lech
Użytkownik-
Liczba zawartości
324 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Zawartość dodana przez lech
-
W ubiegłym tygodniu dzwoniłem do Weterynarii i powiedziano mi , że osoby mające już od lat zarejestrowane pasieki powinny ich odwiedzić , aby wypisać nowy dokument w którym należy wpisać między innymi długość i szerokość geograficzną pasieki.
-
W tym roku przy tych największych mrozach dom 330 m2 dobrze ocieplony najwyższy rachunek miesięczny 2,2 tyś. zł.
-
Jedno według mnie jest faktem , że sprawą zdrowia pszczół powinni zajmować się odpowiednio wyszkoleni z dużym doświadczeniem pszczelarze , a nie nie przygotowani do tego weterynarze. Trzeba tez przyznać , że za komuny było to lepiej rozwiązane.
-
W moim regionie podczas egzaminu na uzyskanie takich uprawnień Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował nas , że współpraca z lekarzami weterynarii jest swego rodzaju obowiązkiem ponieważ weterynarze się po prostu nie znają na chorobach pszczół . Tak samo powiedział , że możemy się spodziewać wezwań na sprawy sądowe dotyczące np. wytruć pszczół.
-
Też posiadam taką legitymację , ale ponieważ jestem troszkę młodszy moja jest z początku lat 80-tych . Legitymacja ta dawała pewne prawa , ale i też obowiązki , a obecną chyba będzie można tylko powiesić obok świętego obrazka nad łóżkiem.
-
Brakuje najważniejszego pytania , czy poddawanie pyłku na przedwiośniu w obojętnie jaki sposób sposób wywoła grzybicę.
-
Ja pisałem o " prostym walcu do odlewania wstęgi woskowej " , a Kolega o "wirującym walcu do ciągłego odlewania taśmy z wosku" czyli moim zdaniem nazewnictwo mamy w miarę zgodne.
-
Nie miałem na myśli walców gładkich tylko walec do wyrobu wstęgi woskowej , która później idzie na walce grawerowane. Coś takiego jest na tym filmiku. Chodzi mi o usprawnienie wytwarzania taśmy woskowej. Zdaję sobie sprawę , że jest to bardziej skomplikowane urządzenie , ale może jednak warto.
-
Walce Kolegi mają dwie zasadnicze zalety. Są to cena i prostota w wykonaniu , a zarazem gwarantują odpowiednią jakość wykonanej węzy. Jeżeli miał bym rozwijać tą konstrukcję to pomyślałbym o prostym walcu do odlewania wstęgi woskowej. Nigdzie nie można znaleźć rysunków , opisów jak to wykonać.
-
Od wielu lat mam zamknięty obieg wosku w pasiece i wytwarzam dla moich pszczół grubą węzę. Robię tak ze względów ekonomicznych , aby pszczoły nie wywarzały nadmiernych ilości wosku. Obecnie kilogram wosku jest tańszy od kilograma miodu , a na wytworzenie jednego kilograma wosku pszczoły zużywają jak podają różne źródła od 4 do 10 kilogramów miodu.
-
https://pl.aliexpress.com/item/1005008360895074.html?spm=a2g0o.productlist.main.20.5fe5YsTOYsTOpn&aem_p4p_detail=202509170038223936434798585000001618622&algo_pvid=89c94fc9-2071-469f
-
Nacinanie zasklepu zapewne spowoduje straty w wosku z odsklepin , ale spowoduje zmniejszenie problemu z zapychaniem sit pod wirówką co znacznie przyspieszy proces pozyskiwania miodu. Myślę , że taka odsklepiarka z wałkami nacinającymi zasklep jest warta wypróbowania .
-
Według mnie to z woli Putina , ale według każdego prawdziwego katolika to z woli Boga. Przecież według kanonów wiary to nic się nie dzieje bez woli Boga. Prawda?
-
------------------------------------------- Wczoraj w Sejmie Donald Tusk powiedział: "Musimy być jak jedna pięść" Jedna? To już nie dwie? Chociaż właściwie w jego przypadku to nie pięść a piąstka, mała piąstka, małego człowieka, ich człowieka w Warszawie. Ruskie drony lecą na Polskę , a Kolega nadal troluje rząd? Przecież z jakiegoś powodu Pan Bóg zabrał PIS-owi władzę
-
W 2022 roku zlikwidowałem kocioł na ekogroszek do ogrzewania domu i zamontowałem pompę ciepła . Napiszę krótko- nigdy więcej węgla.
-
Po raz pierwszy spotykam syrop glukozowo-fruktozowy do karmienia pszczół , który to nie posiada w składzie maltozy , czyli glukozy dwuwartościowej. Maltoza w trakcie przygotowywania w ulu rozkładała się na dwie cząsteczki glukozy powodując przewagę jej w zawartości procentowej nad fruktozą co powoduje krystalizację pokarmu w ramkach. Jak to z każdą nowinką trzeba ją przetestować w warunkach " polowych" i tu liczę na opinię Kolegi na temat tego pokarmu wiosną przyszłego roku.
-
Od lat skarmiam pszczoły pyłkiem z wialni. Najczęściej poddawałem go pszczołom w cieście w okresie wiosennym. Zaprzestałem tej metody z powodu grzybicy jaką wywołuje wiosną poddanie ciasta z pyłkiem. Zresztą poddanie w okresie wiosennym ciasta z substytutem pyłku również ją wywołuje. Obecnie od połowy lipca wystawiam taki pyłek w miejscach zabezpieczonych przed opadami . Może być nie mielony i też go powoli biorą formując z trudem obnóża pyłkowe. Biorą pod warunkiem , że brak jest pyłkodajnych roślin w przyrodzie. Robię też ciasta i poddaje je w połowie sierpnia. Jeżeli chodzi o efekt to jest piorunujący . Takie podanie ciasta z pyłkiem z wialni potrafi tam , gdzie brak jest pyłku w przyrodzie zwiększyć kilkukrotnie ilość czerwiu. Stosowanie pyłku z innych pasiek oraz stosowanie go w rejonach zgnilcowych to bym nie polecał.
-
https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-francuzi-bronia-pszczol-rekordowa-liczba-podpisow-pod-petycj,nId,8002096 Francuzi zebrali 1,3 miliona podpisów pod petycją przeciwko dopuszczeniu w Francji do stosowania acetamiprydu nazywanego "zabójca pszczół". W Polsce środek ten jest stosowany bez ograniczeń trując nasze pszczoły i jak dotychczas pszczelarskie organizacje związkowe nie wpadły na pomysł , aby w kraju przeprowadzić zbiórkę podpisów pod petycją zakazującą stosowanie tego środka.
-
Pamiętam jak byłem dzieckiem to do pasieki ojca przychodził starszy lekarz co miał problemy z stawem łokciowym. Pierwszego dnia złapał z ziemi jedną pszczołę i spowodował użądlenie w ten staw. Na drugi dzień złapał dwie pszczoły i dał się użądlić dwa razy i tak codziennie o jedno użądlenie więcej , aż do dwudziestu. Kiedy doszedł do dwudziestu codziennie zmniejszał ilość użądleń , aż doszedł do zera. Z tego co pamiętam kuracja poskutkowała .
-
https://www.facebook.com/reel/1053059733560995
-
https://www.facebook.com/reel/1792820948312157
