Skocz do zawartości


Zdjęcie

"Pszczelarskie" granty

granty NCN

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#1 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 03 grudzień 2015 - 07:31

Na starym forum w miarę systematycznie analizowałem co pszczelarzom może dać nauka w najbliższym czasie, a dokładniej - jacy naukowcy wygrali jakie pieniążki na jakie badania? Myślę, że warto pociągnąć dalej tą tradycję.
http://free4web.pl/3...ad.html#8385241
Inaczej mówiąc - co jako unijne społeczeństwo obywatelskie finansujemy sobie w zakresie badań naukowych. W tym roku Narodowe Centrum  Nauki  http://www.ncn.gov.pl/ uznało, że najpilniejszym dla naukowców obsługujących pszczelarstwo zadaniem jest rozwiązanie następujących problemów i przydzieliło im w związku z tym następujące granty:
http://www.ncn.gov.p...ludium9-sonata9
Przejrzałem w miarę dokładnie konkursy i znalazłem tylko dwa granty "okołopszczelarskie" i co ciekawe - stosunkowo skromniutkie i dla osób nie z głównego nurtu pszczelarskiej krynicy wiedzy. Jeszcze tak cienko nie było.
Oto zwycięzcy:

 

Konkurs Opus:

NZ9/7. Aktywność biologiczna i mechanizmy działania związków porfirynoidowych przeciwko wewnątrzkomórkowym patogenom pszczelim z rodzaju Nosema.
dr Mariusz Teodor Trytek - Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, Wydział Biologii i Biotechnologii        483 440zł

https://www.ncn.gov....a/293789-pl.pdf

 

 

Konkurs Preludium
NZ9/16. Ocena prozdrowotnych właściwości homogenatu czerwiu trutowego pszczoły miodnej
mgr Róża Bagan     - osoba fizyczna - 132 800zł.

https://www.ncn.gov....a/292352-pl.pdf

 

 

----------------------------------------

Nie widać nikogo z Rady Naukowej PZP.

Mam nadzieję, że Pani mgr Róża Bagan będzie pobierała czerw trutowy do badań i konsumpcji homogenatu spod zgryzionych tabletek w towarowych pasiekach doświadczalnych PZP testujących aktualnie nielegalny  ABvarC pod naukowym nadzorem i honorowym patronatem pana prezydenta.

-----------------------------------------------

dopisałem linki do streszczeń popularnonaukowych tematów grantów.
 


Prezydent pięciu pni.

#2 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 14 styczeń 2016 - 15:19

W ramach zimowego wzbogacania swej daktyloskopijnej wiedzy pszczelarskiej poszedłem tropem najwyższego finansowo ostatnimi czasy pszczelarskiego granta NCN . Chodzi o grant wykazany na starym forum w 11-tym poscie wątku - półtorej dużej bańki w Krakowie.

 

http://free4web.pl/3...1,1,Thread.html

 

 Naukowiec opublikował w necie zwiastun programu do oznaczania owadów na podstawie rysunku użyłkowania skrzydełek urywanych owadom i skanowanych. Kiedyś sugerowałem,  by pomóc naukowcowi w rozkręceniu jego prywatnego biznesu, więc staram się być konsekwentnym.

http://www.drawwing.org/

Ponieważ program istnieje tylko w języku angielskim  (naukowcowi chyba nie zależy na opinii nieopiniotwórczych kręgów polskojęzycznych?) – posłużyłem się translatorem:

https://translate.go...rg/&prev=search

Niestety baza danych jest na razie ubożuchna. Z apidae (apisy i bombusy) tylko :

- z Apis - dane tylko robotnic: miodnej, karłowatej i olbrzymiej oraz trutnia wschodniej

- z bombus – tylko samca lapidariusa.

Straszna cienizna.  

Ale jest jasny promyk. Będziemy już mogli bardzo konkretnie mówić językiem nauki z 1918 roku, co mamusi insektów mającej ochotę roić się należy upierdzielić nożyczkami..

 

33135617803096597898.jpg

 

Jest jednak zagwozdka. Skrzydełek eksploatowanych w Polsce kundelek apimamuś nie ma w bazie danych :( … (dalej nie wiem, czy kundlenie mamuś objawia się zmianami w użyłkowaniu ich skrzydełek)

Czasami można orła posadzić na parapecie otwartego okna i bez obcinania skrzydełka mieć pewność, że nie odleci.


Prezydent pięciu pni.

