Skocz do zawartości
jokaz

Dolnośląskie piekiełko

257 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Czujność czarga godna jest najwyższego uznania. Napisał  AUFWIEDERSEHEN  ale gdy dostrzegł brak jednej litery w słowie wrócił... Wrócił i wytknął, wszak "porządek musi być"!  Po niemiecku to brzmi lepiej - utrwaliło się w naszej historii...

Sądzę, że w dniu św. Ambrożego pszczelarze to docenią... i zapamiętają. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkim Dolnośląskim Pszczelarzom w dniu ich patrona Świętego Ambrożego darz miód!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapewne nie wszyscy o tym wiedzą, że tu na Dolnym Śląsku jest zorganizowana grupa Polankowiczów. Chciałem tylko napisać, że choć pandemia jest, to komunikacja między pszczelarzami jest. Wczoraj po raz pierwszy uruchomiliśmy Skype'a do rozmowy. Tematy jakie poruszyliśmy to:

A) Krótkie pytanie, krótka odpowiedź dla początkujących pszczelarzy.
B) Czy jest potrzebna pszczelarzom ustawa pszczelarska?
C) Wizja Klubu i perspektywy jego rozwoju.
 
Co nam to dało? Mnie osobiście informację zwrotną i wiedzę, jak to widzą pszczelarze patrząc z dołu. Skype to super rozwiązanie. A wszystko to dlatego, że osobiście czuję się ich reprezentatem na różnego rodzaju spotkaniach. 
Pozdrawiam
Ps. Serdeczne podziękowania dla Magdy moderatora naszego spotkania za profesjonalne prowadzenie dyskusji.
 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto firmie koledze Jokaza zrobi konkurencję? Każda organizacja ma szansę wejść na piedestał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W piekiełku nie tylko smołę warzą..

 Mamy tu również takie perełki jak Święta Miodu i Wina /Przemków, Grodziec/gdzie zawsze jakieś kontakty przedstawicieli  tych dwóch branż są nawiązywane ku pożytkowi zainteresowanych. Sąsiedzi z północy, znaczy się, województwo Lubuskie jest na wyższym poziomie integracji bo mają Lubuski Szlak Wina i Miodu. Tam też jeżdżąc /nawet konno/od zagrody agroturystycznej można po drodze wstąpić do stowarzyszonej pasieki by zasiąść do biesiady w profesjonalnej winiarni. Ciekawy jestem /po prostu nie słyszałem/ o podobnych inicjatywach w innych krainach naszej Najjaśniejszej. Wie ktoś coś?    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

W roku 2017 została powołana Rada Prezesów Dolnośląskich Organizacji Pszczelarskich. Funkcjonowała ona przez około dwa lata. Miała ona swoje sukcesy, o których informowałem na tym forum i nie tylko. Niestety, większe organizacje PZP wycofały się z tego projektu. A szkoda, bo każda organizacja ciągnie w swoją stronę i to jest zrozumiałe ale gorzej jest jak jest bierna i nie patrzy na dobro ogółu braci pszczelarskiej (dolnośląskiej)

Skoro sami nie potrafimy się dogadać, to złożyłem propozycję Dolnośląskiej Izbie Rolniczej we Wroclawiu (na razie ustnie) aby ona zainteresowała się organizacjami pszczelarskimi i pod jej płaszczem te organizacje mogły wyrażać swoje opinie, problemy i oczekiwania.

My pszczelarze mamy obiecane, że w przeciągu dwóch, trzech miesięcy będziemy mogli się ponownie spotkać w IR z posłem lub posłami na sejm aby omówić to co zostało zapoczątkowane jesienią ubiegłego roku. Spraw jest dużo do załatwienia, chociażby obiecany dokument ,,Plany i perspektywy rozwoju dolnośląskiego pszczelarstwa,, który miał być opracowany przez Uniwersytet Przyrodniczych we Wrocławiu. Jak na razie cisza.

Tak na marginesie. Pamiętam jak po wyjściu z jednego ze spotkań a poświęconemu opracowaniu tego dokumentu z Panem Kłakiem można było by powiedzieć, że bez słów zrozumieliśmy, że organizacje pszczelarskie mają to głęboko w du...

Tylko nam aby się chciało.

Liczę, że Polanka stanie się Wielką Polanką i że będzie się chcieć 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, jokaz napisał:

 

Tak na marginesie. Pamiętam jak po wyjściu z jednego ze spotkań a poświęconemu opracowaniu tego dokumentu z Panem Kłakiem można było by powiedzieć, że bez słów zrozumieliśmy, że organizacje pszczelarskie mają to głęboko w du...

 

A dlaczego myślisz, że będzie inaczej ?. Szefowie tych organizacji się nie zmienili . Zarządy chętne do pracy zrzeszają mikro ułamek pszczelarzy z których większość  jest zainteresowana korzyściami a nie działalnością propszczelarską.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega Jokaz jest optymistą i... od kilku lat krytycznie oceniając stan zaangażowania, niestety,  tych co mogliby i chcieliby coś zrobić, robi to co uważa za słuszne czyli               a n g a ż u j e  się w sprawy swojego środowiska. Dostrzegam wpisy Dolnoślązaków  ale nie widzę w nich deklaracji wsparcia...  Cóż, czasem pobrzmiewa takie, jakby z satysfakcją pisane - "a nie mówiłem, że nic z tego nie będzie", co, na szczęście nie zawsze się sprawdza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Dolnym Śląsku coraz gorzej, nie dość że piekiełko, to gdzieś czytałem że jeszcze szambo wybiło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj z inicjatywy Klubu Sudeckiego gościliśmy na Skypie naszego Prezesa SPP Polanka. Bardzo fajne spotkanie i z wieloma pytaniami od pszczelarzy. Pomysł przedni w sytuacji pandemii taki kontakt jest bezcenny.

Innym klubom polecam, gdyż Polankowicze to żywy organizm😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeden dzień, 678 wyświetleń. Mam nieodparte wrażenie, że w kraju powstało kilka osrodków nieformalnego kierowania pszczelarstwem. Tutaj wygląda na to, że Świętokrzyska przy współdziałaniu poprzez Kleczę przeniosła ciężar kierowania dyskretnie i subtelnie w dolnośląskie piekiełko. Dostałem do myślenia. Co o tym sądzicie w kontekście ostatniej narady skierniewickiej i równoległych prób Tadeusza Dylona w minrolu?

Czy ten pszczelarz w końcu kogoś reprezentuje, czy to tylko jego zdanie? Jeżeli tylko jego, to chyba kolejny samozwaniec.😛

https://www.youtube.com/watch?v=J8McDRtiEjg&feature=share

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się robi teraz pszczelarstwo !. Nie wiadomo kto to, skąd, a jaki "mądry". Wpłaćcie mu drobną kwotę bo na miodzie mu nie idzie biznes. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Borden napisał:

Tak się robi teraz pszczelarstwo !. Nie wiadomo kto to, skąd, a jaki "mądry". Wpłaćcie mu drobną kwotę bo na miodzie mu nie idzie biznes. :)

Słuszna uwaga. Nie rozumiem tego, ma swoich mecenasów, wymienia ich kilkukrotnie a przy okazji żebra o pieniądze. Czy tak to powinno wyglądać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O dolnośląskim piekiełku na portalu już wiele naklikano. Określenie jest bardzo wirtualne jako że nie ma zakreślonych granic, nie ma określonej struktury organizacyjnej a nawet kto zgłosił akces przynależności. Jakaś siła czysta/nieczysta  podsyca ów ogień...  że jest dostrzegany. 

 22. lutego chyba będzie dniem próby?  Nie to żebym wierzył że z piekiełka powstanie jakaś dolnośląska Arkadia ale... Pożywiom uwidim... 

