-
Liczba zawartości
950 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Zawartość dodana przez jokaz
-
https://www.gov.pl/web/arimr/nabor-2023-pomoc-dla-pszczelarzy-do-przezimowanych-rodzin-pszczelich
-
Dla potwierdzenie tych słów zapisanych przez Pana Prezesa SPP Polanka dodam, że pszczelarze z Polanki w klubie Wałbrzych około 50% nie pobiera "jałmużny", bo w rzeczy samej jak ktoś ma małą ilość rodzin pszczelich przezimowanych to szkoda mu tyle czasu poświęcić na formalności. Za stworzone pismo dziękuję, gdyż będzie mi potrzebne jako argument w dzisiejszej rozmowie z Panem posłem.
-
To ja daję każdemu kto to czyta wyzwanie!!! Niech każdy z Was umówi się na spotkanie z jednym z członków Parlamentarnego Zespołu ds Pszczelarstwa. A, że jest to możliwe to ja wiem, bo 29 lutego br jestem umówiony z moim posłem z tegoż zespołu na rozmowę w biurze poselskim. Na rozmowę czekałem 5 tygodni. A czy warto? To się okaże.
-
Tu źródło. https://www.facebook.com/share/p/Ggge1GJTH5BCEuWA/
-
20 luty 2024 rozumiem, od północy do północy ale gdzie?
-
Chodząc dziś po Warszawie, natrafiłem na taki twór. Zdjęcie poniżej. Może warto tam szukać sprzymierzeńców, którzy zapewne cieszyli by się z większej ilości rolników pszczelarzy. Już kiedyś słyszałem na jednym z wykładów u prof Chorbinskiego definicję, kto to jest pszczelarz. Wydaje się, że należałoby umocować to prawnie. I do tego jest potrzebne stosowne lobby pszczelarskie. Jeszcze są instytucje państwowe które mogłyby zadziałać. Napisałem jeszcze, bo są już przymiarki do likwidowania instytutu pszczelarskiego.
-
Cześć, pracować zawsze warto. Ustanowienie definicji pszczelarza, będzie wiązało się z pewnego rodzaju obowiązkami i przywilejami. Na pewno obciąży budżet państwa. Ale da też pewnego rodzaju prestiż. Zrównanie pszczelarza do rolnika jak najbardziej dobry pomysł. Ale winno się ustalić, od jakiej ilości posiadanych rodzin pszczelich można traktować pszczelarza rolnika. Z racji pracy społecznej zauważyłem, że pszczelarze są traktowani po macoszemu przez chociażby Izby Rolnicze. Bo nie są rolnikami ale tylko wspomagają produkcję rolną. Zakładając. Jako pszczelarz- rolnik płacę ZUS i chciałbym korzystać z przywilejów jakie ma rolnik a nie mogę. Daję przykład. Chciałem wysłać moich dwóch synów na kolonie organizowane przez IR. (Oboje pomagają mi w pracy pszczelarskiej) Nie mogłem ich zapisać, ponieważ nie jestem rolnikiem i nie płacę KRUS. Ale instytucje państwowe wymagają od mnie posiadania wymaganych przez rolników numery RHD, EP. Nie mogę jako pszczelarz skorzystać z dofinansowania jakie przysługuje rolnikowi i nie ważne że mam EP, RHD. Kiedyś nawet kawałka ziemi nie mogłem kupić, teraz ponoć się to zmieniło do 1hektara. Jest to rozdwojenie jaźni.
-
W imieniu swoim i moich koleżanek i kolegów z Sudeckiego Klubu Pszczelarza Polanka, serdecznie dziękuję za przesłanie kalendarza na rok 2024. Tym bardziej dziękuję twórcom, sponsorom oraz ludziom zaangażowanym w to dzieło. Miło jest otrzymać prezent od swojej organizacji na zakończenie roku kalendarzowego. Pozdrawiam
-
Niech święty patron natchnie polityków do aktywnego działania na rzecz pszczelarstwa polskiego aby nie zasłaniali się, że w uNI czegoś nie ma lub uNIA czegoś nie wymaga. Darz miód.
-
Przestrzegam! Nieumiejętne stosowanie chińskich pasków doprowadza do śmierci warrozy oraz pszczół!
-
Blado to wygląda. 2.40 minucie mowa o 90000 tyś pszczelarzy a tylko 3000 skorzystało z programów pomocowych. Czyli, że co? Znaczna część pszczelarzy to znachorzy i leczą pszczoły czym się da? A może sami ekolodzy🤔
-
Tak sobie czytam, co było w poprzednich latach omawiane w Parlamentarnym zespole ds pszczelarstwa, to tak po prawdzie mało z tego wyszło. https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=POSIEDZENIAZESP&Zesp=610 Najbardziej interesowało mnie zagadnienie jakości wosku i węzy pszczelej. Sam Pan prof. Gagoś brał czynny udział w wyjaśnianiu w czym jest problem. Wiem, że i Pani Ewa Waś tłumaczyła sprawę. Jak sami widzimy, nic nie wskórali. Wydaje mi się, że nie było woli by temat rozwiązać. A przedstawiciel M.R. na obiecywał i na tym się skończyły jego walce....👎 Jest pewne rozwiązanie aby nawiązać kontakt z posłami https://www.facebook.com/reel/1069824410709750/ A to lista. https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/agent.xsp?symbol=SKLADZESP&Zesp=928 Tylko rodzi się pytanie. Czy Ci Panowie będą chcieli coś o konkretnego zrobić? Bo jak widzę przewodniczącego obecnego zespołu to słabo to widzę. 🙁 A nie mnie Jarosław S. zaskoczy😋
-
W innym wątku koleżanka Pytla pisze poniższe słowa: W związku z powołaniem nowego zespołu parlamentarnego ds. pszczelarstwa ma pytanie. Czy Zarząd SPP Polanka planuje wystosować pismo z prośbą o spotkanie ww. zespołem i rzeczowe nakreślenie potrzeb i oczekiwań branży pszczelarskiej. Jest to doskonały moment aby wyartykułować nasze bolączki. Uprzejmie proszę o informację na forum, czy zostały poczynione jakiekolwiek kroki.
-
Tu się zgodzę z Ateną. Nawet moja organizacja jakość przycichła ale się nie dziwię, skoro na proste pismo od ponad 8 miesięcy brak jest odpowiedzi.... To może zniechęcać do działania. Z nastaniem nowej perspektywy dotyczącej pszczelarstwa będzie członków w organizacjach pszczelarskich coraz mnie. I znaczenie tychże organizacji stanie się marginalne. Pszczelarzy już rozegrano.
-
Jedynymi słowy. Parlamentarny Zespół ds Pszczelarstwa który się utworzył nic nie wniesie. Śmiem twierdzić, że będą mówić: "A co ja mogę?"
-
I tu jest przysłowiowy "pies pogrzebany" Bez unormowania kto ja jestem nie mam szans na działanie i prawną ochronę mnie i moich podopiecznych.
-
W Polskim Sejmie tworzą się parlamentarne zespoły. Liczę, że pochodzący z dolnośląskiego Pan poseł Piotr wejdzie do zespołu ds. pszczelarstwa. (Ma doświadczenie) Tak aby już nie wałkować znów od początków problemów z jakimi borykają się polscy pszczelarze.
-
Bardzo ciekawy artykuł kolega Robin we współpracy napisał. Nie wiem czy celowo zadane pytanie nie posiada znaku zapytania ale krótko napiszę, bo to nie ten dział na dyskusję. Wysoko postawiony urzędnik państwowy w M.Rolnictwa (J.P.) obiecał pszczelarzom dofinansowanie do walców pszczelarskich. Obietnicy nie dotrzymał. Pozdrawiam jokaz
-
Dla jasności sytuacji. Pan poseł jest tak skuteczny.... tak jak ja posiadam umiejętność tańca flamenco 😃 i może co najwyżej palcem w bucie pogrzebać. Niech udowodni, że sprawy pszczelarzy są mu bardzo bliskie i choć raz w roku coś osiągnie dla braci pszczelarskiej. Wiele mówi mało robi, a jak już zrobi to mówi, że się nie da!!! Że skoro Unia nie wymaga, to my jako Państwo polskie nic nie możemy. (Chodzi o jakość wosku i węzy pszczelej) Zawiódł mnie i zmarnowałem tylko mój cenny czas i pieniądze pszczelarzy. Bieg jałowy przy nim. Przez namowę Pana Ateny, wiosną tego roku, wysłany został apel do Pana posła Łopaty, aby pozostawił po sobie jakiś dokument o dokonaniach zespołu ds. pszczelarstwa, aby inni nie wracali i nie wałkowali tematów od nowa. Domyślam się, że nic nie powstało. A jeżeli się mylę, to będę po trzykroć przepłaszał i włożę na siebie wór pokutny🥴 Inicjatywie Kongresu kibicuję ale proszę nie obiecywać sobie, że coś w tematyce pszczelarstwa ruszy na korzyść po tym kongresie. Pozdrawiam
-
Cześć, Widzę przyszłość w tej aplikacji. Będzie też praca społeczna dla zarządów kół. Z uwagi na strukturę Polanki ta apka nie dotyczy. Mam tam swoje uwagi, które poprawiłaby skuteczność i rangę tej apki. Natomiast mam jedno smutną informację. Nie widzę woli ze strony MR w osobie pana JP i słabo to wróży na przyszłość. To jest kolejne spotkanie Parlamentarnego Zespołu ds Pszczelarstwa które mówi, że po kolejnych wyborach się tym zajmiemy. Obiecanki cacanki! Kilka miesięcy temu jako klub Polanki wystosowaliśmy pismo do Pana przewodniczacegi Łopaty. W skrócie sens był taki, że skoro Parlanentary Zespół nic nie wniósł istotnego do pszczelarstwa to prosimy o przygotowanie dla następnej ekipy takiego sprawozdania czym się zajmowali członkowie Zespołu, aby po wyborach nie wracać do tego samego od początku. Obawiam się, że dalej będzie mydlenie oczu. Mija rok odkąd pan Sachajko miał tworzyć ustawę pszczelarską. I co? I nic. Ani widu, ani słuchu. Dzięki kolego Borden za linka. Pytanie zadane powyżej zostawię bez komentarza.
-
Rozumiem, że to sarkazm. W moim klubie około 30%-35 % pszczelarzy nie dokonało zgłoszenia i tym samym nie otrzymują dopłaty do przezimowanych rodzin pszczelich. Przyczyny tego stanu są różne. Obawiam się, że stan pszczelarstwa dalej jest w słabej kondycji i nie widać poprawy. Ps. Do Ministra Rolnictwa czy ARiMRu. Kiedy ja w pracy niedopełnię obowiązków albo co gorsza wykoleję pociąg to z pracy wylatuję na zbity pysk. Przecież ten rok w pszczelarstwie to istna porażka systemu. Kto wyleciał na zbity pysk za ten stan rzeczy?
-
Dzień dobry. Prosiłbym Zarząd o udzielenie odpowiedzi. Od ubiegłego roku obowiązuje rozporządzenie MR w sprawie pobierania opłat za kontrolę w ramach RHD. Czy moja organizacja macierzysta wystosowała odpowiednie pismo do Ministra w sprawie zaniechania pobierania opłat? Z chwilą wprowadzania RHD byliśmy jako pszczelarze zwolnieni z takich opat. A może godzimy się i dajemy się strzyc? Na portalu farmer.pl czytałem, że trwają przymiarki aby choroba zwalczana obecnie z urzędu jaką jest zgnilec amerykański, przestała być traktowana jako poważne zagrożenie a tym samym nie była by zwalczana z urzędu. Pozbawiając pszczelarzy jakichkolwiek roszczeń finansowych za utracone rodziny pszczele jak i ule. Czy Zarząd Polanki w tych sprawach podjął odpowiednie kroki? Z pozdrowieniami jokaz
-
Temat dalej nie załatwiony. Wałkujemy tu na Dolnym Śląsku przeszło kilka lat i dalej wolna amerykanka. https://dkl24.pl/pl/15599/60/c/wedrowne-pasieki-zmora-pszczelarzy-.html Osobiście straciłem nadzieję, że będzie lepiej.
-
O jakże przedwczesna była moja radość, że Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego przygotuje niespodziankę dla pszczół i pszczelarzy. A tu cisza. Cieszy fakt, że Wielkopolanie świętują https://www.wnp.pl/parlamentarny/wydarzenia/8-sierpnia-w-polsce-obchodzony-jest-wielki-dzien-pszczol,738831.html
