Skocz do zawartości
Gość robert

Sezon 2021

57 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

  Ocena bieżącego sezonu jest kontynuowana, i... Bardzo dobrze,  bo o to chodzi aby wymieniać, na profesjonalnym portalu, uwagi i wnioski jakie nasuwają  się w trakcie wstępnego podsumowywania sezonu który jednak wciąż trwa.  Uważam, że należy oceniać również sprawy dotyczące pszczelarstwa nie bezpośrednio z produkcją miodu. Dwie sprawy organizacyjne zaistniały po raz pierwszy; dopłaty do rodziny pszczelej i  autentyczne zaangażowanie Zespołu Parlamentarnego ds. Wspierania Pszczelarstwa. Na pewno duże znaczenie /ale jakie?/ będą miały pierepałki  w PZP.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość robert

Czy u Kolegów z południa kraju pojawiła się spadź z jodły?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość robert
W dniu 17.08.2021 o 19:20, robert napisał:

Czy u Kolegów z południa kraju pojawiła się spadź z jodły?

 

Może jaka bądź spadź?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moich okolicach bryndza, ja podkarmiłem pszczoły w lipcu, mają zapas, jest czerw, noszą dużo pyłku i trochę nakropu z nawłoci. Ale to dotyczy normalnych rodzin. Odkłady mają niewielki zapas i właściwie wymagają podkarmienia. Nie wiem, jak jest u innych, ale kiedy kupowałem zakrętki u Łysonia to sprzedawca zażartował: czyżbyś coś wykręcił.

Sąsiedzi mówią o nasilonych rabunkach, suchych zupełnie nadstawkach.
Jeżeli ktoś nie wsparł rodzin w lipcu, początkiem sierpnia, to być może takie rodziny nie mają innego wyjścia niż rabunek.

Pewnie w każdej okolicy jest nieco inna sytuacja, może gdzieś pojawiła się spadź - tutaj tylko na śliwach widziałem odrobinę i mnóstwo gryzących biedronek. Mszyce się nie uchowają...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość robert

Nadstawki są suche , ale w mych warunkach rodziny czymś zalewają gniazda. I ograniczają czerwienie. Po za młodymi matkami. Choć z tymi młodymi matkami też tak do końca nie jest. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy takiej pogodzie to ogólnie raczej koniec sezonu....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość robert

Sezon się kończy, do jednej z pasiek brak dojazdu bo wlało. Koledzy z nizin i piachu tego nie zrozumieją. Z ramek w gniazdowych kapie spadź najprawdopodobniej liściasta. Choć to pewnie nie jest.

Coś napiszę to mnie wyśmieją bez wiedzy o pożytkach i terenie. Rok temu było jasne. Brak pożytku termin leczenia i karmienia. Na forum są nie tylko zawodowcy co co dnia obserwują swoje rodziny. Ale amatorzy , którzy takiej możliwość mieć nie mogą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj, niejako wbrew prognozie pogody, dosyć ciepło i bezdeszczowo. Dawno nie widziałem takiego ruchu w pasiece. Co mnie zaskoczyło to przy temperaturze 20 stopni nawłoć nektarowała, mnóstwo owadów na niej siedziało. No i znów pojawił się charakterystyczny zapach z uli... znaczy się, coś sobie przyniosły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, jak u kolegów, ale u mnie ten sezon był mocno inny. Patrzę na ostatni wirowany miód -  nawłoć bywała tutaj głównym pożytkiem - ale tego roku praktycznie jest to miód zbierany od lipca do połowy września. No i nie jest taki żółty, zachowuje się inaczej... Gdzieś tam pszczoły musiały odrobinę jakowejś spadzi znaleźć. Ogólnie zbiory takie sobie, raczej byle jakie.

Nie miałem tego roku przy pasiece kukurydzy i o dziwo pszczoły są w zupełnie innej kondycji.  Nie mam znikających w ciągu tygodnia rodzin, nie widzę chorych pszczół przed ulami. Natomiast widzę tendencję do wymiany matek. Rodziny, które rozwijały się nieco słabiej wymieniają matki - późno bardzo, ale ponieważ mam rezerwowe unasienione to z ciekawości zobaczę, czy te z cichej wymiany zdążą się unasienić... Wygląda na to, że nie podtruwane pszczoły jakoś lepiej oceniają sytuację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość robert

Nie mam upraw rolniczych , żadnych . 146 słoików 0.9 litra z 18 przezimowanych rodzin to raczej , smutek . Choć z 36 owymi słoikami rok temu, można by ogłosić sukcesem.😐

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie pod koniec ubiegłego lata zaczął się pszczeli armagedon. Te co przeżyły były bardzo słabe. Normalnie to by się nie opłacało ich utrzymywać, tylko łączyć. Odbudowałem pasiekę i to mnie cieszy... bo było smutno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 29.09.2021 o 12:38, jjb napisał:

Nie miałem tego roku przy pasiece kukurydzy i o dziwo pszczoły są w zupełnie innej kondycji.  

W tym roku pomimo upraw kukurydzy w okolicy pasiek pszczoły są w ogromnej sile. Wniosek to kukurydza obecnie nie szkodzi pszczołom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.09.2021 o 14:46, lech napisał:

W tym roku pomimo upraw kukurydzy w okolicy pasiek pszczoły są w ogromnej sile. Wniosek to kukurydza obecnie nie szkodzi pszczołom.

Moim zdaniem wszystko zależy od tego, czy mają konkurencyjny pyłek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chętnie bym się zapoznał z oceną zbiorów miodu rzepakowego. Coraz częściej widuję słoiki  z etykietą miód rzepakowy który w październiku jest płynny!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość robert

Oszuści i złodzieje mają w nosie przepisy i procedury. Państwo miast upoważnić PIH do drakońskich kar. I zlikwidować RHD i SB . Zajmuje się pszczelarzami i małymi rolnikami zamiast ścigać oszustów. Na słoiku miodu powinien być pesel sprzedawcy i nic więcej. A kara za fałszywy miód winna być w dużej skali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.10.2021 o 09:39, Atena napisał:

Chętnie bym się zapoznał z oceną zbiorów miodu rzepakowego. 

Ja w tym roku miałem najsłabsze zbiory w swojej karierze pszczelarskiej, większość rzepaków nie była oblatywana przez pszczoły. Do tego doszło przepszczelenie i  wynik to po ok 3 kg z ula.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Chętnie bym się zapoznał  z innymi ocenami mijającego sezonu /nie tylko pożytków/ dotyczącymi innych aspektów pszczelarzenia w kraju nad Wisłą. Co się udało lepiej zorganizować,  coś zainaugurować, co pozytywnie/negatywnie ocenić.  Z mojego punktu widzenia najważniejszym, pozytywnym tematem który przebija się w dyskusjach/konsultacjach/wypowiedziach a także TAM NA GÓRZE jest załatwienie "wiecznego" tematu czyli dopłat do rodzinki i  ruszenie spraw uregulowań prawnych związanych z woskiem/węzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawiązując do powyższego wpisu mam pytanie /nie wiem cy ktoś zna odpowiedź/.

  Jak wygląda rozliczenie wypłat na rodziny pszczele, tzn.  na ile rodzin wypłacono dopłaty i ilu pszczelarzy "załapało" się na owe dopłaty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w paru rodzinach na nowo pojawił się czerw... przymierzałem się do polania syropem z kwasem szczawiowym, a tu rodziny, które przestały czerwić mają znów trochę czerwiu. Poza tym cały czas noszą pyłek z nawłoci i do tego widziałem kilka wracających do ula trutni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, jjb napisał:

U mnie w paru rodzinach na nowo pojawił się czerw... przymierzałem się do polania syropem z kwasem szczawiowym, a tu rodziny, które przestały czerwić mają znów trochę czerwiu. 

Nie ma sensu ryzykować i polewać już teraz. Lepiej w ciemno polać około 10 grudnia bo wtedy nie powinno być czerwiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  09. października zaprosiłem do przestawienia,  prób oceny SEZONU 2021  w szerszym kontekście a nie tylko przez pryzmat patrzenia NA SWOJE PODWÓRKO. Głos mój nie odbił się prawie żadnym echem... Nie ma sprawy, okazuje się że WSZYSTKO JEST OK, nie o czym pisać. O, pardon, jeden temat się przebił, paru się uaktywniło i powróciło na łamy portalu aby  zdołować nowego admina. Tak, tylko co to ma wspólnego z całokształtem spraw związanych z pszczelarstwem???  Nic a nic!!!                         Czy jestem rozczarowany - tak jestem!   Nieśmiałość  w prezentowaniu osiągnięć/ocen/podsumowań czy obawa że znajdzie się impertynent który zgromi nasze dokonania? Ja o swoich, co nieco napisałem, nie po aby się pochwalić ale aby pokazać że można coś robić... Aktywność swojej organizacji przedstawił Jokaz - powstrzymam się od ocen co go "za to" spotkało...

   Sezon się kończy, czas rozpocząć MYŚLEĆ o NOWYM... Pierwsze kontakty już za mną... Kto wesprze? Kto będzie szukał dziury w całym? 

  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Atena napisał:

  09. października zaprosiłem do przestawienia,  prób oceny SEZONU 2021  w szerszym kontekście a nie tylko przez pryzmat patrzenia NA SWOJE PODWÓRKO. Głos mój nie odbił się prawie żadnym echem... Nie ma sprawy, okazuje się że WSZYSTKO JEST OK, 

Panie Ateno, nieustannie w pretensjach stajesz, że ktoś nie przyjął Twojego zaproszenia, nie udzielił satysfakcjonującej dla Ciebie odpowiedzi, że Twoje wpisy nie znalazły echa. Dziwne to dla mnie i nieuzasadnione pretensje. To tak jakby mało atrakcyjna panna, bez poczucia rytmu miała pretensje do wszystkich kawalerów, że nikt z nią tańczyć nie chce. 

A patrząc od sprawy formalnej - przecież to nie Ty założyłeś ten wątek, żeby żądać takiego a nie innego jego obrazu - zrobił to 22 kwietnia Robert  (dziś zdaje się nieaktywny forumowicz), masz od niego jakieś specjalne plenipotencje?

 Może załóż swój autorski wątek i tam wykładaj "całokształt spraw związanych z pszczelarstwem" made in Atena .

I jeszcze ostatnia uwaga: 8 punkt regulaminu  forum stanowi: "Nie piszemy dużymi literami, "

Dasz radę Ateno? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeanalizuj  ile złych rzeczy,  zgodnie z 8 punktem regulaminu napisałeś pod moim adresem.

  Skąd ta obrona "własności" wątku? Gdzie to zapisane że zarzucasz mi tu jakieś faux  pas. To może załóż wątek w którym będziesz miał wyłączność na pisanie  uwag pod moim adresem, po co korzystasz z wątku założonego przez kogo innego.  Po cholerę inni mają tracić  czas  aby czytać jaki kolejny zarzut, pod moim adresem, ci się ulęgnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Atena napisał:

  09. października zaprosiłem do przestawienia,  prób oceny SEZONU 2021  w szerszym kontekście a nie tylko przez pryzmat patrzenia NA SWOJE PODWÓRKO. Głos mój nie odbił się prawie żadnym echem... Nie ma sprawy, okazuje się że WSZYSTKO JEST OK, nie o czym pisać.   Czy jestem rozczarowany - tak jestem!    

Panie Atena. Jest mi na prawdę przykro z powodu Pańskiego rozczarowania, ale proszę zastanowić się, czy nie jest Pan sobie sam winien ?   Chce Pan wiarygodnych informacji na temat  minionego sezonu, ale "nie przez pryzmat patrzenia NA SWOJE PODWÓRKO".  To od kogo Pan tych informacji oczekuje ?? Kto powstrzyma się od określenia jaki miał u siebie sezon, a będzie Pana informował, jak było u jego bliższych czy dalszych sąsiadów? I skąd on miał by takie informacje czerpać ??  Chyba z takiego źródła z jakiego Pan je czerpie, a o czym był Pan łaskaw już wielokrotnie nas tu informować, tzn. z rozmów na targowisku lub w okolicach magla. Danymi takimi powinien dysponować GUS, o ile zdążył już je zebrać.   Ja mógł bym Panu napisać , jakie mam w tym sezonie osiągnięcia zarówno w dziedzinie miodów jak i dobrego wosku, ale jak Pan pisze , takie informacje Pana nie interesują. Interesować one powinny tych , którzy mieli możliwość brania udziału w prowadzonych przeze mnie wykładach, aby wyniki te porównać z uzyskanymi przez nich , o ile wprowadzili u siebie to co przedstawiałem , lub też nie wprowadzili , nie wierząc , że takie można osiągnąć.  Ale to jest już ich sprawa , gdyż jak się często zdarza, niektórzy takie wykłady , traktują jako nie źródło wiedzy, tylko weryfikację wykładowcy, czy wie on to co oni już dawno wiedzą.  Nie dziwię się Pańskiemu rozczarowaniu. Kilkadziesiąt lat wstecz , ja też taki byłem . Ale nie narzekałem , że ktoś nie chce przekazać mi "gotowca" dzięki któremu mógł bym uzyskiwać zadowalające wyniki w mojej pasiece, tylko sumiennie wprowadzałem rozwiązania, które coraz bardziej pozwalały na poprawę tych wyników w coraz szerszym zakresie.  To znaczy nie tylko w uzyskiwaniu  naturalnego miodu, zdrowotności pszczół, a także zwiększenia otrzymania dobrego, czystego wosku, z czym wielu pszczelarzy ma wielki problem.  Ja już od kilkunastu lat uzyskuję nadprodukcję wosku, i nie raz już , ratowałem takich, którzy sami tego problemu nie potrafili sobie rozwiązać.  Aktualnie wytop wosku jeszcze u mnie trwa, więc to co pokazuję na zdjęciu , to nie jest jeszcze cała tegoroczna produkcja, ale już to może pokazać , że w prawidłowo prowadzonej gospodarce pasiecznej, wcale nie musimy borykać się z brakiem tego produktu, a możemy jeszcze mieć go w nadmiarze. To tak na kanwie tematu drążonego przez kolegę Robina , i jego walców do wyrobu samodzielnie węzy.  Za taki wosk , jaki ja uzyskuję , za zachodnią granicą mógł bym uzyskać 50 euro za kilogram, wolę jednak pomóc niektórym kolegom z mojej okolicy, dzięki czemu można szybciej pozbyć się z pasiek tego co niektórzy producenci węzy, woskiem chcieli by nazywać.  Życzę powodzenia w zbieraniu interesujących Pana informacji.

wosk (2).JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

   Jestem już nieco mniej rozczarowany bo... ktoś napisał o wiele więcej niż oczekiwałem.  Nie rozumiem w czym "sam sobie zawiniłem"?  Z podobnych, nawet szczątkowych informacji powstaje jakiś autentyczny obraz który, zapewne może zainteresować innych.... Co do GUS-u? Pisałem o tym kilkakrotnie. Dane tej instytucji i minrolu rozmijają się w ocenach  o ok 50%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...