Skocz do zawartości
cayose

Gotowe pokarmy na zimę

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,
temat wraca jak bumerang - karmienie gotowymi syropami/inwertami na zimę.
Ale i produkty się zmieniają stąd myślę, że po każdej zimowli warto o tym rozmawiać.
Jako gospodarz wątku dla zachowania ładu i tematu chciałbym poprosić aby wyłącznie osoby, które na minioną zimowlę karmiły gotowymi produktami się tutaj wypowiedziały wg prostego schematu.
Jaki produkt?
Ile rodzin?
Jakie doświadczenia?
Czy nadchodzącą jesienią wprowadzasz jakieś zmiany w karmieniu?

Dziękuję za wpisy opisujące wyższość cukru nad gotowymi pokarmami oraz za wpisy opisujące doświadczenia kuzyna, sąsiada czy ciotki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki produkt? – syrop firmy Holger Food (dobry skład %-owy wykluczający krystalizację) z dodatkiem vitaeapis premium (zabezpieczenie zimujących pszczół przed resztkami neonikotynoidów w pierzdze)
Ile rodzin? - 5
Jakie doświadczenia? – bardzo dobrze przezimowały w 100%, bez objawów nosemozy.
Czy nadchodzącą jesienią wprowadzasz jakieś zmiany w karmieniu? – nie, właśnie jadę do Lubonia po świeży inwert, mają po 37,20 PLN za wiaderko 15 l – płatność na miejscu tylko gotówką.

Na Holgera dałem się namówić koledze, który od kilku lat stosuje ten inwert z dobrym skutkiem - po oględzinach jego pasieki na przedwiośniu. Wcześniej jako człek ostrożny stosowałem tylko najwyższej jakości cukier. Decyzji absolutnie po ostatniej zimie nie żałuję.

 

Wypraszam sobie głupie uwagi o lobbowaniu producentów i komiwojażerce w/wspomnianych wyrobów. Jeżeli są takowe – to wina prowokatora cayose😉.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 rodziny zakarmiłem syropem Holger Food . Pierwszy raz. Ileś tam lat temu karmiłem też a przez ostatnie lata tylko cukrem.

Niepokoiły mnie białe wykwity na ramkach nie zasklepionych, po zimie. Ale czytając różne rzeczy na forach pszczelarskich pozostawiłem dwie nadstawki nie obsuszone po miodobraniu z ubiegłego roku, i te wykwity są takie same.

Kupiłem za namową kolegi. Jak on zamówi w tym roku to też zastosuję ponieważ 44 wiader nie potrzebuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro
W dniu 14.06.2021 o 10:11, robinhuud napisał:

syrop firmy Holger Food

Czy więcej trzeba pisać ?-

Cytat
  • Wysoka zawartość fruktozy w stosunku do maltozy – wyższa zawartość tego cukru prostego w porównaniu z cukrem redukującym wpływa w znaczący sposób na poprawę warunków zimowania pszczół w polskich warunkach klimatycznych.
  • Niska całkowita suma cukrów złożonych – znaczna przewaga cukrów prostych nad cukrami złożonymi w składzie syropu przyczynia się do polepszenia bilansu energetycznego pracujących pszczół miodnych.

Sądami mnie straszono , bo stwierdziłem że cukier z kukurydzy to nie cukier ,ni dla ludzi ni dla pszczół. Tani w produkcji. Zawiera niestrawne cukry . W inwercie z buraka ( pomijam pitolenie o sposobie inwersji ) jest tylko glukoza i fukoza , żadnego balastu . Ten reklamujący kolega zapomniał powiedzieć pewnie o stracie całej pasieki. Mi po zimie w plastrach pozostały dziwne fluki z którymi pszczoły nie potrafiły sobie poradzić . Pokarm skrystalizowany - to pszczoły wyrzucą kryształy .,, To ,, pozostawiło błoto białego koloru. Nie było tego problemu z cukrowym inwertem . Cena obu porównywalna , lepiej  dla pszczół strawne w 100 % , tak jak jest cukier . Na spadzi pszczoły potrafią przezimować le czy ktoś zaleca spadź pozostawiać na zimę ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykle używam inwertu Diamanta, czasami różne przyczyny tak się ułożą, że używam syropu cukrowego. Raz użyłem inwertu Holger Food. Kiedy miewałem straty, nie potrafiłbym powiązać ich z rodzajem karmy, raczej zawsze innych przyczyn upatrywałem. W roku, w którym karmiłem inwertem Holger Food nie miałem istotnych strat i nie mogłem wtedy też narzekać na rozwój wiosenny a także nie potwierdzam nadmiernej krystalizacji. Wiele lat temu, kiedy pierwszy raz zakarmiałem pszczoły inwertem, także był to inwert zbożowy, choć nawet nie pamiętam jakie było jego źródło. Pamiętam za to, że przezimowało wtedy u mnie 100% chociaż był to zakup grupowy (rodzinny) i nie wszyscy mieli tyle szczęścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gotowe produkty do karmienia pszczół z cukru takie jak np. Invertix 72 są inwertami . Produkty z pszenicy takie jak syrop Holger Food czy też Apifood to izoglukoza. Osobiście najpierw przez wiele lat karmiłem pszczoły jak każdy cukrem. Jak pojawiła się w sprzedaży izoglukoza przez kilka lat karmiłem nią wszystkie rodziny.  Następnie jak inwerty zrobiły się popularne karmiłem inwertem .  Przed kilkoma laty tak wyszło , że do karmienia w tamtym roku zakupiłem na połowę rodzin inwert , a na drugą połowę izoglukozę. Na wiosnę następnego roku  porównałem jak rodziny przezimowały i już nigdy nie zakupiłem inwertu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.06.2021 o 21:07, lech napisał:

Przed kilkoma laty tak wyszło , że do karmienia w tamtym roku zakupiłem na połowę rodzin inwert , a na drugą połowę izoglukozę. Na wiosnę następnego roku  porównałem jak rodziny przezimowały i już nigdy nie zakupiłem inwertu.

Czyli nie ma różnicy , a jak nie ma, to izoglukoza tańsza ,czy jednak lepiej przezimowały na izoglukozie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, emka24 napisał:

Czyli nie ma różnicy , a jak nie ma, to izoglukoza tańsza ,czy jednak lepiej przezimowały na izoglukozie ?

Nie dlatego izoglukoza bo tańsza , tylko dlatego , że na inwercie źle przezimowały. Kilka lat przy zimowaniu na inwercie było dobrze , aż chyba źle trafiłem i w porównaniu do izoglukozy było źle. Sprawdziłem w inwercie na wiosnę HMF i był dobry. Przyczyna złej jakości inwertu była zapewne inna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, lech napisał:

Przyczyna złej jakości inwertu była zapewne inna.

A może raczej przyczyna złego przezimowania na inwercie była zapewne inna? Czy były rzeczywiste przyczyny wniosku o złej jakości inwertu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro

Przyczyna jest w sklepie Diamanta . Poczytać skład inwertu zimowego a ,,letniego,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Piotr_S napisał:

A może raczej przyczyna złego przezimowania na inwercie była zapewne inna? Czy były rzeczywiste przyczyny wniosku o złej jakości inwertu?

Fakt jest taki ,że rodziny zimowane na izoglukozie po zimie były średnio dwa razy liczniejsze od rodzin zimowanych na inwercie , a teoretycznie powinno być na odwrót. Oprócz złej jakości inwertu w grę wchodzi wyłącznie cud.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że wyprodukowanie inwertu jest procesem bardziej złożonym niż wyprodukowanie izoglukozy i stąd łatwiej o jego spapranie. Co się czasami zdarza. Miałem takie niemiłe doświadczenie z inwertem zakupionym od producenta z Puław, odbierałem go gdy był jeszcze ciepły (także jeśli chodzi o jego temperaturę) wprost z linii produkcyjnej - na wiosnę prawie wszędzie mi skrystalizował i ramki trzeba było topić, a rodziny dodatkowo dokarmiać. Reklamacji oczywiście nie uznali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, czarg napisał:

na wiosnę prawie wszędzie mi skrystalizował i ramki trzeba było topić,

Miałem podobnie ,tyle ze z izoglukozą. Wychodzi na to, że jak we wszystkim , trzeba dobrze trafić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro

Wychodzi na to że jeszcze nikt się nikt się nie skarżył na skrystalizowany cukier = cukier krzepi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, czarg napisał:

Wydaje mi się, że wyprodukowanie inwertu jest procesem bardziej złożonym niż wyprodukowanie izoglukozy i stąd łatwiej o jego spapranie. Co się czasami zdarza. Miałem takie niemiłe doświadczenie z inwertem zakupionym od producenta z Puław, odbierałem go gdy był jeszcze ciepły (także jeśli chodzi o jego temperaturę) wprost z linii produkcyjnej - na wiosnę prawie wszędzie mi skrystalizował i ramki trzeba było topić, a rodziny dodatkowo dokarmiać. Reklamacji oczywiście nie uznali.

Mój inwert zakupiłem wczesną wiosną jak był rozruch linii produkcyjnej i przypuszczam , że  tu leży przyczyna złej jakości tego produktu. Skrystalizowana izoglukoza / występuje co roku/ nigdy nie była problemem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...