Skocz do zawartości
Pszczółka Agata

Wiosna, ach to ty...

75 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Gość marbert

Szanowny Kolego Ateno, czynnik społeczny czyli w naszym wypadku jakieś koło pszczelarskie przespało, widać zatwierdzanie 10 letniego planu w LP, na danym terenie.

W swych uwagach można było wymusić rośliny dla pszczelarzy optymalne. Obecnie takie tendencje są odgórnie przez LP promowane. Między innymi projekt, który obecnie trwa na zasobność dla pszczół siedlisk leśnych. Mniemam iż po wynikach i wnioskach za kilka lat zobaczymy efekty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Nakrop z wierzby i pyłku szaleństwo. :)

W mym terenie już parę lat na wierzbie tak nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wojciech_p

Dziwna ta wiosna.Dni lotnych niewiele a jak ruszą to  matki są zalewane jak nigdy dotąd o tej porze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie co niektóre matki walczą o miejsce do czerwienia. Ramki zalane nakropem albo założone świeżym pyłkiem i matka czasem zdoła zaczerwić kilkadziesiąt komórek w środku pola nakropu. Ale ogólnie z czerwiem nie jest źle. Jest tez już czerw trutowy. Udało im się trochę przestrzeni zdobyć wcześniej. W tym moim zagajniku wierzbowym szum jak na lipie.

 

Pierwszy raz zimowałem pszczoły Ligustica. Szybko zakończyły czerwienie jesienią, później podjęły na wiosnę i to bardzo ostrożnie, bowiem matka czerwiła na jednej ramce Dadanta i tylko doczerwiała to, co zostało opuszczone przez wygryzające się pszczoły. Ale teraz widzę, że przy dostępie pyłku i nektaru matka dostała przyspieszenia. Pszczoły wydają mi się znacznie mniejsze od Nieski, bardzo spokojne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Tydzień temu do jednej średniej rodziny dałem tak dla próby, ramkę pracy. Jakie było me dziś zaskoczenie jak zaglądam a tam języki odbudowane po 10 cm.

Dziwny jest ten świat i pszczoły :)

Zaskakuje mnie jeszcze jedna sprawa, rodziny,które wyśrodkowałem są po dwóch tygodniach w większej ilości czerwiu. Myślałem że ma to znaczenie przy silnym ochłodzeniu, jak mają zapasy po obydwu stronach czerwiu. A tu zaskoczenie.

Ciekawie zapowiada się ten sezon. :wub:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WIOSNA, ot niejedno ma imię... Biedronie i biedronki ruszyły w plener! Wiosna, pszczoły ruszyły na pożytki...

  Z wiosną, da się zauważyć również ruch na szczytach władz i organizacji rządowych...  Dotarła do mnie zaszyfrowana informacja że ma być zlikwidowany Instytut Ogrodnictwa. Jeżeli tak, to jaka przyszłość rysuje się przed Zakładem Pszczelnictwa w Puławach?  Czy ktoś ma więcej przecieków na ten temat? 

 Na razie "wiosna, zimniejszy(?)  wieje wiatr..."  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może czeka nas reforma instytutów badawczych:

 

https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1368231,reforma-instytutow-badawczych-poczeka.html

 

Jak narazie kierownikiem w Puławach jest prof. Kołtowski jako PO (pełniący obowiązi, nie platformers :) ).

 

http://www.opisik.pulawy.pl/?q=node/18

 

Nie wiem, od kiedy to trwa i czy tak jest tutaj, ale w sytuacjach niejasnych nie zatwierdza się ludzi na stołkach z powodów chociażby emerytalnych.

Ostatnio reformy polegają na wywaleniu wszystkich do sprzątaczki włącznie i obsadzeniu stołków swojakami.

Rozwalenie Zakładu Pszczelnictwa to łatwe zadanie, ale co potem? Nie wiadomo, czy bez nich będzie lżej. Co w zamian?

Na to nakłada się reforma Gowina szumnie zwana konstytucją dla nauki. Prezydent Gdyni nie uważa aktualnego systemu finansowania nauki za normalny i przeforsował asygnowanie na potrzeby m.in apinaukowcow z Baltechu 5 milionów z kasy mieszkańców Gdyni. Ma to taką zaletę, że mogą tam prowadzić badania na zwierzętach, czyli mielić społeczna papę weterynarze bez prawa wykonywania zawodu. Owoce tej pracy wyprowadzane są za granicę.

Puławom to wisi, dlatego prawdopodobnie polegną. Bez akredytacji do badania wosków i bez woskomatu są nikomu niepotrzebni. Prowadzą Pszczelnicze Towarzystwo Naukowe, a to z kolei miesięcznik Pszczelarstwo, choć chyba wstydzą się swej Rady Programowej tego miesięcznika unikającego drażliwych tematów. Skład Rady Programowej Pszczelarstwa jest nie do wyguglowania w internecie, choć jest podawany w stopce redakcyjnej papierowej wersji miesięcznika drobniutką czcionką. Warto zapoznać się z tym składem, to wiele tłumaczy w zakresie powściągliwości naczelnej redaktorki w doborze tematyki artykułów. Nie ma i nie będzie (prócz forum Polanki :D ) niezależnego pszczelarskiego medium informacyjnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

U naszych zachodnich sąsiadów akademie rolnicze z różnych stron kraju ichniego, proponują  różne sposoby trzymania pszczół. A ichniejszy PLW wie ile jest warrozy w danym sezonie. Sam z siebie tego nie wie. 

 

A co w naszym pięknym Kraju?

 

Nawet jak słyszę o finansowaniu szkoleń w nowej perspektywie finansowej to zastanawiam się dlaczego nie miały by tego robić uczelnie. Publikując filmy dla swego regionu. Dostępne dla wszystkich. Te, które mają pasieki lub korzystają z naszych. ( chętnie nawiążę współpracę w mej amatorskiej pasiece). 

 

Reformować należy cały Kraj. Ale opozycja niczego godnego nie przedstawia. To mam głosować na marsianina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiosna, czyli rzepak...

  Zlustrowałem dość duży kawałek rzepaku który kwitnie od trzech dni. "Spotkałem" jednego trzmiela i trzy pszczoły!  Chyba mój miód będzie klonowo-mniszkowy z domieszką 20 innych czyli wielowielokwiat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega strażak doniósł wczoraj, że przy wiosennym wypalaniu traw, spalono także stojące w pobliżu ule. Bądźcie czujni.

Pare raz w sezone musowe kosic trawe w pasieke :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiosna, czyli rzepak...

  Zlustrowałem dość duży kawałek rzepaku który kwitnie od trzech dni. "Spotkałem" jednego trzmiela i trzy pszczoły!  Chyba mój miód będzie klonowo-mniszkowy z domieszką 20 innych czyli wielowielokwiat.

Wielkopolska Izba Rolnicza jest zachwycona wiosennym dzialaniem neonikotynoidu o nazwie acetamipryd, zakazanego np. we Francji. Sugeruję Ci szybki oprysk tego rzepaku nieszkodliwym, a nawet wskazanym dla apis mellifera środkiem o nazwie Apis 200 :( Tu nie chodzi o miód, tu chodzi o olej napędowy. Od miodu uginają się półki marketowe. Przed żniwami ma być podjęta uchwała o funduszu promocji rzepaku i z tego będzie dla nas kasa. Tak obiecał w Przysieku minister od derogacji neonikoArdanowski. Po cholerę podglądasz robactwo na rzepaku? To dobrze, że tam ich nie ma, bo roznoszą tylko wirusy.

http://www.wir.org.pl/archiwum/raporty/mospilan.htm

"W kilkuletnich doświadczeniach polowych i laboratoryjnych wykazano korzystne działanie acetamiprydu na poziom obcopylności rzepaku, co przekłada się na polepszenie wielkości i jakości plonu nasion." (30 linijka od dołu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie susza. Nie wygląda to dobrze, ale nie idzie mi tu o pszczoły, bo te na razie noszą na potęgę. Wykoncypowałem sobie, że matka zaczerwi mi półkorpus, abym miał ramki z czerwiem do ulików odkładowych, ale nic z tego bo w dwie doby zalały całą nadstawkę niczym się matula zorientowała. Nie wiem co noszą, rzepaku w okolicy nie mam, mniszka sporo... tylko bez deszczu będzie bryndza wkrótce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Po, wierzbowym szaleństwie.Co u mnie jest raz na 20 lat. Marazm. Pyłek noszą i tyle. Odbudowa się zatrzymała. Ale to taka pora roku że się specjalnie nie martwię.

