robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 19 Marca Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Karpacki 253 Zgłoś Karpacki 253 Napisano 21 Marca Być może nie zwrócił bym uwagi na ten filmik umieszczony tu przez kolegę Robina, gdyby nie tytuł wątku w którym on się znalazł. "Nostalgia za Apipolem". Co to jest "nostalgia"? Nostalgia jest to tęsknota za czymś, co kiedyś było, bardzo nam się podobało, ale z biegiem czasu przeminęło i kiedy sobie to przypominamy , nachodzi nas taki stan który nazywa się nostalgią. Znając historię powstania Apipolu, oraz wielu ludzi którzy przyczynili się do jego powstania, chciałem dowiedzieć się skąd takie wyrażenie przy tym temacie i czy na prawdę tej organizacji już nie ma , i niektórzy mogą już o niej tylko tęsknie wspominać? Otóż nie. Nic takiego nie ma miejsca. Ta organizacja jest, działa, i nie słyszałem aby występowała do opieki społecznej o pomoc , jako będąca w trudnej sytuacji zagrażającej jej funkcjonowaniu. Na początku swojej działalności rzeczywiście podejmowała wiele tematów związanych z pszczelarstwem, tworząc wokół siebie aureolę kogoś, kto uważa, że gdyby nie pojawienie się takiej instytucji , to pszczelarstwo polskie by upadło , i dziś mówiło by się o nim już tylko w kontekście historycznym. Tak jednak nie było, i rynek szybko zweryfikował plany, jakie zakreślili sobie ludzie tworzący tą organizację. Okazało się że , producentów nowoczesnego sprzętu jest wielu, że wiele też innych instytucji potrafi robić preparaty z produktów pszczelich, a to co miało napędzić koniunkturę w ich działalności, tzw "ziołomiody" nie znalazły takiego uznania , aby realizować wielotonowe zamówienia z kraju i zagranicy. Wobec tej rynkowej weryfikacji , zajmują oni dziś takie miejsce , jakie im ta weryfikacja daje . Jednak organizacja ta działa, i w żaden sposób nie podchodzi pod fakt , aby o nie z jakąś nostalgią wspominać. W dalszym ciągu produkują oni wszystko to , co zakładali sobie w czasie powstawania. Dalej można nabywać ule systemu Apipol, dalej robią przeróżne mieszanki z produktów pszczelich, i niestety, dalej produkują coś, co oni nazywają "ziołomiodami" a które jednak nie potwierdziły w swojej wartości tego , co chciano społeczeństwu wmówić. Wypowiadający się w tym filmiku człowiek , pokazuje stare dwumiesięczniki, jako dowód na to, że oni w tym czasie rzekomo wyprzedzali epokę społeczną , która nie była jeszcze gotowa do przyjęcia oferty jaką oni oferowali. Mnie to nie dziwi. Bo kiedy społeczeństwo stara się wracać do natury, o której zresztą w ich wydawnictwach co chwilę się wspomina, to nie wypada z " marszu" w swoich reklamach twierdzić że produkty te są przez nich "wytwarzane" A tak to właśnie jest. Gdyby podawali że "wytwarzają " jakieś "ziołomiody" czy na przykład "miodoladę" to tak , ale twierdzenie że wytwarzane są przez nich , miody, pyłek czy propolis, to należy się zastanowić czy im w ogóle, potrzebne są pszczoły, kiedy oni wszystko "wytwarzają ? Naturalne produkty pszczele są i zawsze były , POZYSKIWANE. a nie "wytwarzane" Tak więc , te stare czasopisma , które ja też posiadam w zbiorze pszczelarskiej literatury , lepiej odłożyć na półkę, a pokazywać aktualne materiały które publikuje się jako reklamę tego co się "wytwarza". Być może wykonujący ten filmik, nie mieli dostępu do aktualnych materiałów reklamowych tej firmy, dlatego pokazuję jak one wyglądają i czego powinni szukać. Za czym więc ta "nostalgia", chyba tylko za spodziewanymi dochodami ze sprzedaży produktów, które jednak nie znalazły spodziewanego uznania w społeczeństwie. 1 michalowy dodał reakcję Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dads 8 Zgłoś dads 8 Napisano 22 Marca Piękne czasy 😉 A jak się zapatrujecie na to - https://www.neptunenergy.pl/ ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
robinhuud 274 Zgłoś robinhuud 274 Napisano 23 Marca W dniu 21.03.2026 o 11:49, Karpacki napisał: Być może nie zwrócił bym uwagi na ten filmik umieszczony tu przez kolegę Robina, gdyby nie tytuł wątku w którym on się znalazł. "Nostalgia za Apipolem". W tytule wątku umieściłem dodatkowo znak zapytania, co ma dla mnie pewne ważne znaczenie interpretacyjne. W necie roi się od różnych filmów o pszczelarstwie, wiele ma cechy "grafomanii filmowej". Po obejrzeniu tego akurat zacząłem intensywnie zadawać sobie pytanie: do kogo adresuje go pan reżyser i co chce uzyskać. Tu reżyserem jest akurat "pszczelarz roku". Odniosłem wrażenie, że imponuje mu rabunkowa eksploatacja pszczół. Zabieranie z ula wszystkiego: miodu, wosku, pyłku, pierzgi, propolisu, nawet jadu pszczelego, osypu zimowego - "padmoru" i powietrza ulowego. Zwiększanie zysku (główny cel prowadzenia pasieki) poprzez "wytwarzanie" ziołomiodów w okresach bezpożytkowych. Kiedyś spotkałem się z chowem pszczół dla odkładów w terenie wybitnie nie nadającym się do chowu pszczół - dla nich tylko cukier i substytuty pyłku. Obejrzałem wcześniej inny film tego reżysera (smutny dla mnie) gdzie miał on radość z karmienia pszczół wężem z traktora, czy samochodu. Rozumiem "pszczelarzy zawodowych" chcących zarobić, choć sam jestem amatorem (5 uli). Ale wydaje mi się, że autor myli pojęcia. Dla mnie pszczelarzem jest ktoś kto zajmuje się chowem pszczół dla zapylania środowiska, bo to największy zysk z pszczół. Pszczelarzowi tak rozumianemu należą się zwolnienia od podatków, dopłaty, ulgi, refundacje itd. Jeżeli ktoś wypacza chów pszczół do ograniczonego zapylania środowiska, przepszczela dla zysku teren i nie liczy się z dobrostanem rodzin pszczelich eksploatując je rabunkowo - ten dla mnie przestaje być pszczelarzem. Staje się pracownikiem przemysłu okołopszczelarskiego i powinien płacić podatek. Film prawdopodobnie wbrew woli pana reżysera wywołał u mnie smutną refleksję nad sensem pszczelarzenia, jego granicami, definicją pszczelarza. Z tym kojarzy mi się niestety Apipol. Z brakiem balansu między dobrostanem pszczoły, a zyskiem z pasieki. Czekam na wynalazek apiterapeutycznego sprężonego powietrza z ula w stalowych butlach w ofercie "sprytnych pszczelarzy". Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach