Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Dzisiaj
  2. Fajnie że mnie nie "zrypaliście " , Może trochę "miejscowe "wykazuję zaangażowanie .Ale u nas np; tych bobrów nie było i nie trzeba ,rzeczkę już nie regulują na "strzał tylko musi meandrować . Mieszkając w takim terenie jak ja, trudno mi zrozumieć że jeszcze "muszę ustępować miejsca" w imię poprawności . Kiedyś to pole było nasze i zwierzyny, teraz coraz bardziej zwierzyny . Ale koniec żalów . Miłego dnia jjb fajny pomysł jak na moje tereny z gliną ,czyli ziemią która wyschnięta nie przyjmuje deszczu . Właśnie przedwczoraj postawiłem wiadro z mikro otworem przy winorośli żeby teren nasiąkał ale się mi nie bardzo sprawdził (powierzchniowo uciekała ) ,Połączę pomysły i będzie git ,żwirownia zarobi 🤣
  3. Wczoraj
  4. Oj baru, ja próbuję ci powiedzieć, że kiedyś nie było wałów, a były bobry. Nie było problemów powodzi do czasu wybicia bobrów i usypania wałów. Zrobiono to z zachłannosci na te twoje nadwiślańskie łączki i wysepki z siankiem dla pierdzących krów. Przez te wały, co dziś spadnie z nieba, zaraz jest w Bałtyku. Woda niesie wąskim korytem między wałami dziwne rzeczy i te osadzają się w miejscach zwolnienia biegu. A więc przykładowo w zalewie przed Włocławkiem. Kiedyś tych „mułów” się nazbiera tyle, ze tama pierdyknie i będzie tragedia. Straty nieporównanie większe niż od bobrów i niezebranego siana. Ja próbuję Ci powiedzieć, a Ty nie próbujesz mnie zrozumieć.
  5. W mówieniu, pisaniu na temat ekologii jest ten problem, że przejście od konkretu do ogółu przeradza się często w polityczną, czy światopoglądową manifestację. Na poziomie konkretów zwykle sprawa jest bardziej oczywista. Z drugiej strony, żeby mieć na coś wpływ to trzeba się jakoś zorganizować, potrzebna jest koordynacja, bo inaczej to można skutecznie zaprotestować jak Marvin Heemeyer, którego historię przytoczył Daro. Robiąc świdrem miejscach, gdzie stoi woda pod deszczu otwory i napełniając je płukanym żwirem robię coś konkretnego, w moim odczuciu sensownego, ale twierdząc, że należy takie dziury robić, bowiem lepiej, kiedy woda lokalnie wsiąka w grunt staję się propagandzistą, bo uzurpuję sobie prawo do stwierdzenia, że jest jakiś problem, w tym przypadku z wodą, a przecież wszyscy wiemy, że od kilku lat żyjemy w czasach bezproblemowych. I zaczyna się przymierzanie do lewactwa, albo prawactwa, na podstawie wyrażonych onegdaj poglądów na temat seksualności dzikich Maorysek. Ten zwyczaj w dyskusji jest charakterystyczny dla Polski i Hiszpanii. Ta ostatnia jest podzielona ciągle od czasów wojny domowej, ale u nas te podziały robią się teraz. Takowy typowy Niemiec zapytałby o średnicę świdra i rodzaj żwiru, a nie o światopogląd producentów. Ale czujny na wroga Hiszpan, czy Polak dostrzegł by w tym interes żwirowni, czy wspieranego przez Sorosa producenta stali.... bo przecież w życiu nie ma przypadków, są tylko znaki🤣
  6. robinhuud i nie tylko Rzeczywistość ; Nikt nie wiedział w mojej okolicy i ościennych co to jest bóbr(pytałem na prawde wiekowych ludzi ) ; jakoś żyliśmy .pasło się ileś tam bydła ,dawały ileś tam mleka . Sarny miały też gdzie poskubać . Drzewa se rosły .Bobry nam były tak samo potrzebne jak niedźwiedzie . Bobra widziałem pierwszy raz nad Bugiem ,właściciel tamtejszej działki mimo że miejscowy , dopiero z dwa lata wcześniej. Po 3-4 latach przekonali się jak wygląda towarzystwo bobrów ,zniszczona czyt; wycięta prawie w pień wysepka . Podkopany brzeg zapadające się ogrodzenie . Gdy brakło młodych wierzb zajęły się dębami tak na moje oko o średnicy 60 cm . Nie chciał byś usłyszeć tego co gadali o bobrach rolnicy . Którzy stracili siano i dopłaty bo nie dało się wjechać skosić . Bajki o kokosach z rekompensat można na forach przeczytać . Ile milionów idzie na umocnienia wałów zniszczonych przez bobry ? Zdajecie se sprawę ??? Jakoś wcześniej świat istniał . Rozwalanie tam bobrów żeby sobie pszły gdzieś indziej ,nie tędy droga . To tak jak kolega złapał dzięcioła który mu masakrował ule (drewniane) i wywiózł 50km dalej . Jak to nazwać ??? Unikanie odpowiedzialności? Szkodzenie innym ?? Teraz znów o mnie .Mam ileś tam lat , sarna dzik,lis jastrząb bażanty ,kuropatwy to elementy krajobrazy . Ale dało się robić dało się zbierać plony .Teraz przez te po... parcie na pseudo naturę nie ma sensu nic uprawiać . Każde pole ogrodzone a i tak większość zniszczona w większym czy mniejszym stopniu . Czytając ubolewanie o wyciętych lipach , ja się pytam ile sami posadziliście ? Ja gdzieś ponad 100 sztuk ,na swoim ,wiem że nikt mi je nie wytnie ,kwitną . Kupujcie kawałek pola 10-20 arów, wiecie ile lip można nasadzić na takim kawałku ? . zajmiecie się opieką nad nimi , żeby bobry ,lub sarenki czy dziki nie zmasakrowały Wam tego trudu po 3-5 latach .wtedy możecie zacząć dyskutować o naturze .
  7. Tak to jest, że paru nawiedzonych "ekologów" potrafi zablokować budowę autostrady na całe lata bo występował, w miejscu przebiegu, jakiś ślimaczek. Tysiące pszczelarzy jest bezradnych kiedy rżnie się wiekowe lipy. Przyznam, że w okolicach Lubina kilkanaście lat temu LP nasadziły trochę lip które już dają pożytek. Jak to procentowo wygląda nie wiem. Zwróciłem się w tej sprawie do Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska...w lutym. Ciągle mam obiecywane /telefonicznie/ że BĘDZIE OFICJALNA ODPOWIEDŹ. A może ktoś wesprze? Ktoś ruszy klawiaturę we WŁASNYM INTERESIE...pardon, we WSPÓLNYM INTERESIE???
  8. Kolega ma rację. Ja zauważam to w swojej okolicy. Lasy państwowe wycinają tysiące lip takich starych / starodrzewie/ to samo robią gminy na terenach zamieszkałych. Ale jak pięknie brzmi, że tysiące lip posadzono w zamian . Ja pytam: 1. Kto się naje z tysięcy pustych miseczek gdy ścięto kilkaset pełnych garnków ? to takie porównanie lipy dla tych co nie rozumieją pytania dotyczącego lip 2. Gdzie nasadzono tysiące lip ? Proszę o ile wiecie wskażcie takie miejsca. Ja w swojej okolicy / dość dużej/ nie znalazłem żadnej sadzonki tych drzew posadzonej przez Lasy Państwowe. Tylko po co pszczołą sadzonka ? 3. Czemu ma służyć takie nagłaśnianie przez lasy państwowe działania dla pszczół skoro wycinają lipy i akacje bez opamiętania / lipa nieużyteczna, akacja chwast/ , to jedyne pożytki towarowe lasów !!!! 4. Społeczeństwo niewyedukowane na tematy miodów, pszczół, a dlaczego ? Można sprzedać wszelkie g..no nazywane miodem bez żadnej pracy ? To brak działań wszystkich organizacji pszczelarskich które pozwalają na taki stan rzeczy !!!!!!! Pozdrawiam
  9. Czy ja aż tak bredzę ? Zaraz wyskakuje zielony ludzik z PSL , bobry ,sadzawki prezydenckie . Zimno ? Zimno to jest wtedy jak wódka zamarza . Są dobre sezony dla pszczół są gorsze i są złe . A raczej dla pszczelarzy a nie pszczół . Drogi wąskie obsadzone przez Pruskich Junkrów lipami po obu stronach bo oni wolantem jeździli teraz problem wyciąć zmienić drogę . Bardziej mnie interesują działania a nie propaganda . Mięsa nie jedzcie bo krowy pierdzą i robią ocieplenie klimatu . ... Leci się na Majorkę Teneryfę , Wietnam i chroni się przyrodę . Ile ton CO 2 wywali z siebie samolot ?
  10. Pisałem o tym wielokrotnie ale p.zummog" jest tu "nowy" więc powtórzę. Za rok 2015 /stare dzieje?/ GUS wykazał że jest 920 tys. rodzin natomiast Minrol że jest 1 350 tys. Taka była skala rozbieżności w ocenach. Skoro tego NIKT nie weryfikuje... to JAK TO WYGLĄDA NA DZIEŃ DZISIEJSZY??? Może Anieli w Niebie wiedzą!!! Jak to wygląda po ocenie iż w południowo-wschodniej Polsce osypało się 30-35% rodzin. CZY PRAWDA NIKOGO NIE INTERESUJE???
  11. Pan Atena pisał >Od 4.06. będzie trwał Spis Rolny.< Otóż nie jest to żadna wielka dezinformacja co najwyżej lapsus słowny.Natrafiłem na taką informację ale pod nazwą- Badanie statystyczne w rolnictwie https://www.farmer.pl/fakty/od-1-czerwca-gus-bedzie-liczyl-poglowie-zwierzat-w-polsce,95824.html .Panu Atenie zwracam honor, idąc dobrym przykładem sam bije się w piersi, też mi czasem brak precyzji w wypowiedzi, a jeśli co nie tak to wybaczcie i poprawcie. Co zaś się tyczy Powszechnego spisu rolnego, planowanego na wrzesień bieżącego roku, jak dobrze zrozumiałem zapisy, to informacje z rejestru pasiek przekazywane są do GUS także przez Powiatowych lekarzy weterynarii, więc wszyscy widniejący na liście PLW będą spisani. A swoją drogą ciekawy jestem czy takie dane są aktualizowane i w jaki sposób?Czy to prawdziwy obraz pszczelarstwa w Polsce.
  12. W mojej okolicy wycięto w ostatnich kilku latach tysiące lip, jeszcze poniemieckich, rzekę wykafelkowano. Drzewo z tych lip w części skradziono, sprawców nie odnaleziono mimo,że drzewo wywożono na oczach mieszkańców. A my, pszczelarze tu o tym nie mamy pisać.
  13. Oj baru, jak już coś powiesz to powiesz. Nie można na przyrodę patrzeć z poziomu gospodarstwa rolnego, czy legendarnego nawalonego melioranta. Najpierw melioranci zamienili krainę tysiąca jezior na kotlinę rolniczą z pastwiskami. Potem z tego powodu zapanowała susza, bo zmeliorowano za wiele milionów wiele krain bobrów tłumacząc podatnikowi że ratuje się ludzkość przed głodem. Dzisiaj antymeliorant prezydent Duda chce płacić 5 tysięcy za każde oczko wodne. Gdyby zapłacił tyle rolnikowi za szkody bobrowe, to tenże miałby pretensje? Miałby!. Poszedł by do urzędnika i dał mu łapówkę, by ten pozwolił mu się wybudować na bobrowym (rzecznym) terenie zalewowym. Potem przy najbliższym podtopieniu miałby pretensje że go nikt nie chce ubezpieczyć i pytał się premiera: Jak żyć? Są rolnicy, co zgodziliby się na to, by skasować 5 tys za zalewisko bobrowe, bo takowe jest lepsze niż dudowe oczko wodne przy domu. I do tego jeszcze dopłaty rolnicze JPO – żyć przy żeremiu nie umierać!. Nie będę Ci tu marudził o programie Wisła i przykładowo kretyńskiej tamie we Włocławku wybudownej na pokaz bobrom dużym kosztem, bo o tej cykającej bombie ekologicznej pewnie więcej wie czarg. Kalifornia chce się bronić przed suszą poprzez reintrodukcję bobrów kiedyś wybitych do nogi. Co ciekawe, nie ma dla tego pomysłu rozsądnej alternatywy. https://kopalniawiedzy.pl/Kalifornia-susza-bobry,23336
  14. Skoro jeden z bywalców portalu przyjął moje przeprosiny TO uważam, że mogę mieć moralne prawo dalej wypowiadać się w sprawach które dzieją się TU i TERAZ. Otóż, moim zdaniem, sprawy ochrony środowiska zaczynają przebijać się do świadomości społecznej ALE idzie to zbyt wolno, wielu jest w to zaangażowanych w sposób spontaniczny i autentyczny... Niestety jest wielu którzy zwietrzyli w tym interes, jedni polityczny, inni czysto ekonomiczny robiąc publice "wodę z mózgu". Do skoordynowania CAŁOKSZTAŁTU spraw związanych z kształtowaniem środowiska potrzebny jest KOORDYNATOR a takiego wciąż nie widać...
  15. Atena

    Woskomat WAXO

    Skoro jest jakiś SZUM to może dojdzie do PRODUKCJI. Jeżeli nastąpi cisza to ... NO TO BĘDZIE JAK JEST!!!
  16. Ostatni tydzień
  17. Zgoda co do bobrów ale na nie też jest metoda. Zamiast traktować wyłącznie jak szkodniki i bezwzględnie likwidować wystarczy w porozumieniu z inspektoratem czy dyrekcją Ochrony Środowiska zniechęcić je do miejsc wykorzystywanych do upraw. Kilka lat temu pomagałem to przeprowadzić w lokalnej spółce wodnej. Wystarczyło kilkakrotne rozebranie tam (tylko pierwszy raz był pracochłonny, potem to już była kwestia jedynie likwidacji dopiero rozpoczętej budowy) i bobry się wyniosły. Oczywiście z zezwoleniem na takie działanie i z wykonaną później dokumentacją fotograficzną czynności. https://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/pieniadze-i-prawo/czy-rolnik-moze-sam-rozebrac-tame-bobrowa/
  18. baru

    Woskomat WAXO

    A czas biegnie nieubłaganie , patologia ma się dobrze .Komu zależy na szumie zamiast na produkcji ?
  19. "Słowacki " filmik wart upowszechnienia . Bobry to szkodniki Ten je lubi kto nie ma lasu ani pola w pobliżu żeremi . Lub zwisa mu degradacja środowiska . W sensie takim że kotlinę z pastwiskami w mojej miejscowości ,zamieniły na "krainę tysiąca jezior "
  20. Jasne, ci też się pewnie kompromitują:
  21. Usunąć, usunąć! Po co te kompromitujące prezesa wpisy mają bóść publikę w oczy ? Jeszcze ktoś zwątpi w jego rozsądek i bezstronność.
  22. Rozumiem, że jesteś za usunięciem tego wątku? (Nie mam zamiaru udowadniać związku susz, ulew, ciepła gdy powinno być zimno i zimna gdy powinno być ciepło z pszczołami. Nie będę tego robił tak jak nie ja wplątałem tu politykę, natomiast nie mam zamiaru też stawiać się ponad kimkolwiek)
  23. Dziwisz się, że najpierw zamknęli HP, a potem prezes wrzucił politagitkę w postaci filmiku dla naiwnych? Zawsze są równi i równiejsi, a co wolno wojewodzie to nie .......... .......
  24. Zamknął Zarząd Hyde Park . Teraz trzepie się i bije pianę tu ? co to ma za związek z pszczołami ? Nie było ludzi były pszczoły . Ludzie odejdą pszczoły zostaną . Waroza się osypie bez ingerencji ludzkiej w całą populację pszczelą .
  25. Film faktycznie, a nie pozornie mało związany z pszczołami. Spodobał się prezesowi z wiadomych mu pozamerytorycznych względów. Bardzo wybiórczo przedstawia polską rzeczywistość - ale takie poszło zamówienie od lewackich sponsorów: niemieckiej Fundacji H. Bólla (lewak, noblista, obrońca terrorystów z RAF i Baader-Meinhoff), amerykańskiej lewackiej fundacji Purpose Climate Lab ("nasza misją jest przyśpieszenie budowania sprawiedliwych rozwiązań klimatycznych na świecie" sprawiedl. rozwiązania klimatyczne??? co za bzdura. Z ogłoszenia o pracę: " zachęcamy do zgłaszania się osoby kolorowe, kobiety osoby LGBTQ i niepełnosprawnych https://pl.linkedin.com/jobs/view/campaigner-poland-contract-at-purpose-pbc-1775283153) European Climate Foundation (wspierana przez takich filantropów jak Bloomberg, Rockefeller, Ikea) https://europeanclimate.org/funding-grantmaking/ Client Earth założona przez amerykańskiego prawnika, który porzucił karierę na Wall Street, by zająć się naprawianiem świata, w Polsce utrzymuje się z darowizn - 2 mln zł w 2017 r (?!?) - https://www.documents.clientearth.org/wp-content/uploads/library/2018-09-14-sprawozdanie-z-dzialalnosci-2017-ce-pl.pdf Film przedstawia profesora fizyki z Radomia, który roztkliwia się nad szkodami jakie w Wiśle czyni elektrociepłownia z której spuszczana jest ciepła woda użyta do chłodzenia turbin, a nie zauważa szkód jakie w tym samym czasie czyniła awaria oczyszczalni Czajka - taki to obiektywny i niezależny badacz z niego. W filmie pojawiają się też sceny ze strajku klimatycznego warszawskiej gimbazy, która "walczyła" o zachowanie niezmienionego środowiska naturalnego nie zauważając ton nieczystości wypływających z kolektora warszawskiej oczyszczalni, ani setek ciężarówek rozwożących po Polsce toksycznych osadów z nieczynnej spalarni. Fundacja H. Bolla współfinansowała obraz o szkodliwości korzystania z węgla przez polskie elektrownie, czemu ta niemiecka fundacja nie zajmuje się nowootwieranymi kopalniami węgla w Niemczech? Prezes pisze o depopulacji, teoriach spiskowych i demografii państw G-20, ma nadzieję, że zmiany klimatyczne da się zahamować tak jak udało się "załatać dziurę ozonową" ( ciekawe jak tego dokonano podwójnym ściegiem, czy tylko fastrygą ☺️), ale tym razem nie pójdzie tak łatwo - zmiany klimatyczne nie są związane z działalnością człowieka, tylko z aktywnością słońca, więc niby w jaki sposób??? Prezes mocno myli się w swoich ocenach, widać dał się uwieść twórcom ckliwych lewackich filmików i wybiórczej agenturalnej propagandzie - przyrost naturalny w krajach G-20 nie jest ujemny, nie ma tam depopulacji, sprawy mają się wręcz odwrotnie, populacja w tych krajach na skutek przyrostu naturalnego w wzrosła w ciągu roku o ponad 28 000 000 osób. Argentyna przyrost naturalny - 1% w liczbach bezwzgl. to ok. 400 tys. osób rocznie Australia przyrost naturalny - 0,6% w liczbach bezwzgl. to ok. 150 tys. osób rocznie Brazylia przyrost naturalny - 0,7% w liczbach bezwzgl. to ok. 1 500 tys. osób rocznie Kanada przyrost naturalny - 0,3% w liczbach bezwzgl. to ok. 100 tys. osób rocznie Chiny przyrost naturalny - 0,3% w liczbach bezwzgl. to ok. 5 000 tys. osób rocznie, Francja przyrost naturalny - 0,2% w liczbach bezwzgl. to ok. 170 tys. osób rocznie, Niemcy ujemny przyrost naturalny - (- 0, 3%) w liczbach bezwzgl. to ok. 200 tys. osób rocznie Włochy ujemny przyrost naturalny - (- 0, 2%) w liczbach bezwzgl. to ok. 70 tys. osób rocznie Indie przyrost naturalny - 1,1% w liczbach bezwzgl. to ok. 15 000 tys. osób rocznie, Indonezja przyrost naturalny - 1% w liczbach bezwzgl. to ok. 3 000 tys. osób rocznie, Japonia ujemny przyrost naturalny - (- 0, 2%) w liczbach bezwzgl. to ok. 450 tys. osób rocznie, Meksyk przyrost naturalny - 1,2% w liczbach bezwzgl. to ok. 1 600 tys. osób rocznie, Korea Pd przyrost naturalny - 0,3% w liczbach bezwzgl. to ok. 130 tys. osób rocznie, Rosja ujemny przyrost naturalny - (- 0, 2%) w liczbach bezwzgl. to ok. 250 tys. osób rocznie, Arabia Saudyjska przyrost naturalny - 1,4% w liczbach bezwzgl. to ok. 500 tys. osób rocznie, RPA przyrost naturalny - 1,0% w liczbach bezwzgl. to ok. 600 tys. osób rocznie, Turcja przyrost naturalny - 1,0% w liczbach bezwzgl. to ok. 700 tys. osób rocznie, Wielka Bryt. przyrost naturalny - 0,3% w liczbach bezwzgl. to ok. 200 tys. osób rocznie, USA przyrost naturalny - 0,4% w liczbach bezwzgl. to ok. 1 400 tys. osób rocznie. https://www.populationof.net/pl Warto przyjrzeć się uważniej działalności rzekomo niezależnych organizacji pozarządowych, prześledzić kto je finansuje i w jakim celu to robi, a nie pleść banialuki o depopulacji i o spiskowych teoriach obiektywnych inaczej naukowców, nawet jeśli wychowywali się na tym samym podwórku i lubią słuchać tę samą nawiedzona muzę świeckiego pastora. A zamiast łykać jak pelikan prawdy objawione przez miłe sercu autorytety, spojrzeć w prawdziwe statystyki. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Wlazł na gruszkę, rwał pietruszkę, a paradygmat uwierał go jak jasna cholera - długi, centkowany, kręty. 🤓
  26. Piotr Topiński w swoim filmie usiłuje mnie przekonać, że Słowacy są prawie tak mądrzy jak prezydent Duda ze swymi refundowanymi oczkami wodnymi. Wydaje mi się jednak, ze wszyscy oni mogą dużo nauczyć się od bobrów, byle nie słuchali elektoratu sugerującegi ich wybicie jako szkodników. Mieliśmy już program Wisła. Złosliwi mówili, ze polegał on na tym, by być bliżej koryta i pogłębić dno.
  27. robinhuud

    Woskomat WAXO

    Euroinvent 2020. Waxo został dostrzeżony za granicą i wyrózniony złotym medalem. Dla mnie ten medal ma większą warość niż medal ApiExpo, bo to impreza ogólna, ponadpszczelarska. Z jaką konkurencją Waxo wygrał? Patrz strona 238 na liście pretendentów: http://www.euroinvent.org/cat/EUROINVENT_2020.pdf Śpijcie dalej krajowi apibiznesmeni, śpijcie krajowi apidziałacze. Rozdawajcie dalej pszczelarzom za darmo węzę nie wiadomo z czego. Miłych snów i bezsensownej wycieczki do Ufy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...