Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Republiki Słowackiej zatwierdziło wsparcie państwa na działalność zapylającą.

dopłaty do zapylania

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
128 odpowiedzi w tym temacie

#81 filip

filip
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 31 grudzień 2018 - 18:10

witam zastanawiam się skąd w części naszego społeczeństwa w tym i pszczelarzy jest tak duża wiara w to że władza może rozwiązać wszelkie bolączki uchwalając jakąś ustawę czy coś tam innego. najlepsze ustawy nic nie poprawią jeżeli my sami nie zmienimy swojego podejścia do szeregu spraw które w swojej masie stają się problemem. Nie wiem dlaczego my pszczelarze chcemy być pępkiem rolnictwa, z jakiego powodu, że co pszczoła zapyla?.  Swiat idzie w innym kierunku, a my chcemy przywilejów, datków , zapomóg, a nikt nie chce  przyjąć do wiadomości faktu że otrzymując  np 5 zł. musisz zapłacić  w formie różnych podatków ,  8 czy więcej  zł. ( daro o tym pisał wyżej ) Władza  ta czy inna nie ma studni bez dna wypełnionej zł, czy jełro żeby je rozdawać na lewo czy prawo, ale niestety to robi  goląc nas równo.  Nie wiem czy dożyję takich czasów że władza powie dość, chcesz być  np. rolnikiem to się utrzymuj z własnego gospodarstwa , bo my społeczeństwo nie będziemy ci  opłacać krus, ubezpieczeń zdrowotnych itd, dopłat na paliwo i innych.  Chcesz być pszczelarzem  to podobnie,  w innym przypadku jesteś hobbystą takim jak hodowca gołębi, kanarków czy czegoś tam innego. Nie stać mnie na takie hobbi to się tym nie zajmuję , i nie oczekuję na jakiś datek z tego tytułu.  A tak nawiasem w sąsiednim kraju Białorusi uchwalono a jakże ustawę pszczelarską która zamiast poprawić warunki dla pszczelarzy to je jeszcze pogorszyła. W nadchodzącym nowym roku życzę wszystkim  dużo, dużo zdrowia i radości ze współpracy z naszymi skrzydlatymi zwierzątkami.


  • Krzyżak lubi to

#82 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 31 grudzień 2018 - 18:49

witam zastanawiam się skąd w części naszego społeczeństwa w tym i pszczelarzy jest tak duża wiara w to że władza może rozwiązać wszelkie bolączki uchwalając jakąś ustawę czy coś tam innego. najlepsze ustawy nic nie poprawią jeżeli my sami nie zmienimy swojego podejścia do szeregu spraw które w swojej masie stają się problemem. Nie wiem dlaczego my pszczelarze chcemy być pępkiem rolnictwa, z jakiego powodu, że co pszczoła zapyla?.  Swiat idzie w innym kierunku, a my chcemy przywilejów, datków , zapomóg, a nikt nie chce  przyjąć do wiadomości faktu że otrzymując  np 5 zł. musisz zapłacić  w formie różnych podatków ,  8 czy więcej  zł. ( daro o tym pisał wyżej ) Władza  ta czy inna nie ma studni bez dna wypełnionej zł, czy jełro żeby je rozdawać na lewo czy prawo, ale niestety to robi  goląc nas równo.  Nie wiem czy dożyję takich czasów że władza powie dość, chcesz być  np. rolnikiem to się utrzymuj z własnego gospodarstwa , bo my społeczeństwo nie będziemy ci  opłacać krus, ubezpieczeń zdrowotnych itd, dopłat na paliwo i innych.  Chcesz być pszczelarzem  to podobnie,  w innym przypadku jesteś hobbystą takim jak hodowca gołębi, kanarków czy czegoś tam innego. Nie stać mnie na takie hobbi to się tym nie zajmuję , i nie oczekuję na jakiś datek z tego tytułu.  A tak nawiasem w sąsiednim kraju Białorusi uchwalono a jakże ustawę pszczelarską która zamiast poprawić warunki dla pszczelarzy to je jeszcze pogorszyła. W nadchodzącym nowym roku życzę wszystkim  dużo, dużo zdrowia i radości ze współpracy z naszymi skrzydlatymi zwierzątkami.

 

 

 

filip

brawo,brawo,brawo.

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku wszystkim. Najbardziej gołębiarzom.



#83 jokaz

jokaz
  • Użytkownik
  • 424 postów
  • LokalizacjaWałbrzych

Napisano 31 grudzień 2018 - 19:32

Malkontenci wszystkich krajów łączcie się.

Wszystko dobrego w 2019 roku.
  • Atena lubi to

#84 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 31 grudzień 2018 - 19:41

jakoz

Tobie i Wszystkim. Beczek miodu i zdrowia osobistego i rodzinie.

 

Wszystkim na forum.



#85 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1671 postów

Napisano 01 styczeń 2019 - 10:35

Idzie dwóch gości torami . Optymista widzi światełko na torach , realista pociąg w tunelu a ja dwóch debili .

 

A tak nawiasem w sąsiednim kraju Białorusi uchwalono a jakże ustawę pszczelarską która zamiast poprawić warunki dla pszczelarzy to je jeszcze pogorszyła.

W radiu usłyszałem nowinę że Baćka Białorusi 3 raz był u Putina i że wymaga aby nie kandydował i połączyć z Rosją . Więc może i po ustawach .

Może fejk .



#86 Borowy

Borowy
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 01 styczeń 2019 - 12:35

Co innego amator hobbysta, co innego amator rencista, co innego połzawodowiec cwierćetatowiec, co innego zawodowiec, a co innego ćwierćpszczelarz importer.

To chyba jasne ?

I wszyscy maja odmienne interesy.

I tego nie rozumieją Koledzy.

#87 Beton

Beton
  • Użytkownik
  • 249 postów

Napisano 01 styczeń 2019 - 13:14

Likwidacja konta na forum w związku z trwającym hejtem i brakiem reakcji ze strony administracji.


  • Atena lubi to

#88 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2827 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 01 styczeń 2019 - 20:34

Co innego amator hobbysta, co innego amator rencista, co innego połzawodowiec cwierćetatowiec, co innego zawodowiec, a co innego ćwierćpszczelarz importer.

To chyba jasne ?

I wszyscy maja odmienne interesy.

I tego nie rozumieją Koledzy.

 

Nie wiem dlaczego zakładasz, że w odróżnieniu od ciebie tego Koledzy nie rozumieją. Ja to rozumiem doskonale, jeszcze dodałbym do klasyfikacji pszczelarzy bez uli (handlujących miodem min. przy asfalcie).

Problem polega na tym, by precyzyjnie zdefiniować każdą grupę i podjąć decyzję w statutach którzy pszczelarze mogą się zrzeszać w jakiej organizacji. A dalej, których objąć pomocą unijną i krajową. Jeżeli już taka musi istnieć, co dla mnie wcale nie jest oczywiste. Jestem przeciwny takiemu prymitywnemu interwencjonizmowi państwa w pszczelarstwo. Również jestem przeciwny Twojemu lekko drwiącemu tonowi jak mowisz o amatorach hobbystach. Wiesz jak się rozkłada w Polsce zgnilec po pszczelarzach wg tej klasyfikacji? Może byśmy ustalili, którzy z nas są największymi syfiarzami i dlaczego? (w iloulowych pasiekach wystąpił zgnilec) Ale to może zaboleć, dlatego wielu mądrali takie spojrzenie na temat nie interesuje.


Prezydent pięciu pni.

#89 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1671 postów

Napisano 01 styczeń 2019 - 20:40

 

Oczywiście wiele nas różni, ale wszyscy mamy wspólny interes:

O przepraszam , mam swój osobny.

 

Może byśmy ustalili, którzy z nas są największymi syfiarzami i dlaczego? (w iloulowych pasiekach wystąpił zgnilec) Ale to może zaboleć, dlatego wielu mądrali takie spojrzenie na temat nie interesuje.

Do Giliana . To nie w licznie uli i porze wykrycia (listopad ) a w tym na czyje się palce nadepnęło i z jaką pieczątką połączone .



#90 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1865 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 08:56

...i wszyscy maja odmienne interesy...  Czy wszyscy? Wojciech_P napisał że w jednym temacie wszyscy mają wspólny interes. To już postęp, ja bym powiedział, że w wielu tematach mamy wspólny interes. Niech każdy znajdzie te tematy, patrząc z własnej perspektywy. A może by tak spojrzeć jeszcze szerzej, bardziej prospołecznie jako że nie da się produkować miodu w oderwaniu od innych branż; rolnictwo, leśnictwo, środowisko naturalne...  

  Jest coś takiego jak wspólny mianownik, co prawda termin matematyczny ale... jako że to "królowa nauk" to i w pszczelarstwie skorzystać można z tej maksymy. Szukajmy tego wspólnego mianownika dla amatorów i zawodowców. Zapewne nie po drodze z importerami, a już pszczelarz importer to chyba już ekstrawagancja.  

W moim przekonaniu to nie jesteśmy aż tak przepszczeleni / może poza wyjątkami/ że potrzebna byłaby taktyka kukułczego pisklęcia. 



#91 kaczkow

kaczkow
  • Użytkownik
  • 46 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 11:07

Najpierw kupcie z dwie setki uli do tego sprzęt,jakas pracownia i w miedzy czasie przypilnujcie pszczół od warrozy i skończywszy na dzięciołach jak rozwala pasiekę w mak zimą  ,załóżcie działy specjalne,prowadzcie pełen bilans przychodów i żyjcie tylko z tego ,a później dyskutujcie.2 lata i po was juz nie mówie żeby utrzymac zone i dzieci . tu z borowym musze sie zgodzić.



#92 filip

filip
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 11:24

Jestem ciekaw ile ton miodu w Polskich warunkach trzeba  pozyskać i sprzedać aby uzyskać  dochód ( zysk ) aby godnie utrzymać  jak pisze kaczkow  siebie , żonę i dzieci.  Obawiam się że może tych dwu setek uli nie wystarczyć,  bo według mojego rozeznania  to określoną ilość miodu uzyskamy w wyniku jakiejś tam wydajności z jednego ula , lub ilością  uli a tu dochodzą inne problemy.



#93 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1671 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 13:21

Zależy co to znaczy utrzymać . Żeby z głodu nie poumierali ? Nie obawiaj się 200 to mało nawet przy 500 + .



#94 Borowy

Borowy
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 13:37

Znam takiego co sie utrzymyje z 80.
Znam takiego co płacze przy ponad 200.
Nie chodzi o liczbe pni tylko o zdolnosci marketingowe.
Uzyskać miod jest o wiele latwiej niż dobrze go sprzedac.
  • Atena lubi to

#95 Krzyżak

Krzyżak
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 13:56

Jak ktoś chce zarabiać w pszczelarstwie, to musi zrozumieć jedną zasadę:

Kasy nie robi się na miodzie, kasę robi się na pszczelarzach.



#96 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1865 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 14:07

Jak ktoś chce zarabiać w pszczelarstwie, to musi zrozumieć jedną zasadę:

Kasy nie robi się na miodzie, kasę robi się na pszczelarzach.

A jak to się robi? - napisz może więcej skorzysta z przedłożonego rozwiązania...



#97 Borowy

Borowy
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 14:09

Ja pisze o normalnej sytuacji, nie o polskiej patologii.
  • marbert lubi to

#98 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 14:19

Jak piszę w temacie cena miodu. Miodu a nie wyrobu miodopodobnego to jakiejś reakcji mało.

Miód, miód a nie wyrób j/w  winien mieć określoną cenę.



#99 Krzyżak

Krzyżak
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 14:21

A jak to się robi? - napisz może więcej skorzysta z przedłożonego rozwiązania...

 

Normalnie, sprzedaje się matki, odkłady, pakiety,  przezimowane rodziny, ule, ramki, węze, wosk itd.



#100 filip

filip
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 15:05

cyt : Zależy co to znaczy utrzymać . Żeby z głodu nie poumierali ?.   nie miałem na myśli wegetacji, ale  przynajmniej dwie  średnie krajowe  tj. nie jestem w temacie ale chyba tak około 10 000,00  netto.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych