Wiem, że część forumowiczów na poważnie wzięła się za Nosema ceranae, stosują np. wodę utlenioną, jako dodatek do wody, czy syropu, a także robią dokumentację z mikroskopów USB. Może by tak te wysiłki jakoś zebrać do kupy, zbudować coś na kształt monitoringu z opisem technicznym, etc. Macie już, koledzy, doświadczenie, wiecie jaki mikroskop się do tego nadaje, a nie trzeba iść w koszty.   Dlaczego o tym piszę? Otóż warto skuteczność monitorować, bo można użyć metody do sprawdzenia działania