Skocz do zawartości

tarczewski

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    324
  • Rejestracja

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie ustawione
  • Przynależność
    TAK
  • Zgoda
    Tak

Ostatnie wizyty

346 wyświetleń profilu
  1. tarczewski

    Prawo budowlane 2020

    Uważam, że Jokaz poruszył ciekawy temat. Problem ten może dotyczyć wielu pszczelarzy chcących mieć własną pracownię pasieczną. Nie jestem tylko pewien czy ta opcja (bez zgłoszenia) nie dotyczy działki rolnej na której już istnieją inne zabudowania. Pozdrawiam.
  2. tarczewski

    Koronawirus a pszczelarstwo

    Bardzo przepraszam, czasu nie wiele w związku z innymi problemami. Nie wszystko czytam , ale są wyjątki. Myślę,że założyciel tematu na mnie się nie pogniewa. Wyczytałem to w wywiadzie z Gowinem:,,Dla sprzedawców zniczy i kwiatów przygotowaliśmy pomoc. Wierzę, że żaden z nich nie poniesie strat finansowych.",,Jesteśmy widać na tyle bogatym krajem, że premier może podjąć decyzję na ostatnią chwilę i potem wypłacić 180 mln zł rekompensat." Co nasi ,,przedstawiciele" zrobili dla pszczelarzy, np:z dodatkowymi dopłatami do rodzin pszczelich i innych. A chodzi o dużo,dużo mniejsze pieniądze. Pozdrawiam.
  3. tarczewski

    Ustawa o ochronie zwierząt

    Jokaz, te historie praktycznie zdarzają się wszędzie i powszechnie . Trzy lata temu w miejscowości gdzie mam pasiekę, pan rolnik spalił dotowanym paliwem zresztą, mój rój, który usiadł w jego rzepaku. Chłop żywemu nie przepuści a jużci …
  4. tarczewski

    Ustawa o ochronie zwierząt

    Fajnie, że jokaz zauważył światełko w tunelu i chce mu się zawalczyć w kwestii ochrony pszczół. Jak kilka lat temu przestałem wierzyć w naszą ustawę bo nie ta opcja to próbowałem za pomocą posłów przemycić nasze problemy w nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt. Też kicha. Nie wiem nawet czy poseł Jakubiak i Kostuś w tym temacie coś zrobili. Kibicuję Twojej inicjatywie. Pozdrawiam. 🙂
  5. ,,Zachodzi pytanie: czy polskich pszczelarzy, urodzonych weterynarzy i farmaceutów, " Zachodzi pytanie: kto z polskich pszczelarzy zrobił urodzonych weterynarzy i farmaceutów. ja pamiętam czasy kiedy pszczoły były leczone przez lekarzy weterynarii jak każde inne zwierzęta.😁
  6. tarczewski

    Sezon 2020

    Takie zakończenie sezonu też jest możliwe bo z opryskami szaleją.: ,,Paweł Kukiz stracił 40 tys. pszczół. Ktoś je zabił, stosując środek na komary" 😬
  7. Niech mi ktoś powie, że na pszczołach nie można zarobić milionów!!!A pszczelarze ciągle z ręką w nocniku. Chyba zacznę sprzedawać maść na szczury.😁
  8. Dla mnie bomba. ,, Instytutu Nauk Leśnych Politechniki Białostockiej stworzył naturalną kompozycję na podstawie grzyba z Puszczy Białowieskiej. W Puławach były prowadzone badania in vivo: hodowano larwy pszczół w sztucznych komórkach, podzielono je na kilka partii, z których część była zarażona zarodnikami zgnilca amerykańskiego. Sprawdzano ile umrze w trakcie hodowli. Te, które były nieleczone wymarły, natomiast te, które były leczone poprzez podanie ekstraktu złotoporka niemiłego przeżyły w ok. 70 proc.” Notabene penicyliny, antybiotyki penicylinowe są wyizolowane z pleśni (grzyby)!!! . Naukowcy za odkrycie tego antybiotyku otrzymali nagrodę Nobla. Penicylina wyleczyła miliony jak nie miliardy ludzi . Przed fumagiliną , penicylina była stosowana do zwalczania zgnilca amerykańskiego. Jeśli by się udało stworzyć preparat o takiej skuteczności a nie będącym antybiotykiem to rzeczywiście, czapki z głów Obecnie w UE jest zakaz leczenia pszczół antybiotykami i dla tego jest to tak ważna wiadomość! .
  9. Jestem fanem Primy od wielu lat. Dotychczas były to matki o jasnym ubarwieniu w tym roku otrzymałem matki prawie czarne. Zastanawiam się czy obecna barwa nie jest skojarzona np. z odpornością na choroby, żywotnością i z agresją po skojarzeniu z trutniami np. Buckfast, tym bardziej, że sprowadzam po kilkadziesiąt szt. jednodniówek. Nie wiem, czy jakieś były badania. Natomiast słyszało się różne opinie, tz. 3 pokolenie miało się odznaczać szczególną agresywnością . Ja dotychczas niczego podobnego nie zauważyłem.
  10. tarczewski

    Wracając do "ziołomiodów"

    Z przykrością uważam,że robinhuud w tej kwestii miewa dużo racji, którą w części podzielam.
  11. tarczewski

    Wracając do "ziołomiodów"

    Oczywiście.Proszę mi dać kilka dni. Mam ją na starym uszkodzonym laptopie. Dziękuję za zainteresowanie.
  12. Czy warto? To zależy. W moim odczuciu wszystko zależy od podejścia. I tak, jak mamy zamiar mieć tradycyjną pasiekę i nie dopłacać do naszych fanaberii to zupełnie nie. Ale, jak zakładamy, że na podstawie i zapleczu 10 pni będziemy handlować produktami pszczelimi z unii i poza to inna sprawa. do tego sprzedamy naiwniaczkom kilkaset matek, jako super rasowych na bazie jakiejś jednodniówki to może być fajny dodatek do pensji i satysfakcja. W razie jak by nie wyszło to choróbsko spalić, dostać dodatkową gratyfikację. Za rok zabrać jakieś pnie z ogródka (jak mnie) i odnowa Polska Ludowa. To wszystko mi się chyba śni po tym absyncie. Żona znowu jakaś markotna.
  13. tarczewski

    Wracając do "ziołomiodów"

    Ale, jak słyszę, że koła gospodyń wiejskich organizują imprezy na którym promują ziołomiód to zaczynam się zastanawiać co jest. Mimo nachalnego, kryminalogennego importu i bomu na pszczoły, prawdziwego naturalnego krajowego miodu brakuje. A i pozyskanie jest coraz bardziej uciążliwe i kosztowne. Może to jest przyczyną? Dla tego, powinna powstać jak najszybciej ustawa pszczelarska, która również powinna normować te sprawy. Rozwiązaniem mogą by być również, etykiety z szczegółowym wyszczególnieniem składu np. rodzaju miodu użytego oraz regularne badanie np. sanepidu.
  14. Szanowny Roinhuudzie w tej erystyce na mnie nie mógł mi nikt zrzucić jakieś braki merytoryczne w temacie, albo nietrafne spostrzeżenia. Odpuszczam.
  15. tarczewski

    Sezon 2020

    Mój sezon w miodobraniu rozpocząłem od klonów, wierzb, mirabelek, ałycz itd. Mimo manipulacji półramkami zaledwie 2 wiaderka miodu. Następny był rzepak i wirowałem dwukrotnie, wyszło średnio nieźle. Akacje zaczęły kwitnąć wyjątkowo obficie zaglądałem do nadstawek i zacierałem ręce. Zapach kwiatów wspaniały wprost odurzający. Przyszła ulewa a później kolejna i kolejna. W rowach i na podwórzach woda. Na akacjach grona zgniłych kwiatów. Mój wykręcony miód akacjowy to: miód, widło i powidło, na pewno nie akacjowy. Z czego? Wyszło średnio źle. Wstawiłem pasiekę na facelii. Super, hiper pierwsze kręcenie po11dniach –rekord. Na drugi dzień ulewa i tak przez 4 dni. Facelia wyłożona i gnijąca odór zgniłego mięsa. Zabrałem pszczoły na lipę. Pogoda w kratkę, lipa daje sobie radę, ale w czwartek znów ulewa. Znów w rowach i na podwórzach woda. Nie daleko od jednej pasieki zrobiłem 0,5hektarową. łąkę kwietną: niewiele gorczycy, żmijowiec grecki, facelia, gryka. O dziwo, gryka przebiła wszystko(nawet gorczycę), pięknie kwitnie. W poniedziałek będzie kręcenie miodu lipowego. 🙂Po lipie jedziemy w góry na grykę, więc nie wiem jak będzie. Ale w ostatnich latach było mizernie. To by było na razie tyle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...