Skocz do zawartości

czarg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1220
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez czarg

  1. Po co ta kolejna dezinformacja Panie Ateno? "Najbliższy Powszechny Spis Rolny będzie prowadzony w całej Polsce od 1 września do 30 listopada 2020 r., według stanu w dniu 1 czerwca 2020 r." https://rolny.spis.gov.pl/files/D2019000172801.pdf https://rolny.spis.gov.pl/
  2. czarg

    Pszczelarstwo w czasie pandemii

    Bazarki są pozamykane? San Escobar Ci moderator zamknął, a Ty dalej Ateno bujasz w Nibylandii - wróć na ziemię. Pandemia ma być przeszkodą w sprzedaży miodu? Od razu widać, że nie znasz branży w imieniu której ciągle próbujesz się wypowiadać. W "czasach zarazy" nikt z pszczelarzy na pewno nie będzie miał problemów ze sprzedażą swojego miodu i produktów pasiecznych, należy się raczej liczyć ze zwiększeniem zapotrzebowania.
  3. czarg

    Pszczelarstwo w czasie pandemii

    Nie używam nocnika, więc nie martwię się tak jak Atena o swoje ręce i zaraz po Świętach robię przewózki. Jedyne ograniczenie to ograniczona ilość osób w szoferce - w moim dostawczaku to będą 2 osoby zamiast 3.
  4. czarg

    Sezon 2020

    Na kujawskich polach zaczyna się żółcić rzepak, rozwijają sie pierwsze kwiatostany, tak wcześnie jak nigdy dotąd.
  5. Już jedno posiedzenie Zespołu d.s. Wspierania Pszczelarstwa mamy za sobą -22 listopada ub. roku wybrano prezydium Zespołu. Kukizowcy z PSL-em najliczniejszą frakcją w Zespole 11 na 18 - będzie dobrze - jak zwykle.
  6. czarg

    Pszczelarstwo w czasie pandemii

    PZP zadziałał i już 24 marca wysyłał zapytanie do ministerstwa. Polanka przespała sprawę, czy tylko skromnie milczy?
  7. czarg

    O ziołomiodach technicznie

    Moje pytanie "Mniej aktywny od jakiego własnego produktu?" dotyczyło fragmentu: "I jeszcze jedna sprawa, podając pożywkę ziołową z syty uzyskałem zdecydowanie mniej aktywny produkt." Wyjasniłeś, że chodziło o produkt sporządzony z syropu buraczanego. Ale prozaicko prześliznąłeś się nad jego meritum, które dotyczyło pozostałości pestycydów neonikotynoidowych w pożywce sporządzonej z buraków cukrowych, która siłą rzeczy musi wpływać na aktywność chemiczną słodzi ziołowych.
  8. czarg

    Pszczelarstwo w czasie pandemii

    Wreszcie na coś przydałoby mi sie opłacanie tych składek 🙂 Ale chyba nadinterpretujesz. Jutro wybieram się do pasieki dalej położonej może wziąć ze sobą kwitek opłaty KRUS? Jak mnie zatrzymają opowiem.
  9. czarg

    Z unii i spoza unii

    Kto z nim prowadzi sprawy? Który związek monituje? Jest jakaś korespondencja w tej sprawie?
  10. czarg

    O ziołomiodach technicznie

    To dobra koncepcja, dalsze jej rozwinięcie rozważyłbym w oparciu o propozycję P. Janusza Czaplickiego (zawartą w artykule na który powołuje się również minrol w swojej wykładni) "słódź ziołowa", "słódź owocowa" (oba produkty na bazie syropu z cukru buraczanego). https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/104-pasieka-2-2003/1257-od-zioomiodow-do-sodzi-zioowych Z syty i wyciągu z ziół powstaje "ziołomiód" Z syty i soków owocowych powstaje "sokomiód".
  11. czarg

    O ziołomiodach technicznie

    Rozmowy techniczne wymagają stosowania precyzyjnych określeń. Syta to roztwór miodu - syta z cukru buraczanego nie istnieje. Roztwór wodny cukru buraczanego to jeden z rodzajów syropów. Syty używam do podkarmiania rodzin albo do produkcji miodu pitnego. Jestem tradycyjnym pszczelarzem a nie "ziołomiodziarzem", dlatego nie stosuję syropu, ani syty z dodatkami ziołowymi jako pożywki służącej do uzyskania nowego produktu przeznaczonego do konsumpcji dla ludzi, a tylko w celu podkarmiania, względnie pobudzania rodzin pszczelich do pracy. Dlaczego "ziołomiodziarze" nie wprowadzili precyzyjnych określeń róznicujących dwa rodzaje produktów - tych powstających z pożywek sporządzanych z syty, od produktów powstających z pożywek na bazie syropów cukrowych? W dniu 26.03.2020 o 22:40, jjb napisał: "I jeszcze jedna sprawa, podając pożywkę ziołową z syty uzyskałem zdecydowanie mniej aktywny produkt." Mniej aktywny od jakiego własnego produktu?
  12. czarg

    O ziołomiodach technicznie

    To zrozumiała sprawa, szczególnie w przypadkach, gdy tzw. pożywka jest przygotowana z cukru buraczanego otrzymanego z plantacji "chronionych" zaprawami neonikotynoidowymi.
  13. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    Ach te urzędniki, te unijne papiery - są tacy, którzy chłopa z chłopem, a babę z babą żenią i jeszcze w papierach małżonkami nazywają🙄 może też się trafił taki sztukmistrz w polskim urzędzie i zarejestrował produkt regionalny??? Gdzie można pogadać o właściwościach naturalnych i nienaturalnych produktów podaję kilka linków z forum: W tym wątku pozwól Baru, żeby stało się zadość życzeniom Prezesów. Roburus : Wątek ma "służyć edukacji" (...) "Otóż my pszczelarze musimy mówić co jest a co nie jest miodem, bo zapewne jest wielu, którym należy wskazać różnice pomiędzy tymi produktami." Piotr_S: " to, co można znaleźć na rynku, nie ma nic wspólnego z miodem i z nazwy tego produktu fragment "miód" powinien zniknąć. Oczywiście jest możliwość, by pozostał, ale taka nazwa powinna być zarezerwowana dla produktu, który powstanie poprzez pobranie przez pszczoły syty miodowej wzbogaconej ziołami. (...) Dotychczas takich spośród produktów wprowadzanych na rynek, które zasługiwałyby na tę dobrze brzmiącą marketingowo nazwę, nie ma. To, co jest, żeruje na jakości miodu."
  14. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    Czy Zarząd Polanki dojrzał już do tego, żeby dać jakieś wskazówki w sprawie etykiety?
  15. czarg

    Z unii i spoza unii

    Temat spadł na 2 stronę forum dlatego go podciągam. Co tam nowego w sprawie? Pisma jakieś poszły?
  16. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    Baru napisał: "Czarg nie naturalne jest nazywanie naturalnych rzeczy nienaturalnymi Ja rozumie że poszło hasło na spotkaniu, skończyć z tymi ziołomiódmi, bo nawet prelegenci się mylą 🤫 🤫. Ile opuściła ze stawki😉. Za naukę 😉" --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Baru określenia, których używamy do oznaczania produktów muszą być precyzyjne i nie mogą wprowadzać klienta w błąd. Chyba się z tym zgodzisz? << ZALECANE KRYTERIA STOSOWANIA TERMINU „NATURALNY” Termin “naturalny” (natural) oznacza, że dany produkt został wytworzony ze składników naturalnych, składników pochodzenia naturalnego, a nie ze składników wyprodukowanych przez człowieka lub takich, w których powstanie człowiek ingerował.>> (FSA/0334/0701 Page 4) A jak tam prace nad Twoją etykietą? ============================================= W sprawie "spotkania, obniżonej stawki, hasła, wykańczania" - mogę napisać tylko, że bardzo się mylisz, nic mi w każdym razie na ten temat nie wiadomo.
  17. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    W następnym wpisie jjb pojawiło się odniesienie do homeopatii, - wiedziałem, że to słowo pojawi się u kolegi wcześniej czy później, pamiętam te fascynacje ze starych forów... Tak, ale my tutaj, w tym wątku rozmawiamy o sposobie znakowania produktów by odróżnić to co naturalne, od tego co nienaturalne, a nie o homeopatii, znachorstwie, szerszych koncepcjach leczniczych, czy żywieniowych. Więc nie rozmywajmy wątku, bardzo proszę. A koncepcje będą mile widziane w osobnym bardziej koncepcyjnym wątku, zmieści się tam i alchemia i podmor i wiele, wiele innych fascynujących opcji.
  18. Czy witamina C w tabletkach jest "zdrowsza", od witaminy C zawartej w porzeczkach?
  19. Dla pszczelarstwa zdrowszy jest miód.
  20. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    Szanowni Pszczelarze i Ziołomiodziarze. Wątek nie został założony po to by jedni drugim udawadniać wyższość jednego typu produktów nad drugim, ani wyższości w ramach preparatów w ramach jednego typu, tylko po to by znaleźć sposób na etykietowanie grupy produktów niefortunnie nazywanych "ziołomiodami" , tak by nie wprowadzać klientów w błąd co do ich pochodzenia i sposobu produkcji. Przypomnę pierwszy wpis: Roburus: Napisano 2 Marca "Po naszym ostatnim spotkaniu w Jedlni postanowiłem ponownie założyć ten wątek. Otóż, na ostatnim naszym wykładzie z Panią Marzeną, która mówiła o sposobach oznakowania produktów spożywczych w naszym przypadku miodów, okazało się, że jako osoba nie związana z pszczelarstwem nie miała pojęcia co to "ziołomiód" i traktowała ten produkt na równi miodem ze względu na pierwszy człon nazwy. Jakież było jej zaskoczenie gdy dowiedziała się, że ma to niewiele wspólnego z miodem, którego definicja jest jasna. Ten wątek jak i poprzedni mają służyć edukacji a nie przepychance i udawaniu, że problemu nie ma i nie powinno się go poruszać. Otóż my pszczelarze musimy mówić co jest a co nie jest miodem, bo zapewne jest wielu, którym należy wskazać różnice pomiędzy tymi produktami. " Etykietowanie produktu, który oferują producenci przeróżnych słodzi nazywanych niefortunnie "ziołomiodami" ma sens tylko w przypadku próby wprowadzania tego typu produktów na rynek. Obowiązek sporządzenia etykiety przez producenta odpada w momencie, gdy produkt sprzedawany jest hurtownikowi. Spowodowanie prawidłowego oznaczania produktów kierowanych przez hurtowników do handlu w sklepach wielkopowierzchniowych to osobna bardzo ważna kwestia. Póki co żadnych konstruktywnych propozycji w tej sprawie w dyskusji nie wysunięto, a szkoda. W poprzednich wpisach wykazałem, że w ramach Sprzedaży Bezpośredniej tzw. "ziołomiodów" sprzedawać nie wolno, poza jednym ich rodzajem tj. tym który sporządzony został z syty miodowej i ekstraktów roślin zielarskich, czy też soków pochodzących z własnego gospodarstwa. (Do sprzedaży bezpośredniej dopuszcza się wyłącznie produkty wyprodukowane z własnych surowców przez podmiot prowadzący działalność w zakresie produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej". https://www.wetgiw.gov.pl/handel-eksport-import/sprzedaz-bezposrednia Syrop cukrowy będący bazą pożywki podawanej pszczołom do przerobienia jest przygotowany z cukru buraczanego. (por. definicję ziołomiodu zawartą w części opisowej produktu regionalnego: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/ziolomiod-pokrzywowy) nie pochodzi on z własnego gospodarstwa - tylko z produkcji przemysłu cukrowniczego. Pozostaje zatem Rolniczy Handel Detaliczny. Kto planuje zabrać się za RHD musi mieć przede wszystkim zgodę na prowadzenie tej formy sprzedaży. RHD ma swoje ograniczenia, jest dedykowany pszczelarzom amatorom o wielkości pasiek do 80 pni, jest obwarowany limitami sprzedaży - największe pasieki w ramach tej formy sprzedaży mogą wprowadzić na rynek 2400 kg nieprzetworzonych produktów pszczelich łącznie. http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20160002159/O/D20162159.pdf Etykietowanie zostało opisane w przepisach IJHARS: "OGÓLNE WYMAGANIA NA TEMAT ZNAKOWANIA ŻYWNOŚCI: (...) 2. Informacje, które umieścisz na etykiecie muszą być prawdziwe, łatwe do zrozumienia i jasne dla konsumenta. (...) 5. Informacje, które umieścisz na etykiecie nie mogą wprowadzać w błąd:  wymień w wykazie wszystkie składniki jakich użyłeś - nie możesz ukryć informacji o składnikach jakich użyłeś do produkcji;  nie możesz twierdzić, że wytworzyłeś produkt ręcznie, gdy faktycznie będzie on pochodził z przemysłowej produkcji;  nie możesz sugerować konsumentowi nieprawdziwych informacji o produkcie, (...)  nie podkreślaj, że produkt, który sprzedajesz ma szczególne właściwości jeśli wszystkie z tego rodzaju mają te właściwości podobne (...) 6. Informacje, które umieścisz na etykiecie powinny być napisane przy użyciu czcionki o wysokości min. 1,2 (...) 7. Oprócz informacji obowiązkowych, które muszą znaleźć się na etykiecie możesz umieścić tam inne informacje o produkcie – ale one też muszą być zgodne z prawdą i nie mogą przysłonić tych obowiązkowych (...) 8. Nie musisz podawać informacji o wartości odżywczej." ----------------------------------------------------------------------------------------- Najłatwiej rozmawiać posługując się konkretnym przykładem - Baru jak Ty uwzględniając to wszystko co w tym wątku napisano dzisiaj zapisałbyś swoją etykietę na produkt, którą nazywasz "ziołomiodem aroniowym" ?
  21. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    Baru nie rezonuj tylko zmień swoją etykietę tak, aby w nazwie nie było słowa miód bez dalszego opisu, że chodzi o produkt nienaturalny, wytworzony z syropu cukrowego i soku aroniowego podanego pszczołom do ula przez człowieka, a potem postaraj się o wpis o RHD i wtedy będziesz mógł o sobie powiedzieć, że jesteś profesjonalnym ziołomiodziarzem.
  22. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    Przeczytałem dzisiejsze wpisy i coś mi sie wydaje, że tzw. "ziołomiody" nie wszystkim na zdrowie wychodzą ... '+'+'+'+'+'+'++'+'*?*?*?'+'+*?*+'+'+'+'+'+'+'+'+'+''+*?'+'?*+'?'+'?*+'+'+*?'+'''+'+'+'+'+'+'+'+'+''+' JJB napisał: 11 godzin temu "Nie wiem, czy juz czas opisać status tej dyskusji, ponieważ jest wielowątkowa, ale spróbuję:" Ja też nie wiem czy już czas, ale z całym szacunkiem, Kol. JJB wydaje mi się, że powinieneś pozwolić autorowi wątku pełnić tutaj rolę prowadzącego, opisującego i podsumowującego.
  23. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    Przedyskutuj to z kolegą Baru, bo on na swojej stronie internetowej podaje inaczej: "Ziołomiód to naturalny produkt pszczeli. Człowiek przygotowuje pożywkę, syrop z ziołem lub sokiem z owoców , który pszczoły pobierając ..." http://www.pasiekabajorek.pl/ziolomiody/ ------------------------------------------------------------------------------------------------------- W sprawie robienia konkurencji - nie jesteście Panowie ziołomiodziarze dla mnie konkurencją, mieszkamy w innych regionach kraju, oferujecie inny asortyment, a moi klienci (gdzieś tak ok. tysiąca osób) poszukują naturalnych produktów pszczelich. Dlaczego kłócę się o "ziołomiody"? W obronie zasad Vega - trzeba mieć w życiu i w pracy jakieś zasady, ja hołduję tym tradycyjnym. Wpojono mi, że najważniejszą zasadą, którą powinien kierować się pszczelarz jest dbałość o naturalne pochodzenie produktów pszczelich. To pociąga za sobą konieczność bronienia przed zafałszowywaniem i zawłaszczaniem nazwy miód, dla mnie to święta nazwa.
  24. czarg

    Wracając do "ziołomiodów"

    Vega wróć na ziemię i trzymaj się tematu nie piszemy tutaj o wielbłądach tylko o tym jak prawidłowo etykietować produkty miodopodobne, niefortunnie nazywane przez ich producentów ziołomiodami, tak aby nie wprowadzać klienta w błąd. Wyjaśnienia Baru odnośnie inwertu i syropu z cukru buraczanego świadczą o braku zrozumienia tego czym jest inwert. Już raz się do tego odniosłem, skoro Baru mi nie wierzysz poszukaj na forum. Kiedyś był tu wątek o inwercie produkowanym przez firmę Pfefer & Langen (Invertix) . Oni robią go z najczystszego cukru buraczanego używanego w farmacji, posługują się metodą inwersji enzymatycznej. Izoglukozy najczęściej spotykane to syropy fruktozowo-glukozowe otrzymywane są ze skrobii pochodzących z pszenicy, kukurydzy lub inuliny. Wtręt o syropach , inwercie, izoglukozie zrobiłem po to, żeby uświadomić ziołomiodziarzom jak wiele substancji słodzących można użyć do pożywki, którą dajecie pszczołom do przerobienia oraz po to, aby wykazać jak mało precyzyjnym określeniem jest nazwa"ziołomiód". (Sam Baru napisał, że wg niego cukier jest "cacy", a inwert jest "be"). To w Waszym interesie jest doprecyzowanie co chcecie sprzedawać, a w moim interesie leży to, aby w żaden sposób nie sugerować klientom, że tzw "ziołomiody" są produktem naturalnym takim jak miód. Mam nadzieje, że nie tylko moim obowiązkiem jest dbałość o zachowanie nazwy miód - organizacje pszczelarskie mają to często zapisane w statucie. Dlatego w interesie pszczelarzy, ziołomiodziarzy i konsumentów na etykiecie po nazwie produktu powinien znaleźć się dopisek "produkt nienaturalny", albo "produkt miodopodobny" wytworzony przez pszczoły z pożywki ....(tutaj należy wymienć jakiej np. syrop cukrowy z sokiem z aronii) podanej do ula przez pszczelarza. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ A tak na marginesie - Wasza aktywność w tej sprawie, Panowie konserwatyści, (Baru i Vega) przypomina mi buńczuczne kampanie środowisk LGBT, które wbrew zdrowemu rozsądkowi i obowiązującemu, póki co prawu domagają się uznania związków homoseksualnych za związki małżeńskie - nie idźcie tą drogą Panowie partnerstwa nie można nazwać małżeństwem a tzw "ziołomiodu" naturalnym produktem pszczelim!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...