Skocz do zawartości
pytla

Kawiarenka pytli

744 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Spoko.....jestem ale póki co w innym "wariatkowie" i nie nadążam  za Wami. Niemniej jednak doceniam, że  życie kawiarniane jeszcze się tli , a czasami nawet zaiskrzy.

Chciałam zajrzeć do Cześka jak sobie radzi z harcownikami, ale nie udało mi się.

Na Pasieczysku nie było problemów z logowaniem, a teraz wraz z...postępem i poprawą jakości coś szwankuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz odświeżyć stronę. Bo ja mam podobnie. Tak zostało u mnie zapisane. I chcąc widzieć nasze wewnętrzne forum muszę odświeżyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak sądzę pszczelarstwo wiele by na tym zyskało, obawiam się jednak czy zechce zaśpiewać przy pustej sali.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż, nie tylko moja kawiarenka opustoszała. Klimat się zmienił i wszystko inne też.  Życie towarzyskie schodzi na psy i w związku z powyższym jak zwykle wolę oryginał od namiastki. Mój pies, a właściwie suka  (co nie brzmi najlepiej) w kontekście obecnych wymogów wobec płci jest bardzo absorbująca.

Niemniej jednak idąc z postępem zamiast wysilać dowcip w celu zwabienia Was tutaj i zachęcania do korzystania z używek razem z psicą próbuję ryzykować we własnym zakresie oddając się bezkrytycznie temu co mnie w danym momencie absorbuje ( pszczół oczywiście nie wykreślając z rejestru).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż, nie tylko moja kawiarenka opustoszała. 

Niemniej jednak idąc z postępem zamiast wysilać dowcip w celu zwabienia Was tutaj i zachęcania do korzystania z używek 

Ja bym się nie dziwił. Ile czasu można gościć w domu gdzie nie ma gospodarza?

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I znów się z Karpackim zgadzam, to już drugi raz dzisiaj :-)

 

Pani Dyrektor zacznie zaglądać, to się i goście najdą.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pani Dyrektor zacznie zaglądać, to się i goście najdą.

 

Pozdrawiam.

Ani chybi raczej dzięki Tobie i ankiecie (o ile w wyniku głosowania zlikwidują całą kategorię "wolnych wypowiedzi)".

Tak dla porządku chciałabym przypomnieć, że zgodnie z pierwotnymi ustaleniami tu akurat nawet moderatorzy mogą raczyć się do woli kawą i trunkami oraz dawać wyraz swoim emocjom ale wara im od korekt i usuwania postów.

 

Każdy po pozostawionych przez siebie śladach sam może najlepiej ocenić czy wybrał właściwą drogę aby osiągnąć zamierzony cel.

 

Właściwie może nawet więcej (w przypadku Forum). Sam może zatrzeć ślady, zmienić ścieżkę, przepaść w głuszy albo wyjść na prostą.

Oceny tego wyboru możemy dokonać według mnie i to śmiało (nie licząc się nawet z demokratyczną większością) ale sądy i ferowanie wyroków to już sobie darujmy, bo "niezależny" pozostał chyba tylko ten ostateczny.

Ludzie czytają, choć uzasadnienia tego stanu rzeczy brak , (bo po prawdzie to i nie ma co) ale pewnie pamiętają jakim kapitalnym źródłem informacji było miejsce spotkań pszczelarzy nie tylko polankowych.

Dlatego u progu Nowego Roku życzę Wam weny, wiary w lepsze jutro, spełnienia marzeń, zdrowia i dobrych pożytków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie jest dane raz na zawsze i nawet najpiękniejszy ogród bez opieki zarasta.

 

Możemy się temu przyglądać z łęzką nostalgii w oku, patrząc na postępującą degradacje miejsca i bezpańskie burki bezkarnie fajdające we fiołki.

 

Albo coś z tym zrobić.

 

Potencjał już przepadł, żelazo ostygło.

 

Została legenda i genius loci.

 

Na tym jeszcze można budować. 

 

O ile się komuś zechce jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele można znieść, ale burkom fajdającym we fiołki, mówimy kategoryczne - NIE!

Można? Można! Agata z wdziękiem pozamiata o ile zajdzie potrzeba. Jestem tego pewna i to nie tylko w kawiarni :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W świecie postępu tak jak we wiośnie wszystko dookoła ciągle nam rośnie ...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurna ale się mi ciśnienie podniosło ,chyba od tego ołowiu który krąży po wsiach .🤨

https://www.facebook.com/groups/spp.polanka/

Jak to jest że  puszcza się taki wiadomości  od czapy .

Znacie ten kawał   "gdzie sens gdzie logika" ?

Za stary jestem żeby dać się nabrać na takie manipulacje. Ale inni ?

Z czego jest benzyna z czego olej napędowy ? Czym są produkty spalania tych produktów ?

Ile dziesiątków ton dziennie  paliwa spalacie w tych ekologicznych Katowicach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, baru napisał:

Jak to jest że  puszcza się taki wiadomości  od czapy .

Znacie ten kawał   "gdzie sens gdzie logika" ?

Kolego "baru". Publikowanie takich linków i wiadomości na FB, są jednym z powodów, dlaczego ja tam nie wchodzę i nie zabieram głosu. Jest to oczywista manipulacja , chociaż nie pozbawiona części prawdy.  Prawdą jest to, że rzeczywiście w miodzie pozyskanym nawet z bardzo zanieczyszczonego środowiska, szkodliwych  pozostałości będzie bardzo mało .  Pszczoły zbierające nektar z roślin tam rosnących, poprzez kilkakrotne pobieranie go do wola , tak w trakcie przenoszenia go do ula , jak i jeszcze kilkakrotnie w trakcie jego dojrzewania i zagęszczania, przejmują te wszystkie pozostałości w postaci środków chemicznych i metali ciężkich. Skracają one sobie długość życia, ale dzięki temu pokarm dla młodego pokolenia w tym ulu , jest już tych trucizn pozbawiony. Taki właśnie cel mają one, aby wykorzystując swoje organizmy jako filtry wychwytujące te skażenia, przygotować zdrowy pokarm dla swojego potomstwa, a nie dla ludzi, którzy im te produkty zabierają. Prawdziwy obraz skażenia środowiska można zobaczyć dopiero wtedy, gdybyśmy zbadali te produkty , które przynoszone do ula nie są pobierane do wnętrza organizmu pszczoły. Gdyby ci, przeprowadzający badania miodu, zbadali także pyłek, pierzgę, czy chociażby propolis, przynoszone do ula na nogach, wtedy przekonali by się , co w tych produktach się znajduje , a co właśnie pochodzi z terenu w jakim zostały one zebrane.  Mówiąc tylko o czystości miodu, nie pokazują  całości obrazu i można to nazwać manipulacją. Przy okazji warto wspomnieć, że z wszystkich produktów jakie pozyskuje się od pszczół, a które mają wpływ na poprawę naszego stanu zdrowia, a więc stosowane w tzw. apiterapii, miód ma najmniejsze znaczenie. Ale za to , podając tylko jego, jako przykład badań , najłatwiej wprowadzić w błąd każdego, kogo chce się przekonać , że z zatrutego środowiska ,uzyskamy czyste produkty.  Stwierdzenie takie dotyczy tylko miodu. Nikt jednak nie bada , o ile skraca się życie pszczół, przerabiających taki nektar, co często umyka widocznym objawom pszczelarza , gdyż nie ma takich objawów , jak silne zatrucie pszczół na opryskanej plantacji.  Z całą powagą , ale i z troską, można stwierdzić, że chemia, ładowana w coraz większej ilości do uli , chociażby podczas walki z warrozą, dyskwalifikuje większość produktów pszczelich jako tych , które można stosować w apiterapii. Proszę zauważyć, że taka np. pierzga, a jeszcze bardziej propolis , czasem jest w ulu kilka lat , zanim pszczelarz te produkty pozyska, i narażona jest w tym czasie , na wielokrotne zabiegi odymiania, i odkłada się w nich wiele substancji, nawet rakotwórczych.  Tylko tego , jak na razie nikt nie bada.  Coraz więcej większych pszczelarzy , przedwcześnie odchodzi z tego świata, i z reguły mamy ty do czynienia właśnie z nowotworami.  Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...