Skocz do zawartości
ulabozek2

Czy faktycznie jest tak kiepsko????

46 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Dzięki. Lubię czytać kwity ze zrozumieniem i OK, wreszcie znalazłem, chociaż nadal nie jest to klarowne. Wczesniej nigdzie nie natrafiłem na wzmiankę o podmiotach innych niż gospodarstwo rodzinne. Teraz grzybiarze zaczną się domagać numeru europroducenta i uprawnień do RHD. Patrz ostatnie zdanie drugiego kwitu do ściągnięcia - wniosku o uprawnienia do RHD. Nie bez szansy będą wędkarze i myśliwi - produkują żywność pochodzenia zwierzęcego na zasadach podobnych do pszczelarzy.

 należy dołączyć:
- oświadczenie podmiotu potwierdzającego utrzymywanie pszczół, jeżeli wniosek jest składany przez podmiot niepodlegający
obowiązkowi: wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego, wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności
Gospodarczej,

https://www.wetgiw.gov.pl/handel-eksport-import/rolniczy-handel-detaliczny

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako niedowiarek formalista wkurzyłem się.

Artykuł z 2020 roku, a więc nie taki staroć.
https://www.kalendarzrolnikow.pl/8390/czy-rhd-jest-dla-pszczelarzy
Ble ble ble i na koniec:
Przytoczone regulacje prawne nie są precyzyjne i zostawiają miejsce na dowolną interpretację nie tylko w zakresie definicji rolnika na potrzeby RHD. Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego Powiatowi Lekarze Weterynarii pozytywnie rozpatrują wnioski składane przez pszczelarzy, którzy nie mają statusu rolnika, rejestrując działalność RHD w zakresie sprzedaży produktów pszczelich nieprzetworzonych.
W Kujawsko - pomorskim interpretują tak, a gdzie indziej? Urzędnik nadaje uprawnienia uznaniowo? Czy ktoś może mi jednoznacznie wskazać źródło wiarygodnej informacji prawnej, że pszczelarz nierolnik może się ubiegać o RHD? Tu i w linkowanym wcześniej wniosku do PLW o RHD jest mowa tylko o produktach pszczelich nieprzetworzonych, a więc nie RHD, a SB.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, baru napisał:

Karpacki mieszka w Berscie już bardzo długo ,  ;)ciekawe czy wie czym tamtejszy proboszcz leczył okoliczne dzieci z anemii  40-50 lat temu ?

W tym ustępie, ma pan rację. Mieszkam tam dość długo aby sprawę znać. Rzeczywiście były proboszcz z Berestu leczył nie tylko dzieci, ale wielu ludzi z kraju i zagranicy, przy pomocy różnych sposobów. zgodnie z jego poziomem wiedzy w tej dziedzinie.   A ponieważ był znakomitym znawcą zdrowia człowieka, wykorzystywał różne sposoby będące składową medycyny naturalnej. Z produktów pszczelich stosował głównie pierzgę i propolis. Przypomnę tylko w tym momencie ,że pierzga którą on stosował, była naturalna a nie wykonywana z suchego pyłku przy pomocy wymyślonej przez Chińczyków praski. Zalecał też swoim pacjentom spożywanie głównie miodu spadziowego , który pozyskiwał z własnej pasieki . Kiedy ze względu na świadomość , jak chemiczne środki do walki z warrozą psują wartość produktów pszczelich, pilnie poszukiwał takich w pasiekach nie stosujących chemii .   I dlatego panie "baru" należy odróżnić stosowanie przez ks. Ignasia produktów w celach leczniczych, za które zresztą nie żądał zapłaty, a tym do czego pan chce nas tu przekonywać. Do produkcji różnych fałszowanych produktów w celu sprzedaży i zysku za wszelką cenę .  Ciekawe czy pan wie, że pomagający ludziom ks. Ignaś , nigdy nie powiedział żadnemu ze swoich pacjentów , że za pomoc w tej dziedzinie należy mu się jakaś zapłata.?? Nawet kiedy udzielał ślubu młodej parze , nie brał od nich żadnej opłaty, a więcej, obdarowywał ich jeszcze pewną ilością miodu na nową drogę życia.  O jego zasługach dla apiterapii i etyki pszczelarskiej, można by długo pisać. Nie to jest jednak tematem tego wątku. Jednak jedno muszę tu powiedzieć.  Powoływanie się na jego osobę przez kogoś takiego jak pan, z tym co pan prezentuje w dziedzinie etyki pszczelarskiej , jest wyjątkowo nieuprawnione i nie na miejscu.  Lepiej aby pan nie wykorzystywał autorytetu tak wspaniałego człowieka jakim był śp. ks. Ignaś, do uzasadniania chęci  zysku za wszelką cenę , przykrywając tym swoją nieudolność w uzyskaniu dochodu z pasieki zgodnie z uczciwością i etyką pszczelarską.  Wątpię jednak czy dotrze do pana ten mój apel? Przecież najważniejszy jest pieniądz.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  Upierdliwie będę optował za tym że tylko wdrożenie ogólnie obowiązującego ustawodawstwa może poprawić sytuację tak pszczelarzy jak i konsumentów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tutaj jeszcze ciepły materiał popularny na poziomie dla rolnika i co? Jajco! Ani słowa o pszczelarzach nierolnikach. Swoją drogą dlaczego pszczelarze nierolnicy podlegają pod ministra rolnictwa?
https://www.kalendarzrolnikow.pl/14401/formy-produkcji-i-sprzedazy-zywnosci-w-gospodarstwie-rolnym-rhd
Baru, podpowiedz skąd masz wiedzę.

Jutro dzwonię do PLW i WLW.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poranna rozmowa z trochę zaskoczonym sprawą specjalistą PIW Poznań od bezpieczeństwa żywności doprowadziła do uzgodnienia, że zadam oficjale pytanie na piśmie i w rozsądnym czasie uzyskam pełną odpowiedź. Co też zrobiłem. Jak się nie wyjaśni na tym poziomie - będę wyjaśniał wyżej.
Dzień dobry
Jestem poznańskim pszczelarzem. Prowadzę amatorską pasiekę 5 uli zarejestrowaną w poznańskim PIW (nr. wet). Nie jestem rolnikiem (nie mam ziemi). Czy mogę u was zarejestrować się do RHD? (Dla trybu SB jest pełna jasność). Dyskutujemy nad tym w kole pszczelarzy. Zapoznaliśmy się z informacjami na stronach Głównej Inspekcji Weterynaryjnej i mamy wątpliwości odnośnie podstaw prawnych. Dodatkowo sprawę komplikują informacje w sieci pszczelarskiej, że w różnych częściach kraju jest to różnie interpretowane i są inspektoraty, gdzie rejestrują nierolników do RHD i gdzie odmawiają (tylko SB). Wydaje się, że prawo pozwala pszczelarzowi nierolnikowi (bez ziemi, poniżej 80 uli, bez działów spec. prod. rolnej i KRUS) uzyskać uprawnienia tylko do SB.  Jak ta sprawa jest widziana w PIW Poznań i ewentuanie w Wielkopolsce? Czy są jakieś konkretne wytyczne wykonawcze? Z góry dziękuję za pochylenie się nad tematem. Byłbym wdzięczny za nakierowanie linkiem na jednoznaczną podstawę prawną, ponieważ taka sprawa nie może byś uznaniową dla urzędnika. Pozdrawiam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.08.2023 o 08:17, robinhuud napisał:

 

Artykuł z 2020 roku, a więc nie taki staroć.

Właśnie że "staroć" przepisy i ich interpretacja  zmieniają obecnie  się często od tego czasu chyba dwa razy.

Nie wnikam interesuje mnie to co teraz i według obecnych przepisów wszystko jest ok.

W dniu 20.08.2023 o 09:08, Karpacki napisał:

Powoływanie się na jego osobę przez kogoś takiego jak pan, z tym co pan prezentuje w dziedzinie etyki pszczelarskiej , jest wyjątkowo nieuprawnione i nie na miejscu.

Ciekawe że tak " kulturalny" człowiek  jak Karpacki jest uprawniony ;)

Szanowny dyskutancie i znawco norm , dowiedz się zatem że klientka kupująca u mnie ziołomiód  stwierdziła że tym samym specyfikiem leczył ją ks. proboszcz  gdy była małą dziewczynką.

Mnie tam pańskie zdanie w temacie  od dawna ... interesuje bardzo ;).

 

A pogrywanie i teksty w tym rodzaju, już chyba przekraczają wszelkie  normy dyskusji nawet na Polance.

 

W dniu 20.08.2023 o 09:08, Karpacki napisał:

 I dlatego panie "baru" należy odróżnić stosowanie przez ks. Ignasia produktów w celach leczniczych, za które zresztą nie żądał zapłaty, a tym do czego pan chce nas tu przekonywać. Do produkcji różnych fałszowanych produktów w celu sprzedaży i zysku za wszelką cenę .

Weszło w krew że można bluzgać jak się chce , to świadczy o poziomie brawo .

 

Dziwi  tylko fakt że Apifitorepia  jest dalej tematem nie do zgłębienia .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, baru napisał:

Szanowny dyskutancie i znawco norm , dowiedz się zatem że klientka kupująca u mnie ziołomiód  stwierdziła że tym samym specyfikiem leczył ją ks. proboszcz  gdy była małą dziewczynką

Dziwi  tylko fakt że Apifitorepia  jest dalej tematem nie do zgłębienia .

"szanowny dyskutancie"  ???  Panie baru.  Nad zasadami etyki się nie dyskutuje.  One są i albo się je stosuje w życiu , albo nie . Niektórzy chcieli by nad tym dyskutować , bo wydaje im się że jak "wywalą swoje " argumenty , te zasady przestaną być zasadami.  To nie jest tak.  Znamienitym tego przykładem jest chęć "dyskutowania" nad aborcją czy eutanazją. Czy panu się wydaje że jeśli grupa liberałów doprowadziła by do powstania ustawy dopuszczającej to, to to przestanie być morderstwem ???   Jak widać pan nie cofnie się przed niczym aby dalej próbować lansować swoje widzenie w sprawach , które leżą w dziedzinie sumienia , a nie przyjmowanych w różny sposób ustaw. Zamiast zapoznać się z najnowszymi pracami na temat wartości ziołosmrodów, czego fragment zacytowałem wcześniej , zresztą bez żadnego echa z pana strony, pan oskarża nieżyjącego już od dawna ks. z Berestu o zajmowanie się produkcją tego co nadal jest wyjątkowo nie etyczne. I co pan podaje jako prawdę objawioną ??? Klientka , której kiedyś pomógł w poratowaniu zdrowia ks. Ignaś z Berestu miała rzekomo otrzymać od niego kilkadziesiąt lat temu ten sam specyfik ??? I co ?? Pokazała panu słoik z etykietą, składem , terminem ważnośći, itd Itp. Czy nie widzi pan, jak podłe jest przytaczanie takiego argumentu przeciw człowiekowi, który był wzorem etyki pszczelarskiej w czasie kiedy żył ???   Ks. Ignaś nie miał już pasieki , kiedy ktoś wymyślił sobie sposób , jak można zarobić na cukrze ??? Miał on zasadę , że nie będzie truł pszczół chemią i warroza wykończyła jego pszczoły, ale nie dlatego że coś zaniedbał , tylko że nie chciał przykładać do tego swojej ręki.  Trzeba być kimś, kto absolutnie nie znał ks. Ignasia , aby dziś po kilkudziesięciu latach oskarżać go o takie coś , kiedy sam osobiście nie może się już przed tymi oskarżeniami bronić ??? Wstyd panie "baru" , wstyd i jeszcze raz wstyd.  Jak już powiedziałem wcześniej dyskusja na temat zasad etycznych jest bezsensowna, a ktoś mi mówił , że pan uważa się za człowieka z chrześcijańskim rodowodem?.  Na koniec jeszcze tylko wspomnę aby pan zaprzestał być dla mnie "egzaminatorem" i przepytywał mnie co do znajomości terminu Apifitoterapia.  Skoro ma się pan za takiego specjalistę z tej dziedziny, to panu powiem że niech pan najpierw pozna co oznacza termin "etyka" , zanim znów zechce pan mnie "egzaminować". Kończę rozmowę z panem na ten temat.  Teraz pozostaje już tylko określenie czy etycznym jest aby być w tej samej organizacji pszczelarskiej co pan. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie #Karpacki

Kiedyś gdzieś na tym forum wskazałem na pańską ortodoksyjność w pewnej sprawie. Czułem a teraz już wiem, skąd to się wzięło mianowicie ... z pańskich zapatrywań na światopogląd

3 godziny temu, Karpacki napisał:

Znamienitym tego przykładem jest chęć "dyskutowania" nad aborcją czy eutanazją. Czy panu się wydaje że jeśli grupa liberałów doprowadziła by do powstania ustawy dopuszczającej to, to to przestanie być morderstwem ???

