Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ekologiczny p.....lec


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 31 październik 2019 - 17:39

Podobno spalanie drewna w piecach nie jest ekologiczne ale spalanie peletu z drewna z klejem chemicznym aby te wióry połączyć już jest ekologiczne.

Czy kogoś już tak bardzo po........ło tych co tworzą te bzdury?



#2 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1671 postów

Napisano 31 październik 2019 - 18:10

Podobno spalanie drewna w piecach nie jest ekologiczne ale spalanie peletu z drewna z klejem chemicznym aby te wióry połączyć już jest ekologiczne.

Czy kogoś już tak bardzo popierdoliło tych co tworzą te bzdury?

peletu niczym się kolego nie skleja .Pelet ze słomy ma dodatek otrąb żytnich jako klej .



#3 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 31 październik 2019 - 19:00

Ja pierdzielę :D



#4 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1056 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 31 październik 2019 - 19:46

W pelecie nie ma żadnego kleju. O tyle jest go lepiej spalać, bo robi się go z resztek. Trocin ze stolarni, słomy, gałęzi z wyrębu drzew. Dawniej wiele z tych resztek spalało się w ogniskach na wyrębie lub na polu a drewno opałowe trzeba było wyrąbać osobno. Przy spalaniu peletu oszczęsza się więcej drewna a skutek dla środowiska jest dokładnie taki sam jak przy drewnie. Nie ma w tym nienaturalnych dodatków a kaloryczność taka jak przy średniej jakości węglu.


  • Kamil lubi to

#5 vega

vega
  • Użytkownik
  • 182 postów

Napisano 01 listopad 2019 - 08:45

Dodatkowo duża część popiołu "ucieka" kominem.



#6 Borowy

Borowy
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 01 listopad 2019 - 12:18

Tak w samo w miodzie nie ma kumafosu i innych śmieci bo to przecież nielegalne;-)))

A pelet /brykiet z mdf ? Tez nic nie zawiera?

#7 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 01 listopad 2019 - 14:28

W pelecie nie ma żadnego kleju. O tyle jest go lepiej spalać, bo robi się go z resztek. Trocin ze stolarni, słomy, gałęzi z wyrębu drzew. Dawniej wiele z tych resztek spalało się w ogniskach na wyrębie lub na polu a drewno opałowe trzeba było wyrąbać osobno. Przy spalaniu peletu oszczęsza się więcej drewna a skutek dla środowiska jest dokładnie taki sam jak przy drewnie. Nie ma w tym nienaturalnych dodatków a kaloryczność taka jak przy średniej jakości węglu.

Ale Pan Prezes jest naiwny.

Duże zakłady drzewne sprzedają odpady do fabryk płyt wiórowych. Część sama produkuje pelet i brykiety. Wartość energetyczna jest zależna od zastosowanego wkładu. Wkład z drewna bukowego ma znacząco inną wartość energetyczną jak wkład z czarnej olszy czy drewna iglastego.

A tzw lepiszcze jest stosowane w małych zakładach nagminnie aby opłacalna była sprzedaż na poziomie 700 zł za tonę.

 

Lepiszcza są w różnej cenie. Mali wytwórcy wykorzystują te najtańsze. Aby właśnie nie przekroczyć owych 700 zł w hurcie.

 

To jest absurd a nie ekologia.



#8 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1056 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 01 listopad 2019 - 17:26

Ale Pan Prezes jest naiwny.


Możliwe :-)

#9 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 01 listopad 2019 - 17:52

Przepraszam i ja mogę się mylić. ;)

Nie znam dokładnie całej branży produkcji peletu.

 

Zacytuję Szwecki punkt widzenia. Przemieszczanie mało wydajnych składników energetycznych na odległość powyżej 60 km może jest z ekonomicznego punktu widzenia opłacalne. Ale z ekologicznego licząc ilość spalin samochodów ciężarowych już nie. Przemieszczanie więc takich produktów na odległość 60 km to już z ekologicznego punktu widzenia jest stratą.

 

Taki model rozumowania ma sens. (może się mylę).


  • Chewbie lubi to

#10 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 01 listopad 2019 - 20:15

Spalanie sezonowanego drewna nawet w prymitywnych piecach jest jak najbardziej ekologiczne. Ponieważ ta sama masa drewna w procesach gnilnych ,pozostawiona w lesie wydziela do środowiska identyczne substancje chemiczne.

 

Nie dajcie się zwieść propagandzie. :D



#11 baru

baru
  • Użytkownik
  • 458 postów
  • LokalizacjaRzepiennik Biskupi

Napisano 02 listopad 2019 - 21:20

 

Nie dajcie się zwieść propagandzie. :D

Jeżeli prawda "Lubię to " :)


Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .
Dążyć do ideału nie znaczy nim być .
http://pasiekabajorek.pl

#12 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 03 listopad 2019 - 15:33

Jeśli producent peletu używa jedynie odpadów z produkcji to OK.Bez lepiszczy :)

Jeśli kupuje drewno i je przerabia na pelet to przecież cała ta ekologia traci sens. Z ekonomicznego punktu widzenia może i jest to opłacalne. Ale z ekologicznego to głupota.

 

Wiemy ile jest tartaków,wiemy ile sprzedają do zakładów płyt wiórowych (swych odpadów),wiemy ile pozostało i ile możemy z tego zrobić peletu. To statystyka . Właśnie po to mamy Urząd Statystyczny.

Eliminując błąd statystyczny w prosty matematyczny sposób możemy określić ile tych odpadów jest lub będzie spożytkowana. I tylko taką ilość pieców należy promować.

W Bieszczadach gdzie drewno leży na wyciągnięcie ręki zakup instalacji do spalania peletu może ma sens w 10% gospodarstw. (EKOLOGICZNY). Zrąbków  nikt nie kupuje. :D


  • Atena lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych