Skocz do zawartości


Zdjęcie

Co tam Panie u prezydentów i ministrów...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
89 odpowiedzi w tym temacie

#81 lech

lech
  • Użytkownik
  • 89 postów

Napisano 07 listopad 2019 - 20:25

Sprzeciw wobec Profesora to absolutnie daremne działanie. Zostały przeprowadzone pewne badania i one dały jakieś rezultaty. To, że pszczoła wytrzymuje bezpośrednie narażenie na pewną dawkę neonikotynoidów i dawka, którą otrzymuje przy prawidłowych zabiegach jest znacznie poniżej LD50 to jedno i nie sposób z tym dyskutować. Wszyscy wiemy, że problem zaczyna się w sytuacjach, które nie zostały wtedy przebadane a mianowicie ciągłe narażenie na dawkę subletalną, w tym także jakość czerwiu karmionego "kolacją z arszenikiem", oraz toksyczność metabolitów neonikotynoidów zwłaszcza w synergii z pochodnymi amitrazy i fungicydów.

 

O tym mówiły badania, które wzięła pod uwagę EFSA, dzięki czemu większość Europy powoli uwalnia się od neonikotynoidów. To są dokładnie te badania, których nie wziął pod uwagę Minister.

 

Mówimy więc o tym, że Minister przyjął do wiadomości jedynie to, co mu pasuje i odrzucił wszystko inne. Znamienne jest, że ani w procesie podejmowania decyzji ani też później Minister nie poprosił o opinię np. Pani Prof. Pohoreckiej. Zdecydowanie lepiej naświetliłaby mu właściwą perspektywę niż ja to tutaj czynię. Kolega być może uważa, że MInister został wprowadzony w błąd przez złych ludzi... Otóż nie. Zarówno dobór konsultantów jak i argumentów został dokonany pod potrzebę decyzji, która była już podjęta. Minister Ardanowski miał tę samą wiedzę, co Minister Jurgiel. Owszem, można pytać dlaczego nie protestują autorzy tamtych badań teraz, kiedy już wiadomo więcej na temat oddziaływań neonikotynoidów i dlaczego nie protestowali przeciwko decyzji Ministra. Decyzja jednak pozostanie, bo jej zmiana nie leży w ich gestii.

 

Całe "wykonanie" przebiegło według tego samego schematu, co wybór przedstawiciela pszczelarzy do "funduszu pszczelarskiego (tfu)". Ogrywanie pszczelarzy na wszystkich polach i tłumaczenie tego skłóceniem środowiska jest działaniem świadomym i ma - jak przypuszczam - pokazać pszczelarzom ich miejsce w szyku. Zgoda na to miejsce, to zgoda na to, by decyzje, które są dla nas istotne, podejmowane były poza nami.

 

Na koniec. Chętnie dowiem się, jakie konkretnie działania zaniedbaliśmy. Może rzeczywiście są i pomogą na przyszłość. Z tym jednym zacytowanym się nie zgadzam, ale jeśli była ich "duża ilość", to poproszę o więcej szczegółów. No i może małe (leciuchno złośliwe) pytanie na koniec? Ile z tych dzałań, których myśmy nie wykonali, wykonała organizacja Kolegi? Nie żebym się jakoś bardzo czepiał, naprawdę nie widzę pola do "więcej", więc z pełnym zrozumieniem nie oczekuję żadnej listy.

 

I jeszcze jedno. Istnieje u nas taki mechanizm, że można w imieniu Polanki podjąć się jakiegoś działania także nie będąc członkiem Stowarzyszenia. W ważnych sprawach zdarzało nam się udzielać pełnomocnictw na tych zasadach.

Przyznam , że mnie zamurowało ale przemyślę sprawę i się odezwie.



#82 maniek_mb

maniek_mb
  • Użytkownik
  • 60 postów
  • LokalizacjaKościerzyna

Napisano 08 listopad 2019 - 11:52

Może należy zwrócić się do ,,profesjonalnych'' lobbystów sejmowych. Nasze organizacje pszczelarskie jakieś fundusze reprezentacyjne mają. Weżmy przykład z pana K. Właściciela firmy S.B. wydaje się że na przepisy i ustawy związane z pszczelarstwem i obrotem miodem ma w naszym kraju większy wpływ niż Polanka czy PZP.

To co kolega napisał tak naprawdę pokazuje co my jako organizacje możemy zrobić. Ano nic. Pogadać, pokrzyczeć a i tak decyzje podejmuje ktoś inny jak uważa. Smutne to.


Klub Pszczelarzy "POLANKI" w Kościerzynie.
Lider grupy.

#83 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1780 postów

Napisano wczoraj, 08:48

Od dziś nowy rząd. Trzeba to wykorzystać! Pomijam tu różne dyrdymały które zostały obiecane jak np. - e tam nie będę wymieniał. Jest jeden punkt za który pszczelarze winni ozłocić tych którzy go zaproponowali 500 MILIONÓW  DRZEW !!!  Z tego z połowę mogą stanowić drzewa MIODODAJNE!!!  Dzięki temu powiedzenie o kraju "mlekiem i miodem płynącym" ma się szansę ziścić. 

No co, znowu mnie ktoś będzie krytykował???  Tak prorządowego wpisu jeszcze, z mojej strony, nie było... Już czekam na jakiś medal...

 " Jak się nie ma co się lubi" to "niech się lubi co się ma".  A co się ma? Ma się SŁOWO PREMIERA!!! 

No chyba że premier każe pszczelarzom sadzić....



#84 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2787 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano wczoraj, 11:48

A ile wyrąbał Szyszko - wiadomo?

https://trudat.natem...st-niewykonalny


Prezydent pięciu pni.

#85 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1780 postów

Napisano wczoraj, 14:08

A już liczyłem na porozumienie władzy i opozycji przynajmniej w jednym temacie.

   Widzę, że  nawet w temacie miodu/drzew miododajnych nie ma co liczyć na konsensus... to gdzie można liczyć porozumienie? Może uznanie tęczy że jest symbolem pojednania /to z Biblii/ lub spółdzielczości /to z woli ludu, sprzed wielu, wielu laty/. Tyle o tym mówił Pan Prezydent Najjaśniejszej przed godziną...



#86 Pszczółka Agata

Pszczółka Agata
  • Użytkownik
  • 189 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano wczoraj, 19:13

Szyszko chyba miododajnych nie rąbał, ewentualnie spadzio-dajne. A pszczelarze to i tak swoje posadzą. Swoją drogą ile to jest 500 milionów drzew, jakby to tak na średnio normatywny hektar lasu przeliczyć?

#87 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1392 postów

Napisano wczoraj, 19:51

A ile wyrąbał Szyszko - wiadomo?

https://trudat.natem...st-niewykonalny

Nie wiem dlaczego Minister Szyszko nie objaśnił społeczeństwu zasadę gospodarki leśnej.Miał możliwości.

Od Roku w związku z gradacją kornika w Austrii, Czechach i Słowacji (oraz wichur) wycina się kilkakrotnie więcej niż pozyskanie drewna w Polsce. Choć to stosunkowo małe kraje..

Żadnych "małp" przywiązanych tam na drzewach nie widzę a drewno sprzedawane jest po kosztach ( czyli za grosze).

 

Jak po suchej zimie spłonie otoczenie Białowieskiego PN . To kto z imienia i nazwiska odpowie za tyś m3 posuszu? Jasno Kto?



#88 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1561 postów

Napisano wczoraj, 20:44

sosna 8-10 świerk 3-5 jodła 6-8 modrzew 1,5-2 jedlica 3-4 dąb 6-10 buk 6-8 inne liściaste 4-6 w tys /ha . Pozostanie sosny 1tys . w zrębie .Aby .



#89 baj

baj
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano wczoraj, 20:53

Swoją drogą ile to jest 500 milionów drzew, jakby to tak na średnio normatywny hektar lasu przeliczyć?

 

 

Posadzenie 500 mln drzew w  zwiększyłoby lesistość o około 0,3 procenta powierzchni Polski  .Około 100000 ha.



#90 Borowy

Borowy
  • Użytkownik
  • 427 postów

Napisano wczoraj, 21:34

1000 rębnej sosny na hektar ?
Daje 300, max 400.
A swego czasu na pomorskich piaskach sadzili do 15 tyś/ha.

Ale oczywiscie moge sie mylic.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 1 gości, 1 anonimowych