Nie jest moim zamiarem pouczać kogokolwiek nie mniej o ile dobrze wczytałem się ... Forum to, nie jest w żadnej mierze platformą jakiejkolwiek doktryny światopoglądowej. Od prezentowania takiej - są stosowne fora ... nie to.

3 godziny temu, Karpacki napisał:

a ktoś mi mówił , że pan uważa się za człowieka z chrześcijańskim rodowodem?

Jako były moderator na tym Forum, doskonale powinien pan znać zasady uczestnictwa oraz tak swobody jak i ograniczeń wypowiedzi regulujących działalność na Forum. Chyba że ma pan wszystko w 4 literach i każdy chwyt w wykonaniu pańskim - tłumaczy sobie na swój sposób.

Proszę pana i pozostałych dyskutantów - to jest FORUM o tematyce PSZCZELARSKIEJ. Nie ma tu prawa być ataków na innych dyskutantów z poziomu jakiegokolwiek światopoglądu czy wiary. Jeśli ktokolwiek sprzeniewierza się tym zasadom - winien być wykluczony przynajmniej czasowo ze społeczności określonego Forum.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ortodoksi to pikuś ;).

Choćby nie wiem jak zaklinało rzeczywistość to ziemia jest okrągła .

Klientka tak powiedziała i tyle, jeżeli to prawda to tylko chylić czoła przed wiedzą księdza.

A reszta to to .....

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, ldawid napisał:

Panie #Karpacki

Nie jest moim zamiarem pouczać kogokolwiek nie mniej o ile dobrze wczytałem się ... Forum to, nie jest w żadnej mierze platformą jakiejkolwiek doktryny światopoglądowej. Od prezentowania takiej - są stosowne fora ... nie to.

 

Szanowny Panie Idawid.  Nie wiedziałem że robi pan tutaj za wykidajłę ?    A co do tego , że jest to forum pszczelarskie, to może pokazał by pan , co pan wniósł do tego forum  właśnie w dziedzinie pszczelarstwa ??? Nie zauważyłem nic takiego co było by godne odnotowania .  Natomiast w dziedzinie światopoglądu to ho ho.. i to właśnie na " tym" forum. Przyganiał kocioł garnkowi. Nie ma co .  To ile panu "baru" płaci ??? Warto to ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, baru napisał:

 

Klientka tak powiedziała i tyle, jeżeli to prawda to tylko chylić czoła przed wiedzą księdza.

Czy nie potrafi pan czytać?? Napisałem że skończyłem  monolog z panem.  "  Klientka tak powiedziała".   To jest argument. Nie do podważenia. Teraz to już tylko USTAWA. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Karpacki napisał:

To ile panu "baru" płaci ??? Warto to ???

Nie zniżę się do pańskiego toku rozumowania.  Kontrowersyjne pańskie bądź innych wypowiedzi czy tyczą/yłyby się przysłowiowego Adasia lub Zenka - jednako traktowane są i będą przeze mnie.

Dodano:

Cytat

To ile panu ... płaci

Więcej jak pan 👿

Jakie pytanie - taka odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Karpacki napisał:

Napisałem że skończyłem  monolog z panem. 

😂

Dziś Jej słowo dla mnie warte 10 razy więcej  niż pańskie. .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, ldawid napisał:

  Kontrowersyjne pańskie bądź innych wypowiedzi czy tyczą/yłyby się przysłowiowego Adasia lub Zenka - jednako traktowane są i będą przezemnie.

Nie jest moim zamiarem pouczać kogokolwiek nie mniej o ile dobrze wczytałem się ... Forum to, nie jest w żadnej mierze platformą jakiejkolwiek doktryny światopoglądowej. Od prezentowania takiej - są stosowne fora ... nie to.

Szanowni Koledzy , członkowie Polanki !   Ten wpis jest informacją na temat, a właściwie wszystkie dotychczasowe wpisy "gościa " który na  tym forum podpisuje się  "Idawid" . 

Otóż ten użytkownik , jak sam podaje w swoim profilu, nie jest członkiem Polanki i nie wyraża też zgody, aby administracja forum korzystała z jego danych, jakie był łaskaw podać , rejestrując się na nim. Tam też na jego profilu, można zapoznać się z tematyką wszystkich jego wpisów, jakie na tym forum umieścił. Wśród nich nie ma ani jednego, który można by określić jako merytoryczna wypowiedź na temat pszczelarstwa. Wszystkie jego wpisy to pouczenia , krytyczne uwagi dotyczące treści innych użytkowników , mówiąc krótko, sama krytyka i straszenie .  O pszczołach nic.  Nie wiem , co upoważnia go, do przyjęcia takiej roli na tym forum, ale jedno jest pewne , że nie jest to Statut naszej Organizacji. Nie chce też ujawnić jakim jest pszczelarzem, o ile w ogóle nim jest ?? Czego więc tu szuka i robi to co robi??  Dla członków naszej organizacji przypomnę, że w deklaracji członkowskiej, którą podpisywali w momencie wstąpienia do Organizacji , zobowiązali się przestrzegać jej Statutu. A ten Statut w paragrafie siódmym, pkt 11, mówi właśnie o "popularyzowaniu dobrej etyki pszczelarskiej".   Jako członek tej Organizacji , jak zresztą każdy który przyjął Statut, mam nie tylko prawo , ale i obowiązek reagowania, kiedy tego Statutu się nie przestrzega. Równocześnie z tym wpisem , zwracam się do odpowiednich organów naszego Związku , o wyciągnięcie stosownych wniosków z tej sytuacji.  Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie, no kolego karpacki, nie można tak. Potencjał ludzki jest największym skarbem każdej organizacji i Polanka powinna umieć zagospodarować naszego kolegę zewnętrznego Idawida. Ma on ogromne doświadczenia jako admin i cenzor na prywatnym forum Tadusza Dylona "Ambrozja", gdzie aktywnie udzielają się razem z kolegą baru. Można zauważyć, ze kontrola innych weszła mu w krew. Może kolega Idawid jako człek bywały w pszczelarstwie pomóglby nam rozwikłać sprzeczne informacje krążące w środowisku: kim jest i co aktualnie porabia właśnie Tadeusz Dylon, człowiek który ma rozpisane w zakresie obowiązkow by nas polankowiczów i nie z Idawidem integrować. W Warszawie krążą plotki, że rżnął papierami prezydenckimi i poszedł na ostatni w PZP urlop. W Rzeszowie krążą plotki, że jest w tym samym czasie na zwolnieniu lekarskim, ale się czasem w biurze pokazuje chory. Oby nie miał problemów z ZUS.
https://pzp.biz.pl/opiekunowie-nad-poszczegolnymi-organizacjami/
 Los Tadusza Dylona mnie interesuje z powodu tego, że oficjalnie odpowiada on za stan Domu Pszczelarza i sprawuje ojcowską opiekę nad kilkoma organizacjami oprócz swej macierzystej rzeszowskiej. Chociaż i sprawa jego organizacji macierzystej oraz mandatu też nie jest jasna. Dom Pszczelarza martwi mnie, bo był w nim ostatnio ukraiński najazd i nikt nie melduje o jego aktualnym stanie. Oby nie stało się tak, że po zjeździe PZP jako współwłaściciel tego obiektu dowiem się, że jest w tak nędznym stanie, że należy go jak najszybciej oddać "po polsku" za symboliczną złotówkę jakiemuś dobroczyńcy przywiezionemu w teczce powiedzmy z Elbląga. Tam teraz wpływają przekopem dziwne jednostki. . Zamiast ze słabym efektem dobierać się do karpackiego, pomógłby kolega nam wszystkim. Bardzo proszę szanowny Idawidzie o nauki jeszcze przed łowickimi ODP na początku września. Bo PZP się wali i w Łowiczu może się odbyć nieoficjalny ogólnopolski zjazd osieroconych pszczelarzy, gdzie ktoś niedobry sięgnie po władzę..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, robinhuud napisał:

No nie, no kolego karpacki, nie można tak. 

A jak ??   Proszę mnie oświecić kolego "robinhuud". Będę wdzięczny. Dozgonnie.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

He he, trema. Jak tu zacząć?...  Trzeba przyjąć, że przykładowo baru nie ma wiedzy o ziołomiodach, posługuje się ruską filozofią i sam nadał sobie uprawnienia farmaceuty i lekarza do leczenia. Że tak naprawdę jest znachorem i okłamuje klientów lub nie dopowiada im prawdy. Może z premedytacją, a może ze zwykłej głupoty. Nie trzeba opier..., a trzeba tłumaczyć, szkolić, nauczać, informować, bo baru tak naprawdę jest dobrym człowiekiem. Lać w ostateczności, gdy zrozumie że robi źle i dalej uporczywie to czyni kierowany udokumentowaną chciwością. Lać tylko sposobami dopuszczalnymi w ministerstwie oświaty i szkodnictwa wyższego ministra Czarnka dla zastosowań w andragogice (wychowanie starców). Prawdziwe zwycięstwo będzie wtedy, gdy baru sam z własnej woli zaprzestanie produkcji ziołomiodów, zabroni synowi i wnukom. Albo ze zgryzoty czynienia zła powiesi się jak Zygfryd de Love lub udusi własnymi łapkami przed lustrem.🤥🤓🤔😃 Trzeba pamiętać, że baru i tak pojedzie na biesiadę do bartnika i tam zachwyci się ziołomiodami gospodarza pokazującego nie opi..dolem.., a sukcesem prawidłowy kierunek działania, w tym o niewielkim nasileniu korzyści materialne. Baru na dzień dzisiejszy jako Polak, patriota będzie produkował ziołomiody na złość karpackiemu nawet dopłacając do interesu. Tacy charakterni są polscy pszczelarze!😂

https://www.pasiekabajorek.pl/ziolomiody/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, robinhuud napisał:

He he, trema. Jak tu zacząć?...  Trzeba przyjąć, że przykładowo baru nie ma wiedzy o ziołomiodach, posługuje się ruską filozofią  Prawdziwe zwycięstwo będzie wtedy, gdy baru sam z własnej woli zaprzestanie produkcji ziołomiodów,

Dziękuję Koledze za tą próbę  pokazania sytuacji w tej interesującej nas sprawie.  Zgadzając się co do meritum tego co Kolega pisze, obawiam się jednak czy wobec wieku jaki mam, doczekam jeszcze tych spodziewanych efektów w jego postępowaniu?  Tak czy inaczej , poczucie uczciwości nakazuje mi o tym pisać i spodziewać się że nastąpi to wcześniej. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

§7.

Celem Stowarzyszenia jest reprezentowanie interesów pszczelarzy oraz ochrona ich godności i dobrego imienia, integrowanie środowisk pszczelarskich i podnoszenie kwalifikacji pszczelarzy, rozwój pszczelarstwa jako integralnej części rolnictwa i ochrona środowiska naturalnego, popularyzowanie polskiego miodu i innych produktów pszczelich wśród społeczeństwa.

8. promowanie stosowania produktów pszczelich w żywieniu i profilaktyce;

11. popularyzowanie dobrej etyki pszczelarskiej

 

Myślę że wszystko to wypełniam w 100%

To że niektórzy i naprawdę nieliczni acz wojowniczy, choć już powinni dawno przejść na emeryturę ,być może zasłużoną ,się z tym nie zgadzają to nie upoważnia ich do hejtu.

 

P.S. Chciałem jeszcze dorzucić jako wyjaśnienie, moje wpisy są w pewnej mierze stonowane ,kruchością życia w moim otoczeniu.

Może gdyby "życie nie pokazało  swoich praw" , może moja riposta była by adekwatna, jednak... coś trzeba.

Gdy ktoś  się rozwodzi powinien zostawić swoje ,fobie, żale,itp: w sali rozpraw w sądzie .

Nękanie  wespół małżonka po rozwodzie nadaje się pod sąd albo na leczenie .

Brak "ram net etykiety" i  "zagrania " (posty) obydwu panów  nadają się do .... przemyślenia,   czy taką twarz dajemy światu , My  jako Stowarzyszenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...