Gość ulabozek2 Zgłoś Gość ulabozek2 Napisano 11 Lutego 2024 19 tys kosztuje nie 28 tys. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Atena 121 Zgłoś Atena 121 Napisano 12 Lutego 2024 Paroletnia batalia o WAXO dała efekt - WOSKOMAT JEEEEEEST - I CO??? Może ktoś(!), dobrze poinformowany poinformuje tych gorzej poinformowanych jakie to na dziś daje efekty... A może piec jest, palacz węgiel podrzuca a para idzie w gwizdek. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hurriway 0 Zgłoś hurriway 0 Napisano 12 Lutego 2024 I nic... Dobrze niech kosztuje 19 tys. I co to zmienia dla zwykłego Kowalskiego? Dalej jest duzzzzo za drogi na to co oferuję, bo nie oferuje praktycznie nic. W szczególności że czysty dziewiczy wosk po sterylizacji już zaczyna na nim źle wychodzić. Więc co komu udowodni to urządzenie. Za te pieniądze można uruchamiać własny obieg zamknięty na wałcach! ze sterylizacja i jeszcze pieniądze zostaną. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Atena 121 Zgłoś Atena 121 Napisano 12 Lutego 2024 Urządzenie to służy do wykonywania ANALIZY WOSKU /jego składu - czy nie jest zafałszowany!!!/ a nie jego przetwarzania/oczyszczania/dezynfekcji czy czegoś tam jeszcze... Oczywiście przy naszym stanie prawnym dotyczącym wosku i węzy WAXO, dla pszczelarza stanowi jedynie ciekawostkę na skalę międzynarodową. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hurriway 0 Zgłoś hurriway 0 Napisano 12 Lutego 2024 Nigdzie nie napisałem ze służy do przetwarzania, dezynfekcji czy czegoś tam jeszcze, to po co ta uwaga ? Analiza to tu za duże słowo. Urządzenie nie podaje składu wosku, zawartości zafałszować etc. Tylko porównuje zachowanie wosku czystego do skażonego. Mając na uwadze że sterylizacja już zaburza tą ocenę która ma charakter bardziej zero jedynkowy niż nawet skalowy:Jest skażona próbka nie jest. To nawet pewnie nie jest wstanie ocenić czy wosk był zafałszowany czy został poddany sterylizacji któryś raz z rzędu. Za tą cenę pozostanie ciekawostką ale nie przez przepisy ale swoje możliwości. Każdy wosk w obrocie jest zafałszowany i do tego nie potrzebne jest urządzenie które mi to powie. Sens ma tylko obieg zamknięty. I wtedy nie potrzebujesz urządzenia za 19, bo jesteś pewny wtedy czystości wosku. A to urządzenie za każdym razem da wynik pozytywny na zafałszowanie - i nie za każdym razem słuszny (mając na uwadze sterylizacje). Ale jak ktoś chce kupić i posiadać jego sprawa. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 12 Lutego 2024 2 godziny temu, hurriway napisał: Nigdzie nie napisałem ze służy do przetwarzania, dezynfekcji czy czegoś tam jeszcze, to po co ta uwaga ? Analiza to tu za duże słowo. Urządzenie nie podaje składu wosku, zawartości zafałszować etc. Tylko porównuje widmo wosku czystego do skażonego. Mając na uwadze że sterylizacja już zaburza tą ocenę która ma charakter bardziej zero jedynkowy niż nawet skalowy:Jest skażona próbka nie jest. To nawet pewnie nie jest wstanie ocenić czy wosk był zafałszowany czy został poddany sterylizacji któryś raz z rzędu. Za tą cenę pozostanie ciekawostką ale nie przez przepisy ale swoje możliwości. Każdy wosk w obrocie jest zafałszowany i do tego nie potrzebne jest urządzenie które mi to powie. Sens ma tylko obieg zamknięty. I wtedy nie potrzebujesz urządzenia za 19, bo jesteś pewny wtedy czystości wosku. A to urządzenie za każdym razem da wynik pozytywny na zafałszowanie - i nie za każdym razem słuszny (mając na uwadze sterylizacje). Ale jak ktoś chce kupić i posiadać jego sprawa. Waxo nie jest adresowane do zwykłego Kowalskiego. Gdyby zostało potraktowane przez państwo i wykastrowane organizacje pszczelarzy jak łysoniowe inoxy - kosztowałoby połowę tego co kosztuje dziś bez refundacji. A to dość istotnie zmienia obraz. Nie masz racji mówiąc że waxo niczego nie mierzy. Masz rację mówiąc, że nie ma na rynku porządnego wosku. Ale jest wosk gorszy i lepszy. Waxo pozwala określić czystość wosku w umownych jednostkach, które nie występują w układzie SI, ani żadnym innym. Powinny wg tradycji nazywać się Gagosiami (Ampery, Wolty, Waty itd). Bo przecież coś steruje sygnalizacją wyniku badania waxo. Waxo u producenta węzy pozwala na ułożenie wosku na kilku kupkach, na nie mieszanie lepszego wosku z gorszym. Pozwala swobodnie wprowadzić do obrotu węzę w dwóch - trzech gatunkach, a to już jest coś (jak pokazują pismem obrazkowym światełka waxo). Bo można wtedy coś regulować cenami. Pozwala wreszcie na skupie reagować wypłatą za jakość dostarczonego surowca obiektywnie, bo wynika to z pomiaru. Można by wreszcie odnieść się do nieobowiązującej polskiej i europejskiej normy na wosk dla węzy i coś wskórać w sądach. Waxo jest i pozostanie długo najtańszym i najszybszym badaniem, które dodatkowo można wykonać w terenie. Waxo nie jest dla Kowalskiego. Może dla jego koła pszczelarzy, lub dla punktów skupu surowca do przerobu go na węzę. Wolałbym na opakowaniu węzy zamiast gównianej i nic nie znaczącej informacji że węza jest nieobowiązkowo i nadgorliwie dla marketingu badana w jakimś tam nieakredytowanym laboratorium na zgnilca - informację o czystości wosku wg waxo. Ten przyrząd stwarza wreszcie szansę na świadome selekcjonowanie wosków u źródła, czyli w pasiece zwykłego Kowalskiego i odstawienie na skup dwóch mniejszych gomółek w różnych kolorach niż jednej dużej. Z większym w sumie zyskiem. Wreszcie waxo na granicach mógłby zapobiegać napływowi do kraju i UE syfu woskowego ściąganego przez chciwych producentów węzy. Zapobiegać tak produkowaniu węzy z mieszaniny wosków pochodzących i niepochodzących z krajów UE. Waxo wreszcie może by dało coś do myślenia Marszałkowi Wielkopolskiemu, że może lepiej pszczelarzom dać kasę na wędki, czy tanie walce niż wciskać im zdechłe ryby w prezencie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hurriway 0 Zgłoś hurriway 0 Napisano 12 Lutego 2024 Nawet nie wspominajmy o jednostkach SI bo te jednostki mają odniesienie które można przedstawić w konkretnych liczbach odnoszących się do konkretnej rzeczy - to są rzeczy ilościowe. Waxo ma skale empiryczną/jakościową czyli taką jaką się wydaje autorowi na podstawie obserwacji i kompletnie może mieć się nijak do tego jak wosk wpływa na pszczoły ich rozwój etc. Żeby taką skalę stworzyć rzetelnie trzeba by przebadać wosk pod kątem każdej możliwości (dla kazdego dodatku jaki się może pojawić) w każdych możliwych stężeniach i dla każdej możliwości ich mieszaniny. Dodatkowo potem spróbować usystematyzować ich wpływ na pszczoły. Na razie nie można ustalić nawet co do wosku było dodane. Więc masz rację. Coś mierzy, pytanie co bo na pewno nie stricte jakość wosku. Może być tak że urządzenie przyzna skalę 8 punktów konkretnej partii wosku (gdzie 10 to najlepsza) a w praktyce dla pszczół się okaże że partia z oceną 6 jest lepsza- pszczoły lepiej odbudowują, jest mniej zamierającego czerwiu itd. W sytuacji kiedy nawet sterylizacja zaburza wynik pomiaru... to co tu więcej pisać. To urządzenie jest przydatne do selekcjonowania wosku pod tytułem skażony, nie skażony. Pod warunkiem ze autor wpadł na pomysł/uwzględnił jak uwzględnić proces sterylizacji wosku. Ale w sytuacji obecnego stanu rzeczy, kompletnie cały wosk poszedł by do wyrzucenia. Nawet jakby kosztowało połowę to dalej dla zwykłego kowalskiego to jest nieopłacalne. Nie wypowiadam się o producentach, bo jak widzisz pytał o zakup kowalski a nie producent. Choć nie trudno sobie wyobrazić że producent też nie byłby zainteresowany zakupem, być może z przyczyn zgoła odmiennych od kowalskiego. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
michalowy 13 Zgłoś michalowy 13 Napisano 9 Marca 2025 Wiadomo coś, jak Woskomat sprawdza się przy wykrywaniu wosku syntetycznego? I w jakich domieszkach? Wiem, że może to być trochę ujawnienie dla fałszerzy, coś w stylu "do 5% możecie bezkarnie dodawać", ale moja ciekawość jest silniejsza. Czy były wykonywane jakieś eksperymenty w tym temacie? PS. Miałem to w rękach. Bardzo ciekawa substancja. Może sprawiał wrażenie nieco bardziej "gumowo-plastikowego" od autentycznego wosku. Może. 1 Atena dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Karpacki 245 Zgłoś Karpacki 245 Napisano 9 Marca 2025 Szanowny kolego. Myślę że takie pytanie najlepiej skierować do pomysłodawcy i wykonawcy pierwszych egzemplarzy tego urządzenia , profesora Mariusza Gagosia z UMCS w Lublinie. z tego co mi wiadomo, niewiele ich znajduje się w rękach tych, którzy go zakupili, i to nie z powodu że kwestionował bym jego przydatność. Jest to urządzenie bardzo przydatne i potrzebne , ale nie pszczelarzowi, który dobrze wie jaki ma wosk. Powinno być ono na wyposażeniu firm które trudnią się skupem wosku, z przeznaczeniem go do wyrobu węzy. Ale jak widać im zależy głównie, aby jak najwięcej go skupić, a nie aby ograniczyć skup z powodu odrzuceniu tych partii , które wykazywały by oznaki zafałszowania. Tym tylko idzie na dzień dzisiejszy tłumaczyć nikłe zainteresowanie firm, aby takie urządzenie posiadać. Dlaczego? tego możemy się domyślać. Pozdrawiam. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nik 10 Zgłoś Nik 10 Napisano 17 Stycznia To teraz modne w Grodnie. Zwykła latarka ultrafioletowa jest tania i sprzedawana w wielu sklepach. Zaczęto go używać do określania jakości wosku i wenrzy. Aby to zrobić, po prostu oświetl je światłem w temnosci, a jeśli pojawi się niebieski kolor, oznacza to zanieczyszczeńe. , wosk nie daje koloru niebieskiego. Im bardziej niebieski, tym więcej zanieczyszczeń. Czy w Polske tak sprawdzaiom? Czy to diala naprawde? Jak myslice? 1 Atena dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Atena 121 Zgłoś Atena 121 Napisano Niedziela o 09:07 Jeżeli daje to WIARYGODNY efekt/rezultat to REWELACJA!!! 1 Nik dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nik 10 Zgłoś Nik 10 Napisano Niedziela o 09:50 https://mns-basket-cdn-05.geobasket.net/vol3452/part345252/345252297/images/big/1.webp 18 rubli / Zamuwe i sam sprubue. napewno u kogosc z Polanki som taki lihtaryk morze teraz sprawdi i powe Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
baru 85 Zgłoś baru 85 Napisano Niedziela o 12:28 Tylko kupny sztuczny wosk (100%) świecił, inne zafałszowane parafiną i zniczem nie świeciły. Teraz nie powiem bo już nie pamiętam jakie proporcje,to było ponad 6 lat temu .Jedno co pamiętam to po stopieniu pół na pół czystej parafiny i wosku powstał odlew niczym nie różniący się od normalnego wosku, już wtedy wiedziałem że żadne gotowanie na wodzie nie jest wstanie rozdzielić tych produktów. Łój bydlęcy i inne świństwa być może oddzielają się w postaci piany Prawda jest taka że jak do teraz nie ma szans na proste sprawdzenie zafałszowań wosku ,tylko analiza chromatograficzna jest w stanie wykryć ilość związków i ich objętość . Woskomat i inne to tylko półśrodki,naciągające ludzi na kasę , skoro nie można wykryć wszystkich zafałszowań? to po co badać? Zdjęcia wosku pszczelego, tego "prawdziwego sztucznego" i mieszanek z parafiną w świetle zwykłym i UV. zdjęcie krążka "wosku" który mi przyniósł pszczelarz po przetopieniu arkuszy węzy. https://www.pasiekabajorek.pl/zdjecia-do-sieci/ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nik 10 Zgłoś Nik 10 Napisano Niedziela o 14:29 Niestety, pszczelarze są teraz bardziej aktywni na czatach Viber niż na forach. i bardzo trudno znaleźć wiadomości sprzed tygodnia z ciekawymi zdjęciami. Biorę udział w czterech pogawędkach białoruskich pszczelarzy. Nie pamiętam dokładnie de jaki był ten temat. Teraz zapytałem o sztuczną inteligencję, dał mi dobrą odpowiedź, ale po rosyjsku. Spróbuj zapytać po polsku. albo moge wstawic tu text po rosiisku a wy guglem pszetlumaczyce/ pishom rze to pewny sposub do wukrycia fashowanei wenzy i wosku/ Znaliazl cos ) https://www.youtube.com/shorts/1mSb_KPSggQ Znaliazl cos ) https://www.youtube.com/shorts/1mSb_KPSggQ I.I. odpowiedział... Kontrola jakości wosku za pomocą lampy UV opiera się na fluorescencji: naturalny wosk pozostaje ciemny lub lekko świeci w świetle UV (365 nm), podczas gdy zanieczyszczenia (parafiny, dodatki syntetyczne, pierzga) zaczynają jasno świecić, ujawniając zafałszowanie. Pomaga to określić czystość wosku, szczególnie w ciemnym pomieszczeniu. Jak wykonać test: Przygotowanie próbki: Weź kawałek wosku, oczyszczając jego powierzchnię z kurzu, aby lepiej obserwować reakcję. Zaciemnienie: Umieść próbkę w ciemnym pomieszczeniu. Użycie lampy UV: Włącz lampę UV (najlepiej o długości fali około 365 nm) i trzymaj ją w odległości 30-40 cm od wosku. Obserwacja świecenia: Naturalny wosk: Zachowuje swój kolor lub emituje ledwo zauważalną, słabą poświatę. Wosk z zanieczyszczeniami (parafina, syntetyki, pierzga): Będzie jasno świecić, zmieniając kolor (na przykład na niebieski, zielony lub żółty), co wskazuje na zafałszowanie. Co można wykryć: Zanieczyszczenia parafinowe: Fluorescencja ma jasny niebiesko-biały kolor. Pierzga (w starym wosku): Obecność pierzgi może również powodować fluorescencję. Dodatki syntetyczne: Mogą wytwarzać jasne, nienaturalne kolory pod wpływem promieniowania. Zalety metody: Prostota: Lampy są łatwo dostępne, a procedura jest prosta. Szybkość: Rezultat jest natychmiast widoczny. Widoczność: Jasne plamy na ciemnym tle naturalnego wosku są łatwe do zauważenia. Ta metoda to doskonały i szybki sposób na sprawdzenie naturalności wosku w domu lub w warsztacie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
baru 85 Zgłoś baru 85 Napisano Niedziela o 16:25 Gdyby to było takie proste ;). Zdjęcia które dałem są moje, sam robiłem te testy z lampką UV do badania banknotów. Był czas kiedy si≥e interesowałem tematem ,ponieważ zakupiłem dużą partie zafałszowanej węzy a temat wtedy był nieznany szerzej. Do dziś krąży wiele mitów (też na YT) między innymi ten, że można oddzielić parafinę od wosku. Myślę że gdyby metoda z lampą UV była skuteczna już dawno zafałszowana węza by zniknęła z rynku, a niestety pełno tego dziadostwa. Jedyna metoda to przejście na własny wosk, co nie raz jest trudne, bo jak sprzedajesz odkłady czy rodziny to jednocześnie sprzedajesz własne ramki. pozdrawiam 1 Nik dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nik 10 Zgłoś Nik 10 Napisano Niedziela o 16:52 2 godziny temu, Nik napisał: Włącz lampę UV (najlepiej o długości fali około 365 nm) Morze to (365 nm ) est warzne? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
baru 85 Zgłoś baru 85 Napisano Niedziela o 17:26 To jest ta lampka z tego linku https://allegro.pl/produkt/tester-banknotow-spy-shop-kieszonkowy-uv-1c998f81-b6d9-4b3b-b281-0f063764fdf2?offerId=7262340118&reco_id=8f2cdd73-f492-11f0-8544-6afc9858758e&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017 ⬇️ Specyfikacja lampy UV: Długość fali: 365 nm Moc lampy UV: 4W Zasilanie: 4 × bateria AA Wymiary: 16 × 6 × 2,5 cm Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nik 10 Zgłoś Nik 10 Napisano Poniedziałek o 18:29 To zdence wyciongnul z chaty pszchelarzy ta wenza rze swecise to Hinska tania i lerzy na bryle wosky pszchelarza. 1 Atena dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
baru 85 Zgłoś baru 85 Napisano Wtorek o 06:00 "Jak świeci " to już syf konkretny. Tekst mocno, niezrozumiały. 1 Atena dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Atena 121 Zgłoś Atena 121 Napisano Wtorek o 07:21 Węza "świeci"... Widać na zdjęciu że świeci!!! Ale to "Nik" OŚWIECIŁ WIELU że JEST PROBLEM i nie widać "światełka w tunelu" jak go rozwiązać. Tego "świecenia" nie dostrzeżono ani w Karpaczu na "Kongresie Międzynarodowym(!) ani w Poznaniu na targach Bee Fest. Tego "światełka" nie widać ani w rządowej administracji, ani w ośrodkach naukowych, ani wśród prezydĘtów organizacji pszczelarskich. Jak to było w "Seksmisji" - "ciemność widzę"... Ja też! 1 Nik dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nik 10 Zgłoś Nik 10 Napisano Wtorek o 09:27 Nestety to ne est tak prosto, na zdenciu widac rze i bryla wosku troho sweci w gurnei czensci/ Pszchelarz powedel rze jak tu brylu pshetarl wilgotnei szmatoi to swecenne zniklo/ Morze i ta wenza sweci mydlo? Ale na raze est o czym myslec i exsperymentowac to bardzo tane i karzdemu dostupne. 1 Atena dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano Wtorek o 14:28 Wykorzystanie latarki UV do oceny czystości wosku to stary, ale nie do końca jasny temat. Sympatyczna pani, której kwalifikacji nie odważę się oceniać podaje w 36-tej minucie swego ciekawego i najbardziej wyczerpującego temat jaki słyszałem wykładu, że promienie UV i IR odbijają woski epikutykularne zawarte w liściach, co pozwala na ocenę zazielenienia Ziemi z kosmosu. To jedyna wzmianka o odbijaniu ultrafioletu przez woski. Czy świecą woski ogólnie walone "parafiną", czy tylko walone czymś, co zawiera to samo co wchodzi w skład wosków liściowych? Tego nie wiem, ale może panie z Puław się tym zajmą w wolnych chwilach w swym nowiusieńkim laboratorium za 13 milionów. Warto poguglać w necie frazę: woski kutykularne. Szczerze zaimponowały mi dwie ruskie obowiązujące u nich normy państwowe na wosk. Pod tym względem Rosja wyprzedza cywilizacyjnie niektóre państwa UE. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nik 10 Zgłoś Nik 10 Napisano Wtorek o 18:06 3 godziny temu, robinhuud napisał: Tego nie wiem, ale może panie z Puław się tym zajmą Pani z Pulaw napewno znaiom to co zna госпожа Владимцева ne o to hodi/ ten temat o UF. est dla mne nowy i ne zbyt orientuese w nim. Ale w czate pszchelarzy dzis rozmawial z ednym producenyem wenzy z pod Brestu/ Est mlody i ambitny mae neslaby biznes na wenzy. I od dawna wykorystue UF do kontroli jakosci, muwi rze to diala. Zna polski enzyk bo pracowal w Polske i Nemcah/ I podobne ma polske korzene Robin, erzeli hcesh to moge go zaprowadic tu na forum a ty pomyrz emu tu zalogowacse/ To morze napishe tu cosc cikawego i razmesci tu zdencia. On robi wenze pszchelarom z ih wosku z odsklepin. Mysle rze dam rady ego namuwic. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano Wtorek o 18:49 Zapraszam serdecznie - pomogę. Każdy głos w sprawie naprawy wosku jest dla mnie bezcenny. Jeżeli nawet będzie umiarkowanie lokował tu swój porządny produkt, to zdrowa konkurencja naszym producentom węzy nie zaszkodzi. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nik 10 Zgłoś Nik 10 Napisano Wtorek o 19:13 13 godzin temu, baru napisał: Tekst mocno, niezrozumiały. Prawe 5 lat ne bylem w Polske ne mam praktyki muwenia a tym wencei pisania po polsku. Stracam nawet to rze umial/ Sprubue Guglic ale to czas potszeben/ Sankcyi dzilaiom 24 minuty temu, robinhuud napisał: apraszam serdecznie - pomogę. Faine, jutro dam tobe ego telefon/ I ego powiadome rze pozwonish/ A morze lepei rzebu on tobe zadzwonil na Viber albo Watsap? Jak tak to o kturei? 33 minuty temu, robinhuud napisał: Każdy głos w sprawie naprawy wosku jest dla mnie bezcenny. No to mamy dwuh fanatuw 🙂 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach