Skocz do zawartości
Gość Wojciech_p

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał czasowe zezwolenie na stosowanie zapraw neonikotynoidowych do ochrony buraków cukrowych.

336 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Spójrzmy na sprawę nieco pod innym kątem.

Prof. Chorbiński został delegowany przez PZP do komisji d/s śor po to by reprezentować środowisko pszczelarzy,

być ich głosem i informatorem.

Zasiadając w komisji jako jeden z pierwszych zetknął się z informacją o zamiarze wprowadzenia neonikotynoidów.

Moje pytanie brzmi kogo powiadomił o tym fakcie, czy alarmował PZP, inne organizacje pszczelarskie, środowisko pszczelarzy?

Czy Prof. Chorbiński powiadomił w odpowiednim czasie władze Polanki o tym, że Komisja ds śor zajmowała się w 2017 i 2018 r opiniowaniem neonikotynoidów?

Zna telefony kontaktowe, adresy @ do członków Zarządu.

Jest przecież prelegentem na różnego rodzaju szkoleniach gdzie osobiście styka się z pszczelarzami, może swobodnie publikować w prasie pszczelarskiej i naukowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ to robię borowiczku!

Stanowisko czarga bardzo cenię i szanuję. Zgadzam się z nim tu w 100%. Jest tylko taka sprawa, że ja sobie te pytania zadałem jakiś czas temu i wydaje mi się, że znalazłem na nie odpowiedzi. Dlatego dziś te pytania są dla mnie pytaniami retorycznymi, a ja na ścieżce lądowania jakoś nie widzę brzozy, co nie znaczy, że jej tam nie ma. Niecierpliwość  przychodzi sama ze starością.

Wszyscy się uczmy kolego Borowy (gdy nam się coś wydaje). Daro też. Abyśmy różnili się pięknie. Zamiast samokształcenia efektywniej jest skorzystać z wykładu profesjonalisty profesora. Podobno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty bys sie nadał do czekistow - "wydaje mi się" i lup, pod sciane.

 

Publicznie obesrac.

 

Przez Ciebie musze bronic osob ktore byc moze na to nie zasługuja.

 

Popraw sie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Przez Ciebie musze bronic osob ktore byc moze na to nie zasługuja.

 

Popraw sie.

Wątpię  , żołnierz  z natury rozpierduchę ma we krwi . Ale jak widać niektóre sprawy są na rękę . Potrzebny taki robinhuud .

,,Różnijmy się pięknie ,,

Borys Bestia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Karpacki.

Jak Robin napisze bez dowodow ze jestes zlodziej to tez Ciebie bede bronił.

Dociera ?
 

 

 Szanowny kolego. Osobiście wolał bym , aby kolega odpowiedział na kilka pytań jakie mu zadałem w poscie nr 194.  Bez powodzenia. Oczywiście że to co kolega  domniema ,

do mnie nie dociera.  Po pierwsze dlatego ,że uprzedzająco kolega twierdzi że Robin może napisać , że jestem "zlodziej" bez "dowodow" , i "to tez Ciebie bede bronił".

 Tego nawet skomentować się nie da. Skąd kolega wie, że "bez dowodow" ? Kto kolegę prosił , aby mnie bronił ??

 Do kolegi jak widzę nie dociera, że profesor Chorbiński,  nie jest ubezwłasnowolniony, i gdyby poczuł się opublikowaniem prezentowanych dokumentów urażony, to ma  pełne prawo sam się bronić, a nie powinien liczyć na wyjątkową "wrażliwość" kolegi " Borowego", który przyjmuje na siebie rolę obrońcy, bez pytania się , czy ktoś tego oczekuje , czy nie. Wydawało by się,  że dość zrozumiale określiłem koledze, że to samo postępowanie , ma dwa rodzaje obserwatorów, jedni popierają , inni krytykują. 

