Skocz do zawartości

Karpacki

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 249
  • Rejestracja

O Karpacki

  • Urodziny 08.12.1946

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.berest.pl
  • Dane do pasieki
    www.berest.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    M
  • Lokalizacja
    Berest
  • Przynależność
    TAK
  • Zgoda
    Tak

Ostatnie wizyty

1 896 wyświetleń profilu
  1. Wygląda na to że ci "donosiciele" , których rzekomo pan ma, to wyjątkowo zakonspirowana grupa, i nie wiadomo czym się zajmująca, skoro wymaga tej konspiracji. Podobnie jak "wąskie grono " tych którzy zostali dopuszczeni do omawiania tematu. Ja obstawiam , że "grono" to , liczy około jednej osoby. Kasandryczne , to są nie, wypowiedzi na forum, tylko rezultaty tych kolejnych kilkuset konsultacji, w tym wyjątkowo zawężonym gronie. Życzę "owocowych" konsultacji. A wyniki można przewidzieć. Pozdrawiam.
  2. Jakoś chętniej udziela się pan w sprawie nic nie znaczących butów , zamiast skomentować , wywołany zresztą przez pana temat , mających obecnie miejsce , spotkań pszczelarzy , chociażby z okazji zakończenia sezonu pszczelarskiego. A z tymi butami do lepiej do szewca , a nie na forum pszczelarskie. Pozdrawiam.
  3. Obiecałem , więc słowa dotrzymuję. W sobotę 24 września odbyła się uroczystość zakończenia sezonu pszczelarskiego w Karpackim Związku Pszczelarzy. Była to pierwsza większa impreza masowa , po dużych zmianach jakie nastąpiły w KZP na ostatnim Walnym Zjeździe 22 stycznia 2022 roku. Sezon ten chociaż bardzo trudny wobec stanu Związku pozostawionego przez poprzedni Zarząd , pszczelarsko był na naszym terenie dość dobry. Dopisała zwłaszcza spadź iglasta, co dodatkowo inspirowała naszych pszczelarzy do działań naprawczych. Dlatego też uroczystość nasza była na prawdę spotkaniem zawierającym elementy dziękczynne zarówno opatrzności Boskiej , jak i tym wszystkim pszczelarzom, którzy przetrwali ze swoimi pasiekami te ostatnie lata , gdzie z powodu braku pożytku, niektóre pasieki znikły z krajobrazu . Tak więc uroczystość rozpoczęła się mszą Świętą , odprawioną przez kapelana Karpackiego Związku Pszczelarzy ks. Jana Wnęka . Wziął też w tej uroczystości ks. prawosławny Mirosław Cidyło.. Gośćmi honorowymi byli też prezesi sąsiednich Związków z którymi KZP utrzymuje bardzo dobrą współpracę w ramach Małopolski. Obecny był Prezes WZP z Krakowa pan Wojciech Spisak, oraz Prezes Pogórskiego Związku Pszczelarzy w Tarnowie pan Leszek Bodzioch. Załączam kilka zdjęć. Więcej informacji na stronie Karpackiego Związku Pszczelarzy.
  4. Jako inicjator ma pan pierwszeństwo. Proszę opisać imprezę w której pan wziął udział. Ja będę następny. Pozdrawiam.
  5. Karpacki

    Czas na spotkanie !

    Wśród wszystkich informacji na temat jesiennego spotkania zauważam brak najważniejszej tzn. programu spotkania. Chciał bym zwrócić uwagę na wysokość kosztów udziału przy założeniu że np. ja musiał bym oprócz kosztów podanych w komunikacie ponieść koszt dojazdu , łącznie w dwie strony 1400 km samochodem. Ile to wynosi to nawet strach liczyć, nie wiedząc jednocześnie jaki jest program spotkania. I chociaż dotąd z reguły mi się to nie zdarzało , w tym przypadku będę zmuszony zrezygnować z tego udziału. Pozdrawiam.
  6. Karpacki

    Wysyłka miodu w paczce

    https://emcor-opakowania.pl/opakowania/opakowania-plastikowe/sloiki-plastikowe "JAKIE ??" Tego ja nie wiem . Jakie koledze potrzebne. Pozdrawiam
  7. Karpacki

    Wysyłka miodu w paczce

    Szanowny Kolego. Był wysyłany miód do UK, w słoikach szklanych, jednak w specjalnym opakowaniu które nosi nazwę AirPag Jest to rodzaj nadmuchiwanej torebki zabezpieczającej słoik przed zbiciem nawet gdyby spadł z wysokości 1,5 m Gdyby dodatkowo zastosować słoiki z tworzywa, wtedy pewność ich dojścia nieuszkodzonych , była by jeszcze większa. Na zdjęciu pokazuję jak wygląda takie opakowanie. Można je zamówić poprzez stronę: www.serwispak.com Pozdrawiam.
  8. Czyli to znaczy że kłamał pan pisząc , że jest "sam sobie "sterem , żeglarzem i okrętem. Tylko, że po oznaki wdzięczności za te "życiowe osiągnięcia" , proszę zwrócić się raczej do tych winoroślarzy. Dla pszczelarstwa nie zrobił pan nic, co było by godne odnotowania. Co do tego "niesmaku", na który pan "czeka", to ja go wyraziłem, A ilu wyraziło dla pana uznanie za te "upolitycznianie" każdego tematu ??? Przegrywa pan do zera. Czekając na te "pochwały" może się pan napić wina, gdyż jak widać bliżej panu do winoroślarstwa jak do pszczelarstwa.
  9. Panie Atena. Nie wiem już , jak pana prosić, aby przestał się do każdego tematu na tym forum włazić ze swoją polityką??? Wiele razy już przyznawał pan tutaj , że sprawy związkowe są panu obce. Nie należy pan do żadnej organizacji, więc nie może wiedzieć na czym takie działanie polega. Jak widać powyżej dyskusja w tym bardzo ważnym dla Związku temacie, miała szansę się rozwinąć, do czego skutecznie zniechęcił pan użytkowników , dzieląc już opisywane zdarzenia po swojemu, na polityków i samorządowców. Jeżeli pisze pan o jakimś "niesmaku" , to może pan być pewnym , że największy niesmak tu, budzi właśnie pana "polityczny " wpis. Jeszcze raz proszę pana , aby zrezygnował z wpisów w temacie , o którym nie ma pan najmniejszego pojęcia. Jak widać , nie może się pan od tego powstrzymać.
  10. To jest po prostu skandal. Powinien pan złożyć skargę na ręce kapitana swojego "okrętu". A może by tak spróbować pod kościołem?
  11. Panie "Atena". Chcę zwrócić pana uwagę , że to pan w tym wątku przywołał określenie "dolnośląskiego piekiełka". A teraz dopiero chce , aby określenie takie zostało "zdefiniowane"??? Przecież to określenie na tym forum pojawiło się za sprawą kolegi "Jokaza", działającego na Dolnym Śląsku , w dniu 12 kwietnia 2018roku. Było określeniem sytuacji szczegółowo przez niego opisanej. Ale pan już o tym nie pamięta, gdyż pan specjalizuje się raczej w "mitologii" jak w tym co dzieje się współcześnie. Wielokrotnie to pan, korzystał następnie z tego określenia w różnych wpisach i wątkach na tym forum , jak się okazuje , nie wiedząc nawet , jak należy to określenie "zdefiniować". Zresztą zachowanie pana polega głównie na zabieraniu głosu w sprawach o których nie ma pan pojęcia. Przykładem na to jest chociażby próba zaistnienia , także i w tym wątku. Całe szczęście , że jasno i dużymi literami , "zezwolił pan" innym organizacjom , które chciały by też zrobić porządek w swoich szeregach, a nie mając takiej akceptacji, nie mogą się na to zdecydować . Ale rozmawianie z panem o tych sprawach , to jak rozmawianie z niewidomym o kolorach. Bo trzeba być uczciwym członkiem jakiegoś Związku Pszczelarskiego, znać problemy jego członków , zwłaszcza tych najniższego szczebla, którzy w swojej liczbie stanowią zdecydowaną liczebnie ich wielkość, i rozwiązywać te problemy w sposób , mający to dobro na uwadze. A nie tak jak w wielu organizacjach się dzieje, że często "przyspawani" do funkcji działacze , traktują swoich członków , jako tych, dzięki którym oni , uzyskują konkretne zyski materialne, a każdy kto im to wytknie , staje się dla nich wrogiem. W tym celu wykorzystuje się różne metody , aby ludzi którzy właściwie pojmują działanie dla dobra większości , ośmieszyć, obrzydzić, i nie wiadomo co jeszcze , tylko po to, aby ode chciało im się "naprawiać " to co złe i nieetyczne. Z takimi działaniami , mamy do czynienia także i w organizacjach pszczelarskich od wielu lat. Ale że dociera to zjawisko na wysokie szczeble hierarchii związkowej , to dlatego , że nie reagujemy na to na szczeblach niższych , gdzie ma to swój początek. Bezkarność na niższych szczeblach rozzuchwala, i przybiera coraz większy zasięg , na kolejnych wyższych szczeblach hierarchii. Tylko pierwsze kilka linijek tego co powyżej napisałem tyczy się pana Ateny. Dalszą część tekstu, proszę traktować raczej jako odpowiedź na pytanie zadane przez kolegę "czarga": "za co to wspomniani medaliści, nie otrzymali absolutorium na Zjeździe KZP?" Pozdrawiam.
  12. Panie "Atena". Nie ma pan żadnego powodu do "oddychania". To co dzieje się w Karpackim Związku Pszczelarzy , to właśnie po to aby nie zaistniało takie określenie jak "Karpackie Piekiełko". Już z kilku Związków mamy zapytania jak zrobić to co ma u nas miejsce, gdyż w wielu Związkach, takie "porządki" by się przydały, jednak nie wszędzie znajdują się odważni do takich działań jak w KZP. I tam "piekiełka" mają się dobrze i trwają. Natomiast w KZP, sytuacja została opanowana , i Związek funkcjonuje w prawidłowy sposób, czego i innym życzymy. Niestety, nawet gdyby na Dolnym Śląsku, znalazła się grupa gotowa podjąć działania aby nie było to już "piekiełko" , taki pan "Atena" nie będzie miał w tym żadnego udziału. Głownie dlatego , że organizacja w której on działa , liczy aż jednego członka. Pozdrawiam.
  13. Tutaj można znaleźć trochę informacji na temat powodów zmian w KZP. Więcej informacji w protokole pokontrolnym liczącym 190 stron. http://www.kzpnsacz.fora.pl/aktualne-sprawy,1/nowe-rozdanie-w-karpackim-zwiazku-pszczelarzy,761.html Pozdrawiam.
  14. Karpacki

    Cudne

    Pan "Atena" już od wielu , wielu lat w każdym wątku "musi" zostawić swój polityczny ślad. On chyba się już nie zmieni. Co najwyżej potrafi się obrażać że ktoś nie docenia jego zaangażowania , jeszcze nigdy nie pokazał , co by go do tego upoważniało. Powinien nosić ma plecach tablicę, " Jestem "Atena" - za co przepraszam". Pozdrawiam.
  15. Karpacki

    Kącik majsterkowicza.

    Użytkowniku podpisujący się "uderzeniowiec". Po raz kolejny proszę o umieszczanie reklam w dziale "giełda ogłoszenia" Pszczelarz z pana że "szapo ba" , ale marketingowiec upierdliwy. Jeżeli nie zmieni pan swojego postępowania wystąpię do moderatora o zablokowanie panu dostępu do tego forum.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...