Skocz do zawartości
Marcin_K

Dokąd zmierza Polskie pszczelarstwo

39 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Tekst zapożyczony z Facebooka z profilu Świat Pszczelarza. Bardzo cenny jak uważam .

Dokąd zmierza polskie pszczelarstwo?
- coraz więcej pszepszczelonych terenów na mapie Polski,
- w wielu regionach totalna konkurencja pszczelarzy - wręcz bitwa o miejsca na pożytkach, podkładanie sobie pasiek,
- brak wsparcia i rozwoju metod walki z warrozą przez instytucje państwowe,
- bezrefleksyjne promowanie pszczelarstwa jako znakomity biznes i sposób na ratowanie świata,
- coraz niższy poziom na pszczelarskich grupach facebookowych,
- brak kontroli nad hodowcami nierejestrowymi matek (dowolne sprowadzanie materiału z zagranicy, krzyżowanie, wysyłka po całej polsce bez kontroli),
- brak kontroli nad produkcją miodu (pszczelarze kupują od wiekszych pasiek lub ze wschodnich państw i sprzedają miód jako swój okłamując konsumenta),
- monokultury rolnicze, odmiany hybrydowe słabo nektarujące,
- pszczelarscy "influencerzy", pseudonaukowcy z dyplomem magistra przedstawiający pseudowiedze jako prawde objawioną,
- stagnacja w cenach miodu na rynku,
- rozwiajające się pszczelarstwo dachowe jako remedium na problemy natury ( okłamywanie ludzi ).
- pszczelarze nie liczący rachunku ekonomicznego pasieki, swojej pracy, sprzedający miód poniżej kosztów,
- organizacje pszczelarskie skupione na refundacjach aniżeli na integracji środowiska pszczelarskiego i działaniach mu służących.

Dokąd zmierzasz - pszczelarstwo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tytuł winien brzmieć nieco inaczej;

TAK WYGLĄDA NASZE PSZCZELARSTWO

Ktoś postawił diagnozę... uważam że dość trafną.  Skoro jest diagnoza to może czas na terapię.

  Kim mieli by być owi konsyliarze którzy podjęliby się wdrażać terapię?   Uważam, że w tym stadium zapaści(?), /stan przedzawałowy(?)... należałoby powołać konsylium które podejmie się terapii.  Tematów /które wymieniono powyżej/ jest tak wiele to i fachowców potrzeba wielu. Zaangażowanych!!!  Oczywiście można trwać w tym co jest i wieszczyć wszystkim zainteresowanym / .ze jest dobrze bo jest ponad 2mln rodzin pszczelich. 2 mln rodzin od których zbiera się 16 tys. ton miodu, czyli 8 /słownie osiem kg z ula/.  Wygląda na to że polskim pszczołom zależy wyłącznie na zapylaniu środowiska!!!

  Nie rozwijam tematu, no może dlatego że  mając wieloletnie doświadczenie mogę spodziewać się tego co zwykle... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodał bym jeszcze tak z marszu kilka akcentów: wyjątkowo złe sterowanie organizacyjne rozdrobnionym sektorem pszczelarskim, brak autorytetów organizacyjnych, brak definicji pszczelarza. Za pszczelarzy uważają się sami i są uważani przez władze ludzie żyjący nie z pracy pszczół, a z pracy pszczelarzy. Wszechogłupiająca i korupcjogenna skuteczność KPWP i innych dopłat przechwytywanych przez ustosunkowanych cwaniaków. Wieloletnie zaniedbania w prawie pszczelarskim i przeszkadzanie sobie nawzajem w tańcu przez parlament i europarlament, co prowadzi do anarchii poprzez dwuwładzę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  Aż tak czasu nie mają pszczelarze że nie komentują zapisu Marcina_K ???   Znamienne???  A może nieco inny temat, wynikający z sytuacji czysto ekonomicznych czyli RELACJI CEN MIODU DO CEN CUKRU. 

Zeszłoroczny cukier wyprodukowany przez cukrownie do końca ub roku kosztował  jesienią ok. 2.50/kg - obecnie? - każdy widzi...

 I co? Nie ma sprawy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Atena napisał:

 I co? Nie ma sprawy ?

Szanowny panie Atena.  Dobrym zwyczajem jest , kiedy stara się ktoś wywołać jakąś dyskusję , aby wyrazić w pierwszej kolejności w  niej własne zdanie , a dopiero oczekiwać kolejnych wypowiedzi.  Samo podanie zmian ceny cukru, w tym kontekście, wskazywało by na to że , cukier dla pszczelarzy  to "pępek świata" w gospodarce kraju , i żadne inne okoliczności, jakie mają miejsce w rzeczywistości nie powinny mieć na to wpływu.  Zadając więc takie pytania w stylu "i co? Nie ma sprawy? " nie przedkładając jednocześnie logicznej podpowiedzi co ma z tego wynikać, jest po prostu bezsensowne. Widocznie stawiany przez pana problem , w pana rozumieniu jest na tyle trudny, że nie potrafi pan na niego zareagować. Podpowiem więc panu , że zamiast siać wrażenie paniki w środowisku kolegów , niech pan policzy , ile pan traci na tej różnicy ceny, i podniesie ceny swoich produktów jakie pan pozyskuje przy pomocy używania tego cukru. Jeśli pan tak zrobi, to rzeczywiście "nie będzie sprawy". Pozdrawiam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Cena cukru jest kosmiczna w Polsce. Czy związek planuje pomoc w zakupie tańszego cukru z np Czech Ukrainy, czy Białorusi? Może jakieś grupowe zakupy na związek? Czy ktoś przewidział takie działania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, rafalp napisał:

Witam. Cena cukru jest kosmiczna w Polsce. Czy związek planuje pomoc w zakupie tańszego cukru z np Czech Ukrainy, czy Białorusi? Może jakieś grupowe zakupy na związek? Czy ktoś przewidział takie działania?

Być może związek przewidział. Proszę zwrócić się z tym zapytaniem do związku. A jeżeli chodzi o działanie stowarzyszenia Polanka to cisza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, rafalp napisał:

Witam. Cena cukru jest kosmiczna w Polsce. Czy związek planuje pomoc w zakupie tańszego cukru z np Czech Ukrainy, czy Białorusi? Może jakieś grupowe zakupy na związek? Czy ktoś przewidział takie działania?

Polanko, Polanko idzie młodość, czy jesteś gotowa na to by zaspokoić potrzeby nowego pokolenia wychowanego na dotacjach, subwencjach i grouponach ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PZP szykuje się do zjazdu planowanego na 20 kwietnia. Zaskakuje zupełny brak dyskusji zjazdowej w pszczelarskich mediach. W Polance jak i w całym pszczelarstwie też mamy bryndzę, ale u kolegów z PZP dzieję się naprawdę dziwne rzeczy. Po kraju rozprowadzane są wiadomości że zła komisja rewizyjna skrzywdziła dobrego prezydenta i że trzeba pozbyć się przeszkadzającej w sprawowaniu władzy komisji rewizyjnej. Tak pozbyto się wcześniej organów kontrolnych: Rady PZP, sądu honorowego i miał nastąpić święty spokój i porządek. Wychodzi na to, że nieodpowiedzialni delegaci na zjazd wybrali spośród siebie nieodpowiedzialną i niekompetentną komisję rewizyjną i ta rozrabia. Zamiast dyskretnie pozamiatać pod dywan zjazdowy - zgłasza sprawy do prokuratury. Drobne sprawy, że tam brakuje w kasie coś około 50 tysiaków. Kto by się takimi pierdołami zajmował. Oj tam oj tam, mamy w Polsce nie takie wałki! W kraju wrze, wojna u bram, pszczelarze są na rozdrożu strajkowym, brak prawa pszczelarskiego i reguł gry, władzę pełnią drugie garnitury, a w organizacji igrzyska. Czy można uważać PZP za organizację wiodącą? Poza jej składem jest całe południe kraju, ostatnio nawet się doczytałem o dyskretnym ustaniu członkstwa RZP Jarosław. W tym zamieszaniu inicjatywę przejmuje Polska Izba Miodu oraz Ukrainiec Mr PolBee Jewhen Kyryłko.

 


Sprawa zakończy się prawdopodobnie tradycyjnie: wyłoni się znienacka przywieziony/a w teczce kandydat/ka na prezydenta i wygra niespodziewanie wybory uzupełniające. Politycy z władzy ustawodawczej i wykonawczej nie mogą nas pszczelarzy traktować poważnie w dialogu społecznym. Nikt nie kupuje Pszczelarza Polskiego - trupiego organu prasowego o znikomym nakładzie. Bo nie ma w nim niczego ciekawego, a sama gazeta poprzez brak wersji cyfrowej sugeruje swym istnieniem wycinanie na papier drzew miododajnych. Pszczelarze ruszyli do pasiek, albo je sprzedają. Według takiego planu rozgrywka prezydencka ma nastąpić w ostatniej chwili, bez udziału pszczelarzy, dyskusji na zabraniach. Zadecydować ma koteria i intrygi na zapleczu. Ciężki kryzys autorytetów?
Lista winowajców z komisji rewizyjnej PZP których wg uchwały RZP Elbląg nalezy wywalić z trzaskiem z organizacji:
Przewodniczący:  Bronisław Tuma (RZP Koszalin)
Wiceprzewodniczący: Sergiusz Saradow (ZPZL Legnica)
Sekretarz: Elżbieta Flis (WZP Rzeszów)
Członkowie: Krzysztof Górny (RZPWP Chodzież)
Piotr Budziszewski (ZPPM Ciechanów)
Ciekawe czy członkowie KR będący przecież delegatami będą wywalani na zjeździe, czy w swoich organizacjach macierzystych, które ich wybrały i które reprezentują? Ciekawe czy prezes Badeński rozumie pod czym odbija pieczątkę i składa podpis.

zjazd1.png

zjazd2.png

zjazd3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niezła kompromitacja, żeby tak oficjalnie pozwalać sobie z Komisją Rewizyjną ustanowioną przez Walne Zgromadzenie? Coś mi się zdaje, że PZP wkrótce opuści RZP w Elblągu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... i cała narracja kolportowana w stosunku do p. Dylona przez niektórych na łamach Polanki, legła w gruzach. Legła w gruzach wobec wydanego przez prokuraturę postanowienia o umorzeniu dochodzenia,  tyczącego zgłoszenia przez Komisję Rewizyjną PZP nieistniejącego przestępstwa. Zgłoszenia dotyczącego podstaw dla wypłaty jakoby, nienależnego wynagrodzenia z tytułu pracy w nadgodzinach - czego Komisja Rewizyjna PZP nawet po kontroli PIP, mówiącej o należnym stronie wynagrodzeniu z tytułu pracy w nadgodzinach - postanowiła nie uznać, kierując zawiadomienie do prokuratury. Nadto niektórzy z członków rzeczonej Komisji Rewizyjnej pracowali jako "gumowe ucho" vel przenicowany "szpion" kolportując fałszywe treści w tym temacie.

I to rzeczywiście jest 

30 minut temu, czarg napisał:

...niezła kompromitacja, żeby tak oficjalnie pozwalać sobie z Komisją Rewizyjną.

pogrywać. Przecież nic się nie stało. A że p. Dylonowi się "siekło"? Przecież niektórym w to graj. A gdzie odpowiedzialność przy tym ... za słowo? Kiedy sobie uzmysłowimy, że "słowo" może zabijać?

Powyższa wypowiedź - ku przemyśleniu wszystkim.

Tylko, czy post ten się tu utrzyma, czy jak poprzedni w innym wątku - wystartuje w "kosmos"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dowiedziałem się, że nie tylko w PZP trwają wiosenne porządki, również w Stowarzyszeniu Pszczelarzy Zawodowych doszło do istotnych zmian we władzach. W połowie marca na Walnym Zgromadzeniu SPZ wybrano nowe, ponoć młode i prężne kierownictwo, niestety na oficjalnej stronie stowarzyszenia https://pszczelarzezawodowi.pl/ tych zmian nie widać - w zakładce władze nadal figurują stare nazwiska. Nie chcąc popełnić błędu proszę lepiej zorientowanych o przybliżenie sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  Jak donoszą NIEZALEŻNE MEDIA  9 maja doszło do spotkania szefów  PZP - p. Sabata, szefa ZPZ p. Mrówki oraz szefa Polanki - panowie PODALI SOBIE RĘCE...

   ... I  CO DALEJ...

    może jakiś OFICJALNY KOMUNIKAT na portalu -

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc po internecie, allegro, olx itp - wszyscy sprzedają ule, sprzęt, likwidują lub zmniejszają pasieki. Jakiś kolaps pszczelarstwa? Pszczeli dołek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to już pszczeli dołek?  Moim zdaniem to dopiero początek dołka. Dołek to dopiero będzie jak zlikwidują dofinansowanie do sprzętu i.t.d. ,  i całość kwoty przeznaczą do dofinansowania do ula. Wtedy to ilość członków związków pszczelarskich spadnie trzykrotnie i wtedy będzie normalnie. Zarządy związków pszczelarskich nie będą miały nic do stracenia i w końcu zaczną reprezentować pszczelarzy bo to co obecnie jest jest  nienormalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  Wygląda na to że po ucieczce jednego,  no powiedzmy łachudry który dużo wiedział,  wodzowie naszych pasiecznych włości nie chcą uszczknąć nawet rąbka  tajemnicy  na jaki temat było owe konsylium.   Można mniemać iż to jakieś  "ściśle tajne".

   Moje przekonanie, graniczące z pewnością,  podpowiada mi iż większość pszczelarskiego proletariatu chętnie dowiedziałaby się co nie co "co jest/będzie  grane/.

   A może się mylę?  To się okaże...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.05.2024 o 19:25, robinhuud napisał:

Nie wiem co powiedzieć...

Ponoć jeden obraz wart więcej niż tysiąc słów :

x441144536_809135607353872_9177496658028340089_n-A-1024x768.jpg.pagespeed.ic.r7kJTZsN7j.webp"

Tu: "Kwitnąca polanka z kószkami" - olej na płótnie, autor domniemany, Warszawa , Świętokrzyska 20/417.

Jeden obraz, a co dopiero dwa!

images?q=tbn:ANd9GcQQi6tiZP9zPyHkqBjc5-9

Diego Rivera - "Człowiek na rozdrożu, patrząc z nadzieją i wizją na wybór nowej i lepszej przyszłości”, fragment fresku "Lenin wśród robotników różnych ras", Rockefeller Center GE Building.

images?q=tbn:ANd9GcQdzmDoEE5CkAFMwFfRIM2

Lenin na Placu Czerwonym, zdjęcie maj 1919 r.

"Ленин — жил,
Ленин — жив,
Ленин — будет жить"

Tadeo - "największy z wielkich

lecz nawet ten historii dziw,

maluczkim winien zaszczyt wszelki

my, to maluczkich kolektyw."

Nasz Lenin żył, żyje i będzie żyć

"Tworzy, porusza, mierzy i liczy,

przycicha, pieni i kipi z mocy,

huczy, przemawia, milczy i krzyczy,"

z nim lemingów naszych armia,

Prezesów wspólny głos:

"Zgodne jest nasze orędzie

- Tadeo był, Tadeo jest, Tadeo będzie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

   Dokąd zmierza polskie pszczelarstwo???

    Wygląda na to że każdy idzie swoją drogą. Przytoczę kilka opinii które zebrałem w ostatnim czasie....

     Rozmowy z dwoma przedstawicielami ODR-ów które mają "na głowie" pasieki. Opinie podobne - możemy się czynnie włączyć w działania które będą służyły poprawie stanu organizacyjnego polskiego pszczelarstwa ale ktoś musiałby się podjąć koordynacji tych działań.

    Rozmowa z przedstawicielem jednej z Izb Rolniczych na temat  działalności w tematyce pszczelarskiej; mamy szeroko zakrojoną współpracę z naszym Wojewódzkim Związkiem Pszczelarskim... Na pytanie; a z innymi autonomicznymi organizacjami? -  W słuchawce zaległa cisza... O współpracy na szerszej płaszczyźnie rozmówca nawet nie chciał słuchać.

     Rozmowa z szefem wiodącej, w województwie, organizacji pszczelarskiej - czy widzi, w jakiejś formie, możliwość włączenia się do szerszej współpracy/współdziałania dla pszczelarstwa w kraju - nie ma czasu ani ochoty...

      Rozmów z Dolnośląską Izbą Rolniczą nie ma...  nie mam odwagi TAM zadzwonić...

      Były prezes PZP -  p. Kudła - nie podniósł słuchawki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

   Skoro w ciągu doby NIKT nie skomentował wpisu to /chyba?/ wszyscy czytający uznali że dobrze NAM,  czyli  DOBRZE NAM TAK  i po co tłuc w klawiaturę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym skomentować, ale w pełni solidaryzuję się z byłym prezydentem W. Kudłą , a Dolnośląskiej Izbie Rolnej zwyczajnie zazdroszczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...