Skocz do zawartości
Piotr_S

Nowa perspektywa finansowa

169 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

23 stycznia odbyło się w Ministerstwie Rolnictwa spotkanie, na które zaproszono różne organizacje, m.in. pszczelarskie. Gości zapoznano z wstępną propozycją pomocy finansowej, która będzie obowiązywała przez następne lata. Zapoznajcie się z przekazaną nam prezentacją. Wynika z niej, że dla pszczelarstwa ma się nic nie zmienić. Poza zwiękoszoną kwotą.

 

A zmienić się powinno. Potrzeba dość szybko przygotować propozycję wsparcia pszczelarstwa zamiast obowiązującego dotychczas wsparcia otoczenia pszczelarskiego. Piszę, że nie mamy wiele czasu dlatego, bo wszystkie organizacje muszą przekazać swoje propozycje w wyznaczonym czasie. Chciałbym, byśmy mieli jeszcze trochę czasu na przekonanie kolegów z innych organizacji do konwersji całego pszczelarskiego wsparcia na rzecz zapłaty pszczelarzom za zapylanie. Pozostawiłbym działania na rzecz jakości produktów pszczelich i wspierania badań naukowych ale całą resztę przekierowałbym na wsparcie bezpośrednie. Otoczenie pszczelarskie i tak skorzysta, jeśli pieniądze dostanie pszczelarz.

 

Jeszcze cytat z maila przewodniego:

 

 

W nawiązaniu do spotkania, które odbyło się w dniu 23 stycznia br., Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w załączeniu przesyła prezentację "WPR po 2020 - Wsparcie sektorowe", z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania zawarte w piśmie przewodnim, w terminie do dnia 25 lutego 2019 r., na adres:[...]

 

Jednocześnie Ministerstwo informuje, że na programy pszczelarskie aktualnie realizowane (2016-2019) przeznaczono w UE łącznie 36 000 000 EUR rocznie, w tym dla Polski ok. 2,9 mln EUR (wkład unijny 50% budżetu). Zgodnie z informacją zawartą w udostępnionej przez KE prezentacji środki finansowe dla Polski z budżetu UE w ramach reformy WPR po 2020 r. (CAP post 2020) mają wynosić ponad 5,0 mln EUR (wkład unijny 50% budżetu).

Prezentacja - WPR po 2020 spotkanie 23.01.2019.pdf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spotkanie planowane na dziś nie odbyło się w ministerstwie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

czy na tym spotkaniu był ktoś z zarządu Polanki ? To ważna informacja!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był Jarosław Drzewiński. Wiceprezes dwóch pierwszych kadencji. Z pełnym pełnomocnictwem do reprezentacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to spotkanie nie było przypadkiem organizowane "za pięć dwunasta"? Spotkanie dla spotkania, żeby w razie nagłego zainteresowania mediów lub czegoś w tym rodzaju, można było powiedzieć, że "konsultacje" się odbyły?  Jeżeli nie ma czasu na zmiany, to po co legitymizować całą tę hucpę? Może rozsądniej byłoby po prostu takie pseudo negocjacje zbojkotować? Oczywiście nie znam szczegółów, ale z tego z Pan Piotr pisze, nabieram przekonania, że kolejna perspektywa jest już właściwe zaklepana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, to było po prostu spotkanie informacyjne. Takie raczej przedkonsultacyjne. Jako takie nie wymagało jakichś specjalnych przygotowań. Co będzie po konsultacjach - zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Słuchając wypowiedzi Ministra Rolnictwa, dochodzę do wniosku że gość dość rzeczowy( jak na polityczne tory nie wkracza).

Z konkretnymi argumentami, czarno na białym jest chęć, może nie dyskusji ale zrozumienia, sprawy. Myślę iż argumenty w prosty i logiczny sposób, bez bajania (jak prezes Śląskiego....)

Tylko, konkrety, jasno artykułowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za dużo znam "kwiatków" Pana Ministra, by móc go uznać za rzeczowego. Co najwyżej chciałbym, by się takim stał. Bajania w tym nie ma, to prawda, ale nie ma też najmniejszej chęci prawdziwie rzeczowego, nie sprowadzonego jedynie do kasy, popatrzenia na rzeczywiste problemy pszczelarzy. Także te wyartykułowane z jego wsparciem 6-8 lat temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wojciech_p

Możecie sobie pisać, ale nikt absolutnie nikt z urzędników nie będzie poważnie traktował waszych płaczów.Najpierw dogadajcie się pomiędzy sobą na tym forum, później wewnątrz organizacji, a następnie pomiędzy organizacjami.

Dopiero wtedy(po kilku kadencjach) przyjdźcie do urzędu z propozycjami.

Wtedy urząd pomyśli jak was znowu spławić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy istnieja jakies szacunki co do kwoty ewentualnej doplaty do pnia?

Tak mniejwiecej ?

 

Koszta budowy systemu informatycznego zostana pokryte z jakich srodkow?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakieś 25 zł.

A realnie ?

25 zl do pnia daje okolo 40 milionow plus.

Bo mie wiadomo ile pni wyjdzie z krzakow.

 

40 milionow to chyba tyle ile cale wsparcie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Któryś z kolegów na forum deklarował, że nie chce ani grosza. I niech tak zostanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Któryś z kolegów na forum deklarował, że nie chce ani grosza. I niech tak zostanie.

Po co to ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na po to, ażeby uzmysłowić sobie i innym że nie jazdy pszczelarz wyciągnie rekę po pieniądze, które będą się jego pszczołom należeć.

I ja to rozumiem a ty nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo :-/

Uwazam ze jeslu taki system wejdzie w zycie liczba pni wzrosnie.

Dwutorowo : ujawnia sie kilkupniowe pokrzywowe pasieki oraz przez wzrost liczby pni w pasiekach juz zarejestrowanych.

 

Proponowany system informatyczny bedzie kosztował ciezkie pieniadze.

 

To nie znaczy ze jestem przeciw- wszystko jest lepsze od obecnego systemu.

Ale kazde rozwiazanie ma wady, to tez - trzeba byc swiadomym zeby za rok nie plakac ze wyszlo po 5 zl od pnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę powodu do płaczu. Nie wyjdzie po 5 zł. Oceniam, że będzie to jednak 25 i w dodatku pozostaną pieniądze na inne cele. Nie mamy w kraju tylu rodzin ile deklaruje ministerstwo. To kwestia sposobu liczenia i szacowania. System informatyczny trzeba koniecznie zbudować. Jeśli nie miałby powstać, zdecydowanie zdrowiej byłoby zapomnieć o jakimkolwiek wsparciu i puścić wszystko na żywioł... i jedynie nie przeszkadzać.

 

Oczywiście warunkiem zgłoszenia pasieki do systemu musi być numer nadany przez PLW... czy tam ARIMR, do dyskusji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym ze pszczoly policzyli weterynarze i wyszlo im poltorej miliona.

I minrol tych danych sie bedzie trzymal.

Ze system zbudowac trzeba to racja. Drobne pytanie - za jakie pieniadze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie wzrośnie,a jak już to niewiele,warroza ,zgnilec,nosema i tak robią dobrą robotę .Stan rodzin bez odkładów na 30 kwietnia po zimie i każdy prezes się podpisuje i będzie z tego rozliczany . Z 10 rodzin nagle 300 nie zrobisz. Wykaz z lat poprzednich przecież jest . Numer nadany przez PLW to podstawa ,chociaż ja bym był za opcją dopłat tylko dla posiadających numer WNI ,który zezwala na sprzedaż bezpośrednią produktów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Nie mamy w kraju tylu rodzin ile deklaruje ministerstwo. To kwestia sposobu liczenia i szacowania.

Pszczół nikt nie liczy . Dane w Minrol- u były najpierw z PZP (niby z GUS ale ten brał z PZP) teraz z instytutu ze Skierniewic

 

Problem w tym ze pszczoly policzyli weterynarze

Weterynarze policzyli papierki nie pszczoły . Pszczelarz dawno nie żyje a w weterynarii dalej figuruje jego pasieka .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warroza nosemy a do roku 54 tys rodzin wiecej jest :-) wg wetow oczywiscie, ale to dane miarodajne dla minrolu.

Jesli kasa ma byc dla wszystkich wzrosnie liczba pni znaczaco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mogę, taka prośba, byśmy się na tym piśmie skupili. Co jeszcze dodać, co pokazać w jakiś inny sposób?... Trzeba jeszcze mieć czas wyjść z tym pismem do innych organizacji. Wiem, kto nas nie poprze, ale będą tacy co poprą. Trzeba, żeby argumanty były mocne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...