kaka
-
Liczba zawartości
3 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez kaka
-
-
Za czasów Piotra S. było światełko w tunelu. Nie mam pretensji do nowego zarządu z jednego powodu po prostu musi się wdrożyć. Natomiast teksty jednej pani typu " wiedzieli gdzie wstępują to niech teraz nie marudzą" delikatnie powiedziane, to troszkę słabo brzmi.
Polanka jest lepszą alternatywą dla PZP i to nie podlega dyskusji. Jeżeli wspólnymi siłami z pomocą nowego jak i starego zarządu wypracujemy jakieś rozwiązanie to PZP będzie nam czyścić buty.
Na koniec bardzo proszę o zachowanie godne pszczelarza i wypowiadanie się czy to w tym temacie czy w innym na forum w sposób kulturalny.
-
Witam
Otwieram dyskusję na temat czy potrzeba jest założenia stowarzyszenia z nowym statutem który by regulował działalność organizacji regionalnych ( klubów )
Może ktoś ma inne uwagi co do obecnej sytuacji.
Czekam na propozycję zmian

Czy potrzebna Polanka bis
w Forum
Napisano · Zgłoś odpowiedź
I tu z kolegą Robinem po części muszę się zgodzić.
Osoby prowadzące projekty są potrzebne w tej czy innej organizacji, należą do nas osoby starsze które nie radzą sobie z formalnościami. Byłem świadkiem przy okazji składania wniosku o dotację ulową jak starszy Pan składał wniosek o dopłaty gruntowe i bardzo nieuprzejmy urzędas kazał mu posługiwać się myszką. Prawdopodobnie widział ją po raz pierwszy. Dopiero po mojej interwencji u kierownika oddziału został obsłużony. Mamy w swoich szeregach mnóstwo takich osób. Natomiast co mnie strasznie drażni to pieniądze za prowadzenie projektów. Jesteśmy organizacją w której członkowie działają społecznie, to chyba dotyczy wszystkich? Przez tą kasę z czasem dzieją się patologie i jakieś szemrane interesy.
Chcąc pozyskać dużą ilość członków i być stowarzyszeniem o dużym znaczeniu, to bez powołania regionalnych, legalnie działających struktur tego nie zrobimy. Też bym chciał, żeby nasi przedstawiciele brali czynny udział przy współtworzeniu ustaw, a nie tylko PZP i osoby według mojej opinii nieznające tematu pszczelarstwa. Dlatego albo coś robimy i działamy w celu zwiększenia wpływów na rynku pszczelarskim albo tkwimy w tym co jest i patrzymy z boku jak ktoś rozdaje karty