Skocz do zawartości
pytla

Kawiarenka pytli

1159 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Dla mnie bardzo trafnie dyskusje podsumował Adonis dołożył bym, jeszcze do jego wpisu  jeden element, czyli zaangażowanie. Natomiast określenia typu amator , hobbysta czy  zawodowiec są drugoplanowe. Zwróćcie uwagę, że niezależnie od statusu praktycznie każdemu ( z bardzo małymi wyjątkami) zależy na korzyściach. Temu najmniejszemu, żeby miał   dobry miód dla siebie i rodziny, temu większemu ,żeby nie dokładał do swojego hobby, jeszcze większemu , żeby z tego jak najwięcej zostało a tym największym aby móc godziwie żyć i wszyscy są potrzebni a kto jest kim w tej układance zależy od nas samych. Każdy z nas powinien mieć wystarczające umiejętności i wiedzę do prowadzenia swojej pasieki a z tym jednak bywa różnie.  A tak na zakończenie  coś z historii.  W 1863 roku w Rzeszowie ks. Antoni Misiewicz wydał książkę pt. Przyjaciel pszczół... i niech ten tytuł będzie  drogowskazem dla nas wszystkich (tych dużych i małych) abyśmy byli przyjaciółmi pszczół.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Stach Żądło napisał:

Dla mnie bardzo trafnie dyskusje podsumował Adonis dołożył bym, jeszcze do jego wpisu  jeden element, czyli zaangażowanie. Natomiast określenia typu amator , hobbysta czy  zawodowiec są drugoplanowe. Zwróćcie uwagę, że niezależnie od statusu praktycznie każdemu ( z bardzo małymi wyjątkami) zależy na korzyściach. Temu najmniejszemu, żeby miał   dobry miód dla siebie i rodziny, temu większemu ,żeby nie dokładał do swojego hobby, jeszcze większemu , żeby z tego jak najwięcej zostało a tym największym aby móc godziwie żyć i wszyscy są potrzebni a kto jest kim w tej układance zależy od nas samych. Każdy z nas powinien mieć wystarczające umiejętności i wiedzę do prowadzenia swojej pasieki a z tym jednak bywa różnie.  A tak na zakończenie  coś z historii.  W 1863 roku w Rzeszowie ks. Antoni Misiewicz wydał książkę pt. Przyjaciel pszczół... i niech ten tytuł będzie  drogowskazem dla nas wszystkich (tych dużych i małych) abyśmy byli przyjaciółmi pszczół.

Bardzo dobrze napisane.

 

Panie i Panowie, dlaczego was tak użądliła ilość uli? Czy naprawdę myślicie, że większy pszczelarz nie może pracować z pasją, zapałem, miłością i wiedzą dodatkowo czerpiąc z tego benefit? Pszczelarz, który nie ma wiedzy nie poprowadzi ŻADNEJ pasieki bez względu na wielkość!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Retorsio argumenti i sofizmat roszszerzenia.


Mnie tam nic nie zabaloło. ;) Grzecznie tylko zwrocilem uwagę że brak zwiazku konieczności zysku z pszczół z posiadaniem pasieki nie musi prowadzić z automatu do mniejszej wiedzy. Czyli tezy jakby zgoła odwrotnej, która została przedstawiona.

Osobiście nie zastanawiam się w ogóle ile kto ma uli. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Elcia_G napisał:

Bardzo dobrze napisane.

 

Panie i Panowie, dlaczego was tak użądliła ilość uli? Czy naprawdę myślicie, że większy pszczelarz nie może pracować z pasją, zapałem, miłością i wiedzą dodatkowo czerpiąc z tego benefit? Pszczelarz, który nie ma wiedzy nie poprowadzi ŻADNEJ pasieki bez względu na wielkość!

to nie o to chodzi, ilośc nie ma znaczenia. to napisałem. Każdy może robic to z pasją, miłością , nawet powinien.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Pszczółka Agata napisał:

Nie dodaliśmy właśnie, że pszczelarz może mieć pszczoły dla przyjemności, albo z poczucia działania dla dobra wszechświata. Ja mam tylko problem z tym miodem ;)

Miła Pani, po prostu nie wybierać i zimować na miodzie. i pracy od razu mniej:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miło się Was czyta no i zaroiło się od gości w kawiarence.

Przykro mi tylko, że jednego stałego bywalca brakuje.

Panie Leszku "wypierniczyłam" Pana tylko z tematem" segregacji  " w kwestii formalnej.

Myślałam , że Pan jest z nami "na dobre", a nie tylko " na złe ".

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, pytla napisał:

Miło się Was czyta no i zaroiło się od gości w kawiarence.

Przykro mi tylko, że jednego stałego bywalca brakuje.

Panie Leszku "wypierniczyłam" Pana tylko z tematem" segregacji  " w kwestii formalnej.

Myślałam , że Pan jest z nami "na dobre", a nie tylko " na złe ".

 

Ela może nie straciłaś przyjaciela:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będąc w Bukowinie z dziećmi, mój 4,5 letni synek wyszedł na balkon. Było ciepło. Zauważył obcą kobietę wysiadając z samochodu na parkingu. I sobie znaną miną zawołał:

"Dzień dobry drogiej sąsiadeczce" 😁

Na co kobieta odparła. "Dzień dobry, sąsiedzie"🙂

 

Takie wspomnienia mamy z Bukowiny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadłam tu z refleksją, że może atmosfera kawiarenki ostudzi gorące głowy.

Słowo pszczelarza jak dla mnie wiele znaczy i nie mogę jùż sobie pozwolić na żadną wykładnię w wątku o Klubach, bo zadeklarowałam koniec twórczości w tym temacie.

Niemniej jednak obiecuję, że odpowiedzi na zadane tam pytania z pewnością zostaną udzielone tym bardziej, że zostały tam postawione poważne zarzuty także wobec mnie za to, że w  "położyłam swoją głowę na pieńku" ręcząc za Zarząd (poniekąd w ciemno).

Niemniej jednak podtrzymuję swoją opinię w tej sprawie .

Wykażcie odrobinę cierpliwości i pozwólcie się wypowiedzieć właściwym organom .

 

 

 

 

 

Edytowane przez pytla
;)literówki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, pytla napisał:

Niemniej jednak obiecuję, że odpowiedzi na zadane tam pytania z pewnością zostaną udzielone tym bardziej, że zostały tam postawione poważne zarzuty także wobec mnie za to, że w ciemno "położyłam swoją głowę na pieńku" ręcząc za Zarząd (poniekąd w ciemno).

 

 

 

 

 

 

No cóż, co prawda nie wiem jeszcze jakie organa muszą się wypowiedzieć, przy ewidentne opinii prawnej, aby dało się zrozumieć oczywiste,  ale przymuszeni autorytetem Pani Dyrektor czekajmy.

 

Cierpliwy i kamyczek ugotuje.

 

Ps. Szkoda że na stary przecież temat zwróciła Pani uwagę tak późno...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MIODORÓB NIE PSZCZELARZ

Jak w zakamarkach ula szkodliwe mikroby-
Tak wśród pasiek żerują sprytne miodoroby.

Miodorób czyli „bestia sapiens mellifica”
Robi niby-miód cicho – nie huczy nie bzyka….

Nie potrzeba mu słońca, nektaru, ni spadzi,
Byleby miał dość cukru – zawsze sobie radzi!

Miodorób działa skrycie, a pozory stwarza
Producenta pod mianem zaszczytnym pszczelarza.

Miodorób chcąc uchodzić za wzór higienisty,
Stara się, ile może, robić produkt czysty-

Bez domieszki enzymów bądź melecytozy,
Unika zanieczyszczeń w rodzaju glukozy.

Dba o smak niby-miodu (choć z tym się nie zdradza),
I obficie (dyskretnie) cukrem go dosładza.

Miodorób jest wydajny jak kaukaska pszczoła,
Lecz przy produkcji dostrzec nie każdy go zdoła.

Miodorób jak rój w dziupli, pracą swą rozczula….
Więc gdy go dostrzeżemy – wsadzimy do „ula”!!!!!!!!


Autor: Kazimierz Gułkowski

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy za oknem zawierucha

To już forum nam wybucha.  

 

Klawiatury odkurzone,

Posty będą wymarzone.

 

Kogo racja jest na górze,

Będą o to wielkie burze.

 

Lecz Polanie pamiętajcie

Tylko razem się trzymajcie!

_barti_  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd on odkopał te archiwalne zdjęcia?

 

A jeśli już to może coś pamiętacie z tamtych. 2 dni , które zainspirowaly nas do działania na szerszą niż zakładaliśmy skalę.

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla całej braci pszczelarskiej, najlepsze życzenia w dniu naszego patrona, św. Ambrożego. Szczęść Boże.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Polankowicze ze starej i nowej władzy. Zbliża się koniec roku, co dla wszelkich organizacji i stowarzyszeń pozarządowych  NGO typu „non profit” jest okazją do rozliczenia się z publicznego grosza dla higieny organizacyjnej, tym bardziej, że poświęcone temu są dwa zjazdy. Zanim ochoczo wezmę się za powiedzmy Fundusz Promocji Roślin Oleistych, wolałbym to mieć za sobą w Polance. Jakiś bilans otwarcia dla nowych, zamknięcia dla starych władz, lub powiedzmy dla mnie poznaniaka – na co poszla moja skladka 70 zł w rozliczeniu na celowane zadaniowo złotówki. Chciałbym zrozumieć i pomóc jeżeli składka jest zbyt niska. Krakusy i inne sknery – pomożecie poznaniakowi?😏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.12.2021 o 14:08, robinhuud napisał:

na co poszla moja skladka 70 zł w rozliczeniu na celowane zadaniowo złotówki

Prawie 15 zł z tej składki poszło na ubezpieczenie pasieki + przesłanie listu z potwierdzeniem tego ubezpieczenia. Z pozostałej części około połowa (odrobinę mniej niż połowa) poszła na wydatki: koszty obsługi księgowej, utrzymanie stron internetowych, utrzymanie rachunku bankowego, czynsz itp. Odrobinka poszła na podróże (w ostatnich 2 latach to symboliczne kilkaset złotych rocznie - pandemia). Reszta, czyli druga połowa składki została zakumulowana na rachunku bankowym po to, by bezstresowo móc obsługiwać tzw. koszty dodatkowe KPWP, które stanowią około 7% wartości netto projektów. Te pieniądze wracają w refundacji, ale na koniec lipca trzeba je mieć, i wydać po to, by znów mogły wrócić. Dokładny mechanizm wynika z ogólnych warunków ARIMR. Oczywiście nowy zarząd przygotował już dość szczegółowe informacje i wiesz, gdzie je znaleźć. Po skonfrontowaniu tego, co tu napisałem z przesłanymi sprawozdaniami finansowymi i informacjami zarządu, powinno być wszystko klarowne.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...