  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Atena napisał:

Pożywiom uwidim... 

Cóż, w piekiełku bywało różnie.

Ważne aby inni nie przeszkadzali. Przygotowany jestem, czy na sto procent tego🤷

Prezentacja przygotowana. Zapał jest. 

Wywiady przeprowadzone, opinie zebrane, nastrój dobry, tym bardziej że na dwie organizacje pszczelarskie mogę liczyć w działaniu. A reszta zależy od pozostałych i zaangażowania Izby Rolniczej która jak sądzę ma możliwości pomocy pszczołom i pszczelarzom. 

A o swoim marzeniu napiszę po spotkaniu😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest szansa że na portalu ukaże się, /pierwszy raz w historii/, protokół zza światów.  Lądowanie na Marsie to pikuś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś często słowo Izba kojarzyło się z Izbą Wytrzeźwień.

   Po dzisiejszym spotkaniu w/s pszczelarskich w Dolnośląskiej Izbie Rolniczej słowo IZBA jednoznacznie będzie mi się kojarzyło z organizacją samorządową która deklaruje wspierać dolnośląskie pszczelarstwo. Jako samorząd rolniczy uniezależniony jest od doraźnych zawirowań wynikających od tego kto włada w kraju czy województwie. I TAK TRZYMAĆ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak na gorąco, 

To już kolejny poseł który chce się zmierzyć z problemami pszczół i pszczelarzy. Spotkanie owocne jak zawsze i mam cichą nadzieję, że młody poseł Borys podoła wyzwaniu jakie stawia przed nim brać pszczelarska. Spotkanie spokojne, merytoryczne. Zawiódł Urząd Marszałkowski, bo nie było przedstawiciela a wiele sobie obiecywałem. Cóż, pewnie zwietrzył ktoś z urzędu, że pszczelarze będą coś chcieć od nich. Być może wolą smołę gotować w piekiełku niż posypać głowę popiołem i posłuchać jak inne samorządy wspomagają pszczoły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki uprzejmości Pana Jacka Sołtysa z Dolnośląskiej Izby Rolnej, przekazuję Państwu notatkę jaką stworzył Pan Jacek.

Pan Jacek jest pracownikiem DIR we Wrocławiu.

Chciałem nadmienić, iż w najbliższym czasie w imieniu trzech organizacji pszczelarskich, skieruję wniosek do Dolnośląskiej Izby Rolniczej we Wrocławiu mówiące o stworzeniu cyklicznych spotkań roboczych w DIR. Na marginesie mówić tu przynajmniej są jakieś hamulce i nie wypada się kłócić.

Serdecznie pozdrawiam

 

notatka z 22_02_2021.docx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jokaz, wiesz że życzę Wam jak najlepiej, ale czegoś nie rozumiem. Piszesz, że nie było nikogo z Urzędu Marszałkowskiego, a z wikipedii wynika, że Pan poseł Borys jest wicemarszałkiem i do tego europarlamentarzystą. Może więc dużo i sugerowałbym dokręcenie mu śruby. W Wielkopolsce o węzie pszczelej rozmawiałem bardzo technicznie nie z Marszałkiem, nie z vice, a z urzędnikiem Urzędu Marszałkowskiego. W razie czego służę telefonem.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Borys

Zobaczymy, czy o Waszym spotkaniu ukaże się słówko na witrynie Izby.

https://izbarolnicza.pl/

Jej prezes chyba nie jest optymistą gdy publicznie twierdzi: „Na wsi coraz więcej niepewności, a ludzie siedzą jacyś otępiali”. Wygląda na to, że chyba coś wie o waszym piekielku😛.

https://izbarolnicza.pl/2014/11/10/slowo-prezesa1/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ot, tak z marszu /z działki/...  Co do posła p. Borysa jedno kluczowe słowo - BYŁ!!! europosłem JEST posłem z okręgu legnickiego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...