Skocz do zawartości
Gość marbert

BCM

Rekomendowane odpowiedzi

Gość marbert

 Bad Colony Management.  Czyli dziadostwo w gospodarce pasiecznej.

 

Wszelkie szkolenia prowadzone przez lata między innymi z funduszy ,,Wsparcie rynku produktów pszczelich" to fikcja. Wyrzucanie publicznych funduszy w błoto.

 

Należy przeznaczyć owe środki dla PLW aby wymusili min w powiatach. Gadanie nic nie zmienia.Trzeba żandarma z naładowanym pistoletem.

Oczywista oczywistość inna w każdym województwie i różna w powiatach.

 

Należy Akademie Rolnicze zajmującymi się pszczołami przypisać do województw i określić określone działania.Wytyczne winny być przez PLW bezwzględnie egzekwowane.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

To chyba nazywa się Bad Bees Management i zwrotu tego używają właśnie za naszą zachodnią granicą.

Ale tam owy PLW ma obowiązek powiadomienia pszczelarza o w danym roku na jego terenie zagrożeniu z tytuły warroza i innych. I zaleca środki. Za coś pensje pobiera. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz z funduszy norweskich prowadzony jest projekt celem opracowania algorytmu prawdopodobieństwa wystąpienia warrozy i zgnilca. O ile umarłam ze smiechu w sprawie warrozy, to może jeśli chodzi o zgnilca jest to odpowiedź na Twój apel. Będzie statystyczne prawdopodobieństwo i możliwość reakcji.

 

https://www.comtegra.pl/badania/pszczoly/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Brzytwiarz

 Bad Colony Management.  Czyli dziadostwo w gospodarce pasiecznej.

 

Wszelkie szkolenia prowadzone przez lata między innymi z funduszy ,,Wsparcie rynku produktów pszczelich" to fikcja. Wyrzucanie publicznych funduszy w błoto.

 

Należy przeznaczyć owe środki dla PLW aby wymusili min w powiatach. Gadanie nic nie zmienia.Trzeba żandarma z naładowanym pistoletem.

Oczywista oczywistość inna w każdym województwie i różna w powiatach.

 

Należy Akademie Rolnicze zajmującymi się pszczołami przypisać do województw i określić określone działania.Wytyczne winny być przez PLW bezwzględnie egzekwowane.

Bez obrazy ale Robert to się nic nie da na siłę. Problem to pszczelarze i chęć zysku za wszelką cenę zresztą była już ta dyskusja na "naszym forum". Ja właśnie dzięki koledze z forum dowiedziałem się że w Jaworznie są trzy koła które rywalizują ze sobą (a byłem taki bliski zapisania się do któregoś z nich ale prezes mnie spławił i tak trafiłem do polanki i za to prezesowi dziękuję). I poziom wymienianej wiedzy jest cienki jak bibuła lakmusowa. I to jest problem moim zdaniem. Bo jak wytłumaczysz fakt że czterech pszczelarzy na pięciu robi to dla kasy. Więc jak rok słaby to są jaja i i wraca zamiennie CCD i BCM. Ja jak wiesz nie boję się warozy ale drugie pszczelarza. Niejednokrotnie byłem na rzepaku koło cienkich uli i zawsze pytałem właścicieli kiedy zbierają i informowałem, że jak moje zrabują to ja na to nic nie poradzę. Dla mnie BCM to pokłosie chytrości i niechlujstwo pszczelarzy. Ja sam w okolicy mam parchatych i tak co dwa lata ten sam problem. W tym roku  kolejnego moje dziewczyny wyrabowały i był nawet na tyle inteligentny by przyjść do mnie i poskarżyć się, że go wyrabowały moje pszczoły i nawet miał pretensje że ich nie karmię. Jak zobaczył pod powałką jak to wygląda (siła rodziny) to się zastanawiał jak ja to zrobiłem i co to za matka. Więcej już nie zamierzam komentować BCM. Kolejny ode mnie całe szczęście daleko bo 7 km nie umie rozpędzić od maja do zimy pakietów 2kg. Bo jedną pasiekę parę lat temu już zlikwidowałem (6 uli w pasiece księdza) Ale wydaje mi się że udało mi się trafić do kolegi i następny sezon może być już całkiem inny. Dlatego mówię, że trzeba edukować a nie zakazywać i zabraniać. Ja jak wiesz mam pszczoły dla fanu. Takie hobby, a to że koledzy ze szwecji wytłumaczyli mi że hobby ma być relatywnie drogie to inna sprawa. Słowo drogie jest tu kluczem bo czas też ma swoją cenę :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Należy swój sposób wypracować. Pszczelarstwa ale i wzajemnego szacunku. Dziś z żalem to stwierdzam. Szacunku jest mało, jest ciągła rywalizacja. Ja nie pojmuję tej realizacji. Myśl statutowa Polanki mi odpowiada. Ale też z żalem stwierdzamy że część Ojców założycieli się serdecznie nienawidzi.

Jak to w każdej rodzinie. Dlatego próbuje wyciągnąć dla mych pszczół najlepsze rozwiązania.

Serdecznie Kolegę pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marbert podaj jeden przykład którzy to założyciele się nienawidzą, nic mi nie wiadomo o tym, a chciałbym to wiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Na forum publicznie ciężko , przecież Koledzy wiedzą. Może słowo nienawidzą jest nadużyciem. Może źle się wyraziłem. Pewnie bardziej właściwym było by, kontestują sposoby Kolegów.

Pisząc można popełnić błąd w interpretacji. Nic nie pisząc takich błędów brak.

Jeśli kogoś uraziłem, serdecznie przepraszamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o mnie, niczym nie uraziłeś. Poza naturalnym ścieraniem się różnych zdań na różne tematy, nie widzę żadnych różnic fundamentalnych. Gdyby były, chciałbym wiedzieć jakie. Bo np. zdarzają się między organizacjami. Albo ktoś z Polanki rzeczywiście nie zgadza się z jakimś działaniem. Ale o tym wszystkim wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Należy swój sposób wypracować. Pszczelarstwa ale i wzajemnego szacunku. Dziś z żalem to stwierdzam. Szacunku jest mało, jest ciągła rywalizacja. Ja nie pojmuję tej realizacji. Myśl statutowa Polanki mi odpowiada. Ale też z żalem stwierdzamy że część Ojców założycieli się serdecznie nienawidzi.

Jak to w każdej rodzinie. Dlatego próbuje wyciągnąć dla mych pszczół najlepsze rozwiązania.

Serdecznie Kolegę pozdrawiam.

Polankę zakładali zarówno ojcowie jak również matki, było ich kilka, ale o rywalizacji czy nienawiści nic mi nie wiadomo. Natomiast wiadomo mi o dobrym koleżeństwie pomiędzy poszczególnymi założycielami. Możemy dyskutować i nie zawsze się zgadzamy ze sobą ale to jest konstruktywne i zawsze prowadzi do wypracowania wspólnego stanowiska. Może coś więcej w temacie bo może czegoś nie wiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...