Skocz do zawartości

filip

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    206
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez filip


  1. W dniu 1.07.2022 o 14:52, filip napisał:

     W Radomiu jest taka odlewnia, w przyszłym tygodniu przejadę się do nich i dopytam jak w temacie 

    niestety nie mam pozytywnych wiadomości , odlewnia nie podejmie się odlewu takiego wałka ze względu jak orzekli specjaliści dużego prawdopodobieństwa wystąpienia wadliwych segmentów tego odlewu, co by powodowało nawet kilkakrotne ponowne, odlewy do końcowego sukcesu.  


  2. Kolego Borowy dla lepszego zrozumienia  ataków kol. Karpackiego i robinhuuda  proponuję prześledzić  Ich wpisy w temacie innego cuda  o nazwie ViteaApis. Tam znajdziesz prawie takie

    same inwektywy którymi Cię obdarzają z tym że były skierowane do mnie bo ośmieliłem się napisać o swoich wątpliwościach co do reklamowanego cudotwórstwa preparatu.

    Kol. Karpacki, robinhuud  żenada , ja oddaję wam to forum , dużo zdrowia Wam życzę


  3. Widząc że uczestnicy spotkania zapłacili za  wykłady które przez to stały się ich własnością, chcąc być w porządku do nich  nie próbowałem skorzystać z dostępu do transmisji. Jak to dalej się będzie rozwijać,  nie wiem odpowiem za siebie nie mam ochoty wydać ponad 1 000 zł rocznie, aby zaliczyć się do elity


  4. To raczej warozy dzieło. To jest tak że mam 15 sierpnia silną rodzinę 25 .08  5 pszczół z matką .Pełen ul pokarmu bez śladu rabunku. Ulem interesuje się jedynie motylica , do jesieni pozostaje pokarm . ?

    Ja tej warozy bym tak nie demonizował, a  w okresie końca lata bardzo szybko możemy odczuć działania nosema cerane i ja bym ją  przede wszystkim obwinił za puste ule pełne pokarmu.


  5. cyt. " Otóż w tej wydalanej przez mszyce ,, spadzi ,, znajdują się składniki zapraw nasiennych zwalczających szkodniki wewnątrz łodygowe kukurydzy"   co to za mszyce że nie działają na nich chemikaty stosowane w uprawie kukurydzy ??? dziwna teoria.


  6. robinhood   naprawdę uważasz  że statut  który będzie miał zapisy  regulujące wszystko to co piszesz  poprawi sytuację jak za tym nie będą stać odpowiedni ludzie  o niezłomnym charakterze, dla których  dobro wspólne pszczelarstwa będzie podstawą działania.  Ja uważam że nie od statutu / konstytucji , przykazań itd. / a  od ludzi ich postawy moralnej zależy to co dzieje się w danej organizacji, wspólnocie, partii itd.


  7. dziwi mnie jedno,  wypisujecie  bajki pisząc  że odpowiedni statut jakiejś organizacji w tym wypadku PZP zmieni sytuację w pszczelarstwie, dorośli ludzie a wierzą w bajki.  Żaden statut nawet przedyskutowany  przez  wszystkich pszczelarzy i zakładający bardzo szczytne cele i ideały  nic nie zmieni bo to tylko zapisane kartki papieru. Wszystko zależy od człowieka, jego postrzegania rzetelnego wykonywania obowiązków na stanowisku na które zgodził się kandydować i na które został wybrany. I tu  jest problem bo do gremiów w jakimś zakresie władczych nie chcą kandydować  w tym przypadku pszczelarze ideowi , o dużym autorytecie moralnym. Taka sytuacja nie dotyczy tylko pszczelarzy. Według mnie  sytuację w PZP należy rozpatrywać całościowo bo zarząd , rada PZP to nie całe pszczelarstwo , a podstawą są koła pszczelarskie Miałem okazję uczestniczyć na zaproszenie  kolegi w  2 zebraniach koła  podczas którego oprócz spraw bieżących , przeprowadzane były również szkolenia  przez wykładowców których nawet Polanka by się nie powstydziła opłaconych  prawdopodobnie z  funduszy koła, bo nie słyszałem żeby od pszczelarzy żądano zapłaty za uczestnictwo w szkoleniu.  Według mnie to nie właźmy na  podwórko  sąsiada jak nas nie proszą.


  8. Według mnie choroba pszczelarstwa o której pisze  robinhood rozpoczęła się z chwilą wprowadzenie  dopłat z jednoczesnym pośrednictwem PZP w ich realizacji.  Miniony czas pokazuje  że mimo zmian personalnych i powstania nowych organizacji  m.in naszej Polanki sytuacja zamiast się polepszać to według mnie jeszcze się pogarsza i to pod wieloma względami. Moim zdaniem całkowita likwidacja dopłat  skutkowała by powrotem pszczelarstwa na właściwe tory te które pamiętają już nieliczni, kiedy to m.in.  wspólnie budowaliśmy Dom Pszczelarza w Kamiannej.


  9.  dziś sprawdziłem co się dzieje w rodzinach, na 26  tylko w jednej nie było czerwia ale tylko chyba z braku matki, czerw od wygryzającego się do świeżo złożonych jaj, rekordzistka  ma czerw na 5 ramkach 1/2 D.   Gniazda  7 + 7 we wszystkich rodzinach bez względu na siłę.Teraz matki sobie odpoczną w izolatorach , a pokarm w niektórych trzeba uzupełnić z magazynku.


  10. Zasadniczo tak, ale problem czy warto? Chcę spróbować czy to ma sens, ale gdyby koledzy mieli swoje doświadczenia to oszczędziłbym sporo czasu... ;)

    stosowałem własnej  produkcji w/g receptury argentyńskiej.  Po wyjęciu pasków  we wrześniu kontrola   w  6 losowo wybranych rodzinach  bez czerwia ( matki w izolatorach od 25 sierpnia) z użyciem 70% alkoholu wykazała  w dwu próbkach po 1 osobniku w  czterech 0.   Jednak kontrolne odymianie na początku listopada również w 6 rodzinach  wykazało że pasożyta sobie nanosiły.  W każdej rodzinie były umieszczone 4 paski . jedyny mankament  to woszczyna przy paskach jest pocieniona.  Jak dla mnie ma to sens. Po 15 marca  paski do uli.


  11. cytat:  No dobra, może jeszcze raz: "Według posiadanych przez nas opracowań naukowych efektem tych działań będzie wzrost zagrożenia dla funkcjonowania pasiek oraz degradacja populacji innych zapylaczy."

    baba o chlebie chłop,  o niebie, albo odwrotnie

  12. jest istotna różnica między negacją , a wątpliwościami , wątpię stawiam pytania na które otrzymuję ( nie tylko ja) odpowiedzi w stylu z  postu 419 czy 424,  Cz to można uznać za udokumentowanie racji  o które apeluje Pani Dyrektor


  13. Filipie, nie podoba ci się decyzja zarządu Polanki, nie podoba vitaeapis, nie podoba ci się Profesor, nie podobam ja. Mógłbyś sprecyzować zarzuty? Tak pyszczysz, bo to na demokratycznym forum możliwe i bezkarne? Co sądzisz o ApisPlusie? Piszesz na forum prywatnie, czy służbowo? Czasami mam wrażenie, że nie jesteś szczery (nia ma tu zresztą takiego obowiązku) i że obojętny ci jest los pszczół w odróżnieniu od losu przykładowo mojego. Jeżeli tak, to zwróć uwagę, że szkodzisz konkurencji poprzez ciągłe podnoszenie wątku i wstawianie problemu pod lampę. Nie ważne, czy się o czymś mówi dobrze, czy źle. Ważne, że się mówi. Bądź spontaniczny i pomóż uratować polskie pszczoły przed ich wrogami i ich diabelskim kompocikiem z chmielu. Opisz swoje doświadczenia zakończone negatywnymi wnioskami. O ile je masz. Przyłacz się do mej propozycji zrobienia publicznego sprawdzianu zapobiegania kompocikiem truciu pszczół neoniko. Więcej czynów, mniej anonimowych słów.

    ---------------------------

    p.s. - Polanka go rekomendowała na to, w co możesz Pana majstra pocałować, wężykiem w kajeciku.

    Sądzę, że Polanka dla dobra pszczół zarekomendowałaby i ApisPlus, gdyby tylko ten był dostępny w kraju, lub można by nabyć go (nawet za âŹ) w sklepach internetowych.

    może będziesz łaskaw udowodnić  cytując z moich wpisów  w tym wątku te oskarżenia pod moim adresem które wytoczyłeś. Napiszę tylko to co napisałeś to po prostu brednie .


  14. czy należy to rozumieć że  osoby  niby dyskredytujące  produkt   polecany przez niektórych Polankowiczów  jako panaceum na wszystkie dolegliwości   pszczół  są nie mile widziane jako członkowie Stowarzyszenia Polanka, trudno. A tak nawiasem to na co go rekomendowała  Polanka.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...