I zależy to od tego , komu to postępowanie robi przysługę, a komu krzywdę?  Kolega ze swoimi uwagami , stawia się po jednej ze stron, jak myślę , nie mając żadnych dowodów , która z nich jest właściwa.  Tak jak wynajmuje się prawnika, aby bronił interesu tego kto go wynajął, a on działa w interesie strony przeciwnej, i jeszcze chce uchodzić za dobroczyńcę tego , komu szkodzi.  Nie będę się kolegi pytał , czy dociera, bo prościej się nie da. 

To że kolega "Daro" stawia koledze polubienia, to nie wynika z sympatii do kolegi i tego co pisze, tylko że jest kolega przeciw Robinowi, i temu co on pisze. Jak myślę , powoduje to jednak u kolegi impuls , do kolejnych wpisów, które do niczego nie prowadzą. Przedstawione tu dokumenty , nie są wszystkimi jakie posiadamy , i radzę koledze zaniechać tej , nieproszonej "obrony" , bo może się to okazać "niedźwiedzią przysługą" , poprzez spowodowanie publikacji kolejnych dokumentów, z którymi nawet kolegi determinacja "obrony" sobie nie poradzi.

Na naszym forum jest zarejestrowanych 527 użytkowników. co najmniej 4 razy tyle czyta to forum, chociaż nic na nim nie pisze. Co więc takiego spowodowało , że nagle poczuł się kolega "obrońcą uciśnionych "?   Zresztą , co ja będę pytał skoro kolega i tak na zadane pytania nie odpowiada, tylko eksponuje kolejne swoje wątpliwości.

Moja rada jest taka, proszę powstrzymać się od roli "obrońcy z urzędu". Jak myślę robi to kolega z własnej woli a nie proszony. Niech sam zainteresowany , stwierdzi, że te dokumenty są nieprawdziwe, i pokazują co innego niż jest w rzeczywistości. Może dzięki temu uniknie kolega sytuacji niezręcznej, gdzie trudno będzie odwoływać wcześniej złożone oskarżenia. W każdym razie , mnie proszę w żadnym wypadku nie bronić. To potrafię sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spójrzmy na sprawę nieco pod innym kątem.

Prof. Chorbiński został delegowany przez PZP do komisji d/s śor po to by reprezentować środowisko pszczelarzy,

być ich głosem i informatorem.

Zasiadając w komisji jako jeden z pierwszych zetknął się z informacją o zamiarze wprowadzenia neonikotynoidów.

Moje pytanie brzmi kogo powiadomił o tym fakcie, czy alarmował PZP, inne organizacje pszczelarskie, środowisko pszczelarzy?

Czy Prof. Chorbiński powiadomił w odpowiednim czasie władze Polanki o tym, że Komisja ds śor zajmowała się w 2017 i 2018 r opiniowaniem neonikotynoidów?

Zna telefony kontaktowe, adresy @ do członków Zarządu.

Jest przecież prelegentem na różnego rodzaju szkoleniach gdzie osobiście styka się z pszczelarzami, może swobodnie publikować w prasie pszczelarskiej i naukowej.

Zgadza się. Ale jak by tak zrobił to zrobiła by się afera i Minister pewnie by mu podziękował za dalszy udział w komisji. Do tego stracił by perspektywy na dalszą współpracę z Ministrem lub jego firmami itd. Profesor to mądry człowiek i dlatego wolał  przyłożyć rękę do wytrucia naszych pszczół niż narazić się Ministrowi. Nie przewidział tylko , że pszczelarze dotrą do dokumentów , które podpisał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowny kolego. Osobiście wolał bym , aby kolega odpowiedział na kilka pytań jakie mu zadałem w poscie nr 194.  Bez powodzenia. Oczywiście że to co kolega  domniema ,

do mnie nie dociera.  Po pierwsze dlatego ,że uprzedzająco kolega twierdzi że Robin może napisać , że jestem "zlodziej" bez "dowodow" , i "to tez Ciebie bede bronił".

 Tego nawet skomentować się nie da. Skąd kolega wie, że "bez dowodow" ? Kto kolegę prosił , aby mnie bronił ??

