Skocz do zawartości

Przemura!

Moderator
  • Liczba zawartości

    34
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Przemura!

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.matki-pszczele.eu
  • Dane do pasieki
    www.matki-pszczele.eu

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie ustawione
  • Lokalizacja
    Tomaszów Mazowiecki
  • Zainteresowania
    ja po prostu najbardziej lubię hodować matki :)

    www.matki-pszczele.eu
  • Przynależność
    TAK
  • Zgoda
    Tak

Ostatnie wizyty

322 wyświetleń profilu
  1. Przemura!

    Buckfast - tak czy nie

    Szanowny Panie Tadeuszu, nie mam czasu z racji obowiązków rodzinnych i zawodowych siedzieć na forum. Napisałem wydaje mi się wyjątkowo przejrzyście i jasno odnosząc się do Pana stanowiska zapewne zasłyszanego w maglu bo przecież nie wynikającego z własnych obserwacji. do pkt.2 1. Niech Pan sobie nie pochlebia z tym Einsteinem. Żeby coś powiedzieć o pszczołach, rasach, liniach wypadałoby je mieć i poobserwować. Ja miałem tę odwagę i nie mam sobie nic do zarzucenia. (Powiem więcej, do tej pory miewam krainki w pasiece, gdyż dobrze sprawdzają się przy wychowie matek.) Pan nie, Ja jestem obiektywny. Mógłbym nadal trzymać dobre krainki ale po co, skoro jest coś lepszego. 2. co do ustawy, napisałem wyraźnie, niech Pan się wczyta w ustawę. Karze podlega ten, który celowo używa trutni....nie chce mi się dalej rozpisywać. Ja nie inseminuje ani nie mam tzw pseudotrutowiska.... 3. Co do artykułu, skąd Pan wie jaki on był przed opublikowaniem i jak został przycięty? a został. Szkoda, że moja redakcja wygasiła wątek, póki co i nie było kontynuacji. Bo była z mojej strony- dla Pana wiedzy - riposta kolejna....Nie mniej , z tego co wiem temat wraca na tapet. Rabunki? ma Pan coś do dodania? bo nic konkretnego Pan nie pisze tylko nadal ekscytuje się tym, co gdzieś wyczytał albo zasłyszał? proszę o konkrety. 4.Rojliwość. Wyłamanie mateczników u pszczoły środkowoeurop. czy krainki hamuje rójkę... brawo... chciałbym aby tak było, ale tak nie jest. Poza tym jednym zabiegiem u tych ras trzeba wykonać mnóstwo innych zabiegów aby rozładować nastrój. 5.Wolność i reklama. A ktoś Panu szkodzi? w jaki sposób? <Mnie lata temu Jacek straszył, że nie wejdę do pasieki za 3 lata...i co ? żyję, wchodzę i pracuję spokojnie bez ubranka kosmonauty. Zapraszam. zrobimy przegląd w Tshircie i shortach. 6. ale do pkt 7..to było ironiczne, jeśli Pan wie co to znaczy.... 7.do pkt 8.a dlaczego nie postawić tezy, że zgnilec jest np. od kaukaza ? Tezę zawsze można ale proszę ją udowodnić a nie rzucać słowa na wiatr. Udowodnił Pan? podjął się Pan? Ale zawsze lepiej urządzać polowanie na czarownice, prawda? 8. do pkt.9....i co te trutnie robią> poprawiają heterozję u zinbredowanych krainek? Powinien Pan podziękować Buckfaściarzom:) Proszę nie zaśmiecać kraju krainką....to samo mogę powiedzieć. Cała Europa zna i ma Bcf od południa po skrajną północ.. tylko u nas strach jak zwykle przed postępem. Ma Pan wybór. Może Pan utrzymywać krainki " w czystości" i unasieniać je na swoich pożal się Boże pseudotrutowiskach.... swoją drogą zapytam , skąd ta naiwna wiara w te trutowiska? Bo koledzy prowadzą? Dlaczego w wysokich górach nie ma czystych unasienień, a nawet na wyspach? Uważa Pan, że na nizinie, w lesie nie ma innych pszczół a trutnie tam nie zalecą?....Jak to mawiał Jacek, to raczej punkty kopulacyjne......ale nie dla matek. zacytuję na koniec stare włoskie powiedzonko: Nie ma bardziej głuchego od tego, co nie chce usłyszeć. âReasumując, póki co nie jest Pan absolutnie żadnym partnerem do duskusji o Bcf. Powtarza Pan stare, wyświechtane i co najgorsze nieprawdziwe frazesy. Proszę spróbować Bcf i wypowiedzieć się w temacie za kilka lat. Jeśli Ma Pan choć trochę odwagi, wyślę Panu , nieodpłatnie, kilka matek. Po kilku latach możemy podyskutować. Nie teraz. PS> przepraszam za literówki i rozjazd w pkt.
  2. Przemura!

    Buckfast - tak czy nie

    Darku, âżeby nie było. Zadzwoniłem do autorytetu - wykładowcy dawnego SHUIZ i obecnie również znanego pszczelarza Marka Podlewskiego , znanego skądinąd Polankowiczom z wykładów. Zadałem to samo pytanie i odpowiedział to samo co ja: u pszczół homogenicznych tez następuje rozszczepienie cech..... Jeśli chcesz, to specjalnie dla Ciebie zadzwonię do Krzysztofa Olszewskiego:) pozdrawiam,
  3. Przemura!

    Buckfast - tak czy nie

    TAK, ALE W NASTEPNYHC POKOLENIACH TEZ SIE ROZSZCZEPIA.
  4. Przemura!

    Buckfast - tak czy nie

    Późnej ma szczegółowo. Teraz tylko- nie nie kasowałem ani nie edytowałem.
  5. Przemura!

    Buckfast - tak czy nie

    Aż piwem się zakrztusiłem . Krainka to Polska pszczoła i Karpaty są w Polsce. Ciekawe ? Oczywiscie, ze sa sle czy na całym terytorium kraju? Jaki procent populacji pszczol stanowiła kiedys naturalnie występujaca krainka?? 5????? Te krainki w większości to nie polski materiał tylko niemiecki, austryjacji czy bałkański s nawet stepowy ukraiński. Tak wiec, pomimo tendencji jakie obecnie sa w kraju nie polonizujemy wszystkiego;))) 2. Buckfast po prostu widać przy rabunkach i stad przerabianie mu gęby rabusia. Ot co. Mając silne pszczoły nie ma czego sie bać. Prawdziwy Bcf. Tsk to prawda ze nie ma badań biomorfimetrycznych ... Co najwyżej zaufana hodowla. Przyznam, ze nie realizuje zamówień sam. Sle prosze napisz mi na mejla tel s dopilnuje abyś miał wysłane. 3. Wczesne czerwienie w tym przypadku to nie korzyść. Tu chodzi o zimowe czerwienie.... 4. Porównaj obie na pasiece skończą czerwic tak samo. Bcf nie czerwi dłużej jesienią.
  6. Przemura!

    Buckfast - tak czy nie

    Eeeeehh, tak czytam i czytam i wciąż nie wierzę, że można takie rzeczy wypisywać ale widać można:) Zwrócę przy tym uwagę, żę zazwyczaj najwięcej mają do powiedzenia Ci, którzy nie dotknęli tematu a gdzieś wyczytali. Przyznam bez bicia, że też kiedyś tak podchodziłem. A w objęcia Buckfasta, chcąc nie chcąc pchnął mnie nieświadomie mój drogi kolega redakcyjny Jacek Jaroń))) i odtąd jestem wierny Buckfastowi, nie na przekór teoriom Jacka ( który Bcf widział co najwyżej w mojej pasiece albo na obrazku) ale dlatego, że jest super pszczołą. Nie jest to też determinizm ekonomiczny gdyż nie musze tego robić bo od lat pracuję zawodowo i nie narzekam na ten aspekt mojego życia. A robię to bo lubię i czuję i wiem, że to jest dobre. Przypomnę, że doświadczyłem w swojej pasiece ( a pszczelarze 26 lat) różnych ras i linii. Miałem fantastyczne krainki bezpośrednio z Austrii, Niemiec, Czech z Instytutów czy też bezpośrednio od uznanych hodowców... tak czy inaczej materiał lepszy niż krajowe dziwne programy z Bożej łaski, których się namnożyło a ich głównym celem jest podział unijnej kasy.......Przypomnę, że mamy zarejestrowanych około 100linii i co ? i nic z tego nie wynika....w całej Europie chyba tylu nie ma... gdyby było tak genialnie...i gdyby te nasze linie były takie super....wysłlalibyśmy je wszędzie, tymczasem, my bierzemy z zewnątrz, nawet krainki....to o czymś świadczy. Mamy też urojone trutowiska.....pusty śmiech mnie ogarnia, a naiwnych widać nie brakuje, którzy wierzą w to:)))) Nie mniej wracam do tematu głównego czyli Buckfasta wg pana T.Mateji. Postaram się zwięźle jak to tylko można opisać w punktach: 1.Zacznę od cytowanej ustawy. Czy w ogóle Sz.Pan wie o czym ona jest? Poza tym, że znalazł Pan paragraf z sankcjami, którymi ochoczo Pan szafuje i straszy? Jako prawnik podpowiem Panu, że mnie akurat ta ustawa nie dotyczy. A dotyczy tych, którzy dokonują hodowli pszczół czyli inseminują ( celowo używając trutni itd) tudzież mają tzw. pseudotrutowiska z bożej łaski. Oczywiście w świecie polskich buckfaściarzy jest i kilku takich. Oni mogą się bać. Ja tego nie czynię. Nie jestem hodowcą w myśl ustawy. Nie używam trutni niewpisanych do ksiąg. Nie odpowiada też nikt kto te pszczoły utrzymuje w swoich pasiekach. CHyba, że zostało to zastrzeżone uchwała Sejmiku. Proszę przeczytać wyrażnie art.1 pkt 26 cytowanej Ustawy. 2.Czewrwienie. Gdyby Pan UCZCIWIE podszedł do tematu to przetestowałby pszczoły Buckfast. Napisałem kończy się w październiku. Jest to faktem. U mnie w pasiece. Ale jest to uzależnione od warunków pogodowych i pożytkowych a może właśnie tych drugich bardziej. Dodam tylko, że generalnie i krainki długo czerwią. I sprawdzałem to u pszczelarzy, którzy obie rasy posiadają w pasiece. Proszę samemu sprawdzić i porównać. Krainki kończą być może czerwienie do połowy września ale w górach ( Buckfasty też) chyba, że są stare matki, które zawsze wcześniej kończą. 2. Rabunki. Kolejna nieuczciwość i przyrabianie gęby Buckfastowi. Prawda jest taka, że wszystkie pszczoły rabują, najbardziej zaś kaukaska. Tyle, że Buckfasta widać bo zazwyczaj jasny...choć ku przestrodze powiem Wam, że są i ciemne , zupełnie ciemne Buckfasty też....Pana związek przyczynowo - skutkowy wiążący długie czerwienie tylko u Buckfasta z rabunkami, tylko przez niego powodowanymi, jest iście genialny i godny Sherlocka Holmsa:) Przypomnę tylko, że w pasiece stoi pszczelarz i to on zabezpiecza zapasy pszczół...no chyba, że tego nie robi. W racjonalnej gospodarce pasiecznej pszczelarz utrzymuje mocne rodziny, które nie dadzą się wyrabować. No chyba, że Sz. Kol trzyma byle jakie i ma taki problem. 3.Buckfast nierojliwy. oczywiście każda pszczoła jest rojliwa, tyle, że jedne bardziej inne mniej. Powszechnie wiadomo jak roi się środkowoeuropejska i jak ciężko ją w tego stanu wyprowadzić. Krainka tez jest bardzo rojliwą rasą pszczół . Buckfast potrafi wyhamować nastrój rojowy po wyłamaniu mateczników. Chyba o taka pszczołe każdemu chodzi. No chyba, że ktoś lubi gonitwy za rojem. Przy racjonalnej gospodarce Buckfast pomimo dużej siły jest minimalnie rojliwy. Min. dlatego tę pszczołę mam u siebie w pasiece. i wielu się pod tym podpisze. 4. Reklama? wracam tu jeszcze raz do pytania: co jest niewłaściwego w reklamie. Kto miał Bcf wie jak się on zachowuje. Nic nieuczciwego tam nie ma , łącznie w JAKOŚCIĄ. â5. Rozszczepienie cech. Każda pszczoła w następnych pokoleniach staje się bardziej agresywna. Nie tylko Bcf, dotyczy to też pszczół ras homogenicznych. Normalna sprawa. Przy czym zaznaczam i pisałem to już kiedyś, że utrzymywałem w pasiece F3-F4 i normalnie można gospodarować bez wyjątkowej zjadliwości ze strony robotnic. 6.Bcf to mieszaniec wielorasowy to fakt. Jednak mimo to doskonale daje sobie radę w naszym klimacie jak widać, nawet na polskim biegunie zimna czy w polskich górach. Skandynawia ( nawet ta zimniejsza) gospodaruje na Bcf i też ma się dobrze. W czym problem? Gdyby było tak źle jak Pan pisze, nikt by go nie trzymał. A czy krainka to nasza pszczoła? to pszczoła górska z Alp albo Karpat a nawet Jugosławii. I co ? można? Można:) 7. 20kg na zimę? no cóż ja tyle nie daje . Gospodaruje na Dadncie i zakarmiam na zimę ok 14-15 kg cukru i zimują. choć zapewne zaraz mi Pan napisze, ze pewnie resztę od sąsiadów przyniosą 8. Nie mam czerwiu zimą i pisanie hipotez tudzież bzdur o rzekomym zgnilcu jest co najmniej nieporozumieniem. Myślę, że tę kwestię rozwieje dr hab. Krzysztof Olsewski na łamach Pszczelarstwa wkrótce. Co się okazuje. Krainka wcześniej rozpoczyna czerwienie niż Bcf.... 9.Czystość genetyczna? O czym Pan pisze? Czegoś takiego nie ma w tym kraju. Gdyby nie był Pan i Panu podobni - HIPOKRYTAMI - trzymalibyście wszyscy pszczoły środkowoeuropejskie. Tu jest jej naturalny zakres występowania- na obszarze ok 90-95% naszego kraju....... tymczasem utrzymujecie górską pszczołą też skądś, podobnie kaukaską....i tu wszystko jest oki:) 10. Buckfast to heterozja, czyli dużo wyższa zdrowotność pszczół niż silnie zinbredowane chowem wsobnym rasy i linie... pomyślcie o tym..... Przepraszam czytających za literówki ale gonię w piętkę z czasem. mam nadzieje, ze skróty myślowe są czytelne i wystarczająco jasno nakreśliłem temat. Prowadząc zaś zajęcia z adeptami sztuki pszczelarskiej zawsze cytuję na koniec, po omówieniu - OBIEKTYWNYM- wszystkich ras jeden wers w Pisma Sw.: "Wszystkiego doświadczajcie, a co dobre, tego się trzymajcie" 1Tes 5,21.
  7. Przemura!

