Skocz do zawartości
644 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

A ten dalej klepie za prezesem Klatem ograną mantrę:.Vitaeapis vs Apiforte. To premiksy z innej półki i nie można ich porównywać cenowo, bo powtórzę to jeszcze raz: Vitaeapis zabezpiecza pszczoły przed neoniko, a Apiforte nie.

Zrób lepiej analizę cenową Vitaeapis vs ApisPlus, który szkodnik polskiego pszczelarstwa firma Biobalance wywozi za granicę pozbawiając osłony polskie pszczoły. Cofnij się trochę, to zobaczysz ile kosztuje ApisPlus w Rumunii. Ale jeszcze jednym manipulujesz. Vitaeapis sprzedawał za 72 złocisze AxenBioGroup wybitnego speca od pszczół niejakiego Piotra Głuchowskiego z ugruntowanym nazwiskiem w kręgach pszczelarskich. Apiforte sprzedaje po 36 zeta firma Biobalance niejakiej Agaty Klat, wschodzącej gwiazdy nad pasiekami. Szczęść im Panie Boże na wspólnej drodze!

Te trzy specyfiki badał jeden spec z Łomży i doszedł do identycznych wyników. Generyki powiadasz waść? Ciekawe.

Ale gdzie tu profesor?

Chyba masz kolego niezbyt obszerną wiedzę weterynaryjną, albo uważasz mnie za kompletnego laika.

Napisałeś:

Dlaczego nikt nie wpadł na pomysł opatentowania kwasu szczawiowego w roztworze cukrowym do polewania pszczół przeciw warrozie ? Tyle kilogramów w pasiekach na całym świecie tego idzie. Taka kasę można by zgarnąć.

Jesteś tego pewien, że nie ma na to patentu i nikt nie trzepie kasiory na wlewaniu kwasu szczawionego przybajerowanego paroma substancjami do uli?

Zrozumiałem, że sugerujesz, że Biobalance specjalizuje sie obchodzeniu patentów. Czy to są Chińczycy? A może to jakieś obchodzenie podatków? Dlaczego Biobalance krzywdzi polskich pszczelarzy?

Sądzisz, że profesor płaci mi za czarny PR?

To wyjątkowo naiwne. Robię to z czystej potrzeby wyjaśnienia czegoś, czego nie rozumiem. Chociaż w zasadzie udaję, że nie rozumiem. Zresztą możesz zawsze przebić profesora cenowo. Chcesz na priv numer mego konta? Ostrzegam - nie jestem tani.

Staję po stronie profesora, bo uważam , że lepiej z mądrym zgubić niż...

Wydaje mi się, że gra on czyściej i konsekwentniej, a Biobalance wali na skróty..

Czy możesz załatwić, żeby Biobalance wielkodusznie sprezentowało mi w ramach promocji ze dwa opakowania ApisPlusa? Odbiorę osobiście w Pobiedziskach. Chciałbym mu się przyjrzeć pod spektroskopem. Może wtedy rozpocznę za friko biały PR?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli Biobalance to firma specjalizująca sie w mykach i odpieraniu naskakiwań profesorków. Nawet im to na razie wychodzi. Ale docelowo może wyjść bokiem. Poważni ludzie nie pójdą z nimi na współpracę. To firemka przypszczelarska, kolejna do dojenia naiwnych pszczelarzy, świecąca światłem odbitym od naukowców.

Dla mnie to co napisałeś, to klasyczne oszustwo. Inne działanie w rzeczywistości niż wynika z opisu na etykiecie i w ulotce. To taka popaprana mieszanina ksantohumoli z krajów UE i spoza, albo mieszanina miodów ukraińskich z banderolą gwarancji polskiego pochodzenia.. Nie rozmawiam z cwaniakami nie szanującymi wynalazców i okłamującymi mnie w instrukcjach stosowania. Wydaje mi się, że kilka osób się sprostytuowało. Trzy takie same wyroby w innych opakowaniach z różnymi cenami.

Co do profesora, to jest dla mnie człowiek na przyszłość. Obiecał że pochyli się nad woskiem i węzą i ja sobie po tym wiele obiecuję. A co może obiecać prezes Klat? Obejście kolejnego patentu mykami?

Chciałbym również, by stwierdzenie "powered by Polanka" brzmiało dumnie i coś znaczyło, by naukowcy chcieli coś dla nas zrobić bez atrapy na wzór Rady Naukowej PZP" Polanki. Ot tak, z sympatii.

p,s, -Chyba zainteresuję się obronami apiprac doktorskich. Na taką obronę każdy ma wstęp i może zadać bolesne pytanie. O ile potrafi je sformułować. Ja nie potrafię, ale ma mi kto pomóc.  Ciekawe, czy Pan Raczyński tak samo robi w capa gołębiarzy, jak robi pszczelarzy. Centrum Zdrowia Pszczół  :D  :D  :D - cholernie śmieszszszneeee. . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co piszesz wynika, że panowie Raczyński i Arszułowicz wystawili profesora do wiatru. Co przeszkadzało, przecież towarzystwo mogło zespołowo spokojnie doić pszczelarzy. Może mniejszą łyżeczką jeść zupkę, ale systematycznie i perspektywicznie za te siedem dyszek z okładem (profesor, prezes Klat z córką, Raczyński, Arszułowicz i chyba jeszcze ten pan Głuchowski) Jak już tak szczerze rozmawiamy, możesz mi powiedzieć o jakie judaszowe srebrniki tu chodzi? Zamiana łyżki na chochlę? Jeżeli tak jest, to dziwię się doktorowi wet, bo będzie spalony nie tylko na Polance, ale i w środowisku pszczelarskim. Nie chce mi się wierzyć, że to taki s...syn. Ktoś dopasował do niego kluczyk? Przecież z profesorem się przyjaźnili. Wspólny grill, rybki, grzybki itp. Pan Raczyński tylko obserwuje co tu piszemy, bo nie wierzę, że o tym nie wie. Zachowuje się wobec netu analfabetu podobnie jak władze PZP (nie dotyczy Pana Bolesława - szacunek). Jak nie zajmie odpowiedniego stanowiska, może wiele stracić marketingowo. Ktoś mu to zrekompensuje? Coś mi się wydaje, że jak profesor uzyska stosowny patent, szambo wybije gejzerem.

Oby tak się stało szybko dla dobra pszczół.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro

 

Vitaeapis zabezpiecza pszczoły przed neoniko, a Apiforte nie.

Szanowny robinie skąd to wziąłeś informację ? Oprócz ulotki i Panów J. ?

Bardzom ciekaw wyników badań terenowych tego preparatu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowny robinie skąd to wziąłeś informację ? Oprócz ulotki i Panów J. ?

Bardzom ciekaw wyników badań terenowych tego preparatu.

 

Wielce szanowny daro, tak lubiany przeze mnie i przez zawady51 :) . Jedynym ważnym prawnie żródłem informacji o preparacie jest dla mnie ulotka. Podmiotem odpowiedzialnym prawnie za etykietowanie Apiforte jest firma Biobalance i jej emanacja - pan prezes Klat. W ulotce (ale i w oświadczeniu pana prezesa świadomie ograniczonego do sprzedawanego w kraju Apiforte) nie ma nawet wzmianki o działaniu osłonowym przeciwko neoniko. Pan prezes Klat woli nie wypowiadać się w swym oświadczeniu o sprzedawanym tylko z granicą (gdzie nie obowiązuje krajowy patent profesora) premiksie ApisPlus, będącym wg zawady51 generykiwm Vitaeapisu. . Nieodpowiedzialne sugestie niektórych forumowiczów którzy stosowali preparat, ( w tym pytla :D - pzdr) że działa on osłonowo blokując pszczole receptory neoniko są ich prywatnymi poglądami wynikającymi z ich amatorskiej, radosnej przygody z omawianym premiksem. Od Panów J nie czerpię informacji, bo uznałem, że jeżeli prowadzi się jakieś odpowiedzialne i poważne próby, to stosuje się w nich wyrywkowo coś takiego jak placebo. Panowie J najlepiej żeby metodycznie nie wiedzieli co badają. (tak jak prawdopodobnie nie wiedział dr Arszułowicz, a ktoś z Biobalance, lub AxenBioGroup jego badania Vitaeapisu przeniósł na Apiforte i ApisPlus). Rozpuszczanie pogłosek, że Apforte jednak działa osłonowo jest nieodpowiedzialne, bo stawia pana prezesa Klata w złym świetle. Bo albo nie wie on co produkuje i sprzedaje, albo okłamuje klientów w dokumencie prawnym - ulotce. Gdzie się nie odwrocisz, to dupa z tyłu. Pan prezes przy tym może okłamywać nieświadomie, bo handluje nieprzebadanym preparatem, lub etykietował go nawalony. Albo co gorsze (dla zdaje się prawnika) - okłamuje świadomie w ramach wspominanego przez zawady51 myku polegającego na cwaniackim obejściu obowiązującego prawa. Za to można beknąć. Znowu dupa zawsze z tyłu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Profesorowi Gagosiowi życzę powodzenia i sukcesów. Choć niekoniecznie kolejnych patentów. Zdecydowanie bardziej podoba mi się droga do wieczności i chwały jaką obrała dr. Gro Amdam. Ta sama dziedzina biochemii. Podobnie rewolucyjnie działający związek chemiczny na organizm pszczoły. 

 

Mirek oczekuję, że napiszesz szerzej o pracach TEJ Pani dr z Norwegii. Oczekuję, że zrobisz TO w osobnym wątku na forum POlanki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czargu, podzielam Twój pogląd, że to Mirek wsadził nas na saneczki i wiezie. Ale wszystko wskazuje na to, że wynajął go ktoś, kto zna pikantne szczegóły za zamkniętymi drzwiami AxenBioGroup i Biobalance, a także stary wiarus polankowy. Szkoda, że zatrzymałeś tak wcześnie ślizg tych saneczek. Zabrałeś mu i mi sporo radości. Chciałem tego drugiego upolować z łuku. Już mi się definiował, jak przecelował się z patentowaniem kwasu szczawiowego na wodę utrlenioną prof. Romaniuka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, ze zapraszasz mnie do tańca. Niestety jestem poza Poznaniem. Będę  miał trochę czasu pojutrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowni użytkownicy. Mam nadzieję że większość już to zauważyła, jak manipuluje w trym wątku użytkownik podpisujący się "zawady51".

Pisze coś, czego za chwilę zaczyna się wstydzić, likwiduje treść swojego wpisu, pomimo, że są już na niego odpowiedzi. To wprowadza zamieszanie i powoduje, że często odpowiedź nie jest logicznie powiązana z wcześniejszą treścią właśnie z powodu tej zmiany.

Proszę zobaczyć , jak wiele jego wypowiedzi jest wykasowanych? Posty 111 113.są na razie puste, nie wiadomo kiedy iw jaką treść zostaną ubrane.

Jeśli ten użytkownik jest tak słabo zorientowany , co ma do powiedzenia, i niektóre posty edytuje kilkanaście razy, to może warto się zastanowić , czy powinien on na tym forum pisać i robić takie zamieszanie. Lub inna rada, niech napisze swój post najpierw w komputerze, kilka dni niech go czyta, i kiedy już nabierze pewności że tak właśnie powinien on brzmieć , umieści na forum. Jednak pierwsza sugestia wydaje mi się bardziej racjonalna.

Proszę więc administratora forum o przyglądnięcie się tej sprawie, i zrobienie z tym porządku. Sugestia kolegi"  Czarga", jest tu bardzo prawdopodobna.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W poprzednim wpisie nie chodziło mi o wskazywanie kto kryje się pod nickiem zawady (myślałem że jest to dla wszystkich oczywiste).

Ja naprawdę jestem zainteresowany tym żeby Mirek przybliżył nam na forum postać dr Gro Amdam.

(Oczywiście w osobnym wątku).

Wolałbym, żeby zrobił to pod jednym, własnym nickiem, a nie pod kilkoma jak ma to miejsce obecnie.

Do robina, napisałeś: 

"Ale wszystko wskazuje na to, że wynajął go ktoś, kto zna pikantne szczegóły za zamkniętymi drzwiami AxenBioGroup i Biobalance, a także stary wiarus polankowy."

nie wydaje mi się, żebyś miał rację - Mirek nie dałby się komuś wynająć, on to robi z własnej "szczodrobliwości i serca potrzeby".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro

 

Jedynym ważnym prawnie żródłem informacji o preparacie jest dla mnie ulotka.

Czy aby nie taka sama prawddziwa jak w tej z badanego miodu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W poprzednim wpisie nie chodziło mi o wskazywanie kto kryje się pod nickiem zawady (myślałem że jest to dla wszystkich oczywiste).

Ja naprawdę jestem zainteresowany tym żeby Mirek przybliżył nam na forum postać dr Gro Amdam.

(Oczywiście w osobnym wątku).

Jeśli po tym wszystkim co nawyprawiał na tym forum niejaki Mirek, kolega jeszcze chce go widzieć na tym forum, to ja już nic nie rozumiem. Czy na prawdę, nie ma kolega innej możliwości kontaktu z tym osobnikiem??? To że bezpodstawnie oskarżał mnie o fałszowanie miodu, to można w imię przebaczenia bliźniemu jeszcze przeboleć, ale działał on wielokrotnie , także prawnie przeciwko Polance. Wielokrotnie kpił sobie z wszystkich użytkowników tego forum, sprawiając wrażenie, że dyskutuje grupa pszczelarzy a to on dyskutował sam ze sobą pod różnymi nickami.

Mógł bym jeszcze wiele przykładów jego działań przeciw Polance przytaczać, w postaci spotkań w niektórych Urzędach państwowych do których na nas donosił, a na wyznaczone spotkanie , gdzie miał przedstawić posiadane rzekomo dowody, nigdy się nie pojawiał. Czy zapomniał on już ojednym ze spotkań , które odbyło się u niego w domu, po akcji , jaką rozpętał przeciwko BEE Vitalu ???

Jeśli uważa kolega, że nie ma innej możliwości otrzymania od niego informacji jak za pośrednictwem tego forum, to mogę koledze przekazać jego adres, ale nie widzę możliwości jego oficjalnej obecności na tym forum. Gdyby to tego doszło, był by to ostatni moment, mojego tu pobytu. Trzeba mieć honor, i to coś, co niektórzy nazywają "jajami". On nie ma tego na pewno.

Wielokrotnie loguje się on tutaj na zasadzie, że jakiś czas nikt go nie rozpoznaje, jednak zawsze w końcu wychodzi z niego prawdziwe oblicze , i jest stąd banowany. Jeśli "zawady51" to pan Mirek z Sandomierza, to pytam administratora, co on tu jeszcze robi??? Choć trzeba przyznać, że nicki dobiera sobie właściwe do tego co reprezentuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marbert

Forum w zasadzie umarło już dawno i niczego nie oferuje. Istnieje dzięki robinhuud. Bo poczytać warto co wyśledził w tej naszej rzeczywistości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Forum w zasadzie umarło już dawno i niczego nie oferuje. Istnieje dzięki robinhuud. Bo poczytać warto co wyśledził w tej naszej rzeczywistości.

 Chciałeś napisać; obniżyło aktywność... Uważam, że jest podejmowanych szereg tematów do których nikt  nie komentuje. No właśnie - dlaczego? Nie warte komentarza czy ... na właśnie dlaczego. Ostatnio forum zdominowane jest tematyką "Api..."  I dobrze bo, zapewne bez tego wielu trafiłoby  " w maliny" a kolejni naciągacze śmialiby się w kułak. 

 Przyznaję, nic mądrego bym na ten temat nie napisał.

  Jawi się szeroki temat do dyskusji; Konferencja w Krakowie...   Tylko zabierać głos, przedstawiać swój punk widzenia, wątpliwości, oczekiwania... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro

 

Forum w zasadzie umarło już dawno i niczego nie oferuje. Istnieje dzięki robinhuud.

Forum jest Polanki  do puki jest Polanka  to  żył będzie Jan Gilewski i jego 1000 twarzy. Mylisz się Pan Panie Karpacki to nie kwestia nabiału czy honoru a choroby psychicznej. Bez złamania zasad moralnych (?) Prezesa zostanie tu jak długo zechce. Nie tylko tu bo lubi dym i robienie z ludzi idiotów. W zasadzie oprócz obrazków nic nie zmieniło się do poprzedniej wersji gdzie jak mi mówiono nie ma narzędzi by udupić psychopatę. Tu narzędzia są .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnosząc się do wpisów Kol. Karpackiego i daro: 

Proponuję rozmowę na temat jakości moderowania i kondycji forum, a także prawa uczestnictwa w nim Mirka K. przenieść do osobnego wątku.

Ten wątek dotyczy preparatu Prof. Gagosia i jego pochodnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym wrócić do ceny trzech premiksów. Dlaczego wolę trzymać się Vitaeapisu po 72 zeta i profesora, a nie Apiforte po 36 zł i "bezcennego" Apisplusa firmy która wyskoczyła z pszczelarskiego niebytu jak filip z konopi. Prezes tatuś, v-ce prezes córka, wkład w biznes 5000zł. Ludzie zupełnie no name w środowisku pszczelarskim.

Mamy produkcję prototypową, jednostkową, małoseryjną, wielkoseryjną i masową. Z tym wiążą się ściśle ceny. Co daje produkcja masowa pokazują Chińczycy. Dlatego bezsensem jest "zawadiackie" porównywanie początkowej ceny jednostkowej Vitaeapisu z ceną małoseryjna Apiforte. O cenie ApisPlus nie wspomnę, bo to jakiś dziwny smrodek zagraniczny. Trzymając się profesora teoretycznie mamy szansę na wielkoseryjną produkcję, a po ewentualnym uzyskaniu euro-  i USpatentów - na produkcję masową. Z Biobalance skazani jesteśmy na małostkowość produkcyjną i krajowe podwórko na zawsze. Mnie interesuje (i sądzę, że podobnie myślą inni pszczelarze) szansa na cenę docelową.

Zawady51 zdezerterował. Zapraszał mnie do tańca, podniecił, roznamiętnił i rzucił jak zepsutą zabawkę. Kolego, w tańcu mogę prowadzić i być prowadzonym. Uwielbiam rap i hip hop.

Prezes Klat odfajkował sprawę oświadczeniem nie na temat.

Najbardziej dziwię się stanowisku, a właściwie jego braku ze strony Pana Raczyńskiego z VetAnimalu. W razie czego ta sprawa może go najbardziej i najszybciej zaboleć.

Jest bardzo proste wyjście z sytuacji. Porównajmy publicznie przy otwartej przyłbicy te trzy preparaty. Ciężko byłoby mi z mojej renty sfinansować taki myk powiedzmy chromatograficzny (nie znam się na tym), ale myślę, że Polanka mogłaby to zrobić. A może udałoby się uzyskać tu pomoc jakiejś organizacji konsumenckiej? Chodzi o odpowiedź na pytanie: dlaczego jeden cukiereczek świstaki pakują w trzy sreberka i sprzedają w trzech cenach? (świstaki z Biowetu też zawijają nie wiadomo po co wtedy dotowany apiwarol w dwa sreberka: PL i UA)

Ja uważam, że wywożenie z kraju boczną furtką, przy pomocy 51 "myków" zawadiackich myśli naukowej z Polski to jakaś forma unikania podatków i napływu do państwa dewiz. Tym powinien chyba zainteresować się fiskus. Przy takich praktykach na styku nauki i biznesu te wszystkie "inkubatory przedsiębiorczości" wicepremier Morewiecki może sobie wsadzić głęboko gdzieś.

Gdybym był naukowcem, wpadłbym prawdopodobnie w przygnębienie. Może jakoś zalobbujemy tą naszą rozpierdzieloną krajową jednością pszczelarską i wyniośle milczącą Radą Naukową PZP recenzentów NCN by przyznać pochodzący z naszych podatków jakiś dotkliwy grant przypszczelarski. Albo profesorowi Gagosiowi, albo prezesowi Klatowi.

TKM!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie ta sztuczna cisza. Przecież rozmawiamy o przyszłości apis mellifera i homo sapiens.

 

Poznajmy się bliżej, zintegrujmy się dla dobra środowiska.

 

Kasztelewicz tradycyjnie organizuje spotkania u Bartnika, Łysoń dni otwartych "koszar" itd., itp.

Formy Biocalance, VetAnimal i AxenBiogroup , wschodzące nad apirynkiem nie chcą jak widać specjalnie zainteresowac się pszczelarzami i odpowiedzieć na ich pytania. Mógłby przykładowo zaistnieć w Rajdzie jakiś maluszek z Trójmiasta. Bądźmy serdeczni, wyciągnijmy rękę jako gospodarze i wyjdźmy im naprzeciw.

Przeglądając starymi poczciwymi goglami ogólnie dostępny net w kierunku ustalenia historycznego powiązania firmy Biobalance z pszczołami i pszczelarstwem, spotkała mnie, starego zramolałego tancerza bardzo przyjemna niespodzianka. Okazuje się, że wiceprezes Biobalance to wspaniała raperka! Wspólnie z bratem(?) umieścili na jutubie fajny filmik dedykowany mamusi, by ucieszyć i mnie. Nie wiem kto jest kompozytorem wspaniałej muzy, no tekst, prawdopodobnie Rafała Klata jest zarąbisty! Aż mi nogi same skaczą! Szkoda, że zawady51, zrezygnował z tańca ze mną. W utworze śpiewanym szczególnie zaimponowały mi słowa:

 

Cóż mogę powiedzieć, że jestem bogaty

Jarają mnie zyski, nie obchodzą straty

Młody i piękny, zna mnie cały świat

W końcu jestem potomkiem rodziny Klat

Man 7 ferrari,  najlepsze dziewczyny

Nie zważam na rosnące ceny benzyny

Płacę w tysiącach, by mi usługiwano

Masaż, dżakuzi, siłownia co ranoâŚ

 

Nie da się ukryć, zazdroszczę faciowi prawie tak jak innym bonzom przypszczelarskim i słuchając go zrobiło mi się smutno. Straciłem zdrowie na służbie państwu polskiemu. Może trzeba było służyć państwu Klat? Chyba jestem jeleniem.

https://www.youtube.com/watch?v=xIxt1YsG44k

Pani Agata w swym fragmencie występu nie wspomina nic o miodzie i pszczołach.