 Do kolegi jak widzę nie dociera, że profesor Chorbiński,  nie jest ubezwłasnowolniony, i gdyby poczuł się opublikowaniem prezentowanych dokumentów urażony, to ma  pełne prawo sam się bronić, a nie powinien liczyć na wyjątkową "wrażliwość" kolegi " Borowego", który przyjmuje na siebie rolę obrońcy, bez pytania się , czy ktoś tego oczekuje , czy nie. Wydawało by się,  że dość zrozumiale określiłem koledze, że to samo postępowanie , ma dwa rodzaje obserwatorów, jedni popierają , inni krytykują. 

I zależy to od tego , komu to postępowanie robi przysługę, a komu krzywdę?  Kolega ze swoimi uwagami , stawia się po jednej ze stron, jak myślę , nie mając żadnych dowodów , która z nich jest właściwa.  Tak jak wynajmuje się prawnika, aby bronił interesu tego kto go wynajął, a on działa w interesie strony przeciwnej, i jeszcze chce uchodzić za dobroczyńcę tego , komu szkodzi.  Nie będę się kolegi pytał , czy dociera, bo prościej się nie da. 

To że kolega "Daro" stawia koledze polubienia, to nie wynika z sympatii do kolegi i tego co pisze, tylko że jest kolega przeciw Robinowi, i temu co on pisze. Jak myślę , powoduje to jednak u kolegi impuls , do kolejnych wpisów, które do niczego nie prowadzą. Przedstawione tu dokumenty , nie są wszystkimi jakie posiadamy , i radzę koledze zaniechać tej , nieproszonej "obrony" , bo może się to okazać "niedźwiedzią przysługą" , poprzez spowodowanie publikacji kolejnych dokumentów, z którymi nawet kolegi determinacja "obrony" sobie nie poradzi.

Na naszym forum jest zarejestrowanych 527 użytkowników. co najmniej 4 razy tyle czyta to forum, chociaż nic na nim nie pisze. Co więc takiego spowodowało , że nagle poczuł się kolega "obrońcą uciśnionych "?   Zresztą , co ja będę pytał skoro kolega i tak na zadane pytania nie odpowiada, tylko eksponuje kolejne swoje wątpliwości.

Moja rada jest taka, proszę powstrzymać się od roli "obrońcy z urzędu". Jak myślę robi to kolega z własnej woli a nie proszony. Niech sam zainteresowany , stwierdzi, że te dokumenty są nieprawdziwe, i pokazują co innego niż jest w rzeczywistości. Może dzięki temu uniknie kolega sytuacji niezręcznej, gdzie trudno będzie odwoływać wcześniej złożone oskarżenia. W każdym razie , mnie proszę w żadnym wypadku nie bronić. To potrafię sam.

Panie Karpacki.

 

Co Kolege ugryzło ?

Na prawde nie musi Kolega bronic Robina jak niepodległości.

 

Dziekuje jednoczesnie za rady odnośnie tematow jakie moge lub nie poruszac - z całym szacunkiem - nic panu do tego.

 

Pozdrawiam.

 

Ps. Do reszty postanowilem sie nie odnosic - z szacunku do Pana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

To że kolega "Daro" stawia koledze polubienia, to nie wynika z sympatii do kolegi i tego co pisze, tylko że jest kolega przeciw Robinowi, i temu co on pisze.

Otóż Kol. Karpacki jest Pan w ogromnym błędzie . Mam takie samo  zdanie jak Borowy i to chłop morowy . Dobrze było by uczcić to jakimś fajnym napitkiem .

A kto to jest Robin ? Nie znam .Podobnie jak Borowemu teraz taki i mnie nie podobało się kiedyś obsrywanie Sabata bez dowodów . Mimo mego braku sympatii do szefa PZP stawałem w obronie . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż Kol. Karpacki jest Pan w ogromnym błędzie .Podobnie jak Borowemu teraz taki i mnie nie podobało się kiedyś obsrywanie Sabata bez dowodów . 

Kolego Daro. Jakich koledze  jeszcze dowodów trzeba , aby nazywać to co było pokazane "obsrywaniem bez dowodów"?? Czy na prawdę koledze się  wydaje, że te wszystkie dokumenty , publikowane chociażby w wątku "Dom Pszczelarza w Kamiannej" czy "PZP oszukuje na Allegro" i wielu innych , to nic nie znaczące świstki ??? Tam są dokumenty bankowe, pochodzące z biur Ksiąg Wieczystych, notarialne i inne , sygnowane pieczęciami i podpisami.  Jakich to jeszcze dowodów trzeba , abyście uwierzyli.???

Czy chociaż w jednym przypadku, ktoś zakwestionował ich prawdziwość ??? Dlaczego nie jesteśmy posadzeni , za fałszowanie dokumentów i składanie nieprawdziwych  oświadczeń ???  Ludzie , na jakim świecie wy żyjecie ?  Czy wszyscy pokrzywdzeni w aferach prywatyzacyjnych "obsrywali bez dowodów" tak długo zanim wzięła się za to odpowiednia Komisja???  Czy dokumenty bankowe z Agenci Rozwoju Lokalnego w Sosnowcu, nie są dowodami na pobranie tych pieniędzy ??? To dlaczego trzeba je spłacać ?  Skoro tak, to gdzie się one podziały ??? Ale już dość . Do was nic nie przemawia.  Czy mało jeszcze znamy afer, na które wiadomo że, są dowody, a nie zostały ukarane?

Dzieje się tak, właśnie z powodu postawy takiej, jaką koledzy prezentują. Oprócz zdobytych dowodów , przyniesionych pokrzywdzonym na tacy, musiała by jeszcze istnieć wola organów ścigania aby się nimi zająć i ukarać winnych.  Jeśli się tak nie stanie, winnym uznaje się pokrzywdzonego.

Jako przykład , podam tu jeszcze raz okoliczność, kiedy KZP zwrócił się do sądu o uznanie bezprawnego wykluczenia go z federacji PZP, otrzymaliśmy odpowiedź, że nasza skarga jest bezprzedmiotowa, ponieważ ..... nie jesteśmy członkami PZP.  Kolega "Daro" określił by to "obsrywaniem bez dowodów"  Gratuluję . 

 Proszę w takim razie dowiedzieć się , na własną rękę , jakie zobowiązania i na jaką kwotę , pozostawił swoim następcom , poprzedni prezydent PZP, które jeszcze przez wiele lat będą spłacać członkowie tej organizacji ??  Proszę więc , mnie oskarżyć o kłamstwo, a nie pieprzyć o jakimś "obsrywaniu bez dowodów".

Życzę dobrego samopoczucia w poczuciu sprawiedliwości i uczciwości.  Bo wam się zdaje , że "dowodów nie ma i nie powinno się obsrywać" . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale, Kolego, w innym wątku jak zostales nazwsny szarlatanem, to juz tak milo nie bylo, prawda?

Cos pisales o dowodach, prawdzie, sadach....

 

Nieprawda ?

 

Jak to sie punkt widzenia zmienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Kolega "Daro" określił by to "obsrywaniem bez dowodów"

Kolego Karpacki nie o Koledze mowa i nie o Domu Pszczelarza. Sprawa ta i PZP mało mnie obchodzą . Polanka miała wyglądać inaczej . Chyba . Nie  pytając się Profesora wystawia się mu zaocznie laurkę . Słuszną czy nie,  mało ważne . Profesor nie czyta forum i uczciwe było by wprzódy zadać proste pytanie - dlaczego . Są osoby którymi łatwo manipulować , zrobić dym łatwo .

Tak nie powinno to wyglądać.

Borowy - mnie dziadek uczył - nie kop gówna wnusiu  bo buty pobrudzisz i śmierdzieć będzie . Poważni ludzie nie przejmują się opinią troli na forach i nie idą z tym do sądów.

No chyba że z kamieniami na dinozaury .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego Borowy. Przeczytać proszę wątek , gdzie użytkownik Nightingale nazwał mnie szarlatanem. Było to w wątku "nosema ceranae" gdzie podpowiadałem kolegom których pszczoły ginęły z powodu tej choroby, jak mają je uratować, przy pomocy środka, który wtedy nie był dopuszczony do stosowania w Polsce.  Pomoc w uratowaniu wielu pasiek, znaczyła dla mnie więcej , jak epitet występującego tu anonimowo użytkownika, który nigdy nikomu żadnej rady tu nie udzielił. Co najwyżej krytykę. 

 Na moje szczęście , nie muszę tak jak niektórzy, co pewien czas zmieniać mojego punktu widzenia. 

A może by tak kolega napisał coś więcej o sobie.  Czym przysłużył się pszczelarstwu oprócz własnego interesu ? Ilu ludziom pomógł wtedy, kiedy nie uzyskali pomocy u lekarzy wet.  I kiedy to dostrzegł u mnie kolega "jak to sie punkt widzenia zmienia" ???

Proszę podać przykład , czy numer posta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tamten temat znam bardzo dobrze, Kolego.

Ja rozumiem ze koszula blizsza ciału, i tp co Kolega zrobil to bylo ok.

To co inni - be !

 

Mialem juz dosc nieprzyjemności w zyciu przez fora internetowe, zebym pomyslal dwa, trzy, cztery razy zanim napisze cos o sobie.

 

Kolego, musisz to zaakceptowac albo sie do mnie nie odnosic.

 

To dosc proste.

 

Za stosowanie lekow ktore nie byly dopuszczone do obrotu grozi dwa lata.

 

Tak dla jasności przypominam, zeby Kolega sie za bardzo nie zapedzil w tym "ja tylko pomogłem".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego Karpacki nie o Koledze mowa i nie o Domu Pszczelarza. Sprawa ta i PZP mało mnie obchodzą . Polanka miała wyglądać inaczej . Chyba . Nie  pytając się Profesora wystawia się mu zaocznie laurkę . Słuszną czy nie,  mało ważne . Profesor nie czyta forum i uczciwe było by wprzódy zadać proste pytanie - dlaczego . Są osoby którymi łatwo manipulować , 

Tak nie powinno to wyglądać.

 

Jeśli pisze kolega o "obsrywaniu bez dowodów" to znaczy że o wszystkich sprawach , o których tu piszemy. A ja się pytam na jakiej podstawie kolega sądzi że profesor nie czyta forum?  A ja koledze mówię że czyta. I nie tylko profesor, czyta to forum wielu , o których nawet pojęcia nie macie. Na jakiej podstawie pisze kolega "Polanka miała wyglądać inaczej" ?? Jak miała wyglądać ? a jak wygląda ? gdzie to jest napisane? Proszę pokazać , jak miała wyglądać, i kto sprawił że tak nie wygląda ? A PZP tak miało wyglądać jak wygląda ?? Zamiast czepiać się rzeczy które jak sam kolega pisze "słuszną czy nie, mało ważne" , to o co wam chodzi ?? Jak jest "mało ważne" to po co podejmujecie jakiś temat w sprawach , które jak sam kolega pisze "mało mnie obchodzą" ??  Proszę więc zrozumiale napisać , co was obchodzi, ? Co jest nie " mało ważne" ? 

I co jak "miało wyglądać" ?? A następnie , co kolega zrobił , aby było tak , jak "miało wyglądać" i co stoi na przeszkodzie , aby tak wyglądało??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A PZP tak miało wyglądać jak wygląda ??

Dokładnie tak wygląda jak miało tylko Pierwszych Sekretarzy brakło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego, musisz to zaakceptowac albo sie do mnie nie odnosic.

 

To dosc proste.

 

Za stosowanie lekow ktore nie byly dopuszczone do obrotu grozi dwa lata.

Nareszcie napisał kolega swoje "credo" . Ja mam się "nie odnosic" , a koledze wolno ?  "to dosc proste" 

A jeśli "za stosowanie lekow ktore nie byly dopuszczone do obrotu grozi dwa lata" , to czemu ten który był "obsrywany bez dowodów " nie siedzi ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety ale uzdrowiciel Polskich pasiek ma złe wiadomości , ten środek w tamtym czasie jak i teraz jest dopuszczony do leczenia zwierząt . Niestety jest jedna różnica jest stosowany w leczeniu królików i indyków , a nie pszczół.

W jednym p. Karpacki muszę Ci przyznać rację jestem przestępcą , bo tego nie zgłosiłem . ale   wykasowałeś swoje porady , więc ja głupi  myślałem że coś dotarło do Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przestan czlowieku zadawac pytania w stylu stalinowskiego prokuratora.

 

Nie ma tu obowiązku swiecic dowodem przy każdym poscie - to jasne, prawda ?

 

Wiec jesli wadzi koledze moja anonimowość musi Kolega z tym żyć lub zaczac mnie ignorowac - podaza Kolega ?

 

Dlatego nie sypaly/sypia sie kary za syf w miodzie bo zyjemy w panstwie teoretycznym.

Tylko dlatego.

Szkodliwosc spoleczna byla olbrzymia - spokojnie, wiem ze tu juz Kolega nie łapie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A jeśli "za stosowanie lekow ktore nie byly dopuszczone do obrotu grozi dwa lata" , to czemu ten który był "obsrywany bez dowodów " nie siedzi ???

I to jest pytanie za rubla. Jak również kto zgłosił podejrzenie popełnienia przestępstwa bo to on powinien otrzymać oficjalną odpowiedź w tym temacie .Gdzie dowody ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spójrzmy na sprawę nieco pod innym kątem.

Prof. Chorbiński został delegowany przez PZP do komisji d/s śor po to by reprezentować środowisko pszczelarzy,

być ich głosem i informatorem.

Zasiadając w komisji jako jeden z pierwszych zetknął się z informacją o zamiarze wprowadzenia neonikotynoidów.

Moje pytanie brzmi kogo powiadomił o tym fakcie, czy alarmował PZP, inne organizacje pszczelarskie, środowisko pszczelarzy?

Czy Prof. Chorbiński powiadomił w odpowiednim czasie władze Polanki o tym, że Komisja ds śor zajmowała się w 2017 i 2018 r opiniowaniem neonikotynoidów?

Zna telefony kontaktowe, adresy @ do członków Zarządu.

Jest przecież prelegentem na różnego rodzaju szkoleniach gdzie osobiście styka się z pszczelarzami, może swobodnie publikować w prasie pszczelarskiej i naukowej.

Cytuję w całości. bo nie może tak być,  że wzajemne animozje przerastają tak istotną kwestię.

 

Na pewno nie informował SPP POLANKA .

Co do pozostałych wypada grzecznie zapytać podobnie jak o stanowisko wobec zaistniałej sytuacji  PZP, a także kto ze strony wiodącej organizacji przysłużył się ministrowi do podjęcia takiej decyzji.

Znając procedury nie wątpię, że coś takiego miało miejsce.

 

Bardzo dziękuję Koledze za jak zwykle celne uwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

W jednym p. Karpacki muszę Ci przyznać rację jestem przestępcą , bo tego nie zgłosiłem . ale   wykasowałeś swoje porady , 

 W tym miejscu mogę pocieszyć pana Nightingale ,że nie musi mieć wyrzutów sumienia , że tego nie zgłosił.  Byli tacy , co zgłosili. I jeśli z tego powodu nie mam wyroku, to dlatego , że istnieje dość dostrzegalna różnica , pomiędzy udzielaniem rady , a rzeczywistym zastosowaniem tego "rzekomo " leku.  Bo zjadającym mięso z wymienionych przez pana indyków czy królików, nic nie zagraża, ale ci, co zjadają pszczoły, byli by narażeni.  Dziwna mentalność.  Ponad to przypomnę , że dokładnie taki sam środek , jest powszechnie stosowany do leczenia pszczół na Ukrainie , i w Rosji. I miód z tych krajów , zalewający nasz rynek, jest podobno pozbawiony jakichkolwiek pozostałości tych, tam stosowanych preparatów. To tylko w Polsce , pszczoły nie potrafiły by uniknąć tego . Zwłaszcza te , które leczone , dają taką produkcję , która "niewłaściwie stosowana zagraża twemu życiu i zdrowiu".  A przywrócone neonikotynoidy , też już nie szkodzą życiu i zdrowiu ?? Proszę więc oskarżyć pana Zbigniewa Lipińskiego, za jego wystąpienie na Komisji Sejmowej Rolnictwa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Borowy i daro przyjaciele moi, przemyślałem wasze wpisy na spokojnie i zrozumiałem swą beznadziejność. Spróbujcie zrozumieć mnie.

Polecam Wam poniższy wykład od 20 do 55 minuty. Tacy ludzie jak ten wykładowca ogłupiaja mnie, straszą i z tego powodu nie ufam profesorowi Chorbińskiemu, specjaliście od trucia owadów. Jest w wykładzie dużo o tym, czym zajmuje się profesor i to nie ja Go szkaluję, a ten wykładowca. Może gdyby wyprowadził mnie z tego dołka psychicznego profesor Kołtowski, specjalista od pszczoły jako biomarkera środowiska, zmieniłbym zdanie człowieka wystraszonego. Mam czasem wrażenie, ze jestem dziwakiem, bo zachowuję się inaczej niż daro i inaczej widzę świat. Może dlatego że na co dzień zajmowałem się zawodowo masowym rażeniem, defoliantami po których nic nie rośnie i inna destrukcją. Na starość co nieco zrozumiałem, odbiło mi i zająłem się robactwem. Bo zrozumiałem, że zagłada przyjdzie nie od fizyków i jąder, a ze strony ekologicznej i biologicznej. Najgroźniejszy jest dla ludzkości i Ziemi człowiek. Jak się nawalę z rozpaczy, to widzę go stojącego tyłem w cieniu w stroju profesora. Ze sztucznymi, fałszywymi skórkami gronostajowymi, bo prawdziwe gronostaje wybito.

https://www.youtube.com/watch?v=JE_TCxkb3yY&feature=youtu.be

Wybaczam i proszę o wybaczenie.

---------------------------

p.s. - daro, złóż mój Przyjacielu na tego Pana Wykładowcę doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa ogłupiania ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Borowy i daro przyjaciele moi, przemyślałem wasze wpisy na spokojnie i zrozumiałem swą beznadziejność. Spróbujcie zrozumieć mnie.

Polecam Wam poniższy wykład od 20 do 55 minuty. Tacy ludzie jak ten wykładowca ogłupiaja mnie, straszą i z tego powodu nie ufam profesorowi Chorbińskiemu, specjaliście od trucia owadów. Jest w wykładzie dużo o tym, czym zajmuje się profesor i to nie ja Go szkaluję, a ten wykładowca. Może gdyby wyprowadził mnie z tego dołka psychicznego profesor Kołtowski, specjalista od pszczoły jako biomarkera środowiska, zmieniłbym zdanie człowieka wystraszonego. Mam czasem wrażenie, ze jestem dziwakiem, bo zachowuję się inaczej niż daro i inaczej widzę świat. Może dlatego że na co dzień zajmowałem się zawodowo masowym rażeniem, defoliantami po których nic nie rośnie i inna destrukcją. Na starość co nieco zrozumiałem, odbiło mi i zająłem się robactwem. Bo zrozumiałem, że zagłada przyjdzie nie od fizyków i jąder, a ze strony ekologicznej i biologicznej. Najgroźniejszy jest dla ludzkości i Ziemi człowiek. Jak się nawalę z rozpaczy, to widzę go stojącego tyłem w cieniu w stroju profesora. Ze sztucznymi, fałszywymi skórkami gronostajowymi, bo prawdziwe gronostaje wybito.

https://www.youtube.com/watch?v=JE_TCxkb3yY&feature=youtu.be

Wybaczam i proszę o wybaczenie.

---------------------------

p.s. - daro, złóż mój Przyjacielu na tego Pana Wykładowcę doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa ogłupiania lud

 

 

Nic nie rozumiem.

A żałuje bo to na pewno coś wartościowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...