#3 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1042 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 16 marzec 2016 - 08:56

Grant, nie grant - jest to jakiś konkret i pierwsze wnioski: https://www.elsevier...soned-honeybees



#4 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 19 marzec 2016 - 15:58

Po ponownym przeglądzie ubiegłorocznych grantów NCN postanowiłem zaliczyć do "pszczelarskich" poniższy - dotyczący mrówek. Jest nadzieja, że w nieodległej przyszłości poznam osobowość refundowanej matki pszczelej inseminowanej ze sprawdzonym czerwieniem. Interesująca może też być osobowość zbocznikowanych inseminacją trutni.

 

https://www.ncn.gov....konkursy/wyniki

 

Konkurs OPUS Panel NZ8  - 16 czerwca 2015

 

grant 5: Osobowość mrówek oraz czynniki wpływające na jej rozwój

dr Magdalena Witek - Muzeum i Instytut Zoologii Polskiej Akademii Nauk

579 924 złocisze

 

https://www.ncn.gov....a/292199-pl.pdf

 

Jak to dobrze, że w ubiegłym roku pszczelarze jak mrówki pod przywództwem jego osobowości prezydenta  PZP prowadzili, nie oglądając się na Narodowe Centrum Nauki, bezgrantowe badania naukowe nad kumafosem w swych pasiekach towarowo - badawczych.

Czekam na wyniki mój panie prezydencie!

Gratulacje dla wspierającej swym autorytetem jego osobowość Rady Naukowej PZP!

http://zwiazek-pszcz...l/rada-naukowa/


Prezydent pięciu pni.

#5 sciam

sciam
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 20 marzec 2016 - 18:51

Tomografu pszczelego nikt jeszcze nie wymyślił.

A przydałby się niektórym hodowcom matek pszczelich. :)



#6 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 20 marzec 2016 - 22:21

Azali pszczoły - powiadam wam Polankowicze,  zaiste są prawie tak zaskakujące jak pszczelarze. Dzięki Narodowemu Centrum Nauki dowiedziałem się, że niedawno odkryto w Polsce pod Lublinem sub-kastę robotnic Apis mellifera i odkrywca (odkrywczyni) nadał(a) tej sub- kaście nazwę „rebeliantek”. Może po dokładnym sprawdzeniu IPN wydzielimy dodatkowo sub-kasty pszczół renegadek, konfidentek, a nawet TW-bolkiń z dziecięcą chorobą lewicowości?. Jakoś to o fundamentalnym znaczeniu wielkie odkrycie pszczelej subkasty minęło w nauce jak piardnięcie ks. Dzierżona w/s dzieworództwa:

  • Konkurs: OPUS
  • Panel: NZ9
  • Koordynator: dr inż. Magdalena Łopuszańska-Rusek
  • Data ogłoszenia konkursu: 15 września 2014 r.

Grant 21: Związane z procesem starzenia zmiany w kluczowych dla witalności systemach u nowo odkrytej sub-kasty robotnic Apis mellifera; rebeliantek

dr Aneta Joanna Strachecka - Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie; Wydział Biologii i Hodowli Zwierząt    -  443 300 zł.

 

Źródełko:

https://www.ncn.gov....yniki-konkursow


Prezydent pięciu pni.

#7 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 21 marzec 2016 - 05:57

Tamże j/w:

Grant 22: Chemiczne markery miodów odmianowych

prof. dr hab. inż. Paweł Kazimierz Kafarski - osoba fizyczna

598 680 złociszy.

Może w końcu uda się precyzyjnie określić skład słoikowych mieszanin z krajów Unii i spoza niej.

Chociaż prawie 600 tysiaków na tak banalny cel to trochę drogo, ale co tam...


Prezydent pięciu pni.

#8 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 21 marzec 2016 - 06:58

Wracając jeszcze do tej krakowskiej półtorej dużej bańki:

 

http://www.opisik.pu.../pdf/konf52.pdf

str 18

 

ZALEŻNOŚĆ POMIĘDZY ROZMIARAMI CIAŁA A NIETYPOWYM UŻYŁKOWANIEM SKRZYDEŁ PSZCZOŁY MIODNEJ

 

Sylwia Łopuch, Adam Tofilski

Katedra Sadownictwa i Pszczelnictwa, Wydział Biotechnologii i Ogrodnictwa, Uniwersytet Rolniczy

w Krakowie, Al. 29 Listopada 54, 31-425 Kraków

 

Wiele organizmów wykazuje odchylenia od symetrii, które mogą się przejawiać w formie asymetrii kierunkowej i fluktuacyjnej. Celem badania było oszacowanie zależności między rozmiarami ciała i wielkością asymetrii, a nietypowym użyłkowaniem przednich skrzydeł

pszczoły miodnej. Analizę rozmiaru i kształtu skrzydeł przeprowadzono z zastosowaniem morfometrii geometrycznej. Matki pszczele, robotnice i trutnie przyporządkowano do 3 kategorii: 1) o typowym użyłkowaniu,

2) z niewielkimi zmianami w użyłkowaniu oraz

3) z dużymi zmianami w użyłkowaniu skrzydeł

.