    Sady. Opłaty za zapylanie.

    o ile będzie co zapylać. ostatnia noc chyba wymroziła.....
  8. Witajcie, Zdaję krótką relację z Green Days w hali Ptak w Nadarzynie pod Warszawą. Pasieka Edukacyjna w kooperacji z Polanką prowadzi szerokie stoisko - aż 5 boksów, gdzie można zapoznać się z trendami, kosmetykami, posmakować miodu, zabrać miesięcznik Pszczelarstwo do domu, oraz zwiedzić dwie wystawy. zacznę od tej pierwszej, bo najlepsze zostawiam na koniec. Pierwsza to expozycja dotycząca bartnictwa zrobiona na czarno - biało:) fajne połączenie starych i nowych zdjęć. Natomiast druga to zdjęcia naszego Roberta Chrzanowskiego, nadwornego fotografa miesięcznika Pszczelarstwo. Tych, których mogą zachęcam do odwiedzin Hali F!
  9. Przemura!

    A tymczasem w Sejmie...

    Dziś z Elą i RObertem byliśmy na KOmisji ROlnictwa w Sejmie ( Parlamentarny zespół ds Wspierania Pszczelarstwa). Dyskusja merytoryczna, obiecujemy sobie wiele. Poruszonych zostało chyba większość drażliwych tematów. Zostawiliśmy Pismo, które znajdziecie w załączniku. Jeśli jednak coś Was boli a co dotyczy sytucjai obecnej polskiego pszczelarstwa, co nie zostało zawarte w tym piśmie, proszę zgłaszajcie na forum. pozdrawiam, Przemek komisjaUnited.pdf
  10. Przemura!

    A tymczasem w Sejmie...

    do zobaczenia zatem całkiem wkrótce:)
  11. Przemura!

    Podziękowanie

    Moi Drodzy! nie żegnam się! Jestem działam dalej. Jestem aktywny. Teraz jako rzecznik, choć w sumie zmienia się tylko stanowisko, a działanie pozostają dalej. Będziemy się wciąz spotykali na Polance, na łamach Pszczelarstwa, wydarzeniach pszczelarskich róznej maści no i czasem tutaj!. Niech żyje Polanka!!!!
  12. Jacku, zawsze to sprawdzamy i nikt kto nie opłaca skłądek nie może uczestniczyć w wyborach. Zawsze tak było. Zawsze jest to sumienne sprawdzane. Jeśli chodzi o liczbę członków, poprosiłem Krysię aby ją podała. O finansach na żywop zaś będzie na zjeździe wyborczym, gdzie zapraszamy. pozdrawiam,
  13. Ja tez bym jakieś ciasto wziął teraz albo na wiosnę podobnie jak Kazik
  14. Jedno douszczegółowienie- impreza jest w luksusowym ośrodku Grand Stasinda a nie w samej Stasindzie. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...