Skocz do zawartości
Guciu

Pszczelarze, czas na działanie! Wspólnie w strajku!

106 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Gdzieś mi w głowie zostało, że 27 lutego spotyka się zespół ministerialny ds pszczelarskich Waldemara Kudły. Nie wiem gdzie to sprawdzić, ale jeżeli tak jest, to bardzo niefortunny zbieg okoliczności. Jakoś nie widac dyskusji i wypracowania jakiegoś senspwmegp planu spotkania w tych ciężkich czasach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, robinhuud napisał:

Gdzieś mi w głowie zostało, że 27 lutego spotyka się zespół ministerialny ds pszczelarskich Waldemara Kudły. Nie wiem gdzie to sprawdzić, ale jeżeli tak jest, to bardzo niefortunny zbieg okoliczności. Jakoś nie widac dyskusji i wypracowania jakiegoś senspwmegp planu spotkania w tych ciężkich czasach.

Właśnie takie trzeźwe spojrzenie na sprawy przekonuje mnie do mojego kandydata na prezesa ewentualnej federacji związków pszczelarskich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pszczelarze wszystkich krain - łączcie się


"Stowarzyszenie Polska Izba Miodu zostało powołane w lutym 2020 roku przez wiodących przedstawicieli branży pszczelarskiej. Podstawowe zadanie stowarzyszenia to godna i skuteczna reprezentacja interesów polskich producentów miodu".
http://izbamiodu.org.pl/pl


Wykaz członków pokazany na witrynie w postaci firm zajmujących się importem i mieszaniem różnych miodów jest nieprawdziwy i niezgodny ze statutem PIM. Wymienione firmy to członkowie wspierający. Takie postawienie sprawy na oszczędnie gospodarującej prawdą witrynie PIM sugeruje, że PIM to federacja firm importujących miód i jej członkiem może zostać tylko jakaś firma z osobowością prawną. Jest to nieprawda, członkiem może zostać osoba fizyczna dowolnej narodowości, która wczoraj przeskoczyła płot na białoruskiej granicy. Członkowski warunek zaporowy dla takich upierdliwców jak ja - dwóch wprowadzających kolegów - mieszaczy. Starając się wstąpić do PIM nie uzyskałem prawdziwych informacji. Nie dostałem żadnych informacji i gdybym nie ściągnął statutu interesującej mnie organizacji z toruńskiego sądu rejestrowego - byłbym dalej ciemny jak tabaka w rogu. Pan Daniel Maciuszek jest mi winien honorowo zwrot kasy za opłaty związane z uzyskaniem odpisu i przesłanie go listem, oraz za wymuszone dezinformacją połączenia telefoniczne z jego sekretarką. Sam nie raczył oddzwonić czy przemailować. Powinien jak wszyscy dżentelmeni w cywilizowanym kraju UE publikować statut PIM na witrynie internetowej, a nie trzymać polityków i pszczelarzy w niewiedzy. Może gdyby organizacje pszczelarskie wymusiły na odpowiedzialnych za witrynę PIM prawdę - politycy wiedzieliby kto jest w Polsce pszczelarzem, że handlowcy nie zapylą środowiska i że wsparcie rynku miodu poprzez czynienie beneficjentami pomocy państwa i UE mieszaczy miodów jest jakimś nieporozumieniem. Oni powinni bulić podatki. Może nie mielibyśmy takich kwiatków jak przynależność "pszczelarzy" z PIM do PZP, czy do Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych. Ale skąd biedny pszczelarz z Roztoczańskiego Związku Pszczelarzy ma wiedzieć, że został zapisany zbiorowo do innej organizacji o innych celach statutowych. Ciekawe, czy go ktoś o to pytał. Również może jakiś dyskomfort poczuliby pszczelarze zawodowi - członkowie PIM?
Polski producent miodu (patrz info o PIM na witrynie) różni się od handlarza miodem  drobnostką. Zapyla środowisko. To bardzo wzruszające, gdy handlarz miodem deklaruje, że będzie "godnie i skutecznie reprezentować interesy polskich producentów miodu". Pewnie poprzez uginanie marketowych półek importowanymi patokami z firaneczkami krajowego krupca i powiększanie niezbywalnego zapasu miodu i wosku u pszczelarza. Przykładem nieświadomości niech będzie polityk z mojej Wielkopolski, który rozdając wezę niejasnego pochodzenia produkcji PIM powoduje, że wielkopolscy pszczelarze palą swoim woskiem w piecach. A ja jak głupi kombinuję jak sobie samemu zmajstrować stosowne walce, by produkować

porządny miód i zapylać środowisko.  Gen. Dezydery Chłapowski przewraca się w grobie.

 

20240223_164812.thumb.jpg.f36af011cf514afccaac439f0595e2e1.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  W sprawie owego spotkania Zespołu - to konspiracja czy wolnomularstwo? /znaczy się - wolno zamurować własne interesy?  A może partyzancka improwizacja  w czasach rozkwitu działania pegazusa...

   A może jeszcze coś innego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lechu, nawijaj co z tym kandydatem???  Żywy czy wirtualny??? 

  Może zacząć kampanię wyborczą bo znajdą się kontrkandydaci...

Ateno, trzymaj się tematu, bo będę musiał zareagować jako mederator.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.02.2024 o 15:55, robinhuud napisał:

Gdzieś mi w głowie zostało, że 27 lutego spotyka się zespół ministerialny ds pszczelarskich Waldemara Kudły. Nie wiem gdzie to sprawdzić, ale jeżeli tak jest, to bardzo niefortunny zbieg okoliczności. Jakoś nie widac dyskusji i wypracowania jakiegoś sensonego planu spotkania w tych ciężkich czasach.

Sorry ze cytuję sam siebie. Chodzi o ciągłość obserwacji. Dotarła do mnie informacja, że spotkanie pod presją zlotu gwiaździstego rolników zostało przełożone z 27 lutego na połowę marca. Organizator - Waldemar Kudła niczego nie sugeruje. Przynajmniej ja nigdzie nie znalazłem. Sprawę tą wziąłem pod lupę, bo miałem ostatnio sen. Że członkowie komisji zjechali się z jakimś sensownym uzgodnionym planem, spisali na koniec jakiś dokument adresowany do kogoś określonego, jednoznacznie odpowiadającego za pszczelarstwo w rządzie i rozjechali z poczuciem wykonania solidnej, sensownej roboty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ulabozek2 napisał:

Greccy pszczelarze robią zadymę przed parlamentem ( film z 22.02).

Czyli mają ten sam problem co my , t.z. w supermarkietach miód importowany sprzedawany jest jako grecki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Warszawie do strajku rolników dołączyli pszczelarze z różnych organizacji. Niestety w sposób niezorganizowany. Niestety Polanki tam nie widać. Jeden z pszczelarzy powiedział mi telefonicznie, że moja organizacja zachowuje się dziś tak, jak zachowywał się Sabat podczas Marszu w obronie pszczół. Niestety zrobiło mi się przykro. Otrzymałem mailem prośbę jednego z pszczelarzy o opublikowanie apelu jednego z prezesów WZP który mu się spodobał , co niniejszym czynię. Zastanawiam się dlaczego brak jedności wśród pszczelarzy. Czy osiągnęliśmy taki poziom, że niepowodzenia jednego pszczelarza są sukcesami drugiego? Może stąd topienie, palenie, piankowanie, ropowanie uli w terenie konkurowania o pastwisko pszczele? Polska terenem przepszczelarzonym?

1.thumb.png.65f6305ea8834b5d41caf41e5e72238e.png2.png.2d49924ce47154d2272af2801341e8b6.png3.png.bd01e251432e048a6c234605d229e84e.png4.png.7127ff5c01ff2488ef58ab3651407b54.png5.png.3a071fcd384cf4269e099dbd07437a75.png

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz Kolega pszczelarz, którego doskonale pamiętam z Marszu w obronie pszczół, członek władz Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych i Polskiej izby Miodu, a jednocześnie honorowy członek Karpackiego Związku Pszczelarzy (poza PZP) chyba się zirytował i nie przystąpi tym razem do strajku. Nawet go rozumiem.
https://sadeczanin.info/gospodarka/sadecki-bartnik-o-ukrainskim-miodzie-nie-akceptujemy-mijajacego-sie-z-prawda-hejtu?fbclid=IwAR03dPV-OvKA3Y_GYxxnOLUZKWrBl0O_x82tM8FUdzLqDaTNPu9-y6cswkc

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dane GUS nt importu miodu do Polski (w tonach). Tabela nie uwzględnia importu docierającego "mrówami" i zmieniającego i tak niejasną przynależność państwową. Sprzedawanego następnie jako polski na bazarkach bez kontroli. Może ktoś (oprócz PIM) ma dla porównania wiarygodne dane o eksporcie polskiego miodu i polskich mieszanin miodowych pochodzących i niepochodzących z krajów UE? Ciekawy jest import z takiego powiedzmy Luksemburga, czy Belgii. Gnębi ich nadprodukcja i eksportują do Polski w celu wzbogacenia bukietu starannie kupażowanych dla koneserów miodowych w Polsce mieszanin.

 

import miodu wg GUS.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przededniu ogólnopolskiego strajku rolników kilka uwag Prof. W. Modzelewskiego:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żal, że nie mogę być dzisiaj w Warszawie z tymi, którzy świadomie czy nie są ostatnią deską ratunku dla pogrążającej się w durnocie, kłamstwie i politycznej korupcji Europy., Polskim chłopom i wspierającym ich pszczelarzom, myśliwym, związkowcom i  wszystkim myślącym o Polsce rodakom dedykuję piosenki bardów z dawnych lat, które były inspiracją wielu ludzi z lat mojej młodości, dziś trochę zapomnianych ale wciąż aktualnych.

Czy to nie dziwne, że ci sami macherzy (o tej samej proweniencji) wciąż próbują nam wybierać coraz to inaczej poprzebieranych przyjaciół i znajdować coraz to innych wrogów?

 

"Niech się gazeta „Neues Deutschland” wstrzyma z wstępniakiem o pomocy

bo tu są ludzie którzy jeszcze budzą się z krzykiem w środku nocy

zaiste wierny to przyjaciel wszak znów pucuje śniedź pomników

na wieczną chwałę i pamiątkę pruskich kaprali – Fryderyków

przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał wrogów poszukam sobie sam

dlaczego kurwa mać bez przerwy poucza ktoś w co wierzyć mam…?"
 

"Ten kraj szepczący po nocy, kraj brawury i wielkiej niemocy,

kraj biedny i wielkopański, nielogiczny - słowiański.

Między żartem a tragedią, podręcznikiem a historią, Białołęką a Berezą

i praktyką a teorią, między dumą a zadumą, między zgodą a godnością,

marynarką a mundurem, racją stanu a wolnością,

Ten kraj, kraj z pogranicza odnawiana od wieków kaplica,

znicz płonący dniem i nocą uporczywie nazywany Polską."

"Nie opuszczaj głowy i nie spuszczaj z tonu,

Jesteś tu u siebie w swoim własnym domu. (...)

Wezmą cię za mordę na ile pozwolisz,

każdy ma swój udział we własnej niewoli. (...)

Twój syn oceni cię za parę lat,

trzeba wciąż wybierać jak sumienie każe:

między ocaleniem dupy albo twarzy!"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, czarg napisał:

Żal, że nie mogę być dzisiaj w Warszawie z tymi, którzy świadomie czy nie są ostatnią deską ratunku dla pogrążającej się w durnocie, kłamstwie i politycznej korupcji Europy., Polskim chłopom i wspierającym ich pszczelarzom, myśliwym, związkowcom i  wszystkim myślącym o Polsce rodakom dedykuję piosenki bardów z dawnych lat, które były inspiracją wielu ludzi z lat mojej młodości, dziś trochę zapomnianych ale wciąż aktualnych.

 

Czyli strajkujemy za prawem dla rolników do stosowania SOR bez ograniczeń , w tym trujących dla pszczół , i za brakiem ugorowania , które to mogło poprawić ubogie pożytki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, lech napisał:

Czyli strajkujemy za prawem dla rolników do stosowania SOR bez ograniczeń , w tym trujących dla pszczół , i za brakiem ugorowania , które to mogło poprawić ubogie pożytki?

Nie za wolnością ustalania tego co chcemy robić, jak i kiedy we własnym kraju, co jeść, czego uczyć nasze dzieci i jakimi samochodami jeździć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, czarg napisał:

Nie za wolnością ustalania tego co chcemy robić, jak i kiedy we własnym kraju, co jeść

Czyli jesteśmy razem zwolennikami jedzenia takiego jakiego chcemy. Ja chcę jeść jedzenie maksymalnie bez chemii. Takie mam prawo. Na artykułach spożywczych powinna być informacja jaką chemię używali rolnicy przy produkcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To Ty nie wiesz jaką chemię używają polscy rolnicy?

Najlepszą - niemiecką!

Jej użycie, dopuszczenie na rynek, a potem wycofanie z rynku jest centralnie regulowane zgodnie z interesami koncernów przez usłużnych unijnych polityków.

Naprawdę wierzysz, że tam w Brukseli i w Strasburgu bardziej przejmują się Twoim zdrowiem niż interesem sponsorów? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

   Jaki piękny dialog...  powyżej.

    Zawarte jest wszystko, a priorytet stanowią sprawy międzynarodowe/globalne...    Spod kapelusza /pszczelarskiego/ nie mogę dostrzec spraw na tu i teraz... no ale ja wciąż będę powtarzał - bliższa koszula... /aby nie wtr/an/cać znanych cytatów z wielkiej literatury/...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że nie możesz dostrzec związku, to chyba nikogo tu nie dziwi, kiedyś napisałem Ci na forum Panie Ateno:

"Niechaj, kogo wiek zamroczy, chyląc ku ziemi poradlone czoło,

takie widzi świata koło, jakie tępymi zakreśla oczy"

od tego czasu minęło kilka lat, wzrok Ci się nie poprawił, a i kapelusz pszczelarski ciągle krzywo nosisz, więc się w niego raczej nie strój samozwańczy działaczu pszczelarski.

Jeszcze raz pozdrawiam chłopów i tych którzy popieraja ich walkę:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, czarg napisał:

Nie za wolnością ..... jakimi samochodami jeździć.

Czyli rolnicy mają mieć prawo kupować sobie samochody zagraniczne , a my mieszkańcy miast mamy być skazani na żywność krajową , a nie tańszą zagraniczną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zejdź na ziemię Lechu jakie to mamy niby osobowe polskie samochody?

Naprawdę nie słyszałeś o planowanym przez UE zakazie rejestrowania samochodów z silnikami spalinowymi?

Nie używasz samochodu w swoim gospodarstwie pszczelarskim? Ja używam i to diesla i wkrótce bedę musiał go wymienić na nowszy, pytanie czy będzie mnie na niego stać? Na elektryka na pewno mnie nie stac.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Przez-zakaz-rejestracji-aut-spalinowych-od-2035-roku-Polska-moze-sie-stac-samochodowym-skansenem-Europy-8641454.html

A poza tm też jestem rolnikiem prowadzącym działy specj. prod. rolnej - pasieki, chociaż bezrolnym. Co mamy jeść a czego nie to też są pomysły naszych oświeconych przywódczyń i przywódców z UE, a co jeszcze im do głowy wpaść może? Jaką jeszcze sferę naszego życia zechcą nam uregulować przepisami? Strach się bać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, czarg napisał:

Zejdź na ziemię Lechu jakie to mamy niby osobowe polskie samochody?

Samochody produkowane w Polsce.

https://moto.pl/MotoPL/7,88389,29697163,te-samochody-produkowane-sa-w-polsce-nie-tylko-dostawczaki.html

21 minut temu, czarg napisał:

 

Naprawdę nie słyszałeś o planowanym przez UE zakazie rejestrowania samochodów z silnikami spalinowymi?

Słyszałem , tylko wprowadzenie tych zmian zbyt długo trwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

   W sumie doświadczeń życiowych, czargu, zawsze będziesz za mną...

    Zapewniam że każdy Twój wpis, pod moim adresem, sprawia że przeżywam kolejną satysfakcje iż kontynuujesz /nieudolnie/  swoją życiową misję, dokopać Atenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, lech napisał:

Samochody produkowane w Polsce.

To nie są polskie marki. Jesteśmy dużym producentem części samochodowych z powodu durnych przepisów unijnych branża jest narażona na duże koszty związane ze zmiana profilu produkcji, np. producenci tłumików, kolektorów, filtrów wypadają z gry w elektrykach to niepotrzebne. W odróżnieniu od Ciebie nie tęsknię do samochodów elektrycznych, nie jestem przekonany co do bezemisyjności motoryzacji opartej na silnikach elektrycznych - (życie samochodu ma kilka etapów pozyskanie surowców do produkcji, produkcja, użytkowanie i serwis, recykling, składowanie odpadów nieprzetwarzalnych.). A co najistotniejsze nigdy nie będę zwolennikiem siłowego zmuszania do zakupu pojazdu z takim czy innym napędem, ani do stwarzania sztucznych przewag w legislacji unijnej.

Ateno to Ty pierwszy mnie dzisiaj zaczepiłeś, a że nie tylko ja się na Tobie poznałem to widać w wątku Dolnośląskie piekiełko. Pisz w temacie a nie o sobie.

Właśnie wracając do tematu wątku- Jest siła w narodzie!😊✌️ Brawo pszczelarze!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...