Skocz do zawartości


Mam pytanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
186 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gość_marbert_*

Gość_marbert_*
  • Gość

Napisano 19 lipiec 2018 - 18:02

"Czerwona kreska była konieczna bo jak brat ,,rewolucjonista ,, ścigał by brata ubeka i zbrodniarza ?"

 

Szanowny Kolego. Kreska była gruba i nie czerwona ale czarna.Za zgodą i pokropiona przez Episkopat.

 

Czarny inwigilowany przez lat 50 miał się czego bać. Co udowodnili handlem samochodami i zwrotem majątków od czerwonych.  Czerwony czego? Talonu na dużego fiata? 

 

Służby to co innego. Jak ktoś czarnego inwigilował 30 lat i wiedział o nim wszystko, miał być zwolniony? Hahaah.

 

Młodych i głupich wywalili a reszta zajęła się robieniem biznesów.

 

Bo Idioci typu Pan m  wywalili ich z pracy. A teraz wywiad Anglii informuje nas iż w Ministerstwie Finansów jest rosyjski szpieg i naszym po tej informacji trza kilkanaście miesięcy.

 

To Państwo należy zamknąć. 

 

Odbudować bez partii politycznych.

 

Bez czerwonych i czarnych.

 

 

 

Na teraz należy zamknąć Państwo. Zlikwidować wszystko. ZERRROO.



#22 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1796 postów

Napisano 19 lipiec 2018 - 18:30

A może zaczniesz bez inwektyw rodem z UB ?

Czarny ? Lud ?



#23 Gość_marbert_*

Gość_marbert_*
  • Gość

Napisano 20 lipiec 2018 - 13:35

?

 

Kto napisał czerwona ?

 

"Czerwona kreska była konieczna bo jak brat ,,rewolucjonista ,, ścigał by brata ubeka i zbrodniarza ?"



#24 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1796 postów

Napisano 20 lipiec 2018 - 19:23

Lenin napisał i wszyscy inni sami nazywali się - czerwonymi. Nie słyszałem aby Kapłan nazywał się czarnym .

P.S. Mówiono że gruba ale odcinała czerwonych od odpowiedzialności za to co  było .To Piotrowski mordował a nie Popiełuszko.



#25 Gość_marbert_*

Gość_marbert_*
  • Gość

Napisano 22 lipiec 2018 - 15:20

Szanowny Kolego.

Każdy morderca winien być traktowany stanowczo i brutalnie.

 

Nie czytałem dzieł lenina więc kolega wybaczy nie dorównuję jego wiedzy.

 

"kapłan" był w czasach prehistorycznych. "Sługa Boży" powinien być dla swej wspólnoty. Może Szanowny Kolega wierzy w jakiegoś "kapłana". Ja nie.

 

 

Czy Szanowny Kolega wolał by aby Premier Mazowiecki wywołał wojnę domową? ( co to wojna niech szanowny kolega zobaczy co zostało z Syrii, Libii,Iraku.)

Czy raczej normalni ludzie potrafią się dogadzać. I potrafili i wykolegowali komunistów. Dzięki PSL i SD.

 

Po przemianach pracowałem w budżetówce. Po wypłacie jechałem PKS-sem do dziś miasta powiatowego i co w plecaku się zmieściło na obiady i na podstawowe produkty dla trójki małych dzieci , musiało wystarczyć na miesiąc.

 

Niech Szanowny Kolega nie pitoli. Ciotka z USA wysłała mi 300 dolarów. Dzięki temu zrobiłem wesele w 1987 roku. 

 

Wojny nigdy.



#26 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1796 postów

Napisano 22 lipiec 2018 - 17:14

Kolego nie rozumiem . Ty się zdecyduj , prawie żeśmy rówieśnicy.

 

Czy Szanowny Kolega wolał by aby Premier Mazowiecki wywołał wojnę domową?

A kto by wojował ????

 

I potrafili i wykolegowali komunistów.

To Ciebie w..chali ( żeby nie było , mnie też ) , bo cały państwowy majątek podzielili pomiędzy siebie  a Ty się cieszysz że masz dzieci w UK .Pomyśli co by było gdyby jednak nie dalibyśmy im tego .

 

Nie czytałem dzieł lenina więc kolega wybaczy nie dorównuję jego wiedzy.

 


Czytałem wszystkie ,,dzieła ,, zebrane z listami. Bo żeby o czymś mówić trzeba poznać i tego nigdy więcej.

Koran też czytałem choć powiem że nie do końca , bo nie potrafiłem przemóc uczucia obrzydzenia.

 

Każdy morderca winien być traktowany stanowczo i brutalnie.

I tu się nie zgadzamy , powinien być traktowany sprawiedliwie. Rozumiem uczucia ofiar ale nie popieram bo to nie sprawiedliwość a zemsta .Ta jest ślepa , okrutna i zła. Kapłan , Sługa Boży , Ksiądz cóż za różnica,  ja wierzę w Boga a ten każe - miłuj bliźniego swego jak siebie samego.

 

W powszechnym znaczeniu chrześcijańskim (i w niektórych innych tradycjach religijnych, np. arabska nazwa Abdullah عبد الله dosłownie oznacza „sługa boży”) określenie „sługa boży” jest używane jako określenie osoby, która uważana jest za pobożną i bogobojną w swej wierze.

Chociaż formalnie najczęściej używane jest w stosunku do tych, których rozpoczął się proces beatyfikacyjny (w Kościele katolickim), tak naprawdę może być użyte w stosunku do każdego chrześcijanina. Kościoły wschodnie na przykład używają tego określenia do opisania wierzącego przystępującego do otrzymania Eucharystii (Komunii Świętej). W związku z tym na tym etapie nie stanowi to deklaracji Kościoła na temat życia i wiary danej osoby.



#27 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1987 postów

Napisano 31 lipiec 2018 - 08:36

Jak to było i jest u braci w niedoli sadowniczej.

  Może od cyfr; Wg GUS Polska wyprodukuje w tym roku ok 5 000 000 owoców w tym ponad 4 000 000 ton jabłek. Polacy skonsumują ich ok. 500 0000 ton. A reszta??? Parę lat temu produkcja wynosiła ok 3,0 -3,5 mln ton z tego "watażka" Putin brał ok 1mln nie wybrzydzając co do jakości. W ub. roku przez Białoruś/Serbię/ Mołdawię trafiło tam ok 200 000 ton ale zbiory były klęskowo niskie niecałe 3 ooo ooo ton. Jakoś się rozeszło.... Przemysł przerobił ok. 2 000 000 t. Uf. koniec cyfr...

  Skąd to się wzięło? Ano ab ovo. Wzrost nasadzeń zaczął się za czasów Gierka, widząc że mogą być kłopoty ze zbytem wprowadzono podatek od nasadzeń jabłoni. Plony w sadach wzrosły z 20- 30 t/ha do 50- 70 ton. Zaczął się wzrost przerobu, najpierw na spirytus później na koncentrat soku. Prawosławni sąsiedzi brali, prawie jak leci. Gwoździe do trumny wbijali, po cichu Unia - dotując kolejne nasadzenia i w/w Putin embargiem. 

  Gdzie inne przyczyny??? A no "demokracja"!!!  Każdy sadownik jest sobie sterem, żeglarzem, okrętem... a jest ich ok. 100 tysięcy. Do Związku Sadowników Rzeczypospolitej należy ok. 2%. Kto i jak mógł cokolwiek koordynować? Od czasu do czasu, przy doraźnych kłopotach Unia wsparła jakimiś drobnymi ochłapami, dla uspokojenia nastrojów a nie poprawy struktury nasadzeń czy czegoś podobnego. 

  I mamy, 5 mln ton, spożycie 10%, możliwości przerobu 50% eksport śladowy... I pokażcie, zacni których jeszcze nie zmęczyło czytanie, idiotę, niezależnie od narodowości i wyznania kto zechce zapłacić 0,4zł kg przemysłówki jeżeli ma zatrzęsienie owoców po 0,15... 

  A teraz moja refleksja; aby mieć możliwość prowadzenia racjonalnej /dla wszystkich; producentów, przetwórców i rządzących/ muszą być silne organizacje producenckie które /niezależnie od tego kto rządzi/ będą ROZSĄDNIE, Z PERSPEKTYWĄ CZASOWĄ, planowały rozwój danej branży. SADOWNICTWO JEST PRZYKŁADEM GDZIE TEGO NIE BYŁO.

  Aby nie było tylko tak poważnie, opiszę kulisy wyborów przewodniczącego jeszcze Związku Sadowników Polskich. Związek Sadowników RP powstał parę lat później. Wybory odbywały się w Limanowej w roku 1988. Kadencję kończył kol. Jagieliński. Na to stanowisko kogoś  zaproponował ... Kilku natchnionych, sądzę, że nie tylko duchem głośno wyraziło sprzeciw bo kandydat był z ZSL-u. Kilku kolejnych kandydatów też mieli jakieś "wady ukryte". Wówczas Jagieliński zaproponował; to może wybierzemy księdza; bezpartyjny, apolityczny... słowem same zalety. Problem w tym że księdza wśród 400 delegatów nie było. O ile pamiętam wybrano dr Ozimka który przez wiele lat pieścił to stanowisko. Dlaczego pieścił? Gdyby piastował godnie ze statutem to może byłyby jakieś efekty poza  dorocznymi wycieczkami po całej Europie. 

  Co do księdza? Niech każdy oceni jak powierzoną mu rolę wypełniał ksiądz pszczelarz z Kamiannej. Ja się wstrzymam od ocen...

 



#28 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1796 postów

Napisano 31 lipiec 2018 - 12:31

 

O ile pamiętam wybrano dr Ozimka który przez wiele lat pieścił to stanowisko. Dlaczego pieścił? Gdyby piastował godnie ze statutem to może byłyby jakieś efekty poza  dorocznymi wycieczkami po całej Europie.

Ja tam i po pieszczotach mam efekty. To się nazywa wolny rynek .Upadną słabi tyle że co to do pszczelarstwa ? W pszczelarstwie wymrą a miód będzie od braci Słowian . Świstak będzie tylko kleił sreberka , dobrze że nie rodowe.  Gniło co rok masę jabłek aż znalazłem ,,Panderozę ,, tłocznię usługową . 8 pln za 5 litrów , jabłka darmo . Kudy tym z sadów z soku z antonówki .



#29 Gość_marbert_*

Gość_marbert_*
  • Gość

Napisano 31 lipiec 2018 - 18:31

Jak to było i jest u braci w niedoli sadowniczej.

  Może od cyfr; Wg GUS Polska wyprodukuje w tym roku ok 5 000 000 owoców w tym ponad 4 000 000 ton jabłek. Polacy skonsumują ich ok. 500 0000 ton. A reszta??? Parę lat temu produkcja wynosiła ok 3,0 -3,5 mln ton z tego "watażka" Putin brał ok 1mln nie wybrzydzając co do jakości. W ub. roku przez Białoruś/Serbię/ Mołdawię trafiło tam ok 200 000 ton ale zbiory były klęskowo niskie niecałe 3 ooo ooo ton. Jakoś się rozeszło.... Przemysł przerobił ok. 2 000 000 t. Uf. koniec cyfr...

  Skąd to się wzięło? Ano ab ovo. Wzrost nasadzeń zaczął się za czasów Gierka, widząc że mogą być kłopoty ze zbytem wprowadzono podatek od nasadzeń jabłoni. Plony w sadach wzrosły z 20- 30 t/ha do 50- 70 ton. Zaczął się wzrost przerobu, najpierw na spirytus później na koncentrat soku. Prawosławni sąsiedzi brali, prawie jak leci. Gwoździe do trumny wbijali, po cichu Unia - dotując kolejne nasadzenia i w/w Putin embargiem. 

  Gdzie inne przyczyny??? A no "demokracja"!!!  Każdy sadownik jest sobie sterem, żeglarzem, okrętem... a jest ich ok. 100 tysięcy. Do Związku Sadowników Rzeczypospolitej należy ok. 2%. Kto i jak mógł cokolwiek koordynować? Od czasu do czasu, przy doraźnych kłopotach Unia wsparła jakimiś drobnymi ochłapami, dla uspokojenia nastrojów a nie poprawy struktury nasadzeń czy czegoś podobnego. 

  I mamy, 5 mln ton, spożycie 10%, możliwości przerobu 50% eksport śladowy... I pokażcie, zacni których jeszcze nie zmęczyło czytanie, idiotę, niezależnie od narodowości i wyznania kto zechce zapłacić 0,4zł kg przemysłówki jeżeli ma zatrzęsienie owoców po 0,15... 

  A teraz moja refleksja; aby mieć możliwość prowadzenia racjonalnej /dla wszystkich; producentów, przetwórców i rządzących/ muszą być silne organizacje producenckie które /niezależnie od tego kto rządzi/ będą ROZSĄDNIE, Z PERSPEKTYWĄ CZASOWĄ, planowały rozwój danej branży. SADOWNICTWO JEST PRZYKŁADEM GDZIE TEGO NIE BYŁO.

  Aby nie było tylko tak poważnie, opiszę kulisy wyborów przewodniczącego jeszcze Związku Sadowników Polskich. Związek Sadowników RP powstał parę lat później. Wybory odbywały się w Limanowej w roku 1988. Kadencję kończył kol. Jagieliński. Na to stanowisko kogoś  zaproponował ... Kilku natchnionych, sądzę, że nie tylko duchem głośno wyraziło sprzeciw bo kandydat był z ZSL-u. Kilku kolejnych kandydatów też mieli jakieś "wady ukryte". Wówczas Jagieliński zaproponował; to może wybierzemy księdza; bezpartyjny, apolityczny... słowem same zalety. Problem w tym że księdza wśród 400 delegatów nie było. O ile pamiętam wybrano dr Ozimka który przez wiele lat pieścił to stanowisko. Dlaczego pieścił? Gdyby piastował godnie ze statutem to może byłyby jakieś efekty poza  dorocznymi wycieczkami po całej Europie. 

  Co do księdza? Niech każdy oceni jak powierzoną mu rolę wypełniał ksiądz pszczelarz z Kamiannej. Ja się wstrzymam od ocen...

 

W latach dawnych posadziłem spory kawałek gruntów maliną jesienną. Bo był miejscowy odbiorca 42 km na mrożone owoce, cena była dobra. Nim ma plantacja dała owoce, odbiorca przeniósł się pod Kraków.

 

Na miejscową giełdę 25 km z uwagi ze pracuję zawodowo nie miałem szansy wozić maliny na godzinę 5=6 rano.

 

Coś tam miejscowi zbierali za grosze. Coś sobie przesadzili. 

 

Mam napisać do ówczesnego ministra rolnictwa o zapłatę mych strat? A może jeszcze o to co ewentualnie mógł bym zarobić?

 

Czy za moją nie trafną inwestycję ma Państwo zapłacić?



#30 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1987 postów

Napisano 01 sierpień 2018 - 05:58

Ja też mam pytanie; jak nazwać postępowanie premiera naszej Najjaśniejszej który w oficjalnych wypowiedziach mija się z prawdą / dyplomatycznie rzecz ujmując/. Otóż panujący nam z woli /  cholera wie czyjej?/ p. premier oznajmił wszem i wobec zgromadzonych rolników i nie tylko /może i zszokowanych wizytą/ iż PIS załatwił im SPRZEDAŻ BEZPOŚREDNIĄ. Otóż prawda jest taka że OWĄ SPRZEDAŻ uchwaliła poprzednia koalicja a PIS głosował przeciw.

  Nie wiem czy ktoś odpowie...



#31 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1130 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 01 sierpień 2018 - 08:41

Pewnie nastąpiło przekłamanie na łączach. Sprzedaż bezpośrednią załatwiła poprzednia koalicja a PIS załatwił rolniczy handel detaliczny. Obie te formy są bardzo korzystne dla pszczelarzy. Uzupełniają się wzajemnie tzn. wady jednej z tych form są zaletami drugiej i wzajemnie. Obie razem są bardzo dobrymi rozwiązaniami i z każdej z nich, jej twórcy mogą być zadowoleni. 

 

Niestety, jeśli chodzi o obecną władzę, jest to jej jedyne dobre rozwiązanie dla pszczelarzy. Poprzednia miała 2 dobre rozwiązania (SB + blokada neonikotynoidów i GMO) ale 2 dobre rozwiązania na 8 lat to też okropnie mało.



#32 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1987 postów

Napisano 01 sierpień 2018 - 12:36

Można się spierać czy dwa /a jednak kluczowe/ rozwiązania to dużo czy mało. Tyle władza daje/lub nie ,  ile może,  ale jeżeli z czymś sensownym wystąpią zainteresowani. Liczenie na INICJATYWĘ WŁADZY TO NIEPOROZUMIENIE... 

  Jawi się kolejny temat, moim zdaniem, trudny ale ważny. Otóż, w/g mojego rozeznania część sadowników, po tym sezonie będzie rezygnowała z produkcji. Będą tereny które będą do zagospodarowania... Gdzie, ile, od kiedy... Jest szansa że pszczelarze mieli by szanse na miejsca pod pasieki, trwałe pożytki pszczelarskie itp. 

  W tym temacie trzeba wychodzić z inicjatywami tak indywidualnymi jak i zbiorowymi. Potrzebne byłyby rozwiązania strukturalne z patronatem samorządów lokalnych i branżowych. 

  Niestety Atena do takiego tematu to za mało ... no może jakiś Zeus Gromowładny.



#33 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1641 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 01 sierpień 2018 - 20:05

 Jest szansa że pszczelarze mieli by szanse na miejsca pod pasieki, trwałe pożytki pszczelarskie itp. 

  W tym temacie trzeba wychodzić z inicjatywami tak indywidualnymi jak i zbiorowymi. Potrzebne byłyby rozwiązania strukturalne z patronatem samorządów lokalnych i branżowych. 

  Niestety Atena do takiego tematu to za mało ... no może jakiś Zeus Gromowładny.

Kolego Atena. Nie radzę ostrzyć sobie zębów na grunty po likwidowanych sadach czy plantacjach. Po pierwsze, że są to grunty prywatne, i żadnych patronatów ani samorządowych ani branżowych nie potrzeba. Po drugie , prześcigający się w wymyślaniu absurdów, urzędnicy unijni, już znaleźli sposób na zagospodarowanie przynajmniej niektórych ziem zajętych obecnie pod plantacje.  Jeśli komuś nie odpowiada aktualna cena skupu np. czarnej porzeczki /0,20 gr/ to powinien jak najszybciej wynająć spychacz, zlikwidować plantację dokonując rekultywacji ziemi, i jak najszybciej złożyć wniosek o dofinansowanie założenia plantacji...........czarnej porzeczki. Nie ma pieniędzy na skup owoców tej rośliny gnijących na krzakach, ale są pieniądze na dofinansowanie tworzenia nowych plantacji. Na utworzenie takiej plantacji, można obecnie otrzymać do 60 000 zł.

W taki to wymyślny sposób, urzędnicy unijni, mogą spełniać rolę Zeusów Gromowładnych. Jak myślę , wystarczy kolega Atena, aby wyjaśnić , ile to ma wspólnego z gospodarnością i zdrowym rozsądkiem???

 

Ps. Wielokrotnie miałem propozycje , aby postawić pszczoły w sadach celem ich zapylania. Oczywiście że w rejonie, gdzie takich sadów jest duża ilość, i duża różnorodność. W zależności od gatunku plantacji, opryskiwacze częściej tam można spotkać jak przelatującego zapylacza. Ja na takim terenie nie przyjął bym miejsca pod pasiekę , nawet za darmo.



#34 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1987 postów

Napisano 01 sierpień 2018 - 20:30

  Ja sobie nie ostrzę niczego, coraz bliżej mi do 2 metrów kwadratowych... 

   A ja wciąż jestem przekonany że w naszej Najjaśniejszej jest jeszcze jakaś namiastka rządu który coś może. Mógł minister stworzyć nowe państwo, mogli górnicy zbierać kasę za to że ciepnęli pyrliki, mógł minister wycinać co mu sie podobało a nastepny apeluje aby strzelac do wszystkiego co zachrząka w lesie to może znajdzie się ktoś kto spróbuje  zrestrukturyzować sadownictwo. Można było dać rekompensaty rybakom za niełowienie, uprawiającym buraki za ich nieuprawianie - trzeba inicjatywy mądrych a nie nawiedzonych.  Ja nie mówię o szczegółach, ja mowie o zasadzie. jak jest źle to trzeba naprawiać a nie wmawiać że tu akuratnie się nie da. RZĄDZĄCYM SIĘ ZA TO PŁACI, a płacą  na nich ludzie którzy maja prawo wymagać. 



#35 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1796 postów

Napisano 01 sierpień 2018 - 21:48

 

Można było dać rekompensaty rybakom za niełowienie,

Po to by nie robić Niemcom konkurencji. Bo w Niemczech można w Polsce nie . Bo dorsze znają granice na Odrze.

 

uprawiającym buraki za ich nieuprawianie

Po to by zamknąć polskie cukrownie i zwolnić rynek dla niemieckiego cukru. Jak zamknięto raptem cukru zrobiło się mało .Z Janowskiego bekę robiono.

 

RZĄDZĄCYM SIĘ ZA TO PŁACI, a płacą  na nich ludzie którzy maja prawo wymagać.

Dokładnie i trzeba rozliczać . Ja też wymagam  prostej odpowiedzi co rządzący PSL zrobił dla pszczelarstwa ? No ale Prezio to tylko się przykleił. Cała reszta też. Wybory idą i wytyka się tym co przy władzy teraz  to czego się samemu nie zrobiło przez lata. Owoce miękkie za bezcen  , niskie ceny jabłek  = od lat .Dopłaty do jabłek ,marchewki stringów. Stringów nie ? A dla czego ? Społeczeństwo idąc w dobrobyt rośnie w 4 litery i nie chce kupować.

Trwające od lat osuszanie Polski z wód tzw. melioracje  w/g PO też.



#36 adamski

adamski
  • Użytkownik
  • 450 postów

Napisano 02 sierpień 2018 - 04:38

Ja też mam pytanie; jak nazwać postępowanie premiera naszej Najjaśniejszej który w oficjalnych wypowiedziach mija się z prawdą / dyplomatycznie rzecz ujmując/. Otóż panujący nam z woli / cholera wie czyjej?/ p. premier oznajmił wszem i wobec zgromadzonych rolników i nie tylko /może i zszokowanych wizytą/ iż PIS załatwił im SPRZEDAŻ BEZPOŚREDNIĄ. Otóż prawda jest taka że OWĄ SPRZEDAŻ uchwaliła poprzednia koalicja a PIS głosował przeciw.
Nie wiem czy ktoś odpowie...

Kolego Ateno właśnie, że nie mija się prawdą. Pszczelarzom SB załatwił rząd PIS i Samoobrony, a SB wprowadził rząd SLD w 2004 roku. PO i PSL tylko dokręcał głównie śróbkę próbując np. nam pszczelarzom wprowadzić limity na sprzedaż miodu. Komorowski przed wyborami podpisał ustawę o handlu detalicznym z którego nikt nie chciał skorzystać ale info poszło w świat jaki jest dobry.

#37 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1987 postów

Napisano 02 sierpień 2018 - 08:17

Jak mantra brzmi w uchu; PSL  NIC NIE ZROBIŁ!  No to czekam czego nie zrobił o co postulowali pszczelarze i można było zrobić? Konkretno... 

 Rozmawiałem w przeszłości z przedstawicielami Izb Rolniczych i ODR-ów w sprawach pszczelarskich. Odpowiedź była podobna - pszczelarze mają swoje samorządne organizacje, swoje fundusze, to co nam do tego, mamy inne sprawy. Oczywiście wodzowie uczestniczyli w świętach pszczelarskich wypinając pierś do przodu i na tym się kończyło

  Kiedy zaproponowałem zaproszenie wszystkich którzy mogą mieć wpływ na pszczoły /pomijam kulisy formy tych zaproszeń/ okazało się że każdy może coś zaoferować  /może aby nie być gorszy/, że należy wspólnie działać. Deklaracje są zachętą do działania dla organizacji pszczelarskich aby żądały realizacji uzgodnionych tematów. 

  I tu się kończy moc sprawcza Ateny... Pozostaje mi tylko śledzić na portalu dalszy ciąg krytyki pod moim i PSL-u adresem...

  



#38 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1641 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 02 sierpień 2018 - 11:33

 

Jak mantra brzmi w uchu; PSL  NIC NIE ZROBIŁ!

  

Kolego Atena. Jak widać , ma kolega wiele wolnego czasu, proszę więc, poczytać jeszcze raz swoje posty na tym forum. Czy kiedyś ktoś dopominał się tu o wyrazy uznania dla własnej Partii, tak jak to od kilku lat robi kolega ??? Są tu na pewno ludzie, którzy do jakichś tam partii należą.  Jest to ich sprawa.......i gajowego. Na całe szczęście, ja do żadnej nigdy się nie zapisałem. Dlatego też, mam tę możliwość, że działania rządzących , czy ich urzędników, oceniam tylko po ich merytorycznych skutkach i zasadach zdrowego rozsądku. Dlatego proszę uszanować też i prawo do poglądów takich ludzi, i nie wciskać się z tego typu oświadczeniami, że tylko jedna opcja polityczna, zasługuje na przypominanie, że akurat coś tam chcący lub niechcący zrobiła. Aby więc się kolega nie nudził w oczekiwaniu na krytykę własnej partii, która jak myślę, bez prowokacyjnych wpisów kolegi, raczej nie nastąpi, proponuję otwarcie specjalnego wątku pod przykładowym tytułem, "Zasługi PSL  dla pszczelarstwa w Polsce w latach..........."

Kolega będzie miał zajęcie, a my , być może , dowiemy się rzeczy, których w inny sposób byśmy się nie dowiedzieli.

Musi się kolega jednak bardziej przyłożyć, jak do tego tekstu, w którym chciał przekazać "jak to rzeczywiście było". To co tam kolega napisał, to ani reportaż , ani dowcip. Pozdrawiam.



#39 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1987 postów

Napisano 02 sierpień 2018 - 13:22

... ja do żadnej się nie zapisałem... mam komfort