Skocz do zawartości

Atena

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 756
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Atena

  1. Na mnie też, zostałem uznany za persona non grata na TYM portalu...
  2. Konia(k) z (u)rzędem temu kto ten temat pociągnie... Obserwując "determinację" z jaką środowiska pszczelarskie /nie handlarskie/ zaprezentowały wolę wspólnego działania, w czasie ostatniej Komisji, pozostaje mi przypatrywać się co z TEGO wyniknie...
  3. Zdecydowanie się nie zgadzam! Dlaczego nie wnoszą? Zadałem MERYTORYCZNE pytanie; co z miodem akacjowym? A to że optuję za tym żeby skupić się na poszukiwaniu prawnych rozwiązań dotyczących branży pszczelarskiej - to też nie na temat? Jakich argumentów dobieram - moja rzecz. Nawet przywoływanie przykładów historycznych nie jest niczym zdrożnym. Kogo to irytuje - niech nie reaguje... Przyznam, przydługi wykład o Kartagenie mnie nie zainteresował - nie wiem jak innych pszczelarzy...
  4. Lechu, nawijaj co z tym kandydatem??? Żywy czy wirtualny??? Może zacząć kampanię wyborczą bo znajdą się kontrkandydaci... Ateno, trzymaj się tematu, bo będę musiał zareagować jako mederator.
  5. Byłby to rodzaj akcyzy, tyle że bardzo skomplikowany w wyliczeniach, rozliczeniach... Po drugie; patrz pkt 2 pomysłu...
  6. Bardzo kontrowersyjny pomysł...
  7. W sprawie owego spotkania Zespołu - to konspiracja czy wolnomularstwo? /znaczy się - wolno zamurować własne interesy? A może partyzancka improwizacja w czasach rozkwitu działania pegazusa... A może jeszcze coś innego...
  8. Ja nawet życzenia piszę nieprzypadkowo... ...exitus acta probat... Niccolo Machiavelli - po paru latach bezczynności/ospałości/apatii/gnuśności czas na jakiś spektakularny czyn/wyczyn... Czy w czasie marszu gwiaździstego??? Niccolo - skoro uświęca, to dlaczego nie w trakcie marszu? Jak się znajdzie PRZYWÓDCA/PRZYWÓDCY to życzę IM sukcesu. Obawiam że skończy się przy wódce jak to drzewiej bywało...
  9. To szybko się z NIM skontaktuj... Jeżeli znam, to może będę wspierał...
  10. A czy ten kandydat wie o tym???
  11. Temat wie(trz)nie żywy...
  12. Zestawiając dwa powyższe wpisy rysuje się wyjątkowo pesymistyczny obraz... PZP "gospodarz" 1/3 polskiego pszczelarstwa dość enigmatycznie wypowiada się o planach działania w "swojej" branży. Przedstawiciele "lubuskiego" bardziej zdecydowanie ale ... widzą problem TU i TERAZ, bez wizji na przyszłość... Rozmawiałem, parę dni temu, z szefem dużego autonomicznego związku... Przedstawił taką oto wizję, rzekomo nie mi pierwszemu /bo kim ja jestem???/ że należy dążyć do utworzenia jakiejś formy federacji /czyli wspólnego przedstawicielstwa wszystkich organizacji pszczelarskich/pszczelarzy.../ W tej chwili w kraju jest ok.100 organizacji w tym ok. połowa zrzeszona w PZP. Byłbym wdzięczny za wyrażenie opinii na ten temat, na TYM FORUM... Pan prezes zapewnił że zagląda na portal Polanki, a więc pozna zdanie polankowiczów i nie tylko... i gotów jest podjąć współpracę w tym temacie... Tu nie można mówić "że do tanga trzeba dwojga", tu trzeba widzieć chętnych do ...poloneza.
  13. Śpiewająco - satyrycznie przetrwali ci którzy ostatnich kilka lat skupili się na akceptowaniu tego że od strony merytorycznej NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO. Co prawda NOWI jeszcze nie mają sukcesów ale... ta władza rządzi, w skrajnie trudnych warunkach, dopiero kilka tygodni. Mizerne skutki spotkania u ministra to, przede wszystkim efekt braku aktywności organizacji pszczelarskich. Minister zaprosił, ale skoro pszczelarze przyszli z czystą kartką, to co miał obiecać?
  14. Strategia przetrwania??? Aby przetrwać, tak rozumiem, to od czegoś do czegoś /np od początku covid do wygaszenia epidemii(?)/ A jakież to plany przetrwania masz Waść??? Śpiewająco- satyrycznie przetrwaliśmy w pszczelarstwie ostatnich OSIEM lat, obecnie nastaje okres utajnienia/zakonspirowania(?) działalności aby po nowych wyborach /2027!!!/ powrócić do świetlanych czasów ostatnich lat którym patronował mister Janusz Wojciechowski pomazaniec... wiadomo kogo. Wytrwałości w TRWANIU... wznosząc chóralne pienia oraz promując satyrę w każdej dostępnej prawem postaci
  15. W Wielkim Poście wypada po bożemu; ŚWIĘTE SŁOWA, ŚWIĘTE SŁOWA - p.robin
  16. "Nie mamy mocnego reprezentanta, jako środowisko"... kluczowe zdanie oceniające stan organizacyjny polskiego pszczelarstwa. "Tylu nas a jakoby nikogo nie było"... to Kochanowski, 500 lat temu. W ub roku liczyłem ilu jest, w branży pszczelarskiej, ludzi co najmniej z tytułem doktora. wyszło mi że ponad 30-tu. A tu ... jakoby nikogo nie było... kto by się podjął wiekopomnego dzieła, uporządkowania pszczelarskiej agory. O posiadłości Augiasza nie wspomnę.
  17. Czy powyższe "dzieło", które, jak śpiewali starsi panowie, stworzyli kompozytor i ten drugi naprawdę zasługuje na publikację jako jakiś "hymn" prześmiewczy w tak dramatycznej sytuacji gospodarczo-społecznej ??? Kto ma bić brawo i komu? Komu tu do śmiechu??? A może tym którzy na tym nieszczęściu tysięcy ludzi zarobili???
  18. Przyznam, że ani mnie nie rozczarował ani zbudował wczorajszy konwentykiel... Nie rozczarował bo czegóż to się można było spodziewać po NIEPRZYGOTOWANYM spotkaniu. Chcieliście to mieliście - ot takie może być przesłanie od strony władz... Część chciała coś ugrać, część posłuchać, inni zaistnieć - ale czy merytorycznie? Ot, coś jak Rzeczpospolita za czasów Sasów... Szlachcic na zagrodzie... Ileś lat temu, kiedy próbowałem nawiązać, w sprawach pszczelarskich, współpracę z Dolnośląską Izbą Rolniczą, urzędujący prezes powiedział; chętnie pomożemy ale to wy, pszczelarze, musicie przyjść ze swoimi problemami, postaramy się pomóc. Po pewnym czasie, przy wsparciu Urzędu Marszałkowskiego udało się powołać /może nieco kulawy(?)/ komitet porozumiewawczy dolnośląskich organizacji pszczelarskich a wojewódzki WET przydzielił sprawy pszczelarskie jednej osobie... Nastały nowe powyborcze czasy - przedstawiciel Sejmiku olał wszystko... wszystko się rozleciało/zamarło. Aktywność organizacji pszczelarskich była śladowa, nieskoordynowana, dla wybranych... Nowa inicjatywa polegała na podjęciu ponownej współpracy z Izbą Rolniczą. Efekt - deklaracja Izby do przyjęcia roli gospodarza KONGRESU PSZCZELARSKIEGO oraz powierzenie spraw pszczelarskich, w województwie , wiceprezesowi Izby...
  19. Wnioski, wnioski p.czarg... Teraz łatwiej, już jest PO Komisji... Przyznam, że widziałem inną ścieżkę/kierunek działań ale... okazało się że z wszystkich pszczelarzy najaktywniejsi są handlarze...
  20. Wydaje mi się że jest czas na uwspółcześnione "mane, tekel, fares". Wprowadzając dopłaty do rodzin pszczelich Agencja ma pełną wiedzę co do ilości rodzin pszczelich i podmiotów /pszczelarzy/ którzy je zgłosili. Jednocześnie media podają że ilość pszczelarzy to od 50 000 do 90 000. Równie rozbieżne są dane co do ilości rodzin. Może na ścianie bud. U sali Nr 5 ukażą się WIARYGODNE INFORMACJE o których pisałem powyżej. Dane za rok 2023. Sądzę że do tego nie potrzebna "sztuczna inteligencja" a wystarczy rzeczowa analiza danych zebranych wiosną ub roku.
  21. Atena

    Radio Warroza Pszczele Wieści

    Termin na spór wybrany został bardzo trafnie... DZIEŃ 19.02 - DZIEŃ NAUKI POLSKIEJ...
  22. A skąd wiesz czy dożyjesz moich lat - nie ośmieszaj się... Jeden wciąż mi wmawiał demencję - i nic - nie ma kto potwierdzić, bo do lekarzy nie chodzę... A domagaj się rekompensat, nawet wymyśl formę i kwotę / do czego? ula? miodu? pszczelarza? / I wyślij na Berdyczów... A poza tym - byle do wiosny...
  23. Traktuję ten portal jako poważne źródło informacji o sprawach związanych z tematyką pszczelarską w Najjaśniejszej Rzeczpospolitej... Powyższa odpowiedź jest tak trochę śmieszna i trochę straszna... Pacyfikacja w demokratycznym kraju??? Konspiracja w organizacjach pszczelarskich ??? O tempora! O mores!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...