Skocz do zawartości

robinhuud

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3004
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Płeć
    M
  • Lokalizacja
    Poznań
  • Zainteresowania
    Biografie prezydentów PZP
  • Przynależność
    TAK
  • Zgoda
    Nie

Ostatnie wizyty

502 wyświetleń profilu
  1. Oficjalne stanowisko ministerstwa: http://www.zwiazekpszczelarski.pl/koronawirus-jakie-ograniczenia-w-ruchu-dla-pszczelarzy?_mid=DMYW4eDXzyI=
  2. To, że Polanka odcięła się od FPRO nie oznacza, że jako jej członek mam zaprzestać interesować się zagadnieniem wspierania pszczelarstwa z „odpisu rzepakowego”. Od tych toksycznych pieniążkow neonikotynoidowych odcięli się z tego co mi wiadomo również Pszczelarze Zawodowi. Ale chyba nie wszyscy. Dla mnie jest to temat niezmiernie interesujący. Pan minister Ardanowski nominował na funkcję reprezentanta interesów polskich pszczelarzy w tym funduszu pana Marka Barzyka, prezesa Koła Pszczelarzy w Krośnie n/W, przewodniczącego komisji rewizyjnej WZP Rzeszów i członka stowarzyszenia Polska Ekologia. Pan Marek został nawet sekretarzem ekipy rozdzielającej kasę. https://www.polskaekologia.org/index.php/czonkowie-zwykli/marek-barzyk- Z witryny tej organizacji i z jej statutu wynika czym zajmuje się organizacja i kto do niej należy. Z naszego pszczelarskiego fyrtla odnalazłem sześć adresów: - Marek Barzyk; -Jerzy Bańkowski; - gospodarstwo pszczelarskie Na Podkarpaciu – Krzysztof Bałon; - gospodarstwo pasieczne Sądecki Bartnik; - pasieka Pucer; - Jerzy Bańkowski – miody ekologiczne. Największy ciężar właściwy przypada przedsiębiorstwu importującemu miody funkcjonującemu pod mylącą nazwą gospodarstwa pasiecznego: http://www.polskaekologia.org/index.php/czonkowie-zwykli/gospodarstwo-pasieczne-sadecki-bartnik Na witrynie Polskiej Ekologii zamieszczono cieplusieńki apel pana ministra do poczucia solidarności i patriotyzmu Polaków - konsumentów mającego polegać na kupowaniu w ciężkich czasach koronawirusa przede wszystkim zdrowych, czyli ekologicznych produktów krajowych: http://www.polskaekologia.org/images/mgthumbnails/444x626-images-aktualnosci-2020_3-Pismo_z_ministerstwa_1.jpg Jest coś dla mnie niezrozumiałego w tym, że pan minister powierzył Panu Barzykowi misję rozdysponowania FPRO w części należnej pszczelarzom wspomnianych sześciu podmiotów. Szczególnie zaś podmiotowi handlującemu mieszaninami miodow z krajów UE i niekoniecznie z niej. Mimo to postanowiłem zgodnie z wolą pana ministra wzmocnić Jego newralgiczny przekaz w medium społecznościowym pszczelarzy – forum Polanka Jak wynika z linkowanej wcześniej witryny KOWR strzępy, że nie powiem ochłap pieniędzy z FPRO na promocję polskich produktów pszczelich trafią do importerów miodu, leśników i ekologów. Tak chciałbym pomóc ministrowi, ale nie jestem w stanie Go zrozumieć. Przykro mi z tego powodu, że 22% kasy przeznaczono na dofinansowanie Ogólnopolskich Dni Pszczelarza w Łowiczu, a 49% na jakąś imprezę Pana Marka o lokalnym znaczeniu. Taka sytuacja ośmiesza cały ten fundusz. Na koronawirusa proponuję miodek z Ukrainy: https://image.ceneostatic.pl/data/products/72987036/i-bartnik-miod-porcjowany-15g-wielokwiatowy.jpg Zaś miód znad Morza Czarnego przypomina mi popularne ruskie pytanie retoryczne: wolisz jeść czarny chleb nad Morzem Białym, czy biały chleb nad Morzem Czarnym? https://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Miod-slonecznikowy-znad-Morza-Czarnego-Sadecki-Bartnik.html
  3. robinhuud

    A tymczasem w PZP...

    Czy ktoś bardziej doświadczony na fb mógłby mi wyjaśnić jaka jest różnica między poniższymi linkami i dlaczego PZP tak postępuje? https://www.facebook.com/Polski-Zwi%C4%85zek-Pszczelarski-364082317527079/?epa=SEARCH_BOX https://www.facebook.com/groups/559798044789391/ Czy podpisany na na dole regulaminu Tadeusz Dylon to nowy właściciel prywatnego forum Ambrozja? Czy to prezydent PZP? http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=68&t=23186
  4. Sądząc po ilości krzeseł w sali konferencyjnej dofinansowanie planowane jest powyżej 1 tysiąca na uczestnika. Pan Barzyk nie żałuje na edukację leśników, ekologów i pszczelarzy. Minister może być dumny z nominacji, choć powiniem odczuwać żal, że nie przewidziano jego patronatu honorowego nad tą imprezą. Ostatecznie to on wymyslił ten fundusz po łaskawym dopuszczeniu neoniko do buraków (pokarm zimowy) i rzepaku (miodek i pyłek na zimę). Zdaje się, że sprawa neoniko snuje sie po sądach jak smród po gaciach. Wydawało by się, że warto byłoby z tego funduszu przeznaczyc trochę kasy, by ostatecznie i obiektywnie wyjaśnić niedowiarkom, czy vitaeapis zabezpiecza jakoś pszczoły przed tymi neonikotynoidami, czy nie. Panie sekretarzu prezesie Barzyk - niech pan pomyśli o tym, zanim pan jednoosobowo rozdysponuje ten fundusz.
  5. Ups. Walnąłem w płot z powodu paskudnego obyczaju unikania dat przy opisywanych w necie wydarzeniach (patrz link do Krościenka Wyżnego). Zasugerowałem się tylko licznikiem imprez. II Konferencja Zielony Parasol odbyła się krótko po pierwszej w zeszłym roku i odbyła się dyskretnie - bez zapowiadania na witrynie prezesa Barzyka. W tym roku nie odbyła się III Konferencja Zielony Parasol. Tym razem już naukowa i międzynarodowa. Ta informacja już mam nadzieję prawdziwa, bo bezpośrednio od sekretarza zarządzającego kasą FPRO dla pszczelarzy. Impreza przełożona na późniejszy termin, więc pewnie te 88 tysiaków zamrożone. W poważnej imprezie naukowej planowany udział dwóch byłych członków byłej Rady Naukowej PZP. Neonikotynoidowe dofinansowanie poderogacyjne niezbędne dla kateringu ekologicznego. Jakby nie patrzeć rośnie nam nowy ośrodek edukacji pszczelarskiej w tym Krościenku Wyżnem, oraz impreza dwa razy ważniejsza niż Ogólnopolskie Dni Pszczelarza (sądząc po dofinansowaniu) http://pszczelarzekrosno1.blogspot.com/ Na plakacie imprezy główny sponsor został olany. Ot wdzięczność pana sekretarza FPRO.
  6. I-sza konferencja Zielony Parasol odbyła się w zeszłym roku: Z netu wynika, że II konferencja Zielony Parasol odbyła się 30 marca 2020 roku. Pewnie pochlonęła te 88 tysiaków z FPRO. To dziwne, że się odbyła, bo wszystkie imprezy są teraz odwoływane. https://kroscienkowyzne.pl/9-wiadomosci/237-ii-konferencja-pszczelarzy-ekologow-i-lesnikow-zielony-parasol-w-kroscienku-wyznym Wygląda na to, że wzięło w niej udział więcej jak 50 osób. Czyżby naruszenie prawa?
  7. Jako gospodarz mam prośbę do Kolegów o niewykoślawianie wątku
  8. robinhuud

    Woskomat WAXO

    Koronawirusowy areszt domowy ma swoje zalety. Jest czas na odkładane robótki. Postanowiłem uniezależnić swoje pszczoły od parafiny, stearyny, cerezyny, łoju, gipsu i innych ulepszczaczy przemysłowej węzy. Wczoraj zrobiłem z własnego wosku z odsklepin arkusze gładkie, a dzisiaj wytłoczyłem z nich na poliuretanowej matrycy własnej produkcji arkusze węzy „roboczej” i trutowej. Przy okazji ustaliłem, że optymalną temperaturą odlewania arkuszy gładkich z niechrzczonego wosku jest 71-73°C (dwukrotne zanurzenie z półobrotem dla równej grubości arkuszy zmatowionej formatki tekstolitowej grubości 4 mm). Zaś optymalną temperaturą podgrzewu arkuszy gładkich przed ich tłoczeniem na matrycy jest 40-42°C. Przy wyższej wosk klei się do matrycy. Załączam mały fotoreportaż. Węza trutowa wysunięta przed szereg. Gospodaruję tylko na półkorpusach wlkp, stąd jednolity rozmiar węzy. Trochę tego za dużo jak na moje 5 rodzin, ale obiecałem porządną węzę koledze. To gruntowne rozstanie z producentami węzy oferowanej na rynku i hojnością Pana Marszałka. Zmienić to może tylko woskomat, ale nadzieja słaba.
  9. Pora na sprawdzenie ministra Ardanowskiego. Może źle zrozumiałem, ale miało być rocznie 8 milionów PLN z odpisu rzepakowego na fundusz promocji roślin oleistych. Z tego 15% (czyli 1,2 mln) na pszczelarstwo. Ze sprawozdania wynika, że w roku 2019 wpłynęło tylko 1mln 324 tys. , a więc na pszczelarstwo 180 tys PLN. W 2019 roku nie wydano złamanego grosza, za to na ten rok zaplanowano 40 tys na Dni Pszczelarza w Łowiczu i 88 tys na jakąś konferencję pszczelarską „Zielony parasol”. Ktoś coś z tego rozumie? Bardzo proszę o przeprowadzenie za rączkę przez tą mgłę. Może nasz przedstawiciel pan Marek z Krosna obligowany przez środowisko dobrowolnie zabierze głos w mediach pszczelarskich? http://bip.kowr.gov.pl/fundusze-promocji/wyplaty-z-funduszy-promocji/fundusz-promocji-roslin-oleistych
  10. Moje, czy Wasze dywagacje mają drugorzędne znaczenie wobec zdania władzy, czyli policjanta. Jeżeli natniecie się na nadgorliwca któremu ktoś zaraził kogoś w rodzinie – wlepi Wam solidny mandat za mętne tłumaczenie się co robicie poza domem i będziecie mogli odwołać się do sądu w Berdyczowie. Dlatego uważam, że jest coś do załatwienia na szczeblu władzy pszczelarskiej by ograniczyć swobodną interpretację panu policjantowi wynikającą z niedomowień aktów wykonawczych do obowiązujących na dziś zarządzeń bioasekuracyjnych. Do dzików zdaje się strzelamy mimo koronawirusa, ale tylko na polowaniach indywidualnych, bo to można zinterpretować jako uprawianie sportu na świeżym powietrzu. Strzelamy – bo one nie przestrzegają zarządzeń władz. Uzasadnieniem jest walka z pandemią w warunkach innej pandemii.
  11. ppepe - z tego co mi wiadomo na ten moment prawo w Polsce nie nakłada obowiązku rejestracji pasieki jeżeli pszczelarz nie wprowadza miodu do obrotu. Prowadzenie amatorskiej pasieki z punktu widzenia kodeksu pracy nie jest pracą, podobnie jak zbieranie grzybów, czy wędkowanie. Również działkarstwo nie jest działalnoscią rolniczą mimo elementu uprawy ziemi.
  12. Ateno, tu najmniej chodzi o ranking zagrożenia. Pszczelarze to w większości emerytowani kierowcy autobusów, emerytowani sprzedawcy w marketach itp. Nie chodzi również o przywileje. Ważne jest określenie w miarę jasnych zasad dla wszystkich i świadome przestrzeganie ich. Również określenie zasad bezpiecznej wzajemnej pomocy potrzebującym tego pszczelarzom. Przy pszczołach nie popracuje przecież wolontariusz niepszczelarz. Chyba, ze z zapałkami.
  13. W myśl nowych przepisów z domów można wychodzić jedynie w sprawach niezbędnych dla życia codziennego. Taki stanowią m.in. zakupy, wizyta u lekarza, spacer z psem, dojazd do pracy czy wolontariat na rzecz osób, które nie mogą lub nie powinny opuszczać domów. Możliwe jest również uprawianie sportów na świeżym powietrzu. https://katowice.naszemiasto.pl/zakaz-wychodzenia-z-domow-co-mozna-a-czego-nie-sprawdz/ar/c1-7616339 ` Dla miejskich pszczelarzy dojazd miejskim środkiem komunikacji do pasieki nie jest dojazdem do pracy, ani uprawianiem sportu na świerzym powietrzu. Ja tylko czytam aktualnie obowiązujące rozporządzenia i nie wchodzę w to, że policja powinna mieć dłuższe pały, by sięgnąć pszczelarzy na te ponad 1,5 m. Rolą organizacji pszczelarskich, a szczególnie uważających się za wiodące jest załatwienie oficjalne tej sprawy. Nawet nie wiem, czy numer weterynaryjny pasieki powinien tu być przepustką. Starsi pszczelarze którzy są większością, szczególnie narażeni na koronawirusa, powinni być jakoś chronieni i otoczeni opieką. Również ich pszczoły. Przy innych chorobach państwo nie patrzy czy lis hodowlany, czy nie. Szczepionka na wściekliznę zrzucana jest z samolotu demokratycznie. Może tego dożyjemy z koronawirusem i ze zgnilcem amerykańskim. Na razie budujemy płoty na granicach, siatkujemy zbudowane za miliony przejścia nad autostradami dla zwierzyny i niczego z innych epidemii się nie uczymy.
  14. Na dzień dzisiejszy pszczelarzom amatorom nie wolno opuszczać domów w celu wykonania prac pasiecznych. Mogą to zgodnie z prawem robić pszczelarze rolnicy płacący KRUS i pszczelarze zawodowi (rolnicy). Przynajmniej tak rozumiem aktualne zarządzenia władz. Może pora coś z tym zrobić oraz pomyśleć o pasiekach osób poddanych kwarantannie, chorych itp. To ważna rola organizacji pszczelarskich, ale nie widzę, by ktoś coś robił w tych sprawach. Są jeszcze pasieki pszczelarzy niezrzeszonych i jeżeli nikt nimi się nie zajmie – może to spowodować wybuch zgnilca. Myślę o tym, ponieważ kilka dni temu sam wyszedłem ze szpitala. Na razie nie potrzebuję pomocy ponieważ mam internetowy podgląd mej 5-ulowej pasieczki i na chwilę obecną nie widzę potrzeby jakichś pilnych prac. Ale idzie wiosna i wiele pasiek jest większych. W necie nie widać w tej sprawie większego ruchu w innych organizacjach. Może już pora się tym zająć?
  15. robinhuud

    O ziołomiodach technicznie

    Przykładowo: - z syty robimy ziołomiód; - z syropu robimy ziołocukier.😃 Ostrzeżenie: syta z mieszaniny miodów z krajów UE i spoza UE jest bardzo dla pszczół niebezpieczna. Również syta z miodu z innej pasieki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...