Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'zgnilec' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum ogólne Stowarzyszenia Polanka
    • Sprawy organizacyjne
    • Forum
    • Kawiarenka pytli
    • Giełda / Ogłoszenia

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Dane do pasieki


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 3 wyniki

  1. Dbając o pszczoły myślimy o przyszłości Jeśli ci nie jest obojętne zdrowie nasze oraz przyszłość naszych dzieci, zadbajmy o pszczoły. Pszczoły są niezbędnym ogniwem w dzisiejszej gospodarce żywnościowej. Wiadomo, że po wyginięciu pszczół stracimy ¾ żywności pochodzenia roślinnego. Szacuje się, że wartość pracy pszczół w procesie tworzenia żywności to około 265 miliardów euro rocznie. W dzisiejszym świecie pszczoły miodne nie mogą żyć bez pomocy człowieka, pszczoły żyjące dziko np. w dziuplach, umierają w ciągu dwóch trzech lat. W obecnej dobie, nawet pasieka prowadzona przez profesjonalnego pszczelarza z zachowaniem wszystkich warunków higieny lecz bez odpowiedniego leczenia może nie przeżyć nawet jednego sezonu w dobrej kondycji. Przez globalizację zostały zawleczone choroby z Azji, takie jak: waroza czy nosema, na które nasze rodzime pszczoły nie są odporne. Dzięki odpowiedniemu leczeniu choroby te mogą być wyleczone i możemy zatrzymać ich dalsze rozprzestrzenianie. Dlatego aby jedna pasieka mogła istnieć, konieczne jest zachowanie higieny w okolicznych pasiekach. I tu moja prośba. Niech każdy z nas zwróci uwagę na to czy pszczoły mają zapewnione odpowiednią opiekę . Obecnie media oraz liczni działacze apelują o godne traktowanie zwierząt. Pamiętajmy też o pszczołach. Czasem widać ule pozostawione bez opieki, które są źródłem rozprzestrzeniania się chorób. Często nie znajdują się w nich pszczoły, a jedynie plastry po spadłej rodzinie. Opuszczone ule przy których nie ma pszczół powinny szczególnie zwrócić naszą uwagę. Pomóż konkurencji - będziesz miał zdrowe pszczoły. Tak po ludzku, apel do wszystkich właścicieli pszczół. Konkurencja jest istotą ludzkiej natury - rywalizacji. Czasem przybiera różne formy. Sąsiad pszczelarz może być dla nas konkurentem, ale chyba nie ma innej dziedziny życia gdzie jest on tak odpowiedzialny za nasz sukces lub klęskę. Dlatego, dbajmy o pszczoły nasze i naszego sąsiada. Każdy pszczelarz wie, że pszczoły „skanują” teren w promieniu około 3 km w poszukiwaniu pożytku. Jeśli okoliczny pszczelarz traktuje pszczoły tylko jako źródło dochodu, nie dbając o ich kondycję a nierzadko pozbawiając resztek miodu,często doprowadza do śmierci rodziny pszczelej. Jeśli pszczoła zwiadowca trafi na pusty lub osłabiony ul potraktuje go jako źródło pożytku. Wraz ze zrabowanym pokarmem “w gratisie” przyniesie choroby i pasożyty, które wyniszczyły tamtą rodzinę. Później taka rodzina słabnie i wnet stanie się ofiarą kolejnych rabunków. Jeżeli sąsiad będzie miał zdrowe pszczoły, a my dochowamy staranności, to jest szansa że my również będziemy cieszyć się zdrowymi rodzinami. Jeśli my będziemy mieć zdrowe pszczoły to sąsiadowi też będzie łatwiej. Każdemu z nas się to opłaci. Dbajmy więc o swoje pszczoły. Zaglądajmy do nich, w sezonie przynajmniej co tydzień, po sezonie – co dwa lub trzy tygodnie. Sprawdzajmy stan i siłę rodzin. Często wystarczy wgląd od góry. Jeżeli dostrzeżemy coś niepokojącego wtedy podejmujemy odpowiednie działania. Nie czekajmy! Jak nie wiemy jak działać, poprośmy o pomoc. Pomagajmy sobie nawzajem. Miodu naturalnego, prawdziwego jest tak mało, że jeszcze długo nie będzie problemu z jego zbytem. Produkty pszczele oparły się wszechobecnej chemizacji są wolne od ulepszaczy i konserwantów. Dlatego miód i inne produkty pszczele są traktowane jako lekarstwo. Grafika; źródło;https://www.autumnskyeart.com/#/resilience/ Bronisław Bajorek pasiekabajorek@gmail.com
  2. Na witrynie PZP ukazała się informacja o zapowiadanej na jesień nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorob zakaźnych zwierząt. http://pzp.biz.pl/wp-content/uploads/2019/08/MR-I-RW-REJESTRACJA-PASIEK.pdf Mam taką cichą nadzieję, że jak wejdzie obowiązek rejestracji wszystkich pasiek, to się nie okaże, że barć w lesie i ul na dachu to nie pasieka. Mam również nadzieję, że ustawa zrobi wyjątek i potraktuje pszczołę tak, jakby ta miała kręgosłup. Nie łudzę się natomiast, że ustawa obejmie zwierzęta bezkręgowe i owady jako godne ochrony przed totalnym truciem przez rolników refundowanymi przez KOWR truciznami. Albowiem zatrucie owada z definicji nie jest chorobą i nie podlega jako takie trosce weterynarii. Nawet w zakresie utylizacji zwłok owadow. Może ustawa zakończy fikcję, że zgnilec amerykański jest chorobą zwalczaną z urzędu tak samo jak ASF, czy ptasia grypa. Bo utrzymywanie tej fikcji może zainteresować prokuraturę w zakresie zaniedbań i zaniechań weterynarzy w tej materii. W weterynarii zresztą od dawna nie jest ciekawie i na jesieni może coś pierdyknąć.
  3. W dniu wczorajszym odbyła się V Konferencja Pszczelarska w Kiecach. Konferencja ta z założenia ma charakter niezwykle merytoryczny i zaadresowana jest, nie tylko do lokalnych organizacji pszczelarskich, ale również, a może nawet przede wszystkim, do pszczelarskich organizacji ogólnopolskich oraz szeroko rozumianej weterynarii dla pszczelarstwa. Razem z Robinhuudem mieliśmy niewątpliwą przyjemność uczestniczyć w konferencji, która zorganizowana była bardzo profesjonalnie, poruszyła wiele niezwykle istotnych tematów, jednakże pozostawiła również uczucie pewnego niesmaku, o czym będzie później. Pierwszy wykład przeprowadził dr hab. Paweł Chorbiński: "Zgnilec amerykański i europejski - wektory przenoszenia choroby oraz diagnoza różnicowa". Temat jest nam wszystkim znany nie od dziś, jednak ciągle budzi wiele kontrowersji. Problem został przedstawiony bardzo kompleksowo. Doktor zwrócił uwagę na znikomą częstotliwość pojawiania się w Polsce zgnilca europejskiego, którego najczęstszym obszarem występowania są tereny Wielkiej Brytanii i krajów o odmiennym od naszego klimacie. Położył nacisk na najpowszechniejszy w Polsce typ zgnilca amerykańskiego Eric I oraz coraz częstsze obserwacje dotyczące typu Eric II. Typ I to zgnilec, który mamy zazwyczaj na myśli mówiąc o zgnilcu. Obserwujemy zamieranie czerwiu, który mniej lub bardziej da się wyciągnąć za pomocą "próby zapałczanej". Pszczoły radzą sobie niezbyt dobrze przy oczyszczaniu zainfekowanych komórek, ponieważ do obumierania larw dochodzi pod zasklepem. Jeżeli infekcja się pogłębia, to część larw zostaje wyschnięta na dnie komórek i może zostać przez pszczoły zapropolisowana. Aby zbadać taką larwę należy wpuścić do komórki 1 - 2 krople wody i dopiero po rozpuszczeniu spróbować wyciągnąć masę na zapałce. Ważne jest także, że w zależności od typu bakterii, pozostałości larwy dają się inaczej wyciągać. Typ II jest zdecydowanie bardziej podstępny. Ponieważ larwy zamierają wcześniej, jeszcze przed zasklepieniem komórek, pszczoły zdecydowanie lepiej radzą sobie z usuwaniem martwego czerwiu. Infekcja pozostaje jednak w rodzinie, a pszczelarz może dowiedzieć się o niej nawet dopiero po 5 latach, gdy przykładowo wymieni matkę, a rodzina wykaże się mniejszym instynktem higienicznym. Należy pamiętać o tym, że zapach "kleju stolarskiego" nie jest jedynym, który towarzyszy tej chorobie. Doktor wspominał o zapachu "gotowanego miodu", a także o innych, które przy dużym stopniu infekcji czerwiu pojawiają się na skutek towarzyszących innych infekcjji bakteryjnych. Dr Chorbiński podkreślał wielokrotnie jak istotnym jest zgłaszanie samego podejrzenia zgnilca w pasiece. Praca służb weterynaryjnych ma na celu, między innymi, przeprowadzenie dochodzenia, aby ustalić źródło zakażenia. Nawet jeśli pszczelarz poradzi sobie z chorobą, samodzielnie nie jest w stanie zlikwidować jej wszystkich ognisk, z których pszczoły mogą zarażać się ponownie. Poniżej zamieszczę parę zdjęć poglądowych (przepraszam za czasem niezbyt dobrą jakość) :
×
×
  • Dodaj nową pozycję...