Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zgnilec i co dalej?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
40 odpowiedzi w tym temacie

#21 raf

raf
  • Użytkownik
  • 25 postów
  • LokalizacjaMałopolska

Napisano 30 sierpień 2019 - 23:07

Zgnilca nie wytępisz, występuje w przyrodzie naturalnie, pozostaje chyba tylko higiena i wymiana przeczerwionych ramek. A pszczelarze nie mówią o zgnilcu bo się boją, zlikwidować to palenie uli to może coś się zmieni.



#22 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2791 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 01 wrzesień 2019 - 18:01

Kolejny raz zaplusowali sobie u mnie Ślązacy. Profesjonalna informacja o zgnilcu na katowickiej witrynie:

http://szpkatowice.p...p?adres=zgnilec

Szkoda, że nie w formie mapki, bo ciężko zlokalizować przyjezdnemu strefy zarazy według spisu ulic.

Według tej informacji mamy na terenie Bielska Białej i okolicy trzy ogniska zgnilca amerykańskiego. Na ten temat na witrynie PZP „Bartnik” kompletne milczenie. Również na witrynie PZP jakieś milczące zaklopotanie, jakby najstarsza corka w rodzinie przywlekła z pielgrzymki syfilis. Jest za to dużo informacji o nadchodzących XXXVII Ogólnopolskich Dniach Pszczelarza w dniach 20 – 22 września. Mam nadzieję, że do tego czasu na witrynie pojawi się dla gości mapka bielskobialskiego zgnilca pozwalająca wybrać bezpieczne pasieki do zwiedzania z proponowanej listy:

Czaniec, Grojec, Radziechowy, Przybędze, Zawada, Murcki. Z komunikatów wynika, że Czaniec jest zazgnilczony, pozostałych lokalizacji nie chce mi się sprawdzać.

http://bzp-bartnik.o...pszczelarze.php

http://bzp-bartnik.o...zelarza2019.php

 

Główne miejsce imprezowania:

Hala „Pod Dębowcem" w Bielsku-Białej ul. Karbowa 26, tel. 33 811 01 55

 

A może dać sobie spokój ze zwiedzaniem pasiek, sprzedażą miodu, skupem wosku, sprzedażą węzy i sztucznym ruchem pszczelarzy w strefie zapowietrzonej i w jej pobliżu? Organizatorzy już liczą zyski za wynajęcie powierzchni wystawowej w cenia 30 – 40 zł/m kw.

Mam nadzieję, że sama Hala i inne miejsca zgromadzeń pszczelarzy (aż strach je wymieniać) nie leży w terenie zapowietrzonym, bo to postawiłoby w złym świetle organizatorów wsadzających na saneczki honorowych patronów. Może dla bezpieczeństwa jakieś maty do wytarcia obuwia? Może msza św. w intencji pokonania zgnilca? Ufam w przeogromne doświadczenie organizacyjne prezydenta - seniora, gospodarza tym razem. Ufam, że nie zobaczę na zdjęciach z tej imprezy szpanerskich szklanych domów dla żywych pszczół, matek, czy odkładów. Spodziewam się nadzwyczajnej oferty środków dla utrzymania higieny w pasiekach. Chyba, że źle rozumiem co sugerują powiatowi lekarze weterynarii.


Prezydent pięciu pni.

#23 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2791 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 03 wrzesień 2019 - 07:18

W związku z tym, że nie znam okolic Parzniewa ani lokalizacji pasieki zarodowej KRIR mam wkurzające pytanie. Czy pasieka ta jest aktualnie zazgnilczona? Bo tak wynika z komunikatów, ale nie z ich witryny. Na pytanie tlf, czy mogę zamowić matki usłyszałem głupawą uwagę, że chyba nie jestem pszczelarzem, bo nikt rozsądny o tej porze roku nie handluje matkami. Czy może dlatego?

 

http://pasiekakrir.pl/oferta

 

http://www.powiat.pr...c/brwinow/21474

 

https://mazowieckie....-2019-roku.html

Z doniesień i komentarzy prasowych wynika również, że firma Orion pod Kłobuckiem również leży w strefie zapowietrzonej. O hurtowni Łysonia w Poznaniu już pisałem. Czy ktoś bada importowany wosk krążący po kraju przed przerobieniem go na węzę? Czy w związku z tym wszystko jest OK? Czy KOWR wspiera refundacjami rozprzestrzenianie się pszczelich chorób? Czy wspierają organizacje pszczelarskie organizując różne jarmarki i odpusty w strefach zapowietrzonych?


Prezydent pięciu pni.

#24 jjb

jjb
  • Użytkownik
  • 312 postów
  • Lokalizacjagmina Czernichów koło Krakowa

Napisano 04 wrzesień 2019 - 14:28

Jak to Niemcy robią, że mając w Berlinie 10 tys rodzin pszczelich i plagę rójek nie mają zgnilca. Jeszcze uczą się od Polaków jak dopszczelić teren i w podberlińskich lasach zakładać za unijne pieniążki kłody zwane barciami. Może warto popytać Benedikta Poloczka, częstego gościa w Polsce? Bo jeszcze kto pomyśli, że w Poznaniu pszczoły zarażają zgnilcem turyści z Berlina. Albo, że nauka niemiecka nie zna takiej choroby. Jaka jest pojemność pastwiska pszczelego typu „Berlin”, czy „Warszawa”?. Mnie takie artykuły jakoś hamują przed zakupem matek z akcentowanym niemieckim pochodzeniem i z cichego importu. Wielu naszych hodowców jest nimi zachwyconych. Czy słusznie? Może są genetycznie odporne na zgnilca?

 

https://pasieka24.pl...ojek-w-berlinie

Ciekawy jestem, na ile problem zgnilca pokrywa się z problemem niedożywienia pszczół. Nie chciałbym sugerować, że Niemcy po prostu starają się dokarmiać, a te niewdzięczne pszczoły i tak uciekają, tylko zwrócić uwagę na to, że wielu pszczelarzy mogło nie zauważyć, że w rodzinach brakuje pokarmu i doprowadzić do osłabienia rodzin. Ja w lipcu dokarmiałem pszczoły, było bardzo kiepsko. Teraz jest mnóstwo pokarmu w okolicy, ale to koniec sezonu.



#25 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1399 postów

Napisano 04 wrzesień 2019 - 15:48

Zgnilec już puka do mych drzwi. B)  Trzy kilometry. :o

 

jjb masz rację. Głód i czarne jak smoła ramki pamiętające czasy wczesnego Gierka.

 

Warroza się sypie a moi koledzy pytają ty już leczysz? i karmisz?. To masz odpowiedz. :wub:



#26 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2791 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 04 wrzesień 2019 - 18:53

W sprawie zgnilców świecę światłem odbitym od drugiej strony księżyca. Wiem, że to choroba czerwiu i że przetrwalniki są w każdym ulu. Ale uaktywniają się przy osłabieniu rodziny. Wiem, że jak pszczoły są głodne, to jedzą czerw. A co je głodny i poobgryzany czerw? Pewnie swe obsrane pieluchy w czarnej komorce. Dalej albo fumagilina, albo lutlampa. Tyle moja wiedza „medyczna”. Wiedza „organizacyjna” to to, że jest kolosalna rożnica między bliźniaczymi ASF i AFB w algortymach zwalczania i finansach na to ze strony państwa. A może wciągnięcie zgnilca na listę chorób zwalczanych z urzędu to pomyłka i ktoś powinien pszczelarzy przeprosić?. No i oczywiście wciągnąć lutlampę na listę refundacji sprzętu, by uniknąć prokuratorskiego zarzutu bierności i zaniechania, a nawet dezercji w obliczu zarazy. A mowią, że pszczelarze w Polsce są zorganizowani i że działają na poziomie europejskim jakieś służby państwowe…


  • Atena i raf lubią to
Prezydent pięciu pni.

#27 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1399 postów

Napisano 19 wrzesień 2019 - 15:21

W zasadzie cała dolina Sanu od zapory w Myczkowcach (Zwierzyń) prawie po Dynów (z małymi wyjątkami) to teren zapowietrzony. Dalej nie wiem bo tam nie bywam.

 

Skala tegorocznego terenu zapowietrzonego na mym terenie powala.

 

Liczę że zarząd Polanki wraz z innymi organizacjami , pochyli się nad tematem w skali ogólnopolskiej, chyba już czas.


  • Borowy lubi to

#28 Beton

Beton
  • Użytkownik
  • 247 postów

Napisano 19 wrzesień 2019 - 17:00

Nie licz na zarząd, są bardzo zajęci.Trzeba wymienić pogłowie na odporne, przynajmniej częściowo.Profesory na wykładach od pewnego czasu wbijają to do głowy...



#29 Borowy

Borowy
  • Użytkownik
  • 428 postów

Napisano 05 październik 2019 - 07:49

W zasadzie cała dolina Sanu od zapory w Myczkowcach (Zwierzyń) prawie po Dynów (z małymi wyjątkami) to teren zapowietrzony. Dalej nie wiem bo tam nie bywam.
 
Skala tegorocznego terenu zapowietrzonego na mym terenie powala.
 
Liczę że zarząd Polanki wraz z innymi organizacjami , pochyli się nad tematem w skali ogólnopolskiej, chyba już czas.

Cały powiat brzozowski również.

#30 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1790 postów

Napisano 05 październik 2019 - 07:57

Cały powiat brzozowski również.

  Aby temat zgnilca tracił na znaczeniu koniecznym jest koordynacja działań przez wojewódzkich lekarzy wet.  Zależy to głównie, od determinacji w działaniu, organizacji zrzeszających pszczelarzy. 



#31 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1399 postów

Napisano 05 październik 2019 - 16:15

W Dani problem zgnilca wyeliminowano. I to we wszystkich odmianach trzymanych tam pszczół. Czyli genetycznie jest to prosta sprawa. :)

 

Z jednego wywiadu Pani dr.Anny Gajdy wyczytałem że w Polsce to nie jest takie proste jak w Danii bo pszczelarze nie słuchają wytycznych. :P

 

Sęk w tym że w Polsce nie ma żadnych wytycznych. :(


  • Agnieszka lubi to

#32 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1790 postów

Napisano 05 październik 2019 - 19:02

W Dani problem zgnilca wyeliminowano. I to we wszystkich odmianach trzymanych tam pszczół. Czyli genetycznie jest to prosta sprawa. :)

 

Z jednego wywiadu Pani dr.Anny Gajdy wyczytałem że w Polsce to nie jest takie proste jak w Danii bo pszczelarze nie słuchają wytycznych. :P

 

Sęk w tym że w Polsce nie ma żadnych wytycznych. :(

  Czy mam rozumieć że we wszystkich rasach(?).   Skoro o rasach to nie genetyka, to gospodarka, profilaktyka. 

   



#33 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1399 postów

Napisano 09 październik 2019 - 14:02

  Czy mam rozumieć że we wszystkich rasach(?).   Skoro o rasach to nie genetyka, to gospodarka, profilaktyka. 

   

We wszystkich rasach.

Bardziej genetyka. Skoro stają się odporne.



#34 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1399 postów

Napisano 09 październik 2019 - 14:02

http://edziennik.rze...#/publisher/668



#35 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2791 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 09 październik 2019 - 14:07

 


Prezydent pięciu pni.

#36 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1399 postów

Napisano 09 październik 2019 - 14:07

http://edziennik.rze...#/publisher/668



#37 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1399 postów

Napisano 09 październik 2019 - 14:09

Jak podajesz link do pliku na własnym komputerze, to podaj też swoje dane logowania. :D :D :D

ok :P



#38 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1399 postów

Napisano 09 październik 2019 - 14:13

Czyli od lat na mym terenie niespotykany problem. W tak dużym rozmiarze. Prawie armagedon.



#39 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2791 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 09 październik 2019 - 20:29

Nie chcę, ale muszę być złośliwy, bo to są sprawy naprawdę wkurzające. Na stronie WZP Rzeszów, czyli zawiadującej terenem o którym piszesz największej w kraju organizacji, której prezes jest prezydentem ze Świętokrzyskiej w W-wie widnieje tylko jedno ogłoszenie o zgnilcu.  Jest to powielenie z numeru linkowanego przez Ciebie dziennika 3455 rozporządzenia Wojewody Podkarpackiego Pani Ewy Leniart z dnia 10 lipca b.r. Z analizy rozdzielnika pod tym pismem wynika, że WZP Rzeszow otrzymał tą informację pod pozycją 9-tego adresata. Nie oglądając się za siebie i analizując tylko późniejsze rozporządzenia stwierdzamy, że ukazało się jeszcze kolejno 11 takich ważnych dla pszczelarzy informacji dotyczących zapowietrzenia terenu zgnilcem. Część z tych informacji dotyczy „odpowietrzenia” terenu i jest dla pszczelarzy równie ważna jak informacja o zapowietrzeniu. (trzymając się tej zabawnej średniowiecznej nomenklatury). Nie ma podstaw sądzić, że urzędnicy Pani Wojewody zmieniali zwyczaje rozpisując rozdzielniki dla pism. Gdyby nawet WZP nie było informowane tą drogą, to wypadałoby nawiązać jakąś łączność zgnilcową z PLW z terenu WZP. Te rozporządzenia kolejno to:

12 lipca – nr 3708 – zgnilec w powiatach Krosno, Sanok;

17 lipca – nr. 3722 – zgnilec w powiatach Kolbuszowa, Rzeszów, Ropczyce-Sędziszów;

1 sierpień – nr 3926 – zgnilec Sanok i Brzozów;

7 sierpień – 3989 – Lesko i Sanok;

12 sierpień – 4001 – Łańcut Rzeszów i Przeworsk;

16 sierpień 4042 – Brzozów, Krosno;

19 sierpień 4070 – Lesko Sanok;

28 sierpień 4229 Rzeszów, Strzyżów, Brzozów, Sanok;

20 wrzesień 4523 powiat leski i bieszczadzki;

2 październik – 4691 – Sanok. Lesko, Przemyśl, pow. Bieszczadzki.

Dalej będzie cisza zimowa (nie zaglądamy do uli), a potem wiosenna…

No i zbiorowa pieśń: „rzu-ci liśmy na stos…”

W Rzeszowie nie można liczyć ze strony wojewódzkiej władzy pszczelarskiej na rzetelną informację o zgnilcu i  innych chorobach pszczół. Ten sam mechanizm uniemożliwia działaczom PZP/WZP/RZP informowanie pszczelarzy w baronatach w całym kraju. Coś w tej sprawie drgnęło w Poznaniu, gdzie PLW (przy oporze WZP Poznań – patrz ich witryna) z własnej inicjatywy publikuje mapki terenów zapowietrzonych umożliwiające pszczelarzom szybką i sensowną ocenę sytuacji. Dlaczego WZP/RZP/PZP nie mają czasu na takie pierdoły? Bo nikt im tego nie nakazał, a co nie jest zabronione jest dozwolone!.Nakazać może niezawisłym baronom jedynie zjazd, i to jak widać po Ciechocinku – mało skutecznie.  W Rzeszowie organizacja szykuje się na 12 października do świętowania. Pan prezydent będzie świecił przykładem innym, jak świętować. Mam nadzieję, że nie w terenie zapowietrzonym, bo mogą On i zaproszony Marszałek Województwa zarobić po mandacie za nieprzestrzeganie rozporządzenia Wojewody :D :D :D . Ot niezbyt ciężki grzech zaniechania, zaproszony kapelan wyspowiada przy sztandarach, a medale zagłuszą żale.

Panowie baronowie, Polanka ani zawodowi tego dla całego kraju nie załatwią!!!  W przypadku zgnilca amerykańskiego nikt łaski nie robi, chyba, że ktos podejmie decyzję, że to niegroźna choroba nie wymagająca zwalczania z urzędu.

 

http://www.wzp.rzesz...ry/aktualnosci/

 

W Poznaniu witryna WZP zdechła, ratuje sytuację PLW - dzięki!!!

 

https://www.piw.pozn...hp/aktualnosci/


  • marbert lubi to
Prezydent pięciu pni.

#40 adamski

adamski
  • Użytkownik
  • 437 postów

Napisano 10 październik 2019 - 00:52

Robinie, i o co tyle piany na zachód od Polski w większości przypadków zgnilec nie jest chorobą zwalczaną z urzędu a w Polsce przy obecnym zarządzie PZP też to nas czeka po 2020 (już są takie zapowiedzi) a wtedy będzie jak z warozą, jest wszędzie ale niektórzy sobie z nim radzą.
Kasy już nie będzie na likwidację ognisk. Zgłaszać nikt też nie będzie no bo i po co.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych