Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Dzisiaj
-
Asper obserwuje zawartość → Zmienia się prawo związane ze zgnilcem amerykańskim pszczół.
-
Ustawa z dnia 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt (Dz.U. 2025 poz. 1795) https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20250001795 Art. 68.(...) 4. Informacje o położeniu zakładu, w którym są utrzymywane pszczoły, oraz o liczbie pni pszczelich w tym zakładzie podmiot prowadzący ten zakład przekazuje powiatowemu lekarzowi weterynarii właściwemu ze względu na lokalizację tego zakładu w terminach do dnia 31 marca oraz do dnia 30 września każdego roku kalendarzowego.
-
Też słuchałem 😉
- Wczoraj
-
-
W nawiązaniu do tematu tego wątku, przejrzałem zasoby literatury pszczelarskiej jakie udało mi się zgromadzić, i odnalazłem w nich kilka rodzajów materiałów w postaci ulotek na temat chorób pszczelich. Dziś chciał bym pokazać jedną z nich gdzie na czterech stronach A4 umieszczono nie tylko opis choroby ale także sposoby zapobiegania oraz leczenia. Takie ulotki rozdawane były bezpłatnie w czasie zebrań pszczelarzy. Chciał bym zwrócić uwagę na fakt, jak trudno znaleźć dziś po ponad 80 latach takie ulotki w dość dobrym stanie. Książka, zwłaszcza w twardej oprawie, łatwiej przetrwa różne dzieje, zwłaszcza jeśli znajdzie miejsce gdzieś na półce pośród innych książek. Natomiast taka ulotka o dość dużym formacie i kiepskim prawie gazetowym papierze, musiała mieć wyjątkowe szczęście, że w takim stanie dotrwała do dnia dzisiejszego. Pozdrawiam.
-
Antybiotyki znajduje się do dziś w sprowadzanym miodzie. Wczoraj słuchałem na kanale Sebastiana beekeeper pl
-
Nie wiem czy ktoś czytając wpisy na portalu analizuje ich treść. Co może być wielce interesujące... Otóż proponowałbym zapoznanie się treścią mojego wpisu z piątku 8;39 oraz wpisu p.Karpackiego z piątku 12;06... Czy nie zastanawia zaskakująca zbieżność poglądów w treściach??? Pierwsza od DZIESIĘCIU lat!!! Mała rzecz a cieszy... Może to taki przedświąteczny wyraz dobrej woli??? A może czas aby przyznać że ATENA ma rację... Wpis nie na temat - do usunięcia. W tym wątku świat ma się kręcić wokół FPRO, a nie wokół sporu Atena - Karpacki. Nie wyklucza to założenie stosownego wątku dotyczącego wspomnianego sporu - moderator
-
W latach 80-tych ubiegłego wieku w łódzkiej prasie znalazłem ciekawy artykuł o podawaniu antybiotyków pszczołom. Tytuł gazety i data były zapisane na papierowym wycinku na odwrocie. Niestety ostał mi się ino skan. Radzieccy naukowcy wyprowadzili śmiałą tezę, że profilaktyczne dodawanie antybiotyków do syropu w podkarmiaczce nie ma wpływu na niekorzystny skład miodu. Patrzajcie ludziska jak to poglądy naukowców się zmieniają...
- Ostatni tydzień
-
Nik obserwuje zawartość → Pszczelarskie rozmowy ze sztuczną inteligencją
-
Kollegi patsce co pishe chlowek z Dalekego Wshodu W dalekowschodniej rasie pszczół nie ma odporności na roztocza! To nie istnieje! Nie ma czegoś takiego jak Eldorado! To bajka, wymysł. Wszyscy tutaj mają ten sam problem – pszczoły masowo giną. Setki rodzin umierają w jednej pasiece, leczone paskami! Gopka również kupował rodziny w dużych ilościach po tym, jak poparzył się tymi paskami. Drugim źródłem informacji jest grupa WhatsApp z 300 pszczelarzami z Dalekiego Wschodu, ale tylko 30 osób utrzymuje z nimi bliski kontakt. I są tam TE SAME INFORMACJE! Pszczoły giną bez masowych terapii i zmian leków. Wniosek: nie ma pszczół przeciwko warratozie. To marketingowy przekręt amerykańskich marketingowców. A w Ameryke som popularnre Ruske pszoly z Primorskego Kraiu. to cud selekcii?
-
Dziękuję koledze "robinhuudowi" za tą poprawkę. Analizując te wykazy "pomocy dla pszczelarstwa", można przysłowiowej "furii " dostać, jak kombinatorzy pożywiają się na tych rzekomo wspierających pszczelarstwo funduszach. Kto i w jaki sposób umieścił w tym funduszu takiego "przedstawiciela " pszczelarstwa, który w taki sposób zatwierdza beneficjentów tej części funduszu który powinien wspierać pszczelarzy w Polsce ??? Pomoc płynie głównie do kombinatorów, handlarzy i importerów miodu. Słabość i potężne rozbicie wśród organizacji pszczelarskich pozwala na trwanie takiego stanu rzeczy. Może Zarządy niektórych organizacji , powinny zastanowić się nad faktem , że biernie przyglądają się temu i udają że problemu nie ma. Problem jest, określa go konkretna kwota finansowa, a brak reakcji na ten stan , pozwala że obławiają się na tym funduszu ci, którym absolutnie to się nie należy.
-
Mała poprawka: dwa zadania dla Izb Rolniczych - razem 230 139 PLN. Pytanie: co to ma wspólnego ze statutowymi celami działania Izb Rolniczych? Tak przy okazji na witrynie KRIR ani słowa o kasie pozyskanej z FPRO na wsparcie pszczelarstwa. https://krir.pl/o-nas/. Ciekawa jest również lektura celów ustawowych i statutowych tego tworu organizacyjnego w kontekście "skubania" FPRO. To jednak świadomie umożliwiła Komisja zarządzająca FPRO i przedstawiciel w niej pszczelarzy.
-
Jeśli ma być "bez komentarza", to proszę wykasować swój wpis. A najlepiej wstąpić do którejś z istniejących organizacji pszczelarskich i pokazać , jak się to robi. A dopiero kilka dni temu twierdził pan , że nie będzie wypowiadał się na temat organizacji. Już pan zapomniał ??? Przy okazji proszę zobaczyć że nawet Krajowa Rada Izb Rolniczych też wsadza ryj do tego koryta. Zamiast wspierać pszczelarzy , jeszcze wydziera z tego, co miało być wsparciem dla pszczelarzy /146 885 zł/ Można by tylko zacytować klasyka "z jakiej paki" ???
-
"...czy ktoś kontroluje logikę wspierania finansowego pszczelarstwa?" A KTO ma to robić??? Każda organizacja pszczelarska /raczej jej przy-wódce/ w myśl starego porzekadła "na zagrodzie równi wojewodzie." Przecież NIE MA przedstawicielstwa ogółu pszczelarzy /organizacji pszczelarskich/!!! Ileś lat temu był "marsz pszczelarzy" w którym każdy, ze swego podkurzacza dmuchał w inną stronę. A mętnej wodzie łatwo coś ułowić na konto /kiedyś do sieci/. Kiedy zapytałem /tu, na portalu/ czy jakaś organizacja ma rozeznanie kto w minrolu został desygnowany do Rady d/s Rynków Rolnych... to czarga obwieścił, /urbi et orbi/ ...że to JA winienem to wiedzieć!!! ...bo mam "chody w PSL-u..." Bez komentarza.
-
Absolutny brak zainteresowania powyższą ofertą powoduje że kolekcja ta wyląduje w worku z papierami podczas najbliższego terminu odbioru śmieci . Spodziewałem się , że zainteresuje ona przynajmniej Zarząd PZP który uważa się za właściciela tego obiektu, ale widocznie tak jak w wielu innych dziedzinach historię wykreśla się powoli z tematów wiedzy.
-
Jak wynika ze sprawozdania, największym beneficjentem 15-tu procent pszczelarskiego FPRO jest organizacja "Ekologia Polska". To mające swą witrynę OGÓLNOPOLSKIE STOWARZYSZENIE PRZETWÓRCÓW I PRODUCENTÓW PRODUKTÓW EKOLOGICZNYCH "POLSKA EKOLOGIA".Producentów Ekologicznych https://www.polskaekologia.org Celami statutowymi działania Ogólnopolskiego Stowarzyszenie Przetwórców i Producentów Produktów Ekologicznych „Polska Ekologia” wg statutu są: a) ochrona praw i interesów producentów żywności ekologicznej, b) reprezentowanie członków Stowarzyszenia przed organami władzy państwowej, samorządowej i podmiotami gospodarczymi, c) popularyzacja żywności ekologicznej d) udrożnienie kanałów informacyjnych pomiędzy producentami i przetwórcami żywności ekologicznej e) współdziałanie z odpowiednimi organami państwa w zakresie zwalczania nieuczciwej konkurencji, f) działalność promocyjna na rzecz powstawania grup producenckich. g) popularyzacja upraw, hodowli, produkcji i przetwórstwa produktów ekologicznych, oraz produktów regionalnych i tradycyjnych h) współdziałanie z organami państwa i innymi organizacjami w zakresie propagowania rolnictwa ekologicznego, wyrobów tradycyjnych i regionalnych, szkolenia w tym zakresie jego wpływu na ochronę środowiska oraz szeroko rozumiane zdrowie społeczeństwa Nie ma tu niczego szczególnie "pszczelarskiego". Wykaz członków (zakładka Firmy i podmioty reprezentowane przez członków Stowarzyszenia) nie zawiera przesadnie licznej reprezentacji pszczelarzy. Znalazłem aż sześciu: 1. Marek Barzyk - producent miodów ekologicznych; 2. Na Podkarpaciu - gospodarstwo pszczelarskie Krzysztof Bałon z Głowienki 3. Sądecki Bartnik - Stróże 4.Pasieka Pucer 5. Jamimiod sp. z o.o. - Warszawa 6. Dolina Miodu - ekologiczna pasieka na Kaszubach. Znalazłem również poza wykazem firmę Bona z Gorlic, ale okazało się, że to nie pasieka, a przedsiębiorstwo zajmujące się mieszaniem miodów z owocami i innymi składnikami "ekologicznymi". Według mej wiedzy firma ta nie ma pasieki, ani nie skupuje miodu od miejscowych pszczelarzy, więc chyba nie ma nic wspólnego z pszczelarstwem. Firma Jamimiod według informacji w necie zajmuje się importem miodu z Rosji, nie ma swej pasieki i nie skupuje miodu w Polsce. Nie jest to więc firma pszczelarska. Na witrynie Polskiej Ekologii ani słowa o kasie z FPRO i planach jej przerobienia w czyny programowe. To bardzo dziwne, że organizacja która "przytuliła" 767 tysięcy PLN w ostatnim rozdaniu KOWR nie wspomina ani słowem na swej witrynie o "ochronie pszczół i zapylaczy", miodzie w kuchni" i "miodach na szlakach kulinarnych". Mowiąc szczerze - trudno to nawet pogodzić ze statutowymi celami stowarzyszenia. Może warto poprosić o wyjaśnienie zarząd: https://www.polskaekologia.org/index.php/o-nas Czy pan Marek Barzyk, Komisja zarządzająca FPRO i wreszcie KOWR nie pogubili się we wspieraniu polskiego pszczelarstwa dotkniętego szkodami chemicznymi na przemysłowych areałach rzepaku? A może minister Ardanowski poprzez FPRO zakpił sobie z pszczelarzy? Podobny problem dotyczy 5% Funduszu Promocji Owoców i Warzyw. Czy w Polsce ktoś kontroluje logikę wspierania finansowego pszczelarstwa? Co na to wiodąca organizacja PZP szykująca się do zjazdu?
-
Przedostatnia część sprawozdania z zadań z FPRO na rzecz pszczelarzy w 2025 roku. Komuż można przypisać realizację ambitnego zadania "Chrońmy pszczoły i inne zapylacze" za 337 tysiaków?. Albo "Miód z infulencerami" za 150 tys PLN? Nie mam pojęcia, może beneficjenci sami się zgłoszą? Jasna wydaje mi się tylko ostatnia pozycja "Pszczelarskie czwartki". Brałem w nich udział, więc mam sporą pewność, że beneficjentem w tym przypadku jest Stowarzyszenie Pszczelarzy Staropolskich Adriana Bukowskiego. Jak widać przytuliło ono za webinary c-a 145 tysiaków, z czego 58 do rączki, reszta później. Stowarzyszenie to (zarejestrowane w KRS Kielce dwa lata temu) ma wyjątkową łatwość beneficjenctwa. 3 miliony z ARiMR na promocję miodów gryczanych i ziołomiodów świętokrzyskich. 1 mln 700 tys na inną promocję. Nie dziwota, że nie chcą nikogo przyjąć do stowarzyszenia i utajniają swój statut (nie publikują go). Miałbym dla pana Adriana temat na kolejny webinar czwartkowy: "Technika zdobywanie funduszy i pieniążka publicznego na działalność w środowisku pszczelarzy". A tak poza tym wszystkim marzyło by mi się jakieś 30 tysiaków dla Pani Izy - bibliotekarki z Pszczelej Woli - na zakup profesjonalnego skanera i założenie ogólnodostępnej dla wszystkich pszczelarzy "cyfrowej biblioteki pszczelarskiej". Przykładowo. Pozostała w planie ostatnia część sprawozdania - ta ma się ukazać do końca marca.
-
Bo idą z postępem czasu, z wygody i chęci zaoszczędzenia czasu spędzonego na siedzeniu i pilnowaniu paleniska. Bo wędzarnie elektryczne wybaczają dużo więcej niż tradycyjna. Idąc twoim tokiem rozumowania i trzymając się tradycji powinniśmy jeździć na koniach i spać w drewnianych kiblach tak jak to robili nasi pradziadkowie. Mięso nie jest takie mądre żeby wiedzieć skąd jest źródło ciepła czy to grzałka czy ogień. A dym w obu przypadkach jest taki sam z drewna. Jeśli wolisz wędzarnie tradycyjne zerknij sobie na stronę: https://pietrzykwedzarnie.eu/kategorie/wedzarnie-tradycyjne Mają też elektryczne. Niech każdy decyduje na to co jest dla niego najlepsze.
-
Dlaczego większość ludzi wedzi elektrycznie? Chcemy cos zrobić to starymi sposobami każdy głupi potrafi podłączyć i kliknąć 50 stopni i wsypac zrabki.
-
Jako pszczelarz próbuję zrozumieć mechanizm pomocy pszczelarzom oferowany im przez 15% wpływów FPRO, co obiecywał minister Ardanowski. Sprawozdanie - prosta sprawa: kto został beneficjentem, w jakim temacie i na jaką kasę. Okazuje się, że to zbyt wiele. Ogólnie sprawozdanie wg mnie nie ma cech dokumentu wynikających z jego tytułu. To coś stworzonego po to, by zamglić temat. W ubiegłym roku FPRO wypłacił kasę za zadania wynikające z planu na 2024 rok (zaległości) i zadania na rok 2025 (wypłaty całkowite i zaliczki). Sprawy pszczelarskie są mocno i chaotycznie porozrzucane, z tytułów nie można ustalić beneficjentów. Często tytuły zadań są tak ogólnie sformułowane, że nic "pszczelarskiego" z tego nie wynika. Przykładowo "kampania radiowa -jingiel" za ponad pół miliona. Podobnie : "aktualizacja strony www i działania marketingowe w wyszukiwarkach" za 137 tys zł. W związku z powyższym wydrukowałem całą listę i wyciąłem, a następnie posklejałem tylko paski kojarzące mi się z obsługą pszczelarstwa. Nie wiem jednak, czy wszystkie. W niektórych przypadkach można domyślać się beneficjenta, ale jest on jako reguła "niejawny" - zaszyty w niedostępnym numerze wniosku. To dziwne, że KOWR ukrywa beneficjentów, podczas gdy w całej cywilizowanej Europie beneficjenci wkopują niebieskie tablice z gwiazdkami i z dumą obwieszczają o wysokości uzyskanego wsparcia. Na początek lista za 2024 rok. Pkt 20 - myślę, że chodzi o "Sądeckiego Bartnika", który pozyskał z FPRO 336 tys 525 zł na promocję produktów pszczelich podczas "Biesiady u Bartnika". 134 tysiaki wypłacono w ubiegłym roku, w tym roku zero i na przyszły rok pozostało do wypłaty 202 tysiaki. Równie dziwnym dla mnie jest punkt 24 - promocja Apiguardu. Mam nadzieję, że beneficjentem nie jest tu Vet-Animal. To dziwne, czy FPRO zajmuje się promocją leków weterynaryjnych importowanych? Czy nie byłoby eleganckim, by pan Marek Barzyk zrobił z tego ogolnego sprawozdania KOWR dokument tylko dla pszczelarzy opublikowany corocznie w pszczelarskich mediach? Myślę, że byłoby mu lżej na duszy po jasnym i prostym publicznym rozliczeniu się z nieswojego grosza. Dziwna jest praktyka FPRO rozkładania wypłaty za zrealizowane zadania na transze, czasem nawet trzyletnie. Niestety kojarzy się to z zasłoną dymną. Może dlatego ten dokument finansowy nie jest podpisany - choćby elektronicznie? Jeżeli materiał przygotowany przez mnie jest nieczytelny (np w telefonie) - link do oficjalnych dokumentów KOWR zamieściłem w poprzednim poscie. Na skanie lista zadań za 2024 rok, gdzie kasę wypłacono w 2025 roku. W następnym poście zamieszczę podobną listę za 2025 rok, gdzie kasę wyłacono (jako reguła) częściowo.
