Skocz do zawartości


Zdjęcie

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał czasowe zezwolenie na stosowanie zapraw neonikotynoidowych do ochrony buraków cukrowych.

neonikotynoidy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
288 odpowiedzi w tym temacie

#21 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1056 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 09 listopad 2018 - 15:17

Załączam pismo podpisane 2 godziny temu.

Załączone pliki



#22 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2827 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 09 listopad 2018 - 16:15

Sorry za szczerość, ale:

Jak widzę po autografach największe zasługi dla jednoczenia polskiego pszczelarstwa przed zjazdem PZP ma Pan Minister Ardanowski. Dokument podpisało dwóch czlonków Rady Dialogu Społecznego w Rolnictwie zasiadających tam z powołania ministra. Teraz pewno będą mu pod oknem znów organizować kolejny pozorowny i nieskuteczny protest. Jeden karmi polską biedotę miodem na podstawie umowy z podlegającym ministrowi KOWR, drugi siedzi na chwiejnym stołku i czeka na turnus rehabilitacyjny w Ciechocinku. Pierwszy jak będzie podskakiwał, to już nie wygra w minrolu żadnego przetargu.


Prezydent pięciu pni.

#23 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 09 listopad 2018 - 16:43

Ten dokument należy opublikować w gazetach, codziennych.

 

 

Po wyborach ostatnich należy zmienić retorykę. Pan Minister ma obowiązek. Suweren ma wymagać. Jak brak reakcji odpowiednio zareagować.

 

Pan Minister jest sługą jak taka funkcja mu nie odpowiada to do widzenia.



#24 filip

filip
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 09 listopad 2018 - 16:58

marbet  z podjętych decyzji chyba jasno wynika  komu  służy



#25 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1554 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 09 listopad 2018 - 17:26

 

 

Pan Minister jest sługą jak taka funkcja mu nie odpowiada to do widzenia.

Szanowny kolego. Mam taką zwykłą koleżeńską prośbę. Czy mógł by kolega zejść trochę bliżej ziemi ? Na taką odległość / ponad chmurami/ bardzo trudno się porozumiewać. 

Pozdrawiam



#26 adamski

adamski
  • Użytkownik
  • 441 postów

Napisano 09 listopad 2018 - 17:32

Napisali co napisali. Tylko to podejście takie nijakie. Spotkamy się jak Pan Minister znajdzie czas😀. Odpowiedź MR: przykro mi nie mam czasu a poza tym dogadajcie się między sobą. Pozdrawiam JKA

#27 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 09 listopad 2018 - 18:08

Panowie, z całym szacunkiem, młodzi myślą inaczej- moje pełnoletnie dzieci. 

 

To oni dziś frekwencją  decydują. 

 

Ma być sługą suwerena. Pan Minister .Jak nie to papa!!!!



#28 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1455 postów

Napisano 09 listopad 2018 - 18:11

Kto nie ma czasu? 

 

Jak takie coś obwieścił należy natychmiast publicznie opublikować!



#29 jokaz

jokaz
  • Użytkownik
  • 424 postów
  • LokalizacjaWałbrzych

Napisano 12 grudzień 2018 - 17:42

12.12.2018 protest rolników. Przybywa do rolników minister rolnictwa p. Ardanowski i mówi:
"jestem tak jak wy rolnikiem"

Pytam: czy rolnik może działać na szkodę pszczół? Świadomie.
To jaki z niego rolnik skoro swoim podpisem przyczynia się do legalnego mordowania pszczół!

Panie Prezesie, Czy otrzymał Pan odpowiedź z ministerstwa dotyczący apelu jaki wystosowali pszczelarze dotyczący środków chemicznych stosowanych w rolnictwie? Właśnie minął miesiąc.

#30 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1554 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 12 grudzień 2018 - 18:23

Szanowny kolego Jokaz.  W jednym z wątków tego forum, napisałem zdanie takie jak poniżej w cytacie. Jeśli wcześniej kolega nie zwrócił na to uwagi, to proszę je sobie jeszcze raz dokładnie przeczytać.  Zawiera ono pewną informację, która jak sądzę nie jest zbyt wygodna dla niektórych, aczkolwiek skorych, do wystawiania ekspertyz i opinii, zwłaszcza kiedy zapotrzebowanie na takową składa Ministerstwo , czy inny wysoki Urząd .  Dlaczego , kiedy przybył minister do rolników, nikt go nie zapytał, na jakiej opinii oparł on swoją decyzję o przywróceniu prawa do stosowania neonikotynoidów dla buraka cukrowego ?  A powinien ktoś zapytać .

Pozdrawiam.

 

cytat z 22 listopada 2018r.

"W ostatnim czasie mamy tego dwa świeże przykłady.  Myślę tu o przywróceniu prawa do stosowania neonikotynoidów w zaprawach nasiennych rzepaku , oraz buraka cukrowego. Wydaje się nieprawdopodobne, aby decyzje w tych sprawach podejmował Minister Rolnictwa , bez opinii świata nauki . Warto było by poznać autorów takich opinii. Jak już wcześniej powiedziałem , w tym przypadku mnie to nie usprawiedliwia, ale rodzi pytania i potrzebę odpowiedzi.

Pozdrawiam"



#31 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1056 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 12 grudzień 2018 - 19:34

Panie Prezesie, Czy otrzymał Pan odpowiedź z ministerstwa dotyczący apelu jaki wystosowali pszczelarze dotyczący środków chemicznych stosowanych w rolnictwie? Właśnie minął miesiąc.

 

Na pismo sprzed miesiąca nie dostałem jeszcze odpowiedzi. Cudów się nie spodziewam, w pierwszej odpowiedzi, dotyczącej rzepaku nie ma powołania się na żadne autorytety naukowe a tym bardziej, na żadne konkretne badania.



#32 czarg

czarg

    konto wygaszane

  • Użytkownik
  • 941 postów
  • Lokalizacjakujawsko-pomorskie

Napisano 13 grudzień 2018 - 10:31

Ze świadomością zagrożenia neonikotynoidami u rolników, ale także u pszczelarzy-rolników nie jest najlepiej.

 

Wczoraj miałem krótką rozmowę na ten temat z pszczelarzem (ok. 20 pni),  który jest również rolnikiem (gospodarstwo kilkanaście ha). Muszę zaznaczyć, ten rolnik jest emerytowanym wiejskim nauczycielem,  znamy się od lat, bo mam pasieki w sąsiedztwie jego gospodarstwa, rozmawiamy kilka razy w roku głównie na temat zatruć śor. Zawsze postrzegałem go jako lokalnego propagatora dobrych praktyk rolniczych, który zna teren, ludzi, dobrze się z nimi dogaduje. Nigdy nie miał oporów żeby zwracać sąsiadom uwagę gdy wyjeżdżali z opryskami na pole w ciągu dnia, doradzał jakie śor i jak stosować, żeby jak najmniej szkodzić pszczołom, coś mu tam zawsze od siebie "dorzucałem".

 

W rozmowie zeszło na temat zgody ministra na stosowanie neonikotynoidów, parę dni temu pszczelarze z jego koła rozmawiali też o tym na spotkaniu opłatkowym. Spodziewałem się powszechnego oburzenia, tymczasem ku mojemu zdziwieniu mój znajomy pszczelarz stwierdził, że zaprawy są dla pszczół bezpieczniejsze niż kilkakrotne opryskiwanie upraw różnymi śor.

Nie wiem czy go przekonałem, że jest inaczej, że działanie neonikotynoidów jest długotrwałe, że trucizna przenika do nektaru, pyłku, wód gutacyjnych, do gleby itd. Ja w każdym razie po tym spotkaniu przekonałem się, że stan świadomości nawet u pszczelarzy jest kiepski.

 

Ostatnio w regionalnej TV był wywiad z P. Ardanowskim. Jedno z pytań dziennikarki  dotyczyło protestów pszczelarzy w sprawie decyzji o czasowej zgodzie na neonikotynoidy. Minister zamknął dziennikarce usta stwierdzeniem, że bardziej niż pszczelarze protestują ekolodzy, pszczelarze wg ministra rozumieją konieczność stosowania śor, a zaprawy nasienne stanowią mniejsze ryzyko niż wielokrotne opryski.

==============================================================================

 

Czy nie nadszedł czas by wystąpić z kolejnym pismem do minrolu tym razem z listem otwartym, w którym należałoby się upomnieć o odpowiedź na pytania zawarte w poprzedniej korespondencji i wysunąć żądanie rekompensat dla pszczelarzy za straty, które wynikną z powodu podjętej decyzji?

Straty te to nie tylko ubytki pszczół w rodzinach, ale także zanieczyszczenie neonikotynoidami pyłku, pierzgi i wosku. Należałoby także zażądać działań osłonowych w postaci refundacji Vitea Apisu.


  • maniek_mb i marbert lubią to

#33 adamski

adamski
  • Użytkownik
  • 441 postów

Napisano 13 grudzień 2018 - 10:51

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ardanowski jak był Viceprzewodniczącym komisji rolnictwa bardziej był po stronie pszczelarzy, teraz jak jest MinRol to jest po stronie koncernów chemicznych. A koncerny już swoją propagandę i wodę z mózgu rolnikom zrobiły bez sprzeciwu sejmu, ministerstwa i pszczelarzy. Dla zdrowia konsumentów i przyszłych wyborców 😎

#34 czarg

czarg

    konto wygaszane

  • Użytkownik
  • 941 postów
  • Lokalizacjakujawsko-pomorskie

Napisano 13 grudzień 2018 - 11:24

 Ardanowski jak był Viceprzewodniczącym komisji rolnictwa bardziej był po stronie pszczelarzy, teraz jak jest MinRol to jest po stronie koncernów chemicznych. 

 

Fakt zawiódł pszczelarzy na całej linii!

 

----------------------------------------------------------

 

Kontynując myśl z poprzedniego wpisu zanieczyszczenie pyłku neoniko na uprawach rzepaku w Polsce udowodnił nie tak dawno Greenpeace:

http://m.greenpeace....tów_rzepaku.pdf,

ale czy nie należałoby się przygotować do ponowienia takich badań w maju przyszłego roku ?

Wytypować pasieki, laboratoria, omówić metody pobierania i przekazywania prób, terminy, załatwić fundusze itp.?

 

Czy "woskomat" Prof. Gagosia może mieć zastosowanie do wykrycia zanieczyszczeń wosku pozostałościami neoniko?



#35 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1865 postów

Napisano 13 grudzień 2018 - 12:03

Z tego co mówił prof. Gagoś na spotkaniu to ów "woskomat" umożliwia wykrycie zafałszowań  wosku np. parafiną, stearyną. O wykrywaniu pozostałości nie było mowy.



#36 adamski

adamski
  • Użytkownik
  • 441 postów

Napisano 13 grudzień 2018 - 12:23

Fakt zawiódł pszczelarzy na całej linii!

----------------------------------------------------------

Kontynując myśl z poprzedniego wpisu zanieczyszczenie pyłku neoniko na uprawach rzepaku w Polsce udowodnił nie tak dawno Greenpeace:
http://m.greenpeace....tów_rzepaku.pdf,
ale czy nie należałoby się przygotować do ponowienia takich badań w maju przyszłego roku ?
Wytypować pasieki, laboratoria, omówić metody pobierania i przekazywania prób, terminy, załatwić fundusze itp.?

Czy "woskomat" Prof. Gagosia może mieć zastosowanie do wykrycia zanieczyszczeń wosku pozostałościami neoniko?

Co tu badać EFSA europejski urząd ds bezpieczeństwa żywności to określił na podstawie ponad 1000 badań. Neonikotynoidy szkodzą pszczołom mogą szkodzić ludziom. Czy instytut w Puławach czy katedra pszczelnictwa w Olsztynie które mają odmienne zdanie niż EFSA, również niż wielu innych naukowców polskich, zmieni zdanie skoro są na utrzymaniu MR. Zarządy pszczelarskie są zbyt słabe co widać w efektach działań MR.
  • marbert lubi to

#37 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2827 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 13 grudzień 2018 - 13:56

Wydaje mi się, że warto spojrzeć na tę sprawę również pod innym katem widzenia. Jak minister Ardanowski rozumie jedność europejską? Czy w ten sposób, że ułatwia innym członkom UE utylizację zapasów magazynowych zabronionych gdzie indziej neoniko rozlewając je po polskich polach (pszczołach)? Z pewnością sprzedaż za grosze Polakom takich kłopotliwych zapasów magazynowych jast o wiele bardziej korzystna dla UE niż ich utylizacja. Czy nie warto tego sprawdzić?

Gdyby minister Ardanowski był rolnikiem, bałby się że KOWR zmniejszy mu dopłaty za nieprawidłowe stosowanie chemii. Czy jako polityk nie powinien się bać tego, że ewentualne sankcje dotkną innych rolników? Brak mi w tym wszystkim logiki i konsekwencji. A doświadczenie życiowe podpowiada mi, że ludzie w takich decyzjach nie zawsze są bezinteresowni. Że politycy potrafią biznesowi otwierać na krótko furtki i nie ma tu przypadków. Prezydent senior Sabat giąłby się przed ministrem w ukłonach i podziękowaniach jak scyzoryk. Czy nie czas na zmiany?


Prezydent pięciu pni.

#38 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1554 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 13 grudzień 2018 - 16:30

Fakt zawiódł pszczelarzy na całej linii!

 

----------------------------------------------------------

ale czy nie należałoby się przygotować do ponowienia takich badań w maju przyszłego roku ?

Wytypować pasieki, laboratoria, omówić metody pobierania i przekazywania prób, terminy, załatwić fundusze itp.?

Kolego "czarg". Apel spóźniony przynajmniej o 20 - 25 lat. Obecnie już, każdy wykład na temat Apiterapii, powinien zaczynać się od słów- , " wiele produktów pszczelich miało by bardzo cenne walory zdrowotne, ale poprzez wieloletnie stosowanie chemii w pasiece, chemii na polach , i chemii w całym środowisku, także i one są już tak zanieczyszczone, że już tego po prostu , powiedzieć nie można".

Z tego co można się doczytać, to Minister Ardanowski objął patronatem Konferencję Pszczelarską w Częstochowie.  Odczytano tam podobno od niego, jakieś słowo.

Moim zdaniem , taki patronat , powinien łączyć się z obowiązkiem jego tam obecności, i wysłuchania przynajmniej ważniejszych wykładów, które on jako patron , także firmuje. Może wtedy dowiedział by się tego , co pan Stojko tak bezpośrednio, jak ja na początku powiedzieć nie chciał, a powinien.

Jeżeli przepływ chemii ze środków ochrony roślin, jest tak duży, że można je wyodrębnić już w wosku wypacanym przez pszczoły, to co dopiero mówić o takich produktach jak pierzga, czy propolis, będących w ulu w czasie , kiedy pszczelarz kilkanaście razy wprowadza do niego amitrazę, nie mówiąc już o innych świństwach, jakimi od ponad trzydziestu lat pszczelarze "leczą warrozę". 

Jaki jest sens wydawania kolejnych pieniędzy na badania, z którymi nie ma gdzie pójść ??? To że produkty są zatrute, już dawno wiadomo. Na niektóre są aktualne wyniki badań. I co z tego ?  Gdzie pójść z tymi wynikami ?  Okazuje się , że najważniejsze jest , aby za takie badania ktoś zapłacił, i na tym koniec. Można je sobie oprawić w ramki, i powiesić ........ własnie gdzie? Nic nie daje dostarczenie takich badań tym instytucjom, które rzekomo mają stać na straży jakości produktów spożywczych w tym kraju. 

Nic nie daje opublikowanie ich do wiadomości publicznej, gdyż można dorobić się co najwyżej miana rozrabiaki. 

Jak się okazuje, nasze organa kontrolne najskuteczniejsze są wobec zwykłego prostego pszczelarza , który w oddalonej o 3 km od domu pasiece , nie będzie miał bieżącej wody. Opisywałem tu już kiedyś, sytuację kiedy PLW ukarał takiego pszczelarza mandatem w wysokości 6 tysięcy złotych i pszczelarz ten  w nocy po tym mandacie zmarł na atak serca.  Skuteczność dyscyplinująca bezdyskusyjna.

Zanim więc , rozpocznie się akcja przygotowawcza na temat, kto będzie zbierał próbki?, kto będzie badał?, i kto będzie za to płacił?, może wcześniej warto by wskazać, kto będzie adresatem, do którego następnie można będzie udać się z tymi wynikami, i jaki będzie ich dalsza droga?

Pozdrawiam.



#39 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2827 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 13 grudzień 2018 - 21:11

Ja tam mimo wszystko wolę mieć niezależną wiedzę o skali problemu, bo władzy nie ufam. Jeszcze nie zasłużyła na to. To. że środowisko jest coraz bardziej zatrute – wiadomo. Ale jaka jest rzeczywista skala tego problemu? Czy pożyjemy do jutra, cztery lata, czy trochę dłużej? Co roku wydawane są spore pieniądze na zdobycie takiej wiedzy. Ale tego nikt nie kontroluje i prawdopodobnie idą w błoto spore pieniążki. Dlatego wolę pochylić się nad tematem i wyłożyć trochę ze swej renty na taką niezależną wiedzę. Nawet, jeżeli wiąże się to z faktem, że przez niektórych uważany jestem za rozrabiakę, który szukając sensacji kala własne gniazdo i działa na szkodę organizacji. Bo niby grozi to załamaniem popytu na miód. Szczególnie importowany :) . Mam gdzieś działaczy i organizacje. Staram się jako pszczelarz ocenić sytuację z punktu widzenia pszczoły i tego żądam od działaczy pszczelarskich. Może to prawda, że odrobina parafiny w wosku nie szkodzi pszczołom. Że niektórzy producenci celowo ją dodają do węzy ze względu na poprawę warunków plastyczności produktu finalnego. Może i tak jest. Ja jednak jestem pewien, że nie szkodzi pszczołom na pewno czysty wosk i tego pewnika wolę się trzymać. Parafina nie szkodzi natomiast parafianom, ale to zmartwienie innych organizacji. Szkodzenie organizacji, pszczelarstwu i pszczole to dla mnie trzy zupełnie inne, nie związane z sobą zagadnienia. Brakuje mi publicznie ogłaszanych decyzji  o wykorzystaniu takich badań. Badania te są przez kogoś i po coś zlecane i opłacane z publicznych pieniążków. Należy się rozliczenie z tego i należy podejmować konkretne decyzje na podstawie wyników takich badań. Chociażby w zakresie kierunku działań profilaktycznych, randze poszczególnych problemów i kolejności ich rozwiązywania, albo podejmować decyzje kadrowe w tym zakresie. A nie wyniosłe milczenie i odwieszanie zawieszonych neoniko. Jutro pewnie będzie decyzja, że odwołuję to co odwołałem. A może ogłoszenie, że te a te pieniążki zostały zmarnowane i takich a takich badań nie będziemy kontynuować? KOWR twierdzi, że niemożliwe są dopłaty do ula, a Marszałek dokładnie to robi.

Kochana władzo. Jak żyć? Kogo słuchać? Komu ufać?


Prezydent pięciu pni.

#40 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2827 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 13 grudzień 2018 - 22:23

Jako pszczelarz mam moralny obowiązek zapylać swymi pszczołami środowisko, w tym rolnictwo. Mam taki obowiązek, a więc mam również jedno prawo:  być dobrze kierowanym. Prawo to staram się wyegzekwować. Może jestem walnięty, ale uważam, że w cywilizowanym kraju powinny obowiązywać normy na miód, wosk, węzę i inne produkty pszczele. Albo państwo powinno wprowadzić zakaz produkcji takich artykułów do czasu unormowania prawnego. (normy i kontrola ich przestrzegania, a więc niezależne akredytowane laboratorium pszczelarskie z mocą prawną i procesową ekspertyz). Bez tego uregulowania pojęcia normy i miodu nie mają sensu.

Władza jest to nam i konsumentom miodu winna i łaski nie robi.


Prezydent pięciu pni.





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: neonikotynoidy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych