Skocz do zawartości
Piotr_S

Nowa perspektywa finansowa

169 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Ja znam wielu rolników, co dla dotacji nawet nie sieją, tylko biorą kasę a obrabia kto inny.

 

Z taką dotacją do ula trzeba być bardzo ostrożnym. To doskonałe narzędzie kontroli. Do mnie dziś dotarły papiery z ARiMR. Oczywiście kasę mozna brać, ale za błędy, niedopatrzenia, nie mówiąc o drobnych i dużych oszustwach, grożą wysokie kary. Swoboda nie jest mile widziana. Czy pszczelarz, który "na zagrodzie był równy wojewodzie" podoła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Borowy

  • default_large.png
  • Użytkownik
  • 346 postów

Napisano dziś, 16:04

 

***

 

Prezes nie powinien tego pisma wysylac na świętokrzyska i do zawodowych, tylko zadzwonic i sie umowic na wodke.

 

Chcialo sie byc prezesem trza sie poświęcać;-)

 

Marskość wątroby to choroba zawodowa działaczy :-D

 

Bez uzgodnienia wspolnego stanowiska nic z tego nie bedzie. 

 
 
 
 
 
Mocne słowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prezes wybrał się na Raid by popić i uzgodnić stanowisko: - pretensje jednego prostego chłopa, nie wybiera się - pretensje drugiego.

Pluralizm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prezes wybrał się na Raid by popić i uzgodnić stanowisko: - pretensje jednego prostego chłopa, nie wybiera się - pretensje drugiego.

Pluralizm?

Jestem pochodzenia robotniczo-chłopskiego, towarzyszu ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Prezes wybrał się na Raid by popić i uzgodnić stanowisko: - pretensje jednego prostego chłopa,

Pretensje barana co nie chce aby przewodnik stada umawiał się na wódkę z wilkami. Gdy ktoś tutaj wojował ze swoim Prezydentem, miał pretensje że na to pozwalano . Bo jak później się ugadywać z tym Prezydentem?

Tak jak nie pasuje mi jak członek Zarządu umieszcza ogłoszenie firmy Łysoń  w dziale ogłoszenia.

To się nazywa konflikt interesów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

daro

12:00

dr n. wet. Anna Gajda

"Warroza - dlaczego stare schematy leczenie nie działają?"

Podczas odbywających się targów można skorzystać z wielu ciekawych promocji i wyprzedaży zorganizowanych przez Łysoń Sp. z o.o.

 

 

to rozumiem twe opory.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopłaty, refundacje, dotacje.....dokąd zmierzacie dzieląc skórę na niedźwiedziu, który zapewne i tak z matecznika nie wylezie.

Poczułabym się godnie i w pełni usatysfakcjonowana gdyby w końcu nikt nam niczego nie dawał tylko zapłacił za wykonaną pracę.

To się pszczołom należy jak psu kość, a przy okazji i nam, bo nie ma opcji, żeby były samowystarczalne.

To się da policzyć .

Nawet niektórzy dawno to zrobili i nietrudno zgadnąć dlaczego na "dzikim zachodzie" da się żyć i to nieźle z pszczelarstwa, choć miód jest tam tylko produktem ubocznym .

Wpływy do budżetu z tytułu zapylania (wzrost plonów), utrzymanie bioróżnorodności, przy okazji dodatkowe korzyści np. pszczoły jako marker środowiska, mniejsze wydatki państwa na geriatrię (uwzględniając specyfikę naszego zawodu) itp.

Najskromniej licząc każda rodzina pszczela składa się w sezonie na  niebagatelny przychód, który konsumują wszyscy. 

Pozostaje tylko ubolewać nad niską świadomością , brakiem wyobraźni i odpowiedzialności kolejnych ekip rządzących, bo ich polityka, a raczej jej brak doprowadzi stosunkowo szybko do prawdziwej katastrofy i żadne jałmużny niczego tu nie wniosą dobrego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dyskusja jest potrzebna na przyszłość.

Narazie trzeba zrobic wszystko zeby skonczyc obecną patologie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

***

 

Prezes nie powinien tego pisma wysylac na świętokrzyska i do zawodowych, tylko zadzwonic i sie umowic na wodke.

 

Chcialo sie byc prezesem trza sie poświęcać;-)

 

Marskość wątroby to choroba zawodowa działaczy :-D

 

Bez uzgodnienia wspolnego stanowiska nic z tego nie bedzie.

Się najpierw musi pismo pojawić. Prezes nie powinien się na wódkę umawiać jedynie z wódką czy zakąską. Wtedy byłoby to umawianie się przewodnika stada z wilkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak nie pasuje mi jak członek Zarządu umieszcza ogłoszenie firmy Łysoń w dziale ogłoszenia.

To się nazywa konflikt interesów.

To nie członek zarządu umieścił. A gdyby nawet członek zarządu umieszczał informacje o kolejnych świętach pszczelarskich i to między innymi, też nie miałbym nic przeciwko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już mowa o finansach...

Czy ktoś potrafi zinterpretować zapis:

 

 W sezonie 2017/2018 należy podać liczbę rodzin pszczelich na dzień 30.09.2017 r.

W sezonie 2018/2019 należy podać liczbę rodzin pszczelich na dzień 30.09.2017 r.

 

W przykładowym formularzu:

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=2ahUKEwi5saiYtrPgAhVNL1AKHRYeBzgQFjAAegQIAxAC&url=https%3A%2F%2Fwww.arimr.gov.pl%2Ffileadmin%2Fpliki%2FRynki_Rolne%2FWspracie_dla_rynku_pszczol%2F12_12_2017%2FZalacznik_nr_5_pszczoly.doc&usg=AOvVaw1p_gxDDK_CvmmBo6Qc9aqd

Najpierw myslałem że to błąd typu ctr-c ctr-v, ale ponieważ powtarza się to w kilku miejscach, przestałem to traktować jako błąd. Dlaczego z założenia pomoc KPWP dla pszczelarzy mających pszczoły po wrześniu 2017 się nie należy?

Czy to jakiś haczyk, pułapka na działaczy? A może chęć upodlenia kogoś, lub zwykły brak kompetencji urzędniczej?

 Kary za naruszenie tego wymogu (i innych) i wyłudzenie nienależnej pomocy są w KOWR solidne.

Ponieważ trudno jest sprawdzić stan z 2017 roku, czy jest to urzędowa zachęta do zbiorowego "oszczędnego gospodarowania prawdą" przez pszczelarzy?

Tego typu konstrukcja prawna stwarza paradoks robinhuuda: 30 września 2017 (i później) zmarł pszczelarz, pasiekę przejął syn. Kontynuacja refundacji zaopatrzenia w apiwarol się nie należy, bo syn 30 września 2017 nie miał pszczół. Czy to jest mądre w dobie rozrzucania z samolotów szczepionki na wściekliznę? A może to mądrość KOWR odziedziczona po Agencji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodziło o to, że pierwotny termin składania wniosków w 2018 roku, wczesnowiosenny przypadał przed możliwością pewnego ustalenia stanu rodzin - mogły być jeszcze mrozy (w 2017 był to termin późnojesienny - już po wrześniu). Co prawda ostatecznie termin w 2018 został przesunięty, ale już nie zmieniano momentu wyznaczeznia stanu rodzin pszczelich.

 

Kilku kolegów miało o to pretensje do KOWR, niektórzy nawet trochę do nas o to, że w międzyczasie zmieniły się właśnie liczby rodzin a wsparcie w bieżącym roku będzie dotyczyło stanu sprzed 1,5 roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A gdyby nawet członek zarządu umieszczał informacje o kolejnych świętach pszczelarskich

A mnie nie o święta chodziło i nie tylko to co teraz . Targi to nie święto jak by nie  naginać to określenie . Każdy ma swoje spojrzenie . Ja mam takie.

 

Się najpierw musi pismo pojawić

A ja tam się umawiam na wódkę  bez pism . A nawet najgłupszy baran to nie wilk choćby skórę założył.

Pytla ma rację miało być - zaplata nie dopłaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pyta ma rację miało być - zaplata nie dopłaty.

 

Rozumiem, 2733,33 zł rocznie dla rodziny. Bo tyle się należy. 4,1 mld zł / ministerialne półtora miliona. Napisz propozycję tego pisma, gdzie wystąpimy o zapłatę. Będzie fajnie. Możemy nawet dać trochę rabatu krajowi. A co? - stać nas.

 

To ostatnie zdanie jest dokładnie tyle samo warte co te dwa poprzednie. Won fakty, Twoje spojrzenie ma się liczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Pyta ma rację miało być - zaplata nie dopłaty.

 Szanowny kolego . Jeszcze raz , całkiem z najlepszej intencji proszę kolegę, o więcej dbałości o to co umieszcza się na forum.  Przed kliknięciem "napisz" proszę sprawdzić prawidłowość pisowni treści jaką chcemy umieścić. Myślę że "pyta" to całkowicie coś innego , aniżeli "pseudo" naszej szacownej koleżanki. 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

To ostatnie zdanie jest dokładnie tyle samo warte co te dwa poprzednie. Won fakty, Twoje spojrzenie ma się liczyć

A fakty są takie że się coś zmieni jak ktoś wpływowy będzie miał interes w zmianach . Moje spojrzenie jest g. warte.

 To jak piszę fakty-  że organizacje  pszczelarskie razem z firmami około pszczelarskimi robią imprezę to jestem głupi i niczego nie rozumiem .  Czy aby na pewno ?  To jest tzw. wywieranie wpływów . Lobbing czy jakoś tak ?

I proszę mi nie wyjeżdżać że kogoś tu oskarżam czy kieruję się prywatą .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

się coś zmieni jak ktoś wpływowy będzie miał interes w zmianach.

 

[...]

 

To jest tzw. wywieranie wpływów.

 

Rozumiem, że zdobywanie wpływów, po to by mieć wpływy i móc wpływać, robi się siedząc w swojej piaskownicy.

Albo pokornie przyjmuje się że "ja to nigdy nie będę miał wpływów" i... siedzi się w swojej piaskownicy.

Ważne jedynie, by zło ze świata nie dostało się do piaskownicy. Znaczy, trzeba się dobrze okopać.

 

Ech, wIem, że ten rajd nigdy z Ciebie nie wyjdzie. I nie zobaczysz w nim nic poza tym, co chcesz zobaczyć. Ale to jest ciągle inny temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż czas nieubłaganie mija, a szanse maleją.

Ile dni pozostało do złożenia pisma (jeden, dwa ?) i czy wobec braku poparcia i jałowej wymiany zdań Prezes w ogóle podejmie jakieś działanie.

Przychylam się do wstępnej propozycji, chociażby z tego powodu, że jest w niej trochę inwencji i racjonalizmu. 

Czy inne organizacje poprą taki punkt widzenia?

Ze wstępnej oceny wynika, że do konsensusu daleka droga i będziemy raczej osamotnieni.

Przynajmniej nie rzucajcie kłody pod nogi i dorzućcie coś od siebie poza krytyką, bo termin nagli.

Wstępna wersja pisma  bodajże pod 11 wpisem w tym wątku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak od poczatku nie bylo czasu na zadne zmiany.

Prezes pisał ze szczegoly to na jesieni - na jesieni nie bedzie juz o czym rozmawiac.

Bylo sie zabrac za to rok temu :-)

Ja napisałem co bym zmienil.

 

Organizacje powinny sie przygotowac do nadtepnej perspektywy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja napisałem co bym zmienil.

 

Ja odczytałem tylko to, że ja czegoś tam nie napisałem. Żadnych propozycji dotyczących TREŚCI nie zauważyłem. Ale może do konkretów. Ja zaczynam:

 

"Szanowny Panie Ministrze"  Tego nie zmieniamy.

 

Cała pozostała treść mojego pisma może zostać zmieniona. Ale proszę o tę zmianę a nie o pisanie, czego ja nie napisałem i o czym należałoby napisać. Ująć fragmenty w cudzysłów czy pogrubić, żeby było wiadomo co jest proponowaną treścią pisma. Zmierzcie się z tym po prostu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale kolega Prezes prosi o pomoc w edycji ?

 

:-/

 

Ja myslałem ze o meritum chodzi.

Ja literacko jestem kiepski, jak juz Kolega Karpacki raczył był zauważyc.

 

Ja napisałem jak mi sie wydaje - pismo prezesa nie okresla o co Polance chodzi, to uno.

Secundo moim zdaniem poparte powinno byc jakimis opracowaniami.

 

I to teraz, bo jesienia bedzie po ptokach, jak to u mnie na wsi mowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy szkic pisma w tej sprawie. Liczę na uwagi. To kluczowy moment.

Szanowni Państwo, z różnych przyczyn  nie mogłem śledzić naszego forum. Temat ,,Nowa perspektywa finansowa" Jest istotny dla środowiska oczywiście jeśli to nie jest kolejna sprawa do dyskusji dla dyskusji.  Nie bardzo wierzę, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi otrzyma to pismo zwłaszcza dotyczy to punktu 2. Pozdrawiam i trzymam kciuki.Pozdrawiam.

...............................................................................................................

Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale kolega Prezes prosi o pomoc w edycji ?

 

:-/

 

Ja myslałem ze o meritum chodzi.

Ja literacko jestem kiepski, jak juz Kolega Karpacki raczył był zauważyc.

 

Ja napisałem jak mi sie wydaje - pismo prezesa nie okresla o co Polance chodzi, to uno.

Secundo moim zdaniem poparte powinno byc jakimis opracowaniami.

 

I to teraz, bo jesienia bedzie po ptokach, jak to u mnie na wsi mowia.

 

Nadal wiem niewiele. I nie mam tych opracowań które powinienem dołączyć. I co? - nie pisać?

 

Spokojnie, dowolny kawałek realnego pisma wystarczy. Taki właśnie "w meritum". Potrafię go zredagować i scalić w jedno nie gubiąc myśli. Nie potrafię podążyć za tokiem myśli jednocześnie wszystkich iczestników dyskusji łapiąc jeszcze w międzyczasie kto i jaki post "polubia". Sorry. Całe te 4 strony dyskusji są oczywiście potrzebne, ale tylko krótki kawałek jokaza (o wsparciu bezpośrednim u południowych sąsiadów) da się wprost zastosować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo wierzę, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi otrzyma to pismo zwłaszcza dotyczy to punktu 2.

 

Dlaczego? Musi otrzymać. Jest jego adresatem. Na bank otrzyma :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Ech, wIem, że ten rajd nigdy z Ciebie nie wyjdzie

Dawno wyszedł , bo to nie o rajd chodzi a to czego robić po prostu nie wolno . Podział środków na dwie pule jedna na dopłaty bezpośrednie  , druga inwestycje . Załatwienie choć 50 groszy do ula będzie sukcesem bo otworzy furtkę.  Tylko żale że leki są 4 razy droższe niczego nie zmieni , trzeba się domagać importu docelowego leków na warozę . Sabat myślał w dobrym kierunku tylko realizacja była szemrana . Zawyżone ceny leków są prawną podstawą do takiego wniosku . 

Wsparcie na Południu  UE ni jak się nie da zastosować bo południowi sąsiedzi mają to zawarte w traktacie akcesyjnym . Czarno na białym  .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...