Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dobra praktyka pszczelarska

Dobra praktyka pszczelarska

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
48 odpowiedzi w tym temacie

#1 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 30 styczeń 2019 - 15:34

Strach, napisać co w tym temacie sądzą nasi zachodni sąsiedzi na ten temat. 

Może Hyde park będzie odpowiednim miejscem, nikogo w oczy,kół nie będzie.

 



#2 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 30 styczeń 2019 - 16:39

Dobra praktyka pszczelarska . dr. Wolfang Ritter cena 55 zł można kupić za 48 zł z przesyłką.



#3 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 31 styczeń 2019 - 09:03

1. Wosk do produkcji węzy ma pochodzić tylko z nieczerwionych ramek, dzikiej zabudowy i ramki pracy.

2. Ramki z miodni jeśli miały kontakt z truciznami np. na uprawach rzepaku (podtruciem czy zatruciem nie nadają się na wosk do produkcji węzy)

3. Nigdy nie przenosimy przeczerwionych ramek do miodni.

4. Wosk z przeczerwionych ramek to wosk techniczny i do ula się nie nadaje.



#4 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1016 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 31 styczeń 2019 - 10:25

Jakoś mi umknęła ta pozycja. Właśnie zamówiłem.



#5 Borden

Borden
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 31 styczeń 2019 - 15:46

 

https://www.ceneo.pl/52399894



#6 Pszczółka Agata

Pszczółka Agata
  • Użytkownik
  • 189 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 31 styczeń 2019 - 17:04

Tylko, że należy podkreślić, że chodzi tu konkretnie o bardzo ekologiczne i naturalne podejście do tematu. Raczej nie można stwierdzić, że jest to podejście typowo niemieckie. Ja korzystając z większej ilości wolnego czasu oraz zaintrygowana artykułem z "Pszczelarstwa" sięgnęłam po oryginalne książki Thomasa D. Seeleya. Przeczytałam już "Following the Wild Bees" i teraz czytam "Honeybee Demokracy". Ciekawa lektura, dużo ciekawostek szczególnie o naturalnych preferencjach pszczół rojowych w wybieraniu domu i o tym mechaniźmie. Niestety książki nie po polsku i dość drogie. Do ostatniej "The Wisdom of the Hive" jeszcze nie podeszłam, bo na e-bayu 100 euro... Ale zobaczymy jeszcze.
Co do Rittera, to ta książka mnie nie porwała, coś tam mi nie do końca pasowało. Ale w jego dorobku znajduje się też pozycja o chorobach pszczół "Zdrowie pszczół" i wg mnie to doskonale skonstruowany przewodnik. Niezwykle czytelna, zawiera dużo schematów do identyfikacji zagrożenia i bardzo jasne wskazówki postępowania w zaistniałej sytuacji. Polecam.

#7 Pszczółka Agata

Pszczółka Agata
  • Użytkownik
  • 189 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 31 styczeń 2019 - 17:11

Jeszcze tak pomyślałam, że w sumie to samo podejście do wosku jest oczywiście doskonałe, bo dostarcza najlepszej jakości wosku i najmniej skażonego. O ile pamiętam, to w Mrągowie dr.Polaczek opowiadał nam o wosku dziewiczym wypacanym przez pszczoły, który już jest w pewnym stopniu skażony pestycydami pochodzącymi z zanieczyszczonej pierzgi, którą zjadają młode woszczarki. Jest dla mnie oczywiste, że jak najczystszy wosk gwarantuje zdrowsze pszczoły. I nie powinno się przetapiać starego wosku na węzę. Jest to tylko i wyłącznie kwestia ekonomii. Pytania co się bardziej opłaca, zbierać przez cały sezon dziką zabudowę, czy przetapiać stare ramki.

#8 Pszczółka Agata

Pszczółka Agata
  • Użytkownik
  • 189 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 31 styczeń 2019 - 17:20

I w kwestii nie przenoszenia przeczerwionych ramek do miodni, to w moim ulu, akurat nie ma takiej sytuacji. Dadant gniazdo ma duże, a nad nim piętruję nadstawki połówki. Rodzi to parę problemów, a najbardziej mi szkoda odwrotnego manewru, czyli przeniesienia ramek po miodzie do gniazda. Czyli łatwej wymiany ramek gniazdowych. Ale ramek gniazdowych do miodni nie przenosiłabym i tak.

#9 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 01 luty 2019 - 10:45

To, niemieckie podejście to tak na wyrost aby, do dyskusji zachęcić.

 

Krytyka w stosunku do ula dadanta związana z trudnością wymiany ramek gniazdowych to mit.

Jest kilka prostych sposobów. Najłatwiejszy to, po zakarmieniu ustawienie na dwóch korpusach, ramki z czerwiem zostają na dole, 5 lub 6, ramki z pokarmem do górnego korpusu,(czy 2, 1/2) kominy po bokach. Wiosną dolny korpus wycofujemy.


  • Borowy lubi to

#10 Pszczółka Agata

Pszczółka Agata
  • Użytkownik
  • 189 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 01 luty 2019 - 16:37

Ok, dobra rada zawsze się przyda. Spróbuję chętnie, bo jakoś ten temat słabo mi idzie. Koncepcja wydaje się słuszna, bo już w tym roku pod większe rodziny podkładałam nadstawki, ale pojedyncze. Czyli teraz dam dwie. Dzięki za radę :)
Cały czas odkrywam pewne kwestie. I fajnie.

#11 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1564 postów

Napisano 01 luty 2019 - 23:17

Nie wiem po co wtedy dandant ? Ja po ułożeniu gniazda , co prawie  zawsze powoduje wycofanie 3 - 4 ramek z gniazda , nadliczbowe ramki topię .Wiosną daje węzę  nadstawek nie brudzę lekami a tam  miód . Nie ma kłopotu z motylicą .



#12 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 02 luty 2019 - 10:08

Szanowny Kolego.

Temat tyczy się dobrej praktyki pszczelarskiej. A podana metoda służy szybkiej,prostej wymianie połowy i więcej, ramek gniazdowych, gdyby  z jakiś powodów nie można było uczynić tej czynności wcześniej.

W moim wypadku jeśli stosuję tą metodę to rodziny są już po 2 krotnym leczeniu kwasem mrówkowym, który jednocześnie dezynfekuje wnętrze ula i ramki. Zakwaszenie wnętrza ula mija w sposób naturalny. Kłopotów z motylicą nigdy nie ma bo miodowe ramki nigdy nie czerwione nie są atakowane przez motylicę, chyba że znajduje się w nich pierzga. Co spotyka się sporadycznie.



#13 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1564 postów

Napisano 02 luty 2019 - 13:17

Weź marbet mnie ciemnemu chłopu wytłumacz  .

 

Najłatwiejszy to, po zakarmieniu ustawienie na dwóch korpusach, ramki z czerwiem zostają na dole, 5 lub 6, ramki z pokarmem do górnego korpusu,(czy 2, 1/2) kominy po bokach. Wiosną dolny korpus wycofujemy

Co to ma do odbudowy ? Na wiosnę zostają u Ciebie na 6 ramkach i jednym korpusie, całą zimę stojąc na dwu  . U mnie po wiosennym ścieśnieniu gniazda zostaną podobnie 1 korpus 6 - 8 ramek  . Tyle że ule zimą stoją nisko , nie potrzebna setka dodatkowych korpusów . Gdzie tu logika ? Ja już nawet nie piszę o podstawieniu nadstawki na dole . Jak po nakarmieniu pszczoły mają ułożone gniazdo  ? Jeszcze rozumiem taki manewr przed podkarmianiem ale po ?

 

podana metoda służy szybkiej,prostej wymianie połowy i więcej, ramek gniazdowych, gdyby  z jakiś powodów nie można było uczynić tej czynności wcześniej.

Dla mnie ciemnego wymiana ramek to odbudowanie nowych z węzy zamiast starych . A co ma na celu zmiana ramek jednych na drugie ?

Jesienią budują ? Choć w tym roku silne rodizny budowały plastry .



#14 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 02 luty 2019 - 13:27

Czy szanowny kolega gospodaruje w dadancie korpusowym 10 lub 12 ramkowym?

 

Z postu wyżej wnioskuję iż NIE.



#15 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1564 postów

Napisano 02 luty 2019 - 14:08

Gospodaruję dadant 12 ramek , w 10 ramkowym wymiana ramek była by kłopotliwsza .Co to znaczy korpusowy ?

Ja prosiłem o wyjaśnienie a nie wnioski . Wytłumacz jak ciemnemu chłopu .

Mi zaczynają wymianę jak zakwitną pierwsze drzewa owocowe . Do końca rzepaku mam odbudowane do 12 ramek . W tych silnych gdzie zostało wycofane mniej , odbudowane i nadstawki.



#16 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 02 luty 2019 - 14:32

Nawet bardzo plenne pszczoły nie zaczerwią więcej niż 6 ramek dadanta zwłaszcza iż mam komórkę 5.1. To dla kolegi jest jasne?

 

Jeśli ramki z czerwiem pozostaną na dole a ramki z pokarmem nie czerwione na górze to wiosną dokładamy węzę do gniazda , na górze i mamy czyste i odbudowane szybko i sprawnie gniazdo. Chyba to dla szanownego kolegi jest jasne ?

 

Dadanty nadstawkowy to taki standard światowy a nie powszechne jeszcze, wymysły 15 czy 14 czy 18 ramkowych leżaków z dokładanym w kołnierz czymś w rodzaju nadstawki.

 

Nie stosuję układania gniazda do zimy ani ścieśniania na wiosnę. Po zakarmieniu do góra , połowy września pszczoły spokojnie sobie poradzą z sytuacją. Jak szanowny kolega nie wierzy to proszę wypróbować. 



#17 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1564 postów

Napisano 02 luty 2019 - 15:27

Nie rozumiem dalej , dadant ,,orginał ,, to 10 ramek + nadstawka . Ramka gniazdowa 30 cm , nadstawka 14, 5 cm . Ja mam wynalazek z powodów jak wyżej .

1. Co to jest korpusowy ?

Co to znaczy do góry .

Jak rozumiem masz wynalazek 1/2 dadant i to trzeba było napisać bo w normalnym ulu dadanta nie gospodaruje się na dwu korpusach . Nawet i jak 1/2 to niezrozumiale .Jak nie układasz to co piszesz pokarm na górę czerw na dół .

Ja prosiłem jak dla ciemniaka . Jak dokładasz na wiosnę do góry to masz tylko 4 ramki1/2 . Jak gospodaruje się na 1/2 nie wiem , na pewno nie dokładaniem ramek .



#18 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 02 luty 2019 - 15:50

Poczytaj choć Pszczelarstwo na Białostocczyżnie . Jak poczytasz to odpisz.

 

Skoro adept pszczelarstwa rozumie ( sory za adept,Pszczółka Agata), a ty dalej nie! To wybacz.


  • Pszczółka Agata lubi to

#19 Pszczółka Agata

Pszczółka Agata
  • Użytkownik
  • 189 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 02 luty 2019 - 19:39

Ja rozumiem :) Zgadzam się na adepta ;) Słyszałam o zimowaniu na dwóch dużych korpusach gniazdowych. Nawet dr Olszewski pokazywał na jesiennym spotkaniu w Puławach, że można zimować na dwóch korpusach gniazdowych dadanta, szczególnie jak rodziny duże, a na wiosnę ścieśnić np. do stworzenia rodziny wychowującej. Tam była akurat mowa o bardzo dużych rodzinach. Rozumiem też, że taka konfiguracja daje szansę na łatwą wymianę ramek, daje poduszkę powietrzną oraz miejsce do uwiązania dla rodzin szczególnie dużych. Parę rodzin zimowałam nawet na 10 ramkach z nadstawką pod spodem. Tej jesieni rodziny ścieśnione do 8 ramek usiłowały budować w dennicy. Jest wielce prawdopodobne, że ustawienie na sobie dwóch korpusów gniazdowych będzie dla nich korzystne. Idzie to chyba nawet w zgodzie z dobrą praktyką pszczelarską, bo jeśli idzie o moje studia nad naturalnymi potrzebami pszczół, to one chętnie zajmują przestrzeń pionową i wąską, nawet do 1,5 m.

#20 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1564 postów

Napisano 03 luty 2019 - 14:10

Marbet nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie ?

Ja prościej nie mogę - 100 korpusów po 85 pln po co ? Tu nie mówimy o zimowaniu a odbudowie ramek gniazdowych . Tej jesieni było wyjątkowo ciepło i budowały węzę . Nie jest to norma a wyjątkowy zbieg okoliczności - pożytek + ciepła bardzo jesień.

Taka gospodarka to nie rozmowa o szybkim sposobie odnowy gniazda .

 Na 10 ramkowym dadancie bywają silne rodziny które się nie mieszczą .Marbet pisze o zatworach i bocznych kominach . CO TO MA DO WYMIANY PLASTRÓW W GNIEŹDZIE. ?






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych