Skocz do zawartości


Zdjęcie

Program poprawy warunków fitosanitarnych rodzin pszczelich poprzez wsparcie finansowe zakupu węzy pszczelej - po marszałkowsku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
527 odpowiedzi w tym temacie

#61 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2824 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 04 grudzień 2018 - 21:58

w przedstawionym w poście 7 sprawozdania z badań próbki  węzy wynika że   zafałszowanie  wynosi 2 gramy  w 100 gramach węzy  tj. 2%.  Dla mnie  w tym sprawozdaniu bardzo istotna jest informacja oznaczona  dwoma *, ale ta oznaczona  jedną * jest też ważna .  Kiedy i jak Woś i pozostali przeprowadzili badania wosku i jak ustalili jego parametry , jaki był margines błędu, zaznaczam wosku.  Metodą własną laboratorium przeprowadziło badania próbki węzy  i wyniki  porównało z badaniami wosku, to są inne produkty, na które brak jest oficjalnych zatwierdzonych urzędowo parametrów. Dla jasności nie jestem obrońcą wszelkiej maści kombinatorów, ale w tym wypadku nie ma co się spinać bo nic z tego nie wyjdzie co już kolego w pierwszym podejściu u WLW doświadczyłeś. Moim osobistym zdaniem szkoda czasu , nerwów i co tam jeszcze, bo ta sprawa nie ma żadnych szans pod względem prawnym. Moralnie została  nagłośniona i ewentualni potencjalni kombinatorzy  zwiększą czujność. W podanym wyżej linku pszczelarz  sam ustalił  ordynarne zafałszowanie węzy , ale w treści nie podał nazwy producenta tego  g.....a

 

Kolego filipie

Bez zabawy w gwiazdki ja to sprawozdanie czytam prosto:

Może być maksymalnie czegoś w wosku 11,7 g/100g  (średnio 10,0), a jest 13,1 ± 0,0625g/100g

Do tego 0,1g/100g wosku czegoś, czego absolutnie nie powinno tam być  - pomiar z dokładnością jak wyżej.

Albo jest się kobietą w ciąży, albo nie jest. Nie można trochę być w ciąży, a trochę nie.

 Albo jest się fałszerzem węzy, albo nie. Tym bardziej, że ma się podobno własne laboratorium europejskie i europejskich odbiorców. Podpisy pod dokumentem też mają większą wagę, niż Twój wpis.


Prezydent pięciu pni.

#62 czarg

czarg

    konto wygaszane

  • Użytkownik
  • 930 postów
  • Lokalizacjakujawsko-pomorskie

Napisano 04 grudzień 2018 - 22:01

Dzisiejszy dzionek spędzilem na wizycie w Wojewódzkim Inspektoriacie Wet.  w Poznaniu, ul....

 

Szacun za zajęcie się sprawą. Z naciągaczami, oszustwami trzeba walczyć, obnażać obłudę hurtowników udających przyjaciół pszczelarzy.

Ale sprawy w urzędach załatwiać należy w formie pisemnej, nie na tzw. "gębę". Kierujesz pismo w sprawie z załącznikami za poświadczeniem odbioru lub na dziennik podawczy, urząd odpowiada w terminie przewidzianym przez KPA i ta odpowiedź jest punktem zaczepienia do podjęcia dalszych kroków.

Po Twojej rozmowie u WLW nie pozostało nic żaden dokument, na którym można byłoby się oprzeć, szkoda.

 

(Nie ma dowodu na słowa WLW , że jakość węzy nie wpływa na jakość pozyskiwanego miodu, a przydałoby się mieć taką opinię na piśmie)..

 

Czy Ty też byłeś "beneficjentem" akcji panamarszałkowej tzn. czy też otrzymałeś dotowaną węzę, czy znasz jakiegoś beneficjenta który jest członkiem SPP Polanka?



#63 TobiarzD

TobiarzD
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 04 grudzień 2018 - 22:12

Szacun za zajęcie się sprawą. Z naciągaczami, oszustwami trzeba walczyć, obnażać obłudę hurtowników udających przyjaciół pszczelarzy.
Ale sprawy w urzędach załatwiać należy w formie pisemnej, nie na tzw. "gębę". Kierujesz pismo w sprawie z załącznikami za poświadczeniem odbioru lub na dziennik podawczy, urząd odpowiada w terminie przewidzianym przez KPA i ta odpowiedź jest punktem zaczepienia do podjęcia dalszych kroków.
Po Twojej rozmowie u WLW nie pozostało nic żaden dokument, na którym można byłoby się oprzeć, szkoda.

(Nie ma dowodu na słowa WLW , że jakość węzy nie wpływa na jakość pozyskiwanego miodu, a przydałoby się mieć taką opinię na piśmie)..

Czy Ty też byłeś "beneficjentem" akcji panamarszałkowej tzn. czy też otrzymałeś dotowaną węzę, czy znasz jakiegoś beneficjenta który jest członkiem SPP Polanka?


Tez jestem ciekaw bo szwagra znajomego siostry z drugiej rodziny po zmarłym dziadku tez słuchano, a był krętaczem ;)

#64 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2824 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 04 grudzień 2018 - 22:13

Poszedłem do WLW po radę, co mam dalej robić, by było pszczołom dobrze. Nie zamierzam łazić po urzędach z dyktafonem. WLW to zresztą wydawało mi się służba człowiekowi i zwierzętom, a nie praca. Nie wymagajcie ode mnie zbyt wiele, jutro też jest dzień i wybieram się do Urzędu Marszałkowskiego. Po to samo. Nie chcę krwi i nikogo linczować. Będę zadowolony, jak sprawy będą nazywane po imieniu i zauważę chęć poprawy na przyszłość. Dzisiaj rzeczywiście dostałem obuchem. Ale rozumiem faceta. Jak mu każą oglądać telewizję, to wyłącza głos, bo nie kazali jednocześnie słuchać. Jest na prawie. Nowoczesne urzędnicze nihil novi i liberum veto.

--------------------------------

do czarga:

- nie jestem beneficjentem, bo nie należę do PZP, nic nie wiedziełem o akcji tak cicho i szybko się rozegrała. Byłem wtedy poza Poznaniem.

- jest na pewno dwóch znanych mi osobiście Polankowiczów - członków PZP, którzy się załapali, ale nie wiem, czy skonsumowali ten przywilej. Dowiem się.


Prezydent pięciu pni.

#65 jokaz

jokaz
  • Użytkownik
  • 423 postów
  • LokalizacjaWałbrzych

Napisano 04 grudzień 2018 - 22:17


Albo jest się kobietą w ciąży, albo nie jest. Nie można trochę być w ciąży, a trochę nie.

Robin jesteś zero - jedynkowy. Tak trzymać.

Czarg. Zawsze można formalnie się zwrócić na piśmie do WLW "w nawiązaniu do rozmowy z dnia...". Poprosić o opinię na piśmie.

#66 czarg

czarg

    konto wygaszane

  • Użytkownik
  • 930 postów
  • Lokalizacjakujawsko-pomorskie

Napisano 04 grudzień 2018 - 22:54

 Nie zamierzam łazić po urzędach z dyktafonem.

 

Ja tego nie sugerowałem i nie sugeruję

--------------------------------


- jest na pewno dwóch znanych mi osobiście Polankowiczów - członków PZP, którzy się załapali, ale nie wiem, czy skonsumowali ten przywilej. Dowiem się.

 

Jeżeli wśród pszczelarzy obdarowanych węzą znajdują się Polankowicze - moim zdaniem jest powód do zajęcia się sprawą formalnie przez SPP "Polanka"

 

robinhuud:

"Nie wymagajcie ode mnie zbyt wiele, jutro też jest dzień i wybieram się do Urzędu Marszałkowskiego."

 

Trzymam kciuki. Powodzenia.



#67 czarg

czarg

    konto wygaszane

  • Użytkownik
  • 930 postów
  • Lokalizacjakujawsko-pomorskie

Napisano 04 grudzień 2018 - 22:58


Czarg. Zawsze można formalnie się zwrócić na piśmie do WLW "w nawiązaniu do rozmowy z dnia...". Poprosić o opinię na piśmie.

 

Tak bo jak już wcześniej napisałem sprawy urzędowe należy załatwiać w formie pisemnej.



#68 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2824 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 grudzień 2018 - 00:32

 Światła Europa sugeruje, by oszustwa na węzie zgłaszać po kompetencji do IJHARS:

 https://ec.europa.eu...tact_points.pdf

Tu Europa widzi popapraną węzę w żywności (w odróżnieniu od WIW Poznań, gdzie mnie nie pouczono)

59057387389095020535.jpg

 

Po Kamiannej i nieoszukanym banderolowanym miodku mam jednak w stosunku do tej instytucji reflux. Minął by on, gdyby teraz IJHARS (W-wa, ul Wspólna 30) zajął się sprawą węzy wielkopolskiej po marszałkowsku z urzędu. Ale to marzenie ściętej głowy.


Prezydent pięciu pni.

#69 tarczewski

tarczewski
  • Użytkownik
  • 252 postów

Napisano 05 grudzień 2018 - 08:49

Dzisiejszy dzionek spędzilem na wizycie w Wojewódzkim Inspektoriacie Wet.  w Poznaniu, ul. Grunwaldzka 250 ze względu na zasięg zmartwienia (Chodzież, Konin, Kalisz, Leszno i Poznań). Przyjął mnie z-ca WLW.

Zabrałem ze sobą wynik badania jednej próbki węzy Łysonia w Puławach, standardowy certyfikat o sterylności węzy tegoż producenta oraz swoje próbki wosku uzyskanego z węz Łysonia, Pasieki i z własnej topiarki słonecznej.

Celem mojej wizyty było uzyskanie wiedzy na temat jak mam postąpić skutecznie w zaistniałej sytuacji, by wyjaśnić co stanęło na przeszkodzie, by rzeczywiście pomoc wielkopolskim pszczołom była skuteczna.

Mojego rozmówcę poinformowałem szczegółowo o problemie, pokazałem woski w probówkach, certyfikat, badanie puławskie zupełnie go nie zainteresowało.

Zostałem poinformowany, że WLW nie interesuje węza, bo nie ma ona wpływu na przydatność do spożycia miodu przez ludzi. Prosilem o wskazówki proceduralne co dalej z problemem. Dowiedziałem się, że problem nie leży nijak w gestii WLW, powinienem zwrócić się do prawnika, wstąpić na drogę cywilno – prawną, ewentualnie zgłosić do organów podejrzenie popełnienia przestępstwa. Ewentualnie pomóc mi może Sanepid. Czyli wycieczka nie na temat, bez sensu i widoków na przyszłość. Wszechogarniająca beznadzieja.

WLW a  i często też PLW to funkcje, które się zmieniają w zależności od opcji politycznej. Często jest tak, że ci ludzie są elokwentni i uprzejmi(pewnie tego doświadczyłeś), ale nie wiedzą co robią i są pośmiewiskiem, dla podwładnych. W każdym WIW i PIW jest zatrudniony prawnik ma pensję, teoretycznie swój pokój i biurko, ale to bajka. Ci prawnicy nie znają prawa wet. i o takiej sprawie nie będą mieli bladego pojęcia. Grube miliony wyrzucone w błoto.  Inspektorzy często nie wiedzą co to za prawnik i kto to jest bo nigdy go nie widzieli. Trzeba w takiej sprawie,  było się zgłosić do zaprzyjaźnionego zwykłego IW, on na 100% wie, jak taką sprawę rozwiązać. Pytanie, czy zechce ryzykować. Robinie, wdepnąłeś w niezłą kałabanie, lepiej się wycofaj. IJHARS zwykle jest nastawiony jak pies do jeża. Pozdrawiam.

...............................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa


  • pszczelarz12 lubi to

#70 Krzyżak

Krzyżak
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 05 grudzień 2018 - 09:26

Dowiedziałem się, że problem nie leży nijak w gestii WLW, powinienem zwrócić się do prawnika, wstąpić na drogę cywilno – prawną, ewentualnie zgłosić do organów podejrzenie popełnienia przestępstwa. Ewentualnie pomóc mi może Sanepid. Czyli wycieczka nie na temat, bez sensu i widoków na przyszłość. Wszechogarniająca beznadzieja.


Jak dla mnie urzędnik, który Cię obsługiwał ma 100% racji. Co go obchodzi, że jakaś organizacja kupiła od prywatnej firmy jakiś towar ?
Co go obchodzi, że towar nie spełnia warunków umowy ? To nie sąd tylko urząd weterynarii. Dobrze Ci doradził, sprawę należy załatwiać na drodze cywilno-prawnej.
Moim zdaniem jak próbki nie zostały odpowiednio zabezpieczone przy odbiorze towaru, to sprawa jest z góry przegrana.

Za brak pobrania próbek, moim zdaniem, odpowiadają osoby z Wielkopolskiego Związku Pszczelarskiego, które nadzorowały zakup.
To do nich pszczelarze mogą mieć pretensję a nie do PIW czy innych organów. Zawalili sprawę i tyle.
Czy zrobili to celowo czy przez "niedopatrzenie, brak wyobraźni, zostali skorumpowani", należało by sprawdzić i pociągnąć do odpowiedzialności.

Oni w tej sprawie nic nie zrobią, bo wyszło by ich zaniedbanie i więcej kasy od Marszałka by nie dostali. Poza tym istnieje groźba, iż Urząd Marszałkowski
może upomnieć się o zwrot 2 mln, gdyż zostały niewłaściwie, niezgodnie z przeznaczeniem wydane. Zakupiono przecież węzę niespełniającą wymogów a miła ona
poprawić warunki fitosanitarne w pasiekach. Cel programu nie został osiągnięty, wiec kasa do zwrotu.

#71 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2824 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 grudzień 2018 - 09:53

Ja w tym wszystkim najbardziej winię organizacje pszczelarskie. Za brak wymuszenia na władzy unormowań prawnych, co  powoduje, że poszczególne sprawy nie są zero-jedynkowe. Tu się kłania brak normy (dobrowolność stosowania) na miód, węzę, to samo dotyczy hodowli pszczoły itd.

Wszystko co nie jest zabronione, jest dozwolone. Dlatego można bezkarnie handlować badziewiem, rozpisywać dziwne przetargi na węzę, miód i mieć gdzieś przyzwoitość i logikę.

Głęboki ukłon w stronę nowej władzy PZP, by pochyliła się nad tematem i nadrobiła w rozsądnym czasie narosłe latami zaległości. Jeżeli chce się uważać za, lub jest reprezentacją środowiska pszczelarskiego wobec władzy politycznej.

Ostatnimi czasy najbardziej sprawiała kłopoty pszczelarzom ich własna wierchuszka. Niektórzy z tych ludzi bardzo umiejętnie udają pszczelarzy. Miejmy nadzieję, że to pomału odchodzi do lamusa.


  • pszczelarz12 lubi to
Prezydent pięciu pni.

#72 czarg

czarg

    konto wygaszane

  • Użytkownik
  • 930 postów
  • Lokalizacjakujawsko-pomorskie

Napisano 05 grudzień 2018 - 10:43

Parę lat wstecz. Jeden pszczelarz chciał wygrać z dużą firmą na literę Ł i o mały włos by mu chałupę zlicytowali.

 

Możesz przybliżyć sprawę?

Opisz szerzej.



#73 pszczelarz12

pszczelarz12
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 05 grudzień 2018 - 10:53

Ja w tym wszystkim najbardziej winię organizacje pszczelarskie. Za brak wymuszenia na władzy unormowań prawnych, co  powoduje, że poszczególne sprawy nie są zero-jedynkowe. Tu się kłania brak normy (dobrowolność stosowania) na miód, węzę, to samo dotyczy hodowli pszczoły itd.

Wszystko co nie jest zabronione, jest dozwolone. Dlatego można bezkarnie handlować badziewiem, rozpisywać dziwne przetargi na węzę, miód i mieć gdzieś przyzwoitość i logikę.

Głęboki ukłon w stronę nowej władzy PZP, by pochyliła się nad tematem i nadrobiła w rozsądnym czasie narosłe latami zaległości. Jeżeli chce się uważać za, lub jest reprezentacją środowiska pszczelarskiego wobec władzy politycznej.

Ostatnimi czasy najbardziej sprawiała kłopoty pszczelarzom ich własna wierchuszka. Niektórzy z tych ludzi bardzo umiejętnie udają pszczelarzy. Miejmy nadzieję, że to pomału odchodzi do lamusa.

Czekamy na wieści od marszałka z niecierpliwością!



#74 jokaz

jokaz
  • Użytkownik
  • 423 postów
  • LokalizacjaWałbrzych

Napisano 05 grudzień 2018 - 11:15

Czarg, sprawa zasłyszana. Nie znam szczegółów.

#75 Bocian

Bocian
  • Użytkownik
  • 107 postów

Napisano 05 grudzień 2018 - 13:35

Możesz przybliżyć sprawę?

Opisz szerzej.

Sugeruję popytać Pana Zdzisława Zieniewicza. Powinien co nieco wiedzieć. A Pana Zdzisława przepraszam że podałem Jego Nazwisko.


  • pszczelarz12 lubi to

#76 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2824 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 grudzień 2018 - 18:31

Z powodu nagłego skomplikowania się sytuacji rodzinnej wizytę w Urzędzie Marszałkowskim musiałem przełożyć na jutro (czwartek).


Prezydent pięciu pni.

#77 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2824 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 grudzień 2018 - 19:52

Komisja Europejska wie ile każda świnia zarabia na fałszowaniu wosku i na jego imporcie z Ukrainy i Chin:

 

51406921198274452221.jpg


Prezydent pięciu pni.

#78 filip

filip
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 05 grudzień 2018 - 20:17

Kolego filipie

Bez zabawy w gwiazdki ja to sprawozdanie czytam prosto:

Może być maksymalnie czegoś w wosku 11,7 g/100g  (średnio 10,0), a jest 13,1 ± 0,0625g/100g

Do tego 0,1g/100g wosku czegoś, czego absolutnie nie powinno tam być  - pomiar z dokładnością jak wyżej.

Albo jest się kobietą w ciąży, albo nie jest. Nie można trochę być w ciąży, a trochę nie.

 Albo jest się fałszerzem węzy, albo nie. Tym bardziej, że ma się podobno własne laboratorium europejskie i europejskich odbiorców. Podpisy pod dokumentem też mają większą wagę, niż Twój wpis.

 Szanowny kolego skąd u Ciebie taka niechęć do gwiazdek?  Jak masz coś napisać pod wpływem emocji na temat  innego wpisu  to się wstrzymaj z pisaniem - pomyśl, zastanów się co w  nim jest napisane, a później ewentualnie obśmiej , zdyskredytuj. W innym wypadku wychodzi jak wychodzi  że po upływie kilkunastu godzin  piszesz to co napisałem w obśmianym  przez Ciebie wpisie   cyt: Twoje słowa

"Za brak wymuszenia na władzy unormowań prawnych, co  powoduje, że poszczególne sprawy nie są zero-jedynkowe. Tu się kłania brak normy (dobrowolność stosowania) na miód, węzę, to samo dotyczy hodowli pszczoły itd.

Wszystko co nie jest zabronione, jest dozwolone. Dlatego można bezkarnie handlować badziewiem, rozpisywać dziwne przetargi na węzę, miód i mieć gdzieś przyzwoitość i logikę."   drogi kolego zaoszczędzisz sporo zdrowia  działając z chłodną głową,  z każdym problemem trzeba się przespać , obejrzeć ze wszystkich stron , rozłożyć na czynniki pierwsze  i dopiero ewentualnie  działać . pozdrawiam  i życzę zdrowia



#79 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2824 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 grudzień 2018 - 20:35

Bardzo dziękuję za życzenia zdrowia i wyspania się, rzeczywiście mi tego brakuje. Dziękuję również za konstruktywne uwagi. Jeżeli kolega odebrał że go wyszydzam lub dyskredytuję, to oświadczam, że nie to było moją intencją i za negatywne wrażenie przepraszam. Jednocześnie nie potrafię się odnieść do meritum, ponieważ mam nieodparte wrazenie graniczące z pewnością, że kolega dalej cytuje nie siebie, a mnie. Nie rozumiem od tego momentu wpisu kolegi i nie mam zamiaru dalej dzielić włosa na czworo i rozwadniać się nad nieistotnymi odboczkami wątku. Szanowny kolego, nie idźmy w pyskówkę, bo szkoda naszego życia. Chyba, że kolega nie może bez tego się obyć, to służę satysfakcją na HydeParku.


Prezydent pięciu pni.

#80 jokaz

jokaz
  • Użytkownik
  • 423 postów
  • LokalizacjaWałbrzych

Napisano 05 grudzień 2018 - 20:52

Fajni, że zostało to tak załatwione. Szanowny Robine. A jak my Polankowicze możemy Ci pomóc? A może nie oczekujesz pomocy? Wal śmiało. Być może ktoś z nas będzie w stanie Ci udzielić wsparcia. Pytam z czystej sympstii o zatroskania.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych