Skocz do zawartości
Kamil

Badanie na zawartość pestycydów w miodzie

Rekomendowane odpowiedzi

Rozmawiałem z urzędnikiem weterynarii podczas corocznej kontroli pracownik między innymi na temat badań miodu.

Wykryją niedozwolone leki w miodzie pełna zgoda pszczelarz zawinił ma utylizować miód. Zawinił i ponosi konsekwencje.

Natomiast jeśli wykryją pestycydy w miodzie, pszczelarz ma wycofać ze sprzedaży towar i nikt nie zwraca za poniesione straty nie wynikające z jego winy. 

Urzędnik powiedział że tak jest i to temat nie do ruszenia. Przy wykryciu zgnilca zwracają za poniesione straty, drobiarzom, hodowcom świń zwracają za wycofanie produktu z rynku.

 

Czy jesteśmy tak malutcy czy też do tej pory nikt z przedstawicieli kół pszczelarskich nie podejmował tego tematu na forum urzędowym? 3/4 miodu zawiera pestycydy. Norma ich zawartości, określa czy są zdatne do spożycia. Przy polityce braku zwrotu pszczelarzowi strat wynikłych nie z jego winy, można zaorać pszczelarstwo w dobie postępującej chemizacji rolnictwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Kamilu

Nim weterynaria będzie miała na te badania fundusze to moje wnuki będą już na emeryturze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marbercie przyjmij do wiadomości, że weterynaria robi już takie badania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że robi to pewnie masz rację ale druga strona medalu jest taka, że na to trzeba dużo pieniędzy. Jestem przekonany, że mój Powiatowy nie ma pieniędzy na takiego typu badania, bo zapewne nie kosztują one kilkanaście złotych tylko o wiele więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Badanie pestycydów 400-600 zł

Badanie niedozwolonych leków w miodzie 1000-1200 zł.

Puławy: http://www.piwet.pulawy.pl/piwet7/index_b.php?strona=zawar_9e_exp

Badanie pestycydów 3 razy tańsze.

 

Co do wątpliwości Marberta: http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=29&t=14195 temat znany od kilku lat.

Znany nam Polbart napisał tam "

A co z pozostałością pestycydów w miodzie i w wosku...? Bada to ktoś? Z tego co wiem nie ma w Instytucie w Puławach chromatografu.
Pozdrawiam.

Polbart:
Takich rzeczy się nie bada.
Handel miodem siadł by całkowiie
jeśli by wprowadzono proponowane dopuszczalne zawartości pestycydów w miodzie proponowane przez naszych szalonych naukowców bodajże 10 lat temu. Unia jaka jest to jest ale idiotką na razie do końca nie jest.
Została tylko jedynie polska x_rotflx.gif propozycja nie wprowadzona do norm europejskich na miód."

 

 

Znam osobiście osobę, której na dniach pobrano miód do badań na zawartość pestycydów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Kamilu

Jest taki film netfix jak "Polski" miód trafił do USA z skażony , chemicznie. Rok 2007.Tego miodu była masa czyli tyle ile produkujemy. Tym zajmowała się prokuratura w USA.

Niech weterynaria bada tony miodu z Ukrainy czytaj też Czajna który wpływa do kraju.

 

Jak odnajdziesz film i zobaczysz że miód fałszowany to w kasie jak narkotyki i jak wygląda laboratorium, Jak laboratorium zmienia co kilka tygodni techniki badań bo oszuści już są lepsi, to się przekonasz że gdyby całe dofinansowanie pszczelarstwa w Polsce przeznaczone zostały na badanie miodów . To pewnie i tak nie dało by rady oszustom.

W USA laboratorium jest prywatne,finansowane przez miejscowych pszczelarzy aby ograniczyć napływ trucizny, która obniża ich cenę.

Państwo ma to w dupie.Czy tam czy tu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polscy urzędnicy jak widać nie badają miodu zza wschodu. "Handel miodem siądzie całkowicie" jak zaczną badać miód pod względem zawartości pestycydów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

To niech do jasnej cholery zaczną wreszcie  badać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Kamilu

Jaja sobie robisz?

PLW nie potrafi pogonić oszustów z rynku, 300 metrów od jego siedziby, handlujący miodami bez SB i RHD.

 

Możemy sobie o reszcie, popierdolić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 3/4 miodu zawiera pestycydy. Norma ich zawartości, określa czy są zdatne do spożycia. Przy polityce braku zwrotu pszczelarzowi strat wynikłych nie z jego winy, można zaorać pszczelarstwo w dobie postępującej chemizacji rolnictwa.

Hiba z 10 lat jak my w Bialorusi zdaemy miud na analiz na pesticidy , ale osobiste u mne w miode ne odnalezli ni razu. Hoc kolhozy zawsze urzywaium , do rzepaku szczegulne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Nik

Bardzo fajnie że jesteś na forum po długiej przerwie.

 

Możesz opisać jak to technicznie wygląda.

 

Pozdrawiam przyjaciół z Białorusi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nik

Bardzo fajnie że jesteś na forum po długiej przerwie.

 

Możesz opisać jak to technicznie wygląda.

 

Pozdrawiam przyjaciół z Białorusi.

Bywam? ale ne czensto pisze.  Co jak wyglionda? Na tyh paperah rze otszymue po badaniu, est napisano- zabronione kopiowane. To hiba ne podam tu skan. Moge tylko napisac namiary o jakih hodzi I lichby. No I koszt okolo 50 dolcuw za badane. Ne mialem problemuw z antybiotykami I pestycydami nigdy. Z antybiotykami czenscei bywaiom problem u mioda z Ukrainy jak wiozom do nas. Tam durzo wencei pszczol w karzdei wsi. I wiadomo rze jak durzo pszczol w ednym meiscu I durzo gospodarzei   to cenrzko wyleczyc zgnilca na amen. Dla tego czensto daiom antybiotyki profilaktyczne I ne tylko.

 

Ale u ih naitanszy miod spszedaiom? slonecznik nawet po 1,2 dolcy w gurte. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Nik

Jak z dużej ilości miodu pobierana jest próba? Trzy trzeba być zawodowym pszczelarzem czy amator z 10 ulami też się na to badanie zalicza.

O to mi chodziło. A nie o skan badania.

50 dolarów to u nas max 5 słoików miodu, jak to u was wygląda?

 

Miód z Ukrainy za 1,2 dolara to mieszanka z Chin.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nik

Jak z dużej ilości miodu pobierana jest próba? Trzy trzeba być zawodowym pszczelarzem czy amator z 10 ulami też się na to badanie zalicza.

O to mi chodziło. A nie o skan badania.

50 dolarów to u nas max 5 słoików miodu, jak to u was wygląda?

 

Miód z Ukrainy za 1,2 dolara to mieszanka z Chin.

 

Pozdrawiam

W Ukraine est massa swoego slonecznikowego miodu takego bardzo rzulteg0. Hiny zadiwiaionco szybko zmeniaiomse/ I teraz  czensto zakupuiom miod a ne exsportuiom.

Unas morze I amator zdac na analiz ale oni wyberaiom naitanszy wariant- do gandlu na rynku. Erzeli zdawac gurtem do sklepuw to analiz ma pestycydy I cenrzke metaly to ma koszt 50 dolcuw. Nekture potszebuiom eszcze antybiotyki to koszt wzrasta w dwa razy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tematu badań miodu na obecność pestycydów czy antybiotyków jest bardzo szeroki i należy do niego podejść kompleksowo. W tej chwili są pojedyncze sygnały zwracające uwagę na ten problem. 

  Problem należy widzieć w całokształcie współpracy pszczelarzy ze służbą weterynaryjną i ochroną zdrowia pszczół. Jak to wygląda w praktyce każdy /kto chce/ to widzi. Wydaje mi się że jakieś podwaliny do tego tematu robimy na Dolnym Śląsku, powołano Wojewódzkiego Lekarza d/s pszczół a wczoraj zakończony został Kurs Rzeczoznawców Chorób Pszczół. Jakie dalsze kroki?  Na pewno potrzebna dalsza współpraca z administracją rządową i samorządową. Ustalenia dalszych kierunków winno zapadać we współpracy z organizacjami pszczelarskimi i naukowcami "z branży".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czołowych producentów miodu zawartość w nim pestycydów i insektycydów mało interesuje. Ludzie są jakieś 1000 razy odporniejsi na neoniko niż robactwo, więc nie warto sobie zawracać głowy pierdołami, co zaklepał swą ostatnią decyzją minister Ardanowski zobligowany ekspertyzami swego pszczelarza z rady Dialogu Społecznego w rolnictwie (protestującego równolegle pod jego oknem). Władze wiodącej organizacji pszczelarskiej mają ważniejsze problemy personalne i nie mają czasu zajmować się pierdołami.

https://bartnik.pl/zakres-analiz/

Pierdołą jest też polankowy smutek vitaeapisu, albowiem nie ma potrzeby ratowania pszczoły krajowej, która jak jest zdrowa, może istotnie wpłynąć na zmniejszenie honeyimportu.

Jeżeli byłeś nadgorliwy, nakręciłeś latoś za dużo miodu i nie możesz go opchnąć sensownie w trybie SB/RHD moknąc i marznąc na bazarku  (bezcłowy kontyngent), nie jesteś chciwy i chcesz mieć poczucie bycia lepszym od innych - pozbądź się go u specjalistów w celu dyskretnego zaopatrzenia biedaków w bezpłatny miód Caritasu. Twój miód wejdzie w skład mieszaninek miodków unijnych rozdawanych niezamożnym potrzebującym rodakom, za których na 100% zapłaci UE i my (z naszych podatków.)  Przy okazji poprawisz zdecydowanie bilans pyłkowy produktu końcowego. Zero ryzyka.

Procedura stania się lepszym:

http://bartnik.pl/skup-miodu/

Próbowałem zrozumieć, dlaczego nie można stać się lepszym poprzez lubelski Apis, który jest członkiem PZP. Wygląda po witrynie na to, że nie skupują oni miodu krajowego od niehigienicznych pszczelarzy krajowych. Pewnie za dużo w nim pesty- i insektycydów, by drożdże mogły go przerobić w apisowych alembikach na alkohol i dwutlenek węgla . Mają zapewne dość swojego doskonałego miodu banderolowanego z DP Kamianna PZP i nie bardzo chcą być lepszymi.

Czy najedzony miodem zrozumie w Polsce głodnego i kto jest tym głodnym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Nik

Dziękuję za odpowiedz.Powodzenia .

 

Mimo UE od 2004 roku jak widać jesteśmy 10 lat za Białorusią. Ich stać na badania. A my 25 gospodarka świata, haha Chyba trzeciego świat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawartość pestycydów w żywności. Większość ŚOR możnaby było wykryć w żywności na codzień spożywanej, wystarczy odpowiednio ustawić urządzenia na poziom dokładności, tylko po co to komu. Mniej wiesz zdrowszy będziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adamski, ja właśnie w tym co piszesz widzę problem. Wystarczy podkręcić normy przy badaniach miodu i 3/4 legalnej sprzedaży miodu w PL zostaje zniszczona, a nasz rynek przejmują ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z branży spożywczej, takich przypadków jest od groma, szczególnie wtedy kiedy chce się komuś dokopać.

 

Chodzi o jabłka odmiany Gloster oferowane w sklepie Makro Cash&Carry w Ołomuńcu na Morawach

Czeska Państwowa Inspekcja Rolna i Żywnościowa (SZPI) poinformowała dziś o wykryciu pestycydów w jabłkach importowanych z Polski. Chodzi o jabłka odmiany Gloster oferowane w sklepie Makro Cash&Carry w Ołomuńcu na Morawach.

Badanie laboratoryjne potwierdziło w jabłkach obecność pestycydu propargit w ilości 0,043 miligramów na kilogram.

 

"Używanie propargitu do ochrony roślin jest na terenie Unii Europejskiej zakazane ze względu na niepożądane skutki uboczne. SZPI podejmie wobec kontrolowanych podmiotów postępowanie administracyjne w celu nałożenia grzywny" - głosi komunikat, jaki na stronie internetowej SZPI opublikował jej rzecznik prasowy Pavel Koprziva.

 

Komunikat przypomina, że jest to trzeci w ostatnim czasie przypadek wykrycia pestycydów w jabłkach z Polski; o poprzednich SZPI informowała 5 stycznia i 30 listopada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Badanie w państwowym laboratorium niekoniecznie musi mieś poważny cel wynikający z formuły powołania instytucji - troski o społeczeństwo.

Dla wieku dupków, którzy weszli w posiadanie tego okruchu władzy celem jest upajanie się faktem jej posiadania i robieniem z tego praktycznego użytku:

Władzę ma ten,kto kontroluje.

https://nowiny24.pl/tragedia-w-pralkowcach/ar/5932927

Duch z balkonu tak próbował sterować hipermarketami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowni koledzy czytający poprzedni post. W linkowanym przez kolegę "robina" materiale, informacja o samobójczej śmierci właściciela firmy "Api - Eko" nie jest pełna. Powinna ona być uzupełniona przez podanie faktu, że żona tego człowieka który popełnił to samobójstwo, spowodowane problemami o których piszą dziennikarze w linkowanym materiale, kiedy dowiedziała się o śmierci męża, również popełniła samobójstwo.  Ta śmierć również powinna być zaliczona do "pozytywnych" efektów podjętej przez "ducha z balkonu" akcji.  A jak mocne podstawy leżały u podstaw tej akcji, materiał pokazuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...