Skocz do zawartości
tarczewski

Kolejne zatrucie pszczół

Rekomendowane odpowiedzi

Nic nie pomaga ani prośba ani groźba:

,,Prokuratura Rejonowa w Turku (woj. wielkopolskie) prowadzi śledztwo ws. masowego zatrucia rodzin pszczelich w miejscowości Brudzew. Ze wstępnych ustaleń wynika, że owady padły po opryskaniu pola rzepaku środkami ochrony roślin."

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reklama zbyt nachalna staje się przeciwskuteczna, Robinie.

Jeszcze nie ustalono czym pryskano.

Czy ten specyfik to lek na wszystko ?

Z Twojego postu tak wymika, prawda?

Umiar, misiu 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Borowy napisał:

Reklama zbyt nachalna staje się przeciwskuteczna, Robinie.

Powyższe stwierdzenie nie dotyczy wyrobów firmy Łysoń.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego nie wiem, nie mam zwiazku/wiedzy na temat firmy Łysoń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to niniejszym informuję , że bez względu na to jaką stronę chce się otworzyć, nawet portal lokalny, reklamy firmy Łysoń są wszechobecne.  Ostatnio chcąc przeczytać wywiad jaki przeprowadziła ze mną redaktorka portalu Sądeczanin, trzeba było zlikwidować "Ad  bloka" . Natychmiast pojawiło się kilkanaście reklam firmy Łysoń. Tak agresywnej reklamy , nie widziałem jeszcze w internecie, pomimo że od kilku dziesięcioleci serfuję . I obojętnie o jakiej tematyce otwiera się stronę, natychmiast pojawiają się reklamy uli miodarek i innego sprzętu. Tylko tej jednej firmy. Z tego wynikało by , że cienko przędą. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roboty internetowe dobierają Koledze tresc reklam do Kolegi zainteresowań. Tak to działa.

Zacznie Kolega wpisywać w wyszukiwarke dajmy na to "gole baby" to zaczną się owe baby Koledze ukazywać.

W reklamach.

A ze łysoń jest prawdopodobnie dominujacym graczem na rynku reklamy pszczelarskiej w Polsce tak to wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego !

Mi, jako lewakowi, nie przeszkadzają Kolegi upodobania !

Te "baby" faktycznie mogły być stygmatyzujące, wybacz.

Ps. 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Borowy napisał:

 Tak to działa A ze łysoń jest prawdopodobnie dominujacym graczem na rynku reklamy pszczelarskiej w Polsce tak to wygląda.

Że tak to działa to ja wiem. Nie wiem tylko, dlaczego nie przeszkadza panu agresywna, reklama Łysonia w całym internecie, a ma pan jakieś sprzeciwy wobec tego że na forum Polanki zalecamy stosowanie Vitaeapisu, którego pomysłodawcą i producentem jest nasz członek , i przyjaciel. Prawdopodobnie "lewacy" tak już mają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedziałem ze Kolega tego lewaka płazem nie puści, zresztą po to to napisałem - a Kolega dorobil ideologię:-)

 

Widzisz, Karpacki, otóż tak.

Łysoń za pieniądze Łysonia moze reklamować produkt Łysonia - nic w tym dziwnego nie ma.

Moze to byc reklama agresywna, mniej agresywna, skuteczna lub nie - nie o tym mowa.

 

Natomiast Robin (przypuszczam ze tez lewak albo - o zgrozo!- komuch) reklamuje preparat nie swój, na dziwnych zasadach, do tego stwarzajac wrażenie ze jest on skuteczny na każdy rodzaj oprsku.

I tu ja, lewak, mam pewien dyskomfort.

Kolega Karpacki lewakiem nie będac ( co najwyżej byłym komuchem, ale wyspowiadanym) takiegoż nie odczuwa.

No cóż.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest wątek o zatruciach pszczół. Jeżeli Kolega chce pogadać o moich poglądach – proszę założyć stosowny wątek. Podobnie jak ja bym założył chcąc omówić problemy dorastania Kolegi, onanizmu w starszym wieku i jak zarabiała na życie szanowna Kolegi mamusia. To jednak byłoby niestosowne na forum pszczelarskim, więc Koledze niestowarzyszonemu w Polance polecam fora lewackie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd ta mowa nienawiści, Kolego Szanowny ?

Jesli to wątek o zatruciach to o tychże pisz, zamiast reklamować jakiś specyfik o niepotwierdzonym działaniu z wdziękiem taniego komiwojażera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Nie masz racji pisząc z wdziękiem nie gajowego, a oporowego, że to specyfik o niesprawdzonym działaniu. Jego podróbka robi światową furorę, a sam specyfik (substancja czynna) był badany przez prof. Chorbińskiego, który z jakiegoś powodu nie chce publikować wyników. Badania podróbki vitaeapisu były robione za publiczne pieniądze prezydenta Gdyni w fundacji Baltech. Za granicą wyniki badań vitaeapisu (ApisPlusa) publikuje Artur Arszułowicz (reprinty z miesięcznika Pszczelarstwo). Myślałem, że lepiej odczytasz moją intencję – chęć uratowania choć trochę pszczół. Ale widocznie jesteś lewakiem kapitalistycznym i wszystko widzisz przez pryzmat kasy. Będę modlił się za Ciebie.

Jeżeli nie wierzysz w Vitaeapis, to tutaj sobie kup ApisPlus i przetestuj: https://apisplus.com/

Jednak ze wzgledow patriotycznych sugeruję polski zakup (bez zarzucania Łysoniowi, że handluje niesprawdzonymi specyfikami): https://lyson.com.pl/odzywki-i-srodki-naturalne-dla-pszczol/4435-vitae-apis-opakowanie-2-ml-mieszanka-uzupelniajaca-dla-pszczol-5903661516000.html?gclid=Cj0KCQjwhr2FBhDbARIsACjwLo1TwX6AMChXt4rxu2J6lpNsDSlEoxGsxNsnLGPCDkmFzqwBB16VYjsaAkstEALw_wcB

Najlepiej kupować u źródła bez pośredników: https://vitaeapis-new.pl/vitaeapis-premium-20/

Wiesz, w reklamie jest tak, że dobrze o czymś mówić. Nie ważne dobrze czy źle – byle mówić. Ułatwiasz mi to - Darz Bór!.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisząc ostatnie zdanie udowadniasz ze masz pszczelarzy za idiotow, którym mozna wmowic i sprzedac wszystko.

Co tez nachalnie próbujesz robic.

Czy byly badania, czy ich nie bylo, wyników opublikowanych nie ma.

Patentu tez jakos nie, dziwne prawda?

Wielu mamy ostatnio w kraju zbawców chcacych uratowac/budowac/wstac z kolan...

Mam juz alergię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Borowy napisał:

Czy byly badania, czy ich nie bylo, wyników opublikowanych nie ma.

Patentu tez jakos nie, dziwne prawda?

 

Nie wiem dlaczego prof. Chorbiński nie publikuje (doradza kolejnym ministrom jakie trucizny dla owadów zabronione w UE derogować w Polsce). Co do patentu, to jak myślisz? Co to jest? Rozumiem, że vitaeapisu nie stosował Twój dziad, więc ty też nie zastosujesz i wnukom zabronisz?.

https://tech.money.pl/przemysl/patenty/pl-219703-1014755.html

patent-vitaeapis.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na europę i usa juz argumentow zabrakło.

Na miekkim papierze jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Borowy napisał:

Pisząc ostatnie zdanie udowadniasz ze masz pszczelarzy za idiotow, którym mozna wmowic i sprzedac wszystko.

Miałem nadzieję że zaprzestanie pan swojej nagonki przeciw Vitaeapisowi.  Niestety , czego można spodziewać się po lewaku.  Gdyby okazało się że patent jest na cały świat, to jego zarzut był by, " a dlaczego nie na wszechświat?" Chociaż to nie pierwszy raz , chciał bym zwrócić uwagę moderatora i Zarządu Polanki i naszego forum na to jego działanie.  Jak myślę , została przez niego przekroczona pewna granica, polegająca na gościnności naszego forum zwłaszcza dla takich użytkowników, które w swoim profilu , mają odpowiedź na dwa zasadnicze pytania.   Członek  Polanki  - nie. Zgoda - nie.  Z takim podejściem do koleżeństwa , jakie staramy się kultywować w Polance, nie stracimy wiele pozbywając się go z forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karpacki.

Regulamin przeczytaj.

Twoje widzimisie nic nie znaczy.

Czas to przyjąć do wiadomości.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje pszczoły nie mają kontaktu z rzepakiem ani innymi przemysłowymi uprawami. Ale za zachętą kupiłem owy środek i zastosowałem na 2 pasiekach po połowie. Niczego po zastosowaniu nie stwierdziłem. Wydałem na jedną majówkę.😉. W moich warunkach nic to nie daje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...