-
-
Ateno Ty, jako znany działacz peezelowski w pierwszym rzędzie powinieneś wiedzieć kogo wybrał do Rady d/s Rynków Rolnych Twój partyjny kamrat Stefek od Krajewskich z Zambrowa, a nie tu g.upa palić. 😉 Przecież organizacje miały czas na zgłoszenie swoich przedstawicieli do 2 marca br., a od czasów umowy z Mercosurem wiadomo, że Stefanowi z szybkim czytaniem za bardzo nie idzie... https://www.inforlex.pl/dok/tresc,U18.2026.028.0000004,ZARZADZENIE-NR-2-MINISTRA-ROLNICTWA-I-ROZWOJU-WSI-z-dnia-27-stycznia-2026-r-w-sprawie-powolania-Rady-do-spraw-Rynkow-Rolnych.html https://www.facebook.com/watch/?v=2773736289624481
-
- Wcześniejsza
-
Oto kilka fajnych zabawek do ogrodu, które zapewnią dzieciom aktywną zabawę na świeżym powietrzu: multifunkcyjne zestawy 3w1 z huśtawką, zjeżdżalnią i koszykówką, piaskownice z pokrywą i funkcją wodną dla sensorycznej frajdy, kopuły wspinaczkowe rozwijające motorykę, zjeżdżalnie modułowe z elementami sportowymi, rowerki biegowe lub hulajnogi dla maluchów, tunele do czołgania się, namioty ogrodowe z kuchnią, mobilne zestawy piłkarskie (bramki, siatkówka), taczki i konewki do piasku (np. QUUT), a także gigantyczne bańki mydlane czy zabawki muzyczne jak bębny – te hity 2025/2026 łączą ruch, kreatywność i naukę, idealne na balkon lub podwórko. ________________________________________ nerwobóle
-
Tylko przyklasnąć takiej inicjatywie... Wyobraźnia podpowiada że lada dzień ukaże się na portalu wzór deklaracji i projekt statutu.
-
Atena zareagował na odpowiedź w temacie:
Obiecywana rzepakowa kasa na pszczelarstwo - 1 mln 200 tys zł .
-
Dobre czasy dla społeczników i ludzi blisko rozdzielania wspólnej kasy. Aż się chce założyć jakąś organizację pszczelarską...
-
michalowy zareagował na odpowiedź w temacie:
Obiecywana rzepakowa kasa na pszczelarstwo - 1 mln 200 tys zł .
-
Zestawienie powyższe jest obrazkiem świadczącym o sile przebicia organizacji pszczelarskich. "Gdzie te chłopy..." jak śpiewała p. Rinn... gdzie te chłopy którzy deklarują moc sprawczą w sprawach pszczelarzy i pszczół?
-
-
Czekałem cierpliwie na rozliczenie FPRO za 2025 rok, w tym szczególnie 15% tego funduszu przeznaczonego dla pszczelarzy. Sprawozdanie to ukazało się w ostatnich dniach na witrynie KOWR https://www.gov.pl/web/kowr/fundusz-promocji-roslin-oleistych Sprawozdanie to nie ma wydzielonej części pszczelarskiej, co czyni je dla pszczelarza dość mętnym. Zaciekawiły mnie wielkość kasy przeznaczonej dla pszczelarzy (plan 1 mln 500 tys PLN) i pszczelarscy beneficjenci działania tego funduszu. Wydrukowałem całość zestawienia zadań finansowanych ze środków FPRO w ubiegłym 2025 roku. Aby poprawić przejrzystość wydrukowałem całość sprawozdania, następnie wyciąłem i skleiłem tylko paski wykazu dotyczące pszczelarstwa. Zebrało się tego 7 pozycji. Zamieszczam poniżej skan zawierający temat, beneficjenta i planowaną na przedsięwzięcie kasę. Okazuje się, że największym beneficjentem jest Stowarzyszenie Przetwórców i Producentów Produktów Ekologicznych "Polska Ekologia" - 767 tys PLN. Drugim - Krajowa Rada Izb Rolniczych - 230,139 PLN. Trzecią pozycję zajmuje Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych - 150 675 PLN. Listę beneficjentów zamyka niedawno zarejestrowane w KRS (bez tradycji) Stowarzyszenie Pszczelarzy Staropolskich z Kielc - organizacja nie publikująca swego statutu. Chodzi o sumę 145 425 PLN na webinary "Pszczelarskie czwartki". Warto zaznaczyć, że organizacja ta uzyskała równolegle wsparcie w ARiMR na ponad 3 mln zł + 1,7 mln zł na promocję świętokrzyskiego miodu gryczanego i świętokrzyskich ziołomiodów. Wartą pochylenia się nad nią jest "Ekologia Polska". Jest to stowarzyszenie mające w swym składzie pana Marka Barzyka - producenta miodów ekologicznych oraz przedstawiciela pszczelarzy w FPRO oraz kilka innych podmiotów "pszczelarskich". https://www.polskaekologia.org W tym przykładowo Sądecki Bartnik, który zarabia głównie na miodach importowanych, czy firma http://jamimiod.com/ handlująca sprowadzanym z Rosji miodem i kilka nielicznych innych pasiek. Czyżby FPRO miał za zadanie wspierać firmy podtrzymujące wojnę na Ukrainie? Również dość dziwne jest to, że Krajowa Izba Rolnicza zajmuje się skubaniem FPRO. Moim zdaniem sprawa FPRO w temacie pszczelarskim zdryfowała na tyle, że wydaje się być wydawaniem pieniędzy zupełnie nie na temat i wbrew początkowym założeniom. Czy pan Marek Barzyk nie mający mandatu społecznego, który znalazł się w FPRO w niejasnych okolicznościach (bez rekomendacji organizacji pszczelarzy) gwarantuje poprawne funkcjonowanie tego funduszu w zakresie 15% przeznaczonych dla pszczelarzy? To w praktyce niemała suma - około 1,5 mln zł rocznie. Polanka odcięła się od tej "judaszowej kasy". Czy słusznie? Czy to oznacza chory walkower? Ten fundusz miał nam osłodzić trucie pszczół na rzepaku polewanym różnymi zabronionymi w cywilizowanej Europie środkami. Tutaj mamy początkowe plany wydania kasy FPRO. W drugiej kolejności zajmę się realizacją w praktyce tych planów. Dokładne sprawozdanie rzeczowe ma się ukazać do końca marca.
-
Rozporządzeniem Nr 2 ze stycznia br Minister Rolnictwa powołał Radę d/s Rynków Rolnych w skład której wchodzą przedstawiciele zarejestrowanych organizacji rolniczych min ...Rynku Produktów Pszczelich... Czy wiadomym jest kto jest przedstawicielem środowiska pszczelarzy w owym ministerialnym gremium???
-
"własnej bierności, szczególnie organizacji pszczelarskich." A czyje to są słowa, człowieku o wyjątkowej pamięci ??? "ale spowodowałem utworzenie RPDOP. " Kto to może potwierdzić ??? Widziałem pismo jednego z prezesów organizacji z Dolnego Śląska , że taki twór dawno został zlikwidowany. A swoją drogą , to niesamowite, że ktoś chwali się że coś utworzył, a nawet nie interesuje go co się tam dzieje ?? Skoro czuje się pan "ojcem" tego ciała, to przynajmniej alimenty powinien pan płacić na jego rzecz. Skoro nawet z Polanką panu nie po drodze, to co pan robi na forum tej organizacji ??? Siedzi na tzw. krzywy ryj". I jeszcze krytykuje.
