robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 20 Stycznia 2023 Jakiś czas temu obserwując statutową działalność Funduszu Promocji Roślin Oleistych zauważyłem w necie ogłoszenie o kolejnej V-tej konferencji pszczelarzy, ekologów i leśników "Zielony Parasol". Fundacja ta została przez Polankę zmarginalizowana - uważana jako zaprzeczenie idei zdrowego pszczelarstwa - raczej jako wyrzut sumienia rolnictwa trującego masowo owady, w tym zapylacze i pszczoły miodne. Jako pszczelarz zarejestrowałem się prosząc o materiały konferencyjne. Spodziewałem się multimedialnego krążka CD w skrzynce na listy. Przedwczoraj zasapany kurier inPost przytargał mi sporej wielkości paczkę nadaną w podrzeszowskiej Jasionce przez panią Elżbietę Chmiel - płatnik pani Agnieszka Wieczorek (???). W paczce rzeczywiście znalazłem ubożuchne materiały z tej konferencji w postaci książeczki ISBN 978 - 83-63432-04-7 egzemplarz bezpłatny . Wydano w Rzeszowie w 2022 roku - autor i nakład nieznany. Oprócz niej dwa mniejsze folderki bez stopki redakcyjnej bogato sygnowane przez KOWR. Do tego płócienna torba na wielokrotne zakupy sygnowana Zielonym Parasolem i KOWR. Do tego reklamowy długopis ze skoroszytem. To nie wszystko. Wzruszyłem się prawie do łez na widok dwóch słoików dziwnie oznakowanego miodu (chyba niezgodnie z prawem) oraz słoika z propolisem w miodzie. Miodów nie ruszę, bo nie ma na nich adresów pasiek, więc gdybym się przytruł nawet nie będę wiedział gdzie pojechać i komu dać w mordę. Propolis w miodzie sygnowany natomiast: Pasieka Ekologiczna Marek Barzyk - Krosno. SB, czy RHD? Słoiki bogato sygnowane logo KOWR i FPRO. Do tego dołączono butelkę 250 ml z olejem rzepakowym jakiejś prywatnej firmy z adresem producenta zaklejonym logo KOWR i FPRO. Jestem przyzwyczajony w młodej polskiej demokracji do myślenia, że osoba dysponująca publicznym pieniążkiem bardzo dba o to, by nie być posądzaną o interesowność, nie wplątuje w sprawy swojej rodziny, myśli przy robocie i zachowuje się ogólnie przyzwoicie nie pozwalając skojarzyć się z pralnią. Pytam się więc: co to qrna ma być? Nie jestem głodny, nie mam nic do smażenia. Czy KOWR jest od tego, by pan Marek Barzyk będąc przedstawicielem w FPRO wszystkich pszczelarzy na podstawie dziwacznej legitymacji - nie musiał przestawać po bazarkach sprzedając w detalu swój miód? Poprzez FPRO i KOWR załatwia to hutrowo? Czy wozi się drewno do lasu? Po co mi pszczelarzowi ten miód i olej? Komu odesłać te niepotrzebne mi produkty których zwyczajnie się boję? Do KOWR w Warszawie? Sprawdzę pod koniec roku w sprawozdaniu FPRO (musi tradycyjnie być, bo to publiczny pieniążek) ile kosztowała przysłana mi paczka. A ile takich paczek wysłano? Czy ktoś rozsądny weźmie się wreszcie za sensowne wydawanie naszych pieniędzy z FPRO im. J. K. Ardanowskiego? Jest tego dobrze ponad milion zeta - więcej niż wynosi roczny budżet wiodącej w milczeniu organizacji pszczelarzy PZP, kierowanej przez znanego z tej konferencji magistra Tadeusza Dylona (patrz wcześniejsze posty). Jemu to właśnie zawdzięczamy pana Barzyka. Nie zauważyłem również, by raczył on uznać istotnym rozliczenia się ze swej działalności za ubiegłe lata przed pszczelarzami. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Atena 133 Zgłoś Atena 133 Napisano 20 Stycznia 2023 Tak to jest kiedy "Każdy sobie rzepak skrobie"... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 20 Stycznia 2023 Tu mi rzeszowscy pszczelarze podpowiadają, że pszczelarz ekologiczny Marek Barzyk robi u magistra Dylona za przewodniczącego komisji rewizyjnej WZP Rzeszów bez aktualizacji w KRS i z nieboszczykiem w składzie. Wygodna pozycja prawna w razie czego. Panie magistrze - pora posprzątać swą najliczniejszą w Polsce stajenkę. Skład komisji rewizyjnej na oficjalnej witrynie: http://www.wzp.rzeszow.pl/zarzad/ i zarejestrowany w sądzie: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Atena 133 Zgłoś Atena 133 Napisano 21 Stycznia 2023 Powyższy przykład pokazuje że w polskim pszczelarstwie nie ma instytucji która mogłaby spełniać funkcję koordynującą /choćby w ograniczonym zakresie/. Każda organizacja stara się pokazać swoją siłę przebicia często pomijając interes współziomków. Skutki każdy widzi i czuje... Nieliczni wiedzą jak miód/"konfitury" zbierać! Spotkanie w minrolu, Zespołu Parlamentarnego i Ministerialnego tylko potwierdziło że ... można się spotkać i sobie pogadać. Wynik takiej dyskusji - mniej niż zero!!! Nasuwa się pytanie; czy naprawdę pszczelarze skazani są trwanie w zawieszeniu prawnym i organizacyjnym, gdzie, kto szybciej wstanie i ma odpowiednie "zaplecze" ten rozdaje karty??? Czasem z rękawa... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jokaz 105 Zgłoś jokaz 105 Napisano 22 Stycznia 2023 W dniu 20.01.2023 o 11:16, robinhuud napisał: Fundacja ta została przez Polankę zmarginalizowana - uważana jako zaprzeczenie idei zdrowego pszczelarstwa - raczej jako wyrzut sumienia rolnictwa trującego masowo owady, w tym zapylacze i pszczoły miodne. O czym wielokrotnie na tym forum pisaliśmy i ja również. Szanowni forumowicze. To, że fundacja trzepie kasiurę to jest pewne. Gorzej, że umoczeni są w to ala pszczelarze. To się chyba nazwywa zdewaluowane sumienie. Rok temu, zorganizowaliśmy jako Klub Polanki podobną konferencję. Była ona transmitowana na cały świat. Nie dosyć, że była uważam fajne zorganizowana to jeszcze moja grupa dołożyła starań aby każdy uczestnik nie był głodny i wyszedł z również fajnymi prezentami. Pomógł Urząd Miasta Wałbrzycha, pomogli sponsorzy a i sami Klubowicze. Wielki szacun dla nich. Każdy mógł otrzymać chociażby po 6/10 sadzonek roślin nektarodajnych. Wszytko zeszło. Ale to tylko jeden z wielu prezentów. Przyznam, że sporo mnie kosztowało pracy - ta 1 Sudecka Konferencja Pszczelarzy ale miałem wokół siebie ludzi którzy widzieli sens pracy. I za to im dziękuję a ja przy okazji uczyłem się być jeszcze lepszym organizatorem. Nikt nie zarobił bezpośrednio. Klub stał się uboższy o kwotę około 500 zł. a nie 50.000 - 60.000 tysięcy. I żadna fundacja nie jest i nie była potrzebna!! Trochę wiem jak trzepią kasiurę różnego rodzaju fundacje, rzekomo dla dobra pszczelarzy, czy dobra środowiska. Przecież muszą się jakoś utrzymać. My Sudeccy pszczelarze Polankowicze, planujemy zwołać jeszcze raz podobną konferencję, niestety już bez rozgłosu światowego ale bardziej lokalnie. I tu przy okazji podziękuję SPP Polanka, że obejmie patronatem medialnym nasza konferencję na którą będę zapraszał Was w innym wątku tego forum. Tylko jeszcze trochę cierpliwości. 🙂 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 28 Marca 2024 Mam prośbę do bardziej cierpliwych forumowiczów z zacięciem księgowym o analizę wydatków FPRO w roku 2023, która ukazała się w lutym b.r. Dokument "Sprawozdanie z wykonania planu" w formacie *.pdf można pobrać na linkowanej poniżej stronie KOWR. Wystarczy analiza w segmencie pszczelarskim. Z tego co mi wiadomo kasą pszczelarską w tym funduszu steruje jeden człowiek z bardzo dziwną legitymacją społeczną od pszczelarzy i z dziwnego nadania. Fundusz ma z założenia obsługiwać wszystkich pszczelarzy RP. Chodzi o sumę na pszczelarstwo dobrze ponad 1 mln PLN. Polanka odcięła się od tej kasy, ale to nie znaczy, że nie powinniśmy innym patrzeć na rączki. Jako moderator jestem niestety ograniczony i nie powinienem łamać regulaminu poprzez używanie słów uważanych za niecenzuralne. Może to jednak jest dla mnie za trudne. https://www.gov.pl/web/kowr/fundusz-promocji-roslin-oleistych Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 25 Grudnia 2024 Zbliża się koniec roku, a więc pora tradycyjnie rozliczyć się z pieniążka publicznego FPRO. Pan Marek Barzyk pnie się ambitnie po szczeblach władzy w Rzeszowie stając na czele grupy unieważniającej cwancigiem zjazd nadzwyczajny, który nie odbył się kilka dni temu. Cwancig polega na tym, że delegatom rozesłano powiadomienia o zjeździe nie dwa tygodnie, a 10 dni przed zjazdem. Dalej nie wiadomo z czyjego nadania Marek Barzyk dzieli publiczny grosz i jak długo ma zamiar to robić. Czy to przywilej dożywotni? Na ostatnim zakręcie wykolegował profesora Kołtowskiego, wiceprezydenta PZP. Z tego co wiem, była to decyzja ministra Ardanowskiego, który ostatnio popadł w niełaskę. Ważny nadzwyczajny zjazd ma się odbyć pod koniec lutego 2025. Zapewne już po zjeździe PZP, by na tenże pojechali z Rzeszowa starzy wypróbowani delegaci. Rzeszowscy pszczelarze podobno coś mają do nowego (po Dylonie) prezesa Bara, który bez ich dyspensy przystąpił do puczu Badeńskiego i nie chce Sabatowi TW Pszczółka płacić składek. WZP Rzeszów to aktualnie największa organizacja należąca do PZP i wystawia nastu delegatów. Bez ich składki PZP może zbankrutować. Ciekawym pszczelarskiej kasy publicznej polecam pod choinkę link z poprzedniego posta. Panie Marku, prosimy o jakiś komunikat o stanie kasy FPRO w mediach pszczelarskich. Jak wynika z oficjalnych informacji dostępnych na witrynie KOWR miał Pan w tym roku do rozdysponowania 1 800 000 zł. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Margot 1 Zgłoś Margot 1 Napisano 31 Grudnia 2024 Na co ta kasa faktycznie idzie? Przecież Robinhuud nie zajmował by się drobnostkami. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano Wtorek o 08:47 Czekałem cierpliwie na rozliczenie FPRO za 2025 rok, w tym szczególnie 15% tego funduszu przeznaczonego dla pszczelarzy. Sprawozdanie to ukazało się w ostatnich dniach na witrynie KOWR https://www.gov.pl/web/kowr/fundusz-promocji-roslin-oleistych Sprawozdanie to nie ma wydzielonej części pszczelarskiej, co czyni je dla pszczelarza dość mętnym. Zaciekawiły mnie wielkość kasy przeznaczonej dla pszczelarzy (plan 1 mln 500 tys PLN) i pszczelarscy beneficjenci działania tego funduszu. Wydrukowałem całość zestawienia zadań finansowanych ze środków FPRO w ubiegłym 2025 roku. Aby poprawić przejrzystość wydrukowałem całość sprawozdania, następnie wyciąłem i skleiłem tylko paski wykazu dotyczące pszczelarstwa. Zebrało się tego 7 pozycji. Zamieszczam poniżej skan zawierający temat, beneficjenta i planowaną na przedsięwzięcie kasę. Okazuje się, że największym beneficjentem jest Stowarzyszenie Przetwórców i Producentów Produktów Ekologicznych "Polska Ekologia" - 767 tys PLN. Drugim - Krajowa Rada Izb Rolniczych - 230,139 PLN. Trzecią pozycję zajmuje Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych - 150 675 PLN. Listę beneficjentów zamyka niedawno zarejestrowane w KRS (bez tradycji) Stowarzyszenie Pszczelarzy Staropolskich z Kielc - organizacja nie publikująca swego statutu. Chodzi o sumę 145 425 PLN na webinary "Pszczelarskie czwartki". Warto zaznaczyć, że organizacja ta uzyskała równolegle wsparcie w ARiMR na ponad 3 mln zł + 1,7 mln zł na promocję świętokrzyskiego miodu gryczanego i świętokrzyskich ziołomiodów. Wartą pochylenia się nad nią jest "Ekologia Polska". Jest to stowarzyszenie mające w swym składzie pana Marka Barzyka - producenta miodów ekologicznych oraz przedstawiciela pszczelarzy w FPRO oraz kilka innych podmiotów "pszczelarskich". https://www.polskaekologia.org W tym przykładowo Sądecki Bartnik, który zarabia głównie na miodach importowanych, czy firma http://jamimiod.com/ handlująca sprowadzanym z Rosji miodem i kilka nielicznych innych pasiek. Czyżby FPRO miał za zadanie wspierać firmy podtrzymujące wojnę na Ukrainie? Również dość dziwne jest to, że Krajowa Izba Rolnicza zajmuje się skubaniem FPRO. Moim zdaniem sprawa FPRO w temacie pszczelarskim zdryfowała na tyle, że wydaje się być wydawaniem pieniędzy zupełnie nie na temat i wbrew początkowym założeniom. Czy pan Marek Barzyk nie mający mandatu społecznego, który znalazł się w FPRO w niejasnych okolicznościach (bez rekomendacji organizacji pszczelarzy) gwarantuje poprawne funkcjonowanie tego funduszu w zakresie 15% przeznaczonych dla pszczelarzy? To w praktyce niemała suma - około 1,5 mln zł rocznie. Polanka odcięła się od tej "judaszowej kasy". Czy słusznie? Czy to oznacza chory walkower? Ten fundusz miał nam osłodzić trucie pszczół na rzepaku polewanym różnymi zabronionymi w cywilizowanej Europie środkami. Tutaj mamy początkowe plany wydania kasy FPRO. W drugiej kolejności zajmę się realizacją w praktyce tych planów. Dokładne sprawozdanie rzeczowe ma się ukazać do końca marca. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Atena 133 Zgłoś Atena 133 Napisano Wtorek o 10:27 Zestawienie powyższe jest obrazkiem świadczącym o sile przebicia organizacji pszczelarskich. "Gdzie te chłopy..." jak śpiewała p. Rinn... gdzie te chłopy którzy deklarują moc sprawczą w sprawach pszczelarzy i pszczół? 1 michalowy dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
michalowy 26 Zgłoś michalowy 26 Napisano Wtorek o 10:30 Dobre czasy dla społeczników i ludzi blisko rozdzielania wspólnej kasy. Aż się chce założyć jakąś organizację pszczelarską... 1 Atena dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Atena 133 Zgłoś Atena 133 Napisano Wtorek o 12:52 Tylko przyklasnąć takiej inicjatywie... Wyobraźnia podpowiada że lada dzień ukaże się na portalu wzór deklaracji i projekt statutu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 5 godzin temu Jako pszczelarz próbuję zrozumieć mechanizm pomocy pszczelarzom oferowany im przez 15% wpływów FPRO, co obiecywał minister Ardanowski. Sprawozdanie - prosta sprawa: kto został beneficjentem, w jakim temacie i na jaką kasę. Okazuje się, że to zbyt wiele. Ogólnie sprawozdanie wg mnie nie ma cech dokumentu wynikających z jego tytułu. To coś stworzonego po to, by zamglić temat. W ubiegłym roku FPRO wypłacił kasę za zadania wynikające z planu na 2024 rok (zaległości) i zadania na rok 2025 (wypłaty całkowite i zaliczki). Sprawy pszczelarskie są mocno i chaotycznie porozrzucane, z tytułów nie można ustalić beneficjentów. Często tytuły zadań są tak ogólnie sformułowane, że nic "pszczelarskiego" z tego nie wynika. Przykładowo "kampania radiowa -jingiel" za ponad pół miliona. Podobnie : "aktualizacja strony www i działania marketingowe w wyszukiwarkach" za 137 tys zł. W związku z powyższym wydrukowałem całą listę i wyciąłem, a następnie posklejałem tylko paski kojarzące mi się z obsługą pszczelarstwa. Nie wiem jednak, czy wszystkie. W niektórych przypadkach można domyślać się beneficjenta, ale jest on jako reguła "niejawny" - zaszyty w niedostępnym numerze wniosku. To dziwne, że KOWR ukrywa beneficjentów, podczas gdy w całej cywilizowanej Europie beneficjenci wkopują niebieskie tablice z gwiazdkami i z dumą obwieszczają o wysokości uzyskanego wsparcia. Na początek lista za 2024 rok. Pkt 20 - myślę, że chodzi o "Sądeckiego Bartnika", który pozyskał z FPRO 336 tys 525 zł na promocję produktów pszczelich podczas "Biesiady u Bartnika". 134 tysiaki wypłacono w ubiegłym roku, w tym roku zero i na przyszły rok pozostało do wypłaty 202 tysiaki. Równie dziwnym dla mnie jest punkt 24 - promocja Apiguardu. Mam nadzieję, że beneficjentem nie jest tu Vet-Animal. To dziwne, czy FPRO zajmuje się promocją leków weterynaryjnych importowanych? Czy nie byłoby eleganckim, by pan Marek Barzyk zrobił z tego ogolnego sprawozdania KOWR dokument tylko dla pszczelarzy opublikowany corocznie w pszczelarskich mediach? Myślę, że byłoby mu lżej na duszy po jasnym i prostym publicznym rozliczeniu się z nieswojego grosza. Dziwna jest praktyka FPRO rozkładania wypłaty za zrealizowane zadania na transze, czasem nawet trzyletnie. Niestety kojarzy się to z zasłoną dymną. Może dlatego ten dokument finansowy nie jest podpisany - choćby elektronicznie? Jeżeli materiał przygotowany przez mnie jest nieczytelny (np w telefonie) - link do oficjalnych dokumentów KOWR zamieściłem w poprzednim poscie. Na skanie lista zadań za 2024 rok, gdzie kasę wypłacono w 2025 roku. W następnym poście zamieszczę podobną listę za 2025 rok, gdzie kasę wyłacono (jako reguła) częściowo. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 3 godziny temu Przedostatnia część sprawozdania z zadań z FPRO na rzecz pszczelarzy w 2025 roku. Komuż można przypisać realizację ambitnego zadania "Chrońmy pszczoły i inne zapylacze" za 337 tysiaków?. Albo "Miód z infulencerami" za 150 tys PLN? Nie mam pojęcia, może beneficjenci sami się zgłoszą? Jasna wydaje mi się tylko ostatnia pozycja "Pszczelarskie czwartki". Brałem w nich udział, więc mam sporą pewność, że beneficjentem w tym przypadku jest Stowarzyszenie Pszczelarzy Staropolskich Adriana Bukowskiego. Jak widać przytuliło ono za webinary c-a 145 tysiaków, z czego 58 do rączki, reszta później. Stowarzyszenie to (zarejestrowane w KRS Kielce dwa lata temu) ma wyjątkową łatwość beneficjenctwa. 3 miliony z ARiMR na promocję miodów gryczanych i ziołomiodów świętokrzyskich. 1 mln 700 tys na inną promocję. Nie dziwota, że nie chcą nikogo przyjąć do stowarzyszenia i utajniają swój statut (nie publikują go). Miałbym dla pana Adriana temat na kolejny webinar czwartkowy: "Technika zdobywanie funduszy i pieniążka publicznego na działalność w środowisku pszczelarzy". A tak poza tym wszystkim marzyło by mi się jakieś 30 tysiaków dla Pani Izy - bibliotekarki z Pszczelej Woli - na zakup profesjonalnego skanera i założenie ogólnodostępnej dla wszystkich pszczelarzy "cyfrowej biblioteki pszczelarskiej". Przykładowo. Pozostała w planie ostatnia część sprawozdania - ta ma się ukazać do końca marca. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach