Skocz do zawartości
robinhuud

Polski wosk i polska węza

264 postów w tym temacie

Rekomendowane odpowiedzi

Mój drugi gotowy do testowania „wynalazek” do przełamania monopolu przemysłowej produkcji węzy i robienia jej samemu z własnego wosku w niedużej pasiece. Matryca i prasa rurowa (patrz kącik majsterkowicza) to koszt rzędu 200 zł. W pokazane niżej walce trzeba już włożyć około tysiąca. Walce z bardzo mocnego tworzywa sztucznego zakupione wysyłkowo w sklepie w Rosji (Krasnodar)

za około 800 zł przeszły bardzo dobrze pierwsze próby pozwalając uzyskać korbką bardzo dobrą węzę. Dorobiony napęd elektryczny od maszyny do szycia sterowany pedałem (obie ręce wolne do manipulacji walcowanym arkuszem). Czy nie w takim kierunku powinny pójść dopłaty KOWR? Przecież rynek już jest nasycony miodarkami i lawetami. Będzie problem ze skonsumowaniem KPWP i innej kasy spadającej pszczelarzom z Nieba. Uruchomienie krajowej produkcji podobnych, jeszcze tańszych walców i matryc z żywicy poliuretanowej mogłoby wraz z dopłatami wzmóc produkcję najwyższej jakości własnej węzy z dziewiczej zabudowy i odsklapów w pasiekach i zmniejszyć zapotrzebowanie na przemysłowy chłam z parafiną i gipsem. W połączeniu z powszechnym dostępem do refundowanych badań woskomatem mogłoby to spowodować stopniową poprawę czystości krajowej węzy i rzeczywistą poprawę warunków fitosanitarnych w ulach. Krajowy wosk pszczeli stałby się potrzebnym, a niedźwiedzie tak pasiekom nie zagrażają, by refundować pastuchy elektryczne w pierwszej kolejności. Producenci węzy z magazynami pełnymi dziwnego wosku z pewnością nie wesprą takiego kierunku myślenia. Współpracujący z nimi działacze pszczelarscy ze świecących światłem odbitym baronatów też. Sorry - zamieszczam w swych postach linki do grafiki wymagające otwarcia, gdyż nie mam możliwości umieszczenia jej na serwerze Polanki. Wyczerpałem limit przysługujących mi bajtów i posługuję się serwerem zewnętrznym.

https://iv.pl/images/21f0b4c2f46e76894fde4c4ee4e21a91.jpg

https://iv.pl/images/bc39648618e73d4a4f62b2262f403b92.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

? ?

Czekam z niecierpliwością . Na prezentację .sposób walcowania mnie zaskoczył .

Bo zagadką było  dla mnie horyzontalne ułożenie walców jak i kierunek obrotów .Ale człowiek do końca życia się uczy ;) .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Horyzontalne ułożenie walców powoduje "bezobsługowe" smarowanie ich rozdzielaczem w wanience. Szczegóły na linkowanych filmikach. Tego nie widać, ale pod walcami jest specjalny „lemiesz” podsuwający pionowo arkusz wosku między walce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, pozwolę sobie na zacytowanie dwóch profesorów z dzisiejszego spotkania w Polanka TV a dotyczą one wosku pszczelego i waxo.

"Jeżeli włożymy do ula byle co, to będziemy mieć byle jakie pszczoły" prof. K. Olszewski

"Woskomat mierzy to co trzeba" prof. M.Gagoś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak w ogóle to wielkie dzięki za zorganizowanie tego webinaru.

Dla mnie woskomat super sprawa ,ale zanim "dorobimy się normalnej węzy" .

To wykład mgr.inż. Magdaleny Chęć jest krokiem milowym do zrozumienia naszych kłopotów związanych z dodatkami do wosku.

Tak po wykładzie poszukałem pierwszych zdjęć ,jakie robiłem świeżo odrobionej i "zaczerwionej" ramce z kupnej węzy,

które wzbudziły moje podejrzenia ,to 2014 rok.  Kiedyś wykład prof.Gagosia ,dziś mgr.Chęć .

I przynajmniej choroba  dokładnie zdiagnozowana,szkoda że mam daleko do lublina ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymowna absencja

UMCS stara się zrobić coś dla pszczelarzy. Próbuje to co zrobili naukowcy - spopularyzować. Naukowcy biorą udział w bardzo ciekawym webinarium o zafałszowaniach wosku. Wszyscy starają się ciągnąć wózek pod górkę, ale są jednostki postępujące inaczej wbrew logice i oczekiwaniom. Zauważyłem obecność na webinarium Tomasza Łysonia, co bardzo doceniam. Sam brałem udział w podobnym webinarium organizowanym niedawno przez Niego i nawet zostałem doceniony za ciekawe pytanie. Spouchwalę się ze względu na swój wiek – szacun Panie Tomaszu!. Nie zauważyłem natomiast obecności innych producentów węzy, których nie będę wymieniał po nazwisku za wyjątkiem jednego, którego nie potrafię zrozumieć. Jest nim największy producent węzy w Lublinie, prezes „Apisu” Lublin Radosław Janik. Co ciekawe, należy on do władz uczelni i powinien dbać o jej interesy. Udaje natomiast, że go nie ma. Czy chodzi tu o konflikt interesów? Może boi się Waxo? Ma czas na wyjazd do Skierniewic, gdzie niedawno maglowano przyszłość badań wosku w puławskim laboratorium w obecności i z inicjatywy największego krajowego potentata woskowego, a nie ma czasu na wsparcie działań pracowników UMCS na miejscu? Przecież w ten sposób głosuje nogami przeciwko woskomatowi.  Z danych biograficznych wynika, że na UMCS najwyżej ceni on zespół tańca ludowego. Widocznie lubi tak tańczyć, jak mu inni na gęślikach i żłóbcokach zagrają. Panie prezesie Janik, członku Rady Uczelni UMCS  – postaram się Pana zmusić do publicznego zaopiniowania woskomatu. Brak Pana opinii też będzie wymowną opinią.

https://www.umcs.pl/pl/slownik-biograficzny-absolwentow-umcs,6372,radoslaw-adam,18613.chtm

https://iv.pl/image/GtYDAG1

https://apis.pl/oferta/dla-pszczelarza/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, że na podanej stronie apis.pl jest sprzedaż wosku i węzy, skupu wosku natomiast już nie ma. Skąd zatem brany jest materiał na węzę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro
6 godzin temu, Piotr Anonim napisał:

Skąd zatem brany jest materiał na węzę?

Od sprawdzonych dostawców .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, robinhuud napisał:

Nie zauważyłem natomiast obecności innych producentów węzy, których nie będę wymieniał po nazwisku za wyjątkiem jednego, którego nie potrafię zrozumieć. Jest nim największy producent węzy w Lublinie, prezes „Apisu” Lublin Radosław Janik. Co ciekawe, należy on do władz uczelni i powinien dbać o jej interesy. Udaje natomiast, że go nie ma. Czy chodzi tu o konflikt interesów? Może boi się Waxo? Ma czas na wyjazd do Skierniewic, gdzie niedawno maglowano przyszłość badań wosku w puławskim laboratorium w obecności i z inicjatywy największego krajowego potentata woskowego, a nie ma czasu na wsparcie działań pracowników UMCS na miejscu? Przecież w ten sposób głosuje nogami przeciwko woskomatowi.  Z danych biograficznych wynika, że na UMCS najwyżej ceni on zespół tańca ludowego. Widocznie lubi tak tańczyć, jak mu inni na gęślikach i żłóbcokach zagrają. Panie prezesie Janik, członku Rady Uczelni UMCS  – postaram się Pana zmusić do publicznego zaopiniowania woskomatu. Brak Pana opinii też będzie wymowną opinią.

W Skierniewicach była rozmowa o woskomacie. Pan Janik ją zaczął. Nie to, że namawiam, by dać mu spokój - publiczne wypowiedzi autorytetów mają swoją wymowę. Muszę jednak zaznaczyć, że nie unika tematu. Także nie "robi wbrew" inicjatywie UMCS wspierając Puławy. To dwie różne rzeczy, dwa różne miejsca, bardzo ważne w kontekście jakości wosku i nie uważam ich za konkurencyjne a raczej za komplementarne. Także jak naturalne postrzegałbym wzajemne wspieranie się obu tych ośrodków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwszych nerwach i chęci "zemsty" doszedłem do wniosków.

Winny zaistniałej sytuacji był ten kto pierwszy zafałszował węzę .

Obecnie trzeba być fachowcem żeby z tego g...ukręcić węzę .

Pomijam fakt że "trzeba" dokładać do niego ulepszacze jeszcze teraz.?

Skutki badania wosku mogą być i będą nieobliczalne dla pszczelarstwa w skali kraju .

Ilu pszczelarzy ma prawdziwy wosk?

Metody oczyszczenia krążącego w obiegu nie ma ,pozostaje eliminacja.

Ale jestem za .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, podyskutujemy? Niewiele z tego rozumiem. Ktoś komus sprzedał zła węzę, poszkodowany się poskarżył, ktoś na jakiejś podstawie częściowo uznał jego subiektywne racje, urzędnik podjął decyzję. Gdzie tu są pszczoły?

https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/pisma-urzedowe/0461-itpb3-4510-475-2016-2-kp-pismo-wydane-przez-izba-184883963

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.01.2021 o 10:37, robinhuud napisał:

W pokazane niżej walce trzeba już włożyć około tysiąca. Walce z bardzo mocnego tworzywa sztucznego zakupione wysyłkowo w sklepie w Rosji (Krasnodar)

za około 800 zł przeszły bardzo dobrze pierwsze próby pozwalając uzyskać korbką bardzo dobrą węzę.

 

Proszę napisz jaki był koszt przesyłki. W tej chwili to 125$ czyli prawie 470zł, walce prawie 850zł łącznie1320. Czy w Polsce ktoś tym handluje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.01.2021 o 15:22, robinhuud napisał:

Ludzie, podyskutujemy? Niewiele z tego rozumiem. Ktoś komus sprzedał zła węzę, poszkodowany się poskarżył, ktoś na jakiejś podstawie częściowo uznał jego subiektywne racje, urzędnik podjął decyzję. Gdzie tu są pszczoły?

https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/pisma-urzedowe/0461-itpb3-4510-475-2016-2-kp-pismo-wydane-przez-izba-184883963

Ze smutkiem zapytam gdzie jest pszczelarz. Oj tam udawało się .Zawsze można było zwalicie winę na producenta. Robi weź się za robotę. Bo to jest tak jak coś pomyśleli ,napiszesz to już dawno to jest.

Oj tam kup se te walce i pisz ,Każdy coś weźmie. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Bogust napisał:

Proszę napisz jaki był koszt przesyłki. W tej chwili to 125$ czyli prawie 470zł, walce prawie 850zł łącznie1320. Czy w Polsce ktoś tym handluje

Nie wiem i nie chcę być posądzanym o pośrednictwo handlowe i stronniczą reklamę. Niczym nie handluję. Mi te walce przywiózł w ilości 1 szt. poproszony znajomy kierowca tir. Kupił wysyłkowo we wspomnianym sklepie krasodarskim będąc w Kaliningradzie. Za ruską pocztę zapłacił grosze. Celnikom powiedział, że to suwenir dla pczieławoda i nie było problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są różne egzotyczne kraje, gdzie nie ma firm produkujących węzę wspieranych przez polityków, organizacji pszczelarskich, nikt nie sterylizuje wosku, a pszczelarstwo tam istnieje i jakoś sobie radzi. Może właśnie dlatego? Teraz popracuję trochę w wolnych chwilach nad wydrukiem walców na drukarce 3D, bo widzę, że takowe na świecie działają. Podobno Polak potrafi. Na filmach technologia amatorskiej produkcji węzy i budowa plastikowych walców.

https://www.youtube.com/watch?v=7e3-38UcPsE

https://www.youtube.com/watch?v=PXZpRtwk-PE

https://www.youtube.com/watch?v=zJw13zP2th4

https://www.youtube.com/watch?v=3fnLA4NivRk

https://www.youtube.com/watch?v=IsJBfSq5wY4

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich

Natrafiłem na ten temat w trakcie poszukiwania informacji o produkcji węzy itp.

W zeszłym roku wykonałem walce w technologii druku 3D z rdzeniem stalowym w środku.

Nie wiem czy można wklejać linki z innych forum,jak coś to podeślę może ktoś sobie coś podpatrzy,ulepszy,węza z nich wychodzi ale są pewne ograniczenia i niedoskonałości z racji druku w dwóch częściach(moja drukarka drukuje max 250mm wysokości a chciałem walce o długości częsci roboczej 280mm.

Jak coś to dajcie znać.

Pozdrawiam

Patryk

.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gospodaruję na półramce wlkp, więc interesują mnie walce do węzy szerokości 12-13 cm. Takie wykonam w najbliższym czasie na prostej domowej drukarce. Ważne jest opanowanie matematyczne wielkości komórki i kąta dna (rombów), co się udało. Jest możliwość wydrukowania walca o dowolnej komórce i geometrii. Co do długości walca, to traktuję to jako drobne ograniczenie. Zawsze jest możliwość zamówienia większego wydruku w profesjonalnej drukarni. Jest ich coraz więcej i dysponują różnymi tworzywami wydruku, co wymaga dodatkowego rozpoznania. Dodatkowym problemem jest przekładnia zapewniająca synchroniczne obroty walców. Można koła zębate wydrukować integralnie razem z walcami, ale nie pójdę tą drogą, bo wtedy najmniejszy błąd programistyczny jest nie do naprawienia. Co do samej przekładni to nie ma problemu, są gotowe generatory do projektowania przekładni. Trzeba tylko określic srednicę skuteczną dla konkretnej komórki, obwodowej ilości „zębów” walca i ich geometrii, oraz luzu rozumianego jako średnia grubość wosku walcowanej węzy (odstęp między walcami).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inna koncepcja, ale to dobrze, będzie co porównać. Ja bazuję na elementach cnc (tanie, wymienne - dzisiaj przyszły na paczkomat) i na poziomym ułożeniu walców (oba są w kąpieli rozdzielacza, obywasz się bez pędzla). Możesz podpowiedzieć co to za filament i dlaczego akurat ten?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Filament to petg z racji że nie trzeba komory do druku no i mięknie w wyższej temperaturze niż np:PLA.

Walce są jeszcze dodatkowo pokryte żywicą epoksydową z atestem do żywności żeby zminimalizować nierówności druku i zrobić gładka powierzchnię.

Liczę na recenzję foto z powstawania Twoich;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim,

 

EDYTOWANY

 

Z życzeniami udanego sezonu 2021 dla wszystkich Pszczelarzy
- JuRajska, Mysłowice

 

 


 


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem bardzo ciekawy finału sprawy. Czekam na informacje o sfinalizowaniu powództwa zarówno jednej jak i drugiej strony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daro

W sądzie cywilnym dowód spoczywa na stronie wnoszącej pozew . Prosiłbym o informację .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O wosku pszczelim z nieco innej perspektywy.

Naturalna alternatywa dla plastikowych opakowań do żywności.

Składniki: wosk pszczeli, płótno organiczne, żywica drzewna ,organiczny olej z krzewu jojoba.

IMG_8630.JPG

IMG_8627.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.02.2021 o 18:45, KrystynaS. napisał:

O wosku pszczelim z nieco innej perspektywy.

Naturalna alternatywa dla plastikowych opakowań do żywności.

Składniki: wosk pszczeli, płótno organiczne, żywica drzewna ,organiczny olej z krzewu jojoba.

IMG_8630.JPG

IMG_8627.JPG

Jest już nawet polska nazwa: woskowijka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...