Fajny jest również prezent urodzinowy dla Pani wiceprezes od brata i jego kolegi pt "Rap Agaty Klat"

https://www.youtube.com/watch?v=32LgE8BnjEE

Czy ta wspaniała para mogłaby swym klientom pszczelarskim coś nagrać o pszczółkach? To byłaby doskonała promocja Apiforte i ApisPlusa! Jest taki mniej fajny stary hymn infantylnych pszczelarzy rodem z Lublina pt "Psum psum psum tralalala".

https://www.youtube.com/watch?v=9e84tDewL4c

Dało by radą zaproponować coś świeższego i żywszego?

Spodobała mi się również sympatia pani wiceprezes Biobalance Agaty Klat - młody pan Piotr Głuchowski (ten łysy), handlujący na alibabie (takie chińskie Allegro) z ramienia tatusia - prezesa AxenBioGroup, oczyszczonym wg pomysłu prof. Gagosia ksantohumolem.

https://pl1223012330dwvk.fm.alibaba.com/

Tutaj na zdjęciach szczęśliwa para:

http://www.pictame.com/user/agata.klat/4569144432

 Swiatowy człowiek, obyty na salonach.  To u niego możemy kupić surowiec do samodzielnej produkcji premiksu produkowanego w Polsce w trzech postaciach (jak Trójca Swięta).

 

p.s. - daty urodzin itp. dane identyfikujące osoby wyfiltrowane z netu ustaliłem nie złośliwie na podstawie ogólnodostępnych danych z KRS Biobalance i AxenBioGroup.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udało się dodzwonić na numer tlf kanadyjskiego dilera polskiej firmy Biobalance

Jutro tj w piątek zostanie wysłana z Kanady do mnie paczuszka z pozyskanym tam ApisPlusem. W oryginalnym opakowaniu i z dokumentami wysyłki (mam nadzieję z adresem nadawcy). Diler bardzo mile mego człowieka zaskoczył. Był zdziwiony zainteresowaniem premiksem, stwierdził że jest zainteresowany jego reklamą i wysłał memu czlowiekowi nieodpłatnie kilka fiolek w ramach promocji. Nie to co Pan Raczyński. Mam też obiecane kilka fiolek Vitaeapisu ze starego zapasu. Będzie można to porównać z łatwo dostępnym Apiforte. Po analizie chromatograficznej pogadamy o ewentualnym plagiacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze porównanie wzrokowe podobno zupełnie innych premiksów.

Z lewej Apisplus "węgierski", z prawej Vitaeapis polski. Fiolki i korki identyczne. Fiolka Vitaeapisu jest profesjonalnie zabezpieczona folią termokurczliwą ze stosownym napisem. ApisPlus sprzedawca może otwierać i na przykład rozcieńczać. Poza tym korek może przy przypadkowym nagrzaniu fiolki ApisPlusa na słońcu wyskoczyć. Opakowania i opisy preparatow za kilka dni, jak dotrą te z Kanady (wtedy będzie porównanie do węgierskiego, który już mam). Na Węgrzech ApisPlus kosztuje w sklepie (bez kosztów przesyłki) 19,90 âŹ, co na dziś daje około 85 zł. za opakowane z dawką dla 10-u rodzin. Ile w Kanadzie nie wiem, bo dostałem premiks w ramach promocji za friko. Ale spróbuję się dowiedzieć.

Kolor preparatów złapałem na tyle, na ile może moja cyfrówka. Folia trochę zniekształca na zdjęciu kolor Vitaeapisu. Przy oglądzie wzrokowym w świetle dziennym kolor zawartości fiolek wydaje się identycznym. Te same wnioski przy ocenie gęstości i lepkości obu cieczy. Nie mam na razie wystarczająco dokładnej wagi by porównać ciężary brutto.

Porównanie składu chemicznego na opakowaniach Vitaeapis z lewej i sprzedawanego na Węgrzech ApisPlusa z prawej.

30108306860461948617.jpg

 

 

 

 

49761329658170594320.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...