Skocz do zawartości
Atena

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

216 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, vega napisał:

Łatwo być w ciągłej opozycji do władzy. Do każdej władzy. Nie trzeba wtedy brać odpowiedzialności, nie trzeba określać się, po której jest się stronie. Można wszystkim dowalać i wszystkim dogadzać... Zawsze można powiedzieć - a nie mówiłem? Byłem przeciwny! Zawsze tak można. Jednak czy o to chodzi?

W zasadzie ciśnie mi się na usta, że lepiej patrzeć każdej władzy na ręce, niż stać się janczarem którejkolwiek. Niektórzy mają ten opór w genach, są z nich dobrzy dziennikarze w odróżnieniu od tych, którzy zapatrzeni w słońce narodu, jedynie zaprzańców opozycji postrzegają jako godnych swoich dociekań. Stąd biorą się "zaplute karły reakcji", "moherowe berety", "zdradzieckie mordy". Ciekawe, że jakoś zawsze takie określenia rodzą się w kręgach władzy i celują w opozycję. Te, które wychodzą z opozycji i celują we władzę (pewnie, że też są) nie ciągną za sobą tłumów. Janczarów nie miewa opozycja.

A mury rosły, rosły, rosły...

Po której stronie jestem? Po Waszej, kiedy jako pszczelarze macie coś do zarzucenia władzy, każdej władzy. Albo do załatwienia z władzą, każdą władzą. Jeśli uważacie, że jako pszczelarze możecie poczekać na sprawiedliwość w imię - nie wiem - jedności wizji Polski z ministrem Ardanowskim, czekajcie, bardzo proszę, tutaj rzeczywiście beze mnie. Jeśli stać Was, by dojrzeć, gdzie Was, jako pszczelarzy, mają  ci światli idole, wtedy jestem po Waszej stronie. Bo niestety nie mają Was tam, gdziebyście chcieli.

A czy to moja wina, że kiedy mieliśmy sporo zadr z min. Sawickim, pan poseł Ardanowski był naszym wielkim przyjacielem, a gdy przyszło powiedzieć "sprawdzam", wyszło na to, że lepsze jest wrogiem dobrego? Czemu miałbym zostać fanem jednego z nich, któregokolwiek? Albo ich szefów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przecież trzeba wciąż udowadniać że Wałęsa to "bolek"

Tego akurat i to mi , nie trzeba udowadniać . Przywódcy nie wrzuca się przez płot.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wzruszyłem się i tak mi się jakoś skojarzyło: "Gdy pytają mnie ...po której stronie jestem?"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyś przeczytał wpis Karola zamieszczony powyżej chyba było by Ci "bardziej straszno a mniej smieszno"  - prześmiewczy intelektualisto... Bo dziś ważne co się dzieje TU i TERAZ a nie 20 lat temu na Jasnej Górze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Piotr_S napisał:

W zasadzie ciśnie mi się na usta, że lepiej patrzeć każdej władzy na ręce, niż stać się janczarem którejkolwiek.

Czy jako Polankowicz mam tylko patrzeć władzy SPP na ręce? Owszem, mogę spojrzeć co jakiś czas ale nie po to jestem w Polance abym szukał czystych rąk, nie po to by być w ciągłej opozycji do każdego Zarządu Polanki. To jakaś abstrakcja. Tak samo nie rozumiem jak można być w ciągłej opozycji do każdego Rządu? A co do tych dziennikarzy... Dobrzy są ci, którzy piszą PRAWDĘ !!! Jeśli dziennikarz pisze prawdę i przy okazji wychwala złą władzę to jest dobry czy zły dziennikarz? A ten, który kłamie wychwalając dobrą władzę??? Rozumie się samo przez się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, vega napisał:

Czy jako Polankowicz mam tylko patrzeć władzy SPP na ręce?

Dlaczego tylko? Pisałem też o współpracy z władzą, jak najbardziej można przenieść to na współpracę z każdą organizacją. Współpracować i patrzeć na ręce. Nie robisz tego Ty, robi to ktoś inny. Dowodów na próby współpracy zarządu Polanki z każdą władzą (a zwłaszcza z obecną) nie brakuje, podobnie jak dowodów na brak zgody na działania władzy, które kopią nas po...

Ja np. jako pszczelarz i obywatel powtarzam przy każdej możliwej okazji, że Rolniczy Handel Detaliczny to świetne rozwiązanie rządów PIS, podobnie pomysł na podzielenie się ze społeczeństwem częścią nadwyżki przychodów budżetowych nawet kosztem ograniczenia postępu. Po cóż byłby nam estoński postęp okupiony skrają biedą połowy narodu? Zdecydowanie źle zaś oceniam np. odebranie społeczeństwu jedynej publicznej telewizji, jaką miało. Nie mam kablówki, więc nie mogę BBC oglądać, ergo nie oglądam żadnej telewizji, tochę szkoda. W niektórych sprawach np. mam mieszane uczucia i nie rozumiem, dlaczego mam się opowiedzieć "po stronie" zamiast "w sprawie".

Uważam np. że super się stało, że szpital, o którym pisał daro ma 4 a w porywach 6 nadprogramowych respiratorów. Być może już ratują komuś życie. One nie są zasługą Owsiaka, są zasługą ogromnej liczby ludzi z puszkami i jeszcze większej tych, co wrzucali. Zasługą Owsiaka zaś jest umiejętność zebrania takiej liczby ludzi wokół wspólnej idei. Ponieważ nikt inny nie umie zrobić tego lepiej...

I można tak pisać do końca świata, bo ciągle dzieją się rzeczy, które chciałbym wspierać albo które chciałbym powstrzymać. Mam na tyle pokory, by nie protestować przeciwko mechanizmom demokracji i ich skutkom. Kiedy jednak władza zniża się do propagandowego oczerniania pojedynczych ludzi lub ich grup stanę zdecydowanie po stronie tych oczernianych. Taka odruch warunkowy - władza bije, trzeba stanąć po stronie bitych, bo w takich konfrontacjach władza rzadko ma rację. Nie wiem, czy sentor Grodzki jest czysty w kwestii łapówek, nie mam tego skąd wiedzieć. Od tego, by wyjaśnić tę i podobne sprawy są w kraju odpowiednie służby. Mam za to dogłębne przekonanie, że Frasyniuk nie bił i nie kopał policjantów. MIerzi mnie to co jest przekazem tej władzy. Te propagandowe działa wytoczone przeciw niemu i przeciw wszystkim, którzy jakkolwiek się władzy narażą: młodym lekarzom, nauczycielom, sędziom...

Jak mógłbym "stanąć po stronie" ich, pomimo, że wiele ich działań doceniam? A używanie słowa prawda niczego nie uprawdziwia. Prawda po prostu jest tam, gdzie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Uważam np. że super się stało, że szpital, o którym pisał daro ma 4 a w porywach 6 nadprogramowych respiratorów.

To  super - stoi na stacji lokomotywa  , a cała para w gwizdek wypływa .

Służba zdrowia , a nie służba się skończyła . Ochrona zdrowia polega nie tylko na sprzęcie ale na ludziach , organizacji i pieniądzach do ich pracy .

Sam sprzęt to tylko stoi i się kurzy . I tyle tej dobroci. Owsiak ma plan a całą resztę w 4 literach .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A skąd wiesz co ma w Owsiak w planie a co w 4 literach? Kim waść jesteś: jasnowidz/prorok/wróż, ja oceniam że kasandra. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo jak się komuś coś chce ofiarować to wprzódy się pyta czy obdarowywanemu to potrzebne i czy stać go na ten prezent .

To nie kasa , bo to jeszcze bym zrozumiał . Wiem jak się to odbywało. Dać mi tomograf i co ? Wiem ile to kosztuje , ale sprzedać nie mogę nie umiem obsługiwać , nie mam fachowca do obsługi i nie mam możliwości nawet zarabiać bo nie mam kontraktu z kasą chorych .

Wcześniej oddawano bez warunków . Szpital nie miał umowy ale po godzinach na sprzęcie tłuczona była prywata . Patologia ? Może i tak . Nie może być tak że to Owsiak decyduje na co ma pieniądze ze zbiórki przeznaczać bo pieniądze zbiera na cel konkretny .

Owsiak to wynalazek komunistów .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Atena napisał:

Gdyś przeczytał wpis Karola zamieszczony powyżej chyba było by Ci "bardziej straszno a mniej smieszno"  - prześmiewczy intelektualisto... Bo dziś ważne co się dzieje TU i TERAZ a nie 20 lat temu na Jasnej Górze. 

Przeczytałem Ateno jeszcze raz wpis Karola i nadal nie jest mi bardziej straszno i mniej śmieszno.

Cały ten wątek jest b. zabawny: dęte oświadczenia symetrysty, dęte zbiórki, świecka dobroczynność "Świętego Kodziarza",

hołdy tych co uwierzyli, a nie sprawdzili ...

Ty też masz prawdziwy dar rozśmieszania - piszesz, że ważne co sie dzieje tu i teraz a ciągle wspominasz Piekłoszczaka Marka Twaina,

który przecież od 110 lat leży na cmentarzu, a wg Ciebie jeszcze za grobu ma moc dementowania pogłosek na swój temat.

Przemówienie pełne Bula-Komorowskiego to też pudło - jest sprzed 10 a nie 20 lat. Zaczęło Ci się dłużyć na starość Ateno?  

Mi przeciwnie lata szybko lecą, tak szybko, że zdarza mi się zapominać, że wczorajsze potwory  od paru lat odcięte od źródeł

finansowania, są już dzisiaj tylko zabawnymi bezsilnymi dziaduniami.

Tyle ich jeszcze, że mogą sobie pohukać Ho! ho! ho! ho! po TVN-ach w towarzystwie starych Toarzyszy,

albo pokulać babole w PKP, ale to wszystko też tylko do czasu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tak czargu staram się skorzystać z tego że opatrzność mi dała, jak to ująłeś "prawdziwy dar rozśmieszania". Ot, taki czarg, źródło nieprzebranej inspiracji by się pośmiać. Bezsilne parcie aby kogoś zniszczyć, upokorzyć, zdyskredytować tylko zagwozdka; jak to zrobić? Męki, zapewne przeżywasz straszne, bo jako człowiek z jakim tam iQ  widzisz że się ośmieszasz, co z kolei mnie bawi. 

Zatroskałeś się o moją starość! Dziękuję, ja dopiero wiem że żyję!!!  Pisała coś  o tym Szymborska, poczytaj... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, daro napisał:

Wcześniej oddawano bez warunków . Szpital nie miał umowy ale po godzinach na sprzęcie tłuczona była prywata . Patologia ? Może i tak . Nie może być tak że to Owsiak decyduje na co ma pieniądze ze zbiórki przeznaczać bo pieniądze zbiera na cel konkretny .

I tu, jako nie przybity do żadnej ideologii, widzę pole do manewru i do zmian. Wydaje mi się, że masz rację i nie dość, że tę akcę dałoby się poprowadzić lepiej, to jeszcze byłoby pole do budowania narodowej zgody. Owsiak robiłby co robi, tzn. organizował Orkiestę i robił zakupy, bo umie to robić najlepiej a listę obdarowanych i potrzebnego do zakupu sprzętu robiłoby np. ministerstwo zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Piotr_S napisał:

I tu, jako nie przybity do żadnej ideologii, widzę pole do manewru i do zmian. Wydaje mi się, że masz rację i nie dość, że tę akcę dałoby się poprowadzić lepiej, to jeszcze byłoby pole do budowania narodowej zgody. Owsiak robiłby co robi, tzn. organizował Orkiestę i robił zakupy, bo umie to robić najlepiej a listę obdarowanych i potrzebnego do zakupu sprzętu robiłoby np. ministerstwo zdrowia.

No i jak tu wziąć pieniądze od wrogów, toż to jawna kolaboracja  "z tamtą stroną".  Jak widać minister popatrzył na sprawę "życzliwym okiem" czego nie można powiedzieć o wielu, wielu innych, to nie do pomyślenia. Owsiak "kolaboruje" ze szpitalami bo dyrektorzy mają często prosty wybór; wziąć od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy  albo CZEGOŚ NIE MIEĆ. Na tym szczeblu pragmatyzm wygrywa, wyżej - nie do pomyślenia. Zapewne niejeden dyrektor pomyślał / nie wiem co - zapewne nie do powtórzenia na portalu / jak się dowiedział że DWA MILIARDY  prześlizgnęły się pod okiem posełki co wyraziła nie słowem a wymownym gestem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz Piotrze to nie jest tak .

To nie Owsiak zbiera pieniądze , nie robi tego bezinteresownie i nie jest złem robienie tego co robi. Zło zaczyna się w szczegółach, w nepotyzmie ( zatrudnienie zony ), w braku jawności działań ,w robieniu z niego jakiegoś świętego . To nie są Owsiaka ani Orkiestry pieniądze . To nie fundacja , Owsiak decydują na jaki cel przeznaczyć . To pieniądze ludzi , publiczne , zebrane na konkretne cele i na te cele powinny być przeznaczone . Owsiak  ma w poważaniu opinie ministerstwa .On wie lepiej .

To się po prostu nazywa normalność . Poprawa służby zdrowia to nie 2 mld złotych ,to budowa systemu od kształcenia lekarzy począwszy ,po ich specjalizację skończywszy . To są potworne pieniądze przy których te na TVP to pryszcz na tyłku .

Nie ma tej czy tamtej strony . Większości ludzi wisi polityka im chce się po prostu lepiej żyć w normalnym , NORMALNYM PAŃSTWIE. .

Nie może być tak żeby ogłaszać ograniczenie praw obywatelskich , bo ograniczenie spotkań do 2 osób jest nim, i nie widzieć problemu w wyborach .Konstytucja zabrania , a ,,opozycja ,, nie wystosuje konkretów w celu ich uniknięcia . W formie dokumentu . Próbuje urypać PiS groźbą trybunału stanu . PiS wprowadza stan wyjątkowy i robi swoje i będzie Korea z 109 % poparcia . To CDiKK  a nie Państwo .

Darmowe każdy weźmie, problem w leżeniu w rowie tego darmowego .  Jak nic nie kosztuje,. dyrektor czy będzie czy nie będzie korzystał , weźmie . Problem polega na obsługiwaniu bo do tego potrzeba  fachowca i pieniędzy  na obsługę montaż i działanie . Jak nie ma to stoi . NFZ to 100 mld . rocznie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problemów Polski nie da się rozwiązać na forum. W wielu sprawach zgadzam się z Piotrem_S ale są takie, którymi się różnimy. Rzeczowa rozmowa to sama przyjemność aż się chce rozmawiać. Myślę jednak, że nie ma co kolejny raz stawiać swoich racji za telewizją publiczną. Boje się, że znowu będzie 2 miliardy na propagandę a przecież finansowanie TVP to zapewne w dziewięćdziesięciu paru procentach jest finansowaniem misji publicznej. Może kilka procent to tak znienawidzona propaganda. Zresztą, przywilejem każdej dotychczasowej władzy było branie TVP dla siebie, dlaczego więc teraz, gdy jest ta władza są jęki? Dlatego, bo ogromna rzesza ludzi może wreszcie usłyszeć, że poprzednicy nie byli tacy święci za jakich się przedstawiali. Czy to źle? Czy mamy utracić te wszystkie programy misyjne, publiczne, popularno-naukowe, historyczne itd w telewizji tylko dlatego, że totalna opozycja utraciła zaufanie większości społeczeństwa? Że nie potrafi pokazać swojego programu dla Polaków bo jedynym jest:  pis zły, pis podły, pis pod trybunał??? Nie chcę takiej opozycji, nie chcę by kiedykolwiek ci ludzie wrócili do władzy. Efekty ich rządów widać w dużych i małych samorządach, widać w skali kraju i będzie to widać jeszcze długo. Owszem - każdy może się pomylić ale to co oni wyprawiają i skala w jakiej to się dzieje - przeraża. Opór dawnych elit jest potężny, jest tak duży, że nie liczą się z psuciem państwa i jego reputacji - najważniejsza jest ochrona przywilejów. Walka totalna na śmierć i życie. Jak to się skończy? Trudno teraz przewidzieć ale jest nadzieja, że prawda i dobro zwycięży ponad cwaniactwem i kumoterstwem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...