 

A jest sucho.Bardzo sucho.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Od trzech dni znów szaleństwo. Na wadze  słaby ul, po 1,5kg dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie spadło około 50 mm deszczu. Nadal mży. Potrwa to parę dni i może się pojawić silny nastrój rojowy. Chciałem dołożyć pszczołom w ulach wielkopolskich po korpusie z węzą, ale zrobiło się chłodno. Chyba im ten korpus wstawię na dół.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mały update; cis /taxus baccata/ ma kwiaty dwupienne, co oznacza że na jednej roślinie występują oddzielnie kwiaty żeńskie i męskie, więc nie ma osobników męskich czy żeńskich jak w przypadku np wierzb 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.... chyba coś pokręciłeś. Są cisy chłopaki i dziewczyny. Dziewczyny stroją się w czerwone korale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U  mnie poza Dobrą wszystkie mają ochotę na rójkę. Słoneczna pogoda potrzebna od zaraz koło Krakowa... Dzisiaj, przy takiej ciepłej pogodzie nanosiły rzadkiego nakropu, ramkę lekko pochylić i się wylewa... Ale we wtorek będę miał zamówione matki, mam też swoje, to może uda się to jakoś ogarnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.... chyba coś pokręciłeś. Są cisy chłopaki i dziewczyny. Dziewczyny stroją się w czerwone korale.

taki mały upss z mojej strony, czytałem z opisu jakiejś odmiany bo tak się otworzyła mi dendrologia akurat, i teraz zerknąłem na opis gatunku, i jest tak jak piszesz; wszystkie gatunki za wyjątkiem T. canadensis są dwupienne , jednak u wszystkich czasami w naturze zdarzają się osobniki posiadające oba rodzaje kwiatów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... jednak u wszystkich czasami w naturze zdarzają się osobniki posiadające oba rodzaje kwiatów

- jest to nieprzyzwoite zjawisko powszechne w przyrodzie (LGBT). Nie jest znane i nie zdarza się nawet wyjątkowo tylko w pewnej bardzo porządnej grupie wyznawców jednej z religii⌠:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Mimo okropnej pogody, miodu na teraz w mych warunkach jest jak w zeszłym sezonie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że temat pszczół i pszczelarstwa odleciał z portalu wraz z pierwszą rójką. Wygląda na to, że osiadł na jakiejś palmie na San Escobar... i   w krainie absurdu trzyma się mocno. Pszonka, patrząc z nieba uśmiecha się z satysfakcją widząc że jego dzieło jest kontynuowane po paru wiekach niebytu...    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro

 

Widzę, że temat pszczół i pszczelarstwa odleciał z portalu wraz z pierwszą rójką.

Chłopie weź się ogarnij ze swymi trzema ulami. Ludzie niewiedzą gdzie ręce włożyć a tu nikt nie chce z Tobą gadać.No patrzcie . Ludzie pracują i to ciężko . Jak zarobią na chleb to się zameldują . Nudzi się to zrób sobie z 50  i pogadamy ., zwłaszcza że rok rojny jak wiesz co to .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że temat pszczół i pszczelarstwa odleciał z portalu wraz z pierwszą rójką. Wygląda na to, że osiadł na jakiejś palmie na San Escobar... i   w krainie absurdu trzyma się mocno.  

 

Pan Atena nasz słodko pierdzący pezetelowski brat-łata boleje nieszczerze nad tym, że na forum deficyt pszczelarskich tematów, a cała aktywność forum skupiona została na ideolo-przepychankach w wątku o San Escobar  z Hyde Parku.

Znowu rżnie głupa i chyba ma za głupich innych forumowiczów.

Tak jakby to nie on sam założył na Hyde Parku wątek pt. "Wieści z San Escobar" w którym jest autorem ponad 1/3 postów.

Do granic absurdu pompuje sprawę przejęzyczenia się b. ministra spraw zagranicznych, judzi i prowokuje, a potem żali się,

że cierpią na tym tematy pszczelarskie?!?

Kolejna wiosna mija, a on trąbi cały czas w tę samą trąbkę i żeby to chociaż zabawne było ....

Ale nudne to i bez polotu, ciągle to samo, przez to samo, rąbane z jednego pieńka, tępą grafomańską siekierką.

Ateno Twoje faryzeuszowskie żale przedstaw sobie rano przed lustrem, tylko nie zbliżaj się do niego za blisko,

bo wiesz czym to grozi B)

.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...