Analiza statystyczna wykazała istotne różnice w rozmiarze i kształcie skrzydeł między osobnikami, kategoriami i stronami ciała u matek pszczelich, robotnic i trutni. Asymetria

rozmiaru skrzydeł była porównywalna we wszystkich kategoriach w każdej z 3 kast.

Natomiast, asymetria kształtu skrzydeł była istotnie mniejsza u osobników o typo-

wym użyłkowaniu i u osobników o niewielkich zmianach w porównaniu do osobników

o dużych zmianach w użyłkowaniu we wszystkich 3 kastach. Nie wykazano istotnej kore-

lacji między asymetrią rozmiaru i asymetrią kształtu skrzydeł  . Ponadto, we wszystkich

kastach prawe skrzydło było większe od lewego, wskazując na obecność istotnej statystycznie asymetrii kierunkowej.

Osobniki o typowym użyłkowaniu miały istotnie mniejsze skrzydła od osobników z niewielkimi zmianami w użyłkowaniu we wszystkich 3 kastach oraz od osobników z dużymi zmianami w u

żyłkowaniu u matek pszczelich. Uzyskane wyniki mogą wskazywać, że asymetryczne osobniki rosną wolniej od osobników symetrycznych oraz że osobniki rosnące wolniej w pewnych warunkach osiągają większe rozmiary, a ponieważ wolniejszy wzrost wiąże się z wydłużonym czasem rozwoju i z większym ryzykiem wystąpienia zaburzeń w tym okresie, w konsekwencji również z większą asymetrią

 

Opinia popularnonaukowa laika:

 

Wielką szkodą dla badań stało się nieobjęcie nimi (skromne środki finansowe?) tylnych skrzydeł Apis mellifera. Bez tego wnioski badaczy są niepełne, a nawet fałszywe. Drugim mankamentem pracy jest nieuwzględnienie aspektu aerodynamiki i mechaniki lotu pszczoły z asymetriami skrzydeł. Autor pracy ani razu nie pochylił się nad ideą, że pszczoła z asymetrycznymi skrzydłami nie potrafi latać po prostej, oraz musi asymetrię aerodynamiczną wyrównywać niesymetrycznym rozkładem transportowanych obnóży. Ale przecież pszczoła wylatuje z ula nieobciążona i przy niesymetrycznych skrzydłach albo zacznie wykonywać wiraż, albo figurę pilotażu zwaną beczką. Nigdy nie trafi więc do punktu w terenie wyznaczonego tańcem siostry na plastrze. Zresztą i ten taniec przy asymetrycznych skrzydłach tancerki może być niezrozumiały, ponieważ nie powróciła ona do ula po prostej.

Szkoda, że autor nie określił precyzyjnie co ma na myśli mówiąc „prawe skrzydło”. Ma ono być istotnie statystycznie większe od lewego (asymetria fluktuacyjna?). Jeżeli potraktujemy pszczele skrzydła jak swoje ręce, to sugerowaną asymetrię trudno uzasadnić. Aby pokonać siłę Coriolisa, polska pszczoła powinna mieć większe lewe skrzydło (na półkuli południowej odwrotnie). Chyba, że autor próbuje tu przemycić podteksty polityczne, że to niby serca mimo Smoleńska wszyscy mamy po lewej stronie (asymetria kierunkowa)…

Wydaje się, że wypracowane w grancie narzędzia morfometrii geometrycznej mają charakter uniwersalny i ponadczasowy, że będzie można w przyszłości wykorzystać je do zbadania asymetrii kierunkowej i fluktuacyjnej użyłkowania penisa erectusa u samców homo sapiens. Historia lotnictwa pokazuje, że lot, a nawet lądowanie z asymetrią skrzydeł są możliwe. Ale tylko wtedy, gdy na trajektorii lotu nie ma brzóz.

 


Prezydent pięciu pni.

#9 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 24 wrzesień 2016 - 03:59

Cóż pszczelarzom oferuje polska nauka?

 

Tradycyjnie przetrzepałem witrynę NCN w poszukiwaniu grantów „pszczelarskich”

 

https://www.ncn.gov....dium10-sonata10

 

Znalazłem ich 6 sztuk.

Razem za kasiorę 2 mln 557 tys 070 złociszy

Martwi brak grantów dla członków Rady Naukowej PZP, szczególnie z apiterapii ginekologicznej

 

Konkurs Opus panel NZ7

 

22

Badanie możliwości przechodzenia metronidazolu i oksytetracykliny do produktów pszczelich po eksperymentalnym podaniu pszczołom miodnym (Apis mellifera L.) i ich toksyczność ostra dla pszczół

dr hab. Kamila Małgorzata Mitrowska

Państwowy Instytut Weterynaryjny - Państwowy Instytut Badawczy

491 500 zł

 

 

Panel NZ8

 

2

Owady pożyteczne w krajobrazie rolniczym: modelowanie wpływu pestycydów i struktury krajobrazu

prof. dr hab. Ryszard Mirosław Laskowski

Uniwersytet Jagielloński, Wydział Biologii i Nauk o Ziemi

877 370 zł

 

Panel NZ9

 

7

W poszukiwaniu biomarkerów żywności z wykorzystaniem relaksometrii Magnetycznego Rezonansu Jądrowego

dr hab. Danuta Kruk

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Wydział Matematyki i Informatyki

628 800 zł

 

Ten grant dołączyłem do „pszczelarskich” bo wiem, że podobne badania prowadzi w Andrychowie w garażu celem zastraszenia hipermarketów Tadeusz Sabat – szeryf PZP.

 

10

Rola neutralnych i adaptacyjnych procesów genetycznych w kształtowaniu ogólno-genomowej zmienności hybrydyzujących podgatunków pszczoły miodnej

dr hab. Andrzej Oleksa

Uniwersytet Kazimierza Wielkiego, Wydział Nauk Przyrodniczych

372 000zł

 

Konkurs Preludium10

 

Panel NZ8

 

1

Efekt placebo u pszczół: czy woda może skutkować upojeniem alkoholowym?

mgr Krzysztof Miler

Uniwersytet Jagielloński, Wydział Biologii i Nauk o Ziemi

99 800 zł

 

Panel NZ9

 

11

Nowa generacja fungicydów o zminimalizowanym występowaniu w pyłku kwiatowym i obniżonej dostępności dla pszczół

mgr Rafał Kukawka

osoba fizyczna

87 600 zł


Prezydent pięciu pni.

#10 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1547 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 24 wrzesień 2016 - 11:44

Cytat:

„ U pszczół, ekspozycja na opary etanolu prowadzi do łatwo obserwowalnych efektów behawioralnych,/reakcji bezwarunkowych/. Należą do nich, wystawianie języczka, częste mycie, oraz zaburzenia chodzenia /leżenie/. Celem eksperymentów jest sprawdzenie, czy można doprowadzić u pszczół do wykazywania podobnych reakcji /warunkowych/, po ekspozycji na wodę zamiast na etanol, gdzie wraz z wodą występować będzie bodziec /wzrokowy lub chemiczny/, wcześniej uwarunkowany na etanol. Innymi słowy, sprawdzane będzie czy pszczoły zachowają się jak po ekspozycji na etanol, gdy będą jedynie po ekspozycji na wodę w warunkach takich , jak wcześniej na etanol. Przypomina to sytuację upicia się wodą z butelki z etykietą piwa, którym uprzednio kilkakrotnie się upiło. Eksperyment pilotowy wskazał, że opisany efekt u pszczół występuje.”

Koniec cytatu

 

Szanowni koledzy. Dość szczegółowo przejrzałem tematykę pszczelarskich grantów jaką umieścił kolega "robinhuud". W dalszym ciągu pokazuje ona, że dla pszczelarstwa, niewiele można się spodziewać licząc na wyniki prac tych naukowców, którzy otrzymują jak widać , niemałe pieniądze na małe, żeby nie powiedzieć , zbędne, a nieraz nawet śmieszne rzeczy.

Cytowany wyżej fragment pokazuje jak beznadziejnie bezsensowne badania, prowadzi się za publiczne przecież pieniądze, i zachodzi pytanie, kto i na jakiej podstawie, przyznaje te sumy i czym to jest uzasadnione.

Chodzi mi tutaj, że nie ma podanego żadnego przykładu, praktycznego wykorzystania wyników tej pracy, o ile wyniki jej były by zgodne z zakładanymi. A że tak będzie, to już wiadomo, gdyż takie zostały otrzymane w "Eksperymencie Pilotowym".

Jakoś ten eksperyment został przeprowadzony bez dotacji ze Skarbu  Państwa, natomiast powtórzenie go już musi słono kosztować.

Czytając to streszczenie, od razu nasuwają się skojarzenia. I pytania. Niektóre mogą spowodować następne pytania itd. Bo dla przykładu, podobno można się upić wodą , jeśli będzie się ją piło z butelki z etykietą z której wcześniej piło się już alkohol?  To mam pytanie do tego pana który to napisał, czy ta forma upojenia /wodą/, będzie też skutkowała promilami, i możliwością utraty prawa jazdy ???

Albo inne pytanie. Jeśli wcześniej z określonego talerza, jadło się kilka razy porządne , treściwe danie, czy będziemy się czuli najedzeni, kiedy napijemy się z niego wody ???

Idiotyczne wydaje się "odkrycie naukowe" że reakcją pszczoły na potraktowanie  oparami etanolu jest wystawienie języczka itd. I wtedy "naukowiec określa to jako zachowanie behawioralne ??? A to samo , tylko wykonane kolejny raz , jednak już przez prowadzącego badania, reakcją warunkową ??

Wszelkie potraktowanie pszczół jakimkolwiek płynem , powoduje wystawianie języczka, gdyż pszczoły nie posiadają garnuszków lub ścierek, którymi mogły by ten płyn zebrać.

Tematykę podjętą w tym projekcie można by skomentować krótko. Ble ble ble. 

Ale może nie całkiem, bo po pewnym zastanowieniu się, może wypłynie z tego jakiś plus ? Zwłaszcza jeśli chodzi o pszczelarstwo. Bo jeśli uczymy przez 30 lat pszczoły, że są jesienią odymiane Apiwarolem na warrozę, to , korzystając z wyników tego doświadczenia, może teraz takie samo działanie będzie miała woda, tylko powinna być podawana w opakowaniu od Apiwarolu??

Jeśli przez ileś tam już lat karmi się pszczoły, pokarmami w różnych firmowych opakowaniach, to przy zastosowaniu "placebo" , będzie można, podawać im zwykłą wodę, ważne aby była podawana w wiaderkach z nadrukiem np. firmy Orion, lub Kellman. Macie pojęcie jakie oszczędności ??? Eureka.

To są oczywiście żarty, które jednak będą nas kosztować sumę jaka zostanie wydana na przeprowadzenie tego "potrzebnego" eksperymentu.

Tematyka tego projektu nie wnosi nic nowego, bo przynajmniej w pszczelarstwie , ma ona już od pewnego czasu praktyczne zastosowanie.

I tutaj definicja opisowa , jakiej użył autor streszczenia pasuje jak ulał , a nawet jeszcze lepiej.

Przez wiele lat członkowie PZP mieli swojego prezydenta. Jaki on był, wszyscy wiedzą, aż nagle temu prezydentowi znudziła się funkcja, i w pewnym momencie , z własnej i nieprzymuszonej woli, złożył z niej rezygnację. Rezygnacja ta nabrała mocy prawnej, przyszedł termin jaki zapodał w niej sam zainteresowany, i co ??? A no właśnie tutaj właśnie zadziałał system "placebo"

Bo członkowie PZP, tak się przyzwyczaili do swojego prezydenta, jak ten pijący alkohol z butelki z odpowiednią etykietą, upija się następnie wodą podawaną mu w tej samej butelce, tak i oni. Nie mają już prezydenta, mają zwykłego pszczelarza, jak tą wodę w butelce po piwie, a im nadal wydaje się że to prezydent. Tak więc może tematyka "placebo" nie do końca jest godna krytyki, bo jak wskazuje opisany przypadek , przynajmniej w pszczelarstwie, można znaleźć przykład jej obecności.

Pozdrawiam.

Ps: Wyjaśnienia wymagało by jeszcze wyrażenie autora streszczenia, odnoście tego /leżenia/ pszczół po potraktowaniu ich oparami etanolu. Czy jest to leżenie na boku, czy do góry nogami? należało by to wyjaśnić, bo być może ktoś pomyślał że mu pszczoły wytruto, lub padły z innej przyczyny, i spalił je a ul wydezynfekował. A może te pszczoły leżały po prostu po wypiciu wody z butelki po piwie, i wystarczyło poczekać aż przejdzie im kac, i mogły by dalej żyć?  Muszę przyznać , pomimo wieloletniego doświadczenia , tego typu zachowania u pszczół jak "leżenie", jakoś nie udało mi się zaobserwować. Może należało by w ulach wstawiać leżanki? Czemu się maja biedne męczyć i cały czas uważać aby nie zasnąć i spaść na dennicę.

A może to były pszczoły "naukowe" , które wiedzą że, "czy się bada, czy się leży, pieniądz "grantu" się należy".

Załączone pliki

  • Załączony plik  Cytat.doc   25 KB   93 Ilość pobrań


#11 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1856 postów

Napisano 24 wrzesień 2016 - 16:10

"Każdy sobie rzepkę skrobie" , jak mawiali starożytni Indianie. Nasuwa się pytanie; do kogo mieć pretensje, bo, jak sądzę, każdy w tym "biznesie" jest na tyle inteligentny, że znajdzie naukowe uzasadnienie na właśnie TAKIE TEMATY które, zapewne złotymi zgłoskami zapiszą się w POLSKIEJ nauce.

  Czy jest jakieś wyjście z tego zaklętego kręgu żenady okraszonej grubą kasą i... chyba drwiącego uśmiechu ze społeczeństwa które na TO płaci?

  Sądzę, że SILNE  organizacje społeczne, ale ...takie muszą BYĆ.



#12 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1547 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 25 wrzesień 2016 - 08:53

Powiem kolego "Atena", że użyte wyrażenie że "każdy sobie rzepkę skrobie" nie jest zbyt szczęśliwe. Jeśli fundusze na badania naukowe w danej dyscyplinie maja być "rzepką" którą może skrobać "każdy", to coś tu jest nie tak. Nie jesteśmy jeszcze tak bogatym krajem, aby stać nas na taką rozrzutność i rozdawnictwo. Odpowiedź na pytanie do kogo mieć pretensje , też nie jest trudna. Należą się one Narodowemu Centrum Nauki, które to przydziela według jakiegoś klucza, sobie tylko znanego, te granty.

I tu jest rola dla organizacji pszczelarskich, i wcale nie muszą to być organizacje "SILNE...bo takie muszą BYĆ". Co to znaczy silne? Jakimi kryteriami będą one oceniane aby uznawać je za silne lub słabe? Czy tylko według ilości zrzeszanych członków? Myślę że siła organizacji, to nie ilość członków, a właśnie skuteczne oddziaływanie na okoliczności w jakich działamy. Wcale nie musi być liczna organizacja, aby zgłaszać nieprawidłowości i żądać wyjaśnień od instytucji, którym ktoś powierzył prawo decydowania o tym, komu i na jakie tematy przyznać lub nie przyznać grantu finansowego.

Chciałbym wiedzieć, czy którakolwiek organizacja zgłosiła zastrzeżenia, wobec opublikowanych tematów finansowanych grantami z budżetu Państwa??  Czy znów wszyscy, bez podstawy czekają, i oddają pole organizacji, co prawda dość licznej ale kierowanej przez nieumocowanego prawnie, byłego prezydenta, wspieranego przez grupkę zainteresowanych taką sytuacją ludzi, którzy za nic mają interes ogólny środowiska, które jak im się wydaje reprezentują.

Nie wiem co stoi na przeszkodzie, aby odpowiednio sformułowane pismo w sprawie tych "pszczelarskich" grantów, zostało do Narodowego Centrum Nauki, skierowane poprzez SPP Polanka ? Moim zdaniem, to właśnie tego typu interwencje i żądanie wyjaśnień , stanowi o sile organizacji, a nie ilość członków , sztandarów, i afer oraz przekrętów.

Brak reakcji i nieme przyzwolenie, są dla tych "decydentów" usprawiedliwieniem swoich decyzji, bo przecież oni nie muszą tak dalece znać się na praktycznym pszczelarstwie i jego problemach. A już na pewno podstawą tego, nie mogą być prowadzone przez niektóre placówki naukowe, kilku ulowe pasieki. 

Bywa tam nieraz tak , że na jednym ulu, "doktoryzuje " się kilku pracowników naukowych, i to jeszcze w tematach , które niewiele wnoszą do identyfikacji rzeczywistych problemów pszczelarstwa. Pozdrawiam.



#13 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1856 postów

Napisano 25 wrzesień 2016 - 11:18

Może nieco niezręcznie zacytowałem przysłowie ale... chciałem przytoczyć to co jest historyczną "mądrością narodu".

  W pełni się zgadzam że nie liczebność organizacji stanowi o jej sile. Bierni ale wierni niewiele wnoszą do postępu. Zapewne wystąpienie jakiejś organizacji   w sprawie doboru tematów grantów byłoby szokiem ale i precedensem. Oczywiście autonomia NCN  decydowałaby o tematach ale może u decydentów wywołało by jakąś refleksję, że temat tematem a pieniądze to jednak społeczne.

  Uważam, że po konsultacjach w gronie praktyków z takimi inicjatywami można by spróbować... Czy Polanka? Być może ale nie sama...



#14 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1547 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 25 wrzesień 2016 - 11:30

Oczywiście , ma kolega rację że nie sama Polanka, ale stąd powinna wyjść inicjatywa. To przecież dociekliwość kolegi "robinhuuda", pozwala na to, że w ogóle wiemy coś na ten temat. A ponieważ kolega Robin, we własnej organizacji nie może liczyć na zrozumienie ani wsparcie słusznej inicjatywy,myślę, że nie obrazi się, gdyby podjęła to dalej Polanka, i zgodnie z porozumieniem zawartym z innymi organizacjami będącymi poza PZP wystąpiła , oczywiście pisemnie, z powiadomieniem "innych ważnych" w tej dziedzinie działalności takich jak Minrol, AAR, GLW i może jeszcze kilka, wtedy ranga interwencji by wzrosła, i odpowiedź była by bardziej prawdopodobna.

Pozdrawiam.



#15 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1042 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 25 wrzesień 2016 - 17:54

Proponuję wypracowanie tutaj treści takiego pisma. Temat jest ważny ale nie trywialny jeśli chodzi o podejście do tematu. Proponujcie. Wnioskować o konsultowanie grantów z organizacją pszczelarską? - to już lepiej nic nie pisać, sami wiecie co wtedy będzie dalej.

 

Atena zapewne ma na myśli wspólne wystąpienie organizacji niezależnych i to jest dobry pomysł ale tak czy inaczej, konsultacje celowości takich czy innych badań powinny być szerokie. Kto zna dotychczasową praktykę NCN? Czy w jakiejkolwiek dziedzinie takie konsultacje są przez tę organizację prowadzone?



#16 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 25 wrzesień 2016 - 18:30

Trzeba zrozumieć mechanizm przydzielania kasy na granty NCN częściowo opisany na ich witrynie. Za PAN znam z autopsji przykłady finansowania z grantów zupełnie innych przedsięwzięć. Nie mówię, że niepotrzebnych, ale innych niż wynikało z przeznaczenia. Stąd może moja wrażliwość w tym temacie. Granty były czasem przykrywką i pewnie beneficjent PAN coś z tego miał, że coś symulował. Wtedy kasę przyznawali uznaniowo określeni ludzie. Dziś działa to inaczej. Ogłaszany jest konkurs otwarty, naukowcy zgłaszają pomysły. Decyduje konkurs recenzji projektów pisanych przez inne grono naukowców za kasę. Tu odpowiedzialność jest bardziej rozmyta niż kiedyś, ale ma być sprawiedliwiej. Na stronie NCN można znaleźć ciekawe uchwały o utajnieniu składu recenzentów do czasu rozstrzygnięcia konkursu. Ta procedura nie ma nic wspólnego z zapotrzebowaniem obywateli na naukę dla praktyki. Naukowcy w swoim gronie przydzielają sami sobie kasę na naukę dla nauki . Taki system jest w stanie wchłonąć dowolne sumy jak czarna dziura (ciało doskonale czarne, sztywne i finansowane). Można by stworzyć jakieś lobby na rzecz nauki dla praktyki. I tu byłoby pole do popisu dla organizacji pszczelarskich z wykluczeniem śmiesznej Rady Naukowej PZP skrzykniętej przez faceta bez matury testującego pod bokiem tej Rady przemycone leki weterynaryjne...

Myślę, ze na dziś powinniśmy upierdliwie śledzić losy konkretnych, dziwnych grantów i rozliczać je moralnie in publico bono. Przykładowo wartość aplikacji do klasyfikacji owadów na podstawie użyłkowania skrzydełek drawwing:  http://www.drawwing.org/  za circa półtorej bańki. W Polance jest parę osób potrafiących profesjonalnie, czy wystarczy półprofesjonalnie zaopiniować konkretną aplikację pod różnymi kątami widzenia. W tym w pijackim zezowatym widzie.

. Może za jakiś czas zadziała mechanizm zwykłej przyzwoitości naukowców. Przynajmniej niektórych...

Na początek proponuję żądanie do NCN: granty finansowane w złociszach mielone mają być dalej w języku polskim.

Żeby sponsor - szary podatnik miał szansę zrozumieć swój gest finansowy w stosunku do narodowej nauki bez konieczności wspinania się na niebotyczną wyżynę intelektualną naukowca.


Prezydent pięciu pni.

#17 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1856 postów

Napisano 26 wrzesień 2016 - 06:36

Temat jest trudny ale, tym bardziej, należy kontynuować wymianę poglądów mających na celu "dobrą zmianę" w tym co i jak działania nominowanych i utytułowanych  ukierunkować dla pożytku publicznego. Jestem zdania że TEN portal może temu służyć...



#18 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 26 wrzesień 2016 - 11:23

Jak rodzi się grant NCN?

 

Warto porównać jak jest dotowany z pieniędzy podatnika naukowiec, jak rolnik, w tym pszczelarz.

Również w wykrytym ostatnio wycieku dotowanych leków za granicę – jak dotowany jest narodowy pacjent NFZ. A także producenci bachorów od sztuki w programie Rodzina 500+.

Tutaj z grubsza zasady opiniowania projektów na granty NCN i finansowania tych opinii:

 

https://www.ncn.gov....i/dla-ekspertow

 

A tutaj kodeks honorowy eksperta piszącego zarobkowo recenzję projektu granta NCN:

 

https://www.ncn.gov....ksperci_ncn.pdf

 

Warto również przeanalizować jak działa w tych wszystkich przypadkach „sprzężenie zwrotne” (ocena skuteczności dotacji po jakimś czasie i wnioski z rozdawnictwa pieniędzy. Naszych pieniędzy)


Prezydent pięciu pni.

#19 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2823 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 01 styczeń 2017 - 14:45

Tradycyjnie już na kacu przetrzepałem witrynę Narodowego Centrum Nauki – wyniki ostatnich konkursów i przyznane granty:

 

https://www.ncn.gov....nata11-polonez2

 

Po klepnięciu poniżej w link do tematu grantu można w folderze komputera „Pobrane” poczytać streszczenie popularnonaukowe danego granta.

 

Konkurs:  Opus, panel:  NZ7 (nauki  o Ziemi)

 

Pozycja 22 – ksantohumol,

 

Wpływ prenylowanych flawonoidów chmielu (Humulus lupulus L) na indukowane hipogonadyzmem zaburzenia termoregulacji oraz metabolizmu, struktury i własności biomechanicznych tkanki kostnej

 – 719 100 zł.

 

Dalej odpowiednio: OPUS NZ9

Pozycja 24 – ksantohumol - 743 800 zł.

 

Otrzymywanie i charakterystyka przeciwnowotworowa nowych analogów flawonoidów chmielu

 

Te dwa granty to jakby „konkurencja” dla prof. Gagosia i vitaeapisu. Chmiel zaczyna być modny, a mi lekarz niestety zabronił pić piwa. :( Koszmar.

 

Pozycja 29 - metale ciężkie - 367 830 zł.

 

Wpływ zanieczyszczenia środowiska metalami ciężkimi oraz węglowodorami aromatycznymi na jakość pszczoły miodnej i murarki ogrodowej

 

To by było na tyle dla pszczelarzy.

----------------------------------------------------------

 

 Rozmarzyłem się nad taniutkim grantem: Preludium, NZ8, poz. 4 - psychika pasożyta i ofiary - sprzężenie zwrotne.

mgr Milena Zduniak

osoba fizyczna

Skromne 125 751 zł

 

Czy w interakcji między osobowością zwierząt, a ich poziomem zapasożycenia działa mechanizm negatywnego sprzężenia zwrotnego?

 

 

Gdyby ktoś zechciał przeprowadzić takie badanie nie tylko nad myszami leśnymi, ale też nad pszczółką i żerującym na niej roztoczem warroa. Łatwiej chyba nałapać w pasiece pszczół i warrozy z osobowością, niż myszy w lesie. I zbadać te ujemne sprzężenia zwrotne, transmitancje i odpowiedzi układu żywiciel - pasożyt (apis - varroa) na biologiczny impuls Diraca…


Prezydent pięciu pni.

#20 turysta

turysta
  • Zbanowany
  • 33 postów

Napisano 01 styczeń 2017 - 23:17

Robinhud Ty masz wiedzę ,dryg i wszelkie predyspozycje ku temu ,żeby przebić tych wszystkich granciarzy. Tak sobie myślę ,że na spokojnie mógłbyś wyciągnąć granta na 2-10 milionów ,a przy lepszym pomyśle może nawet pod 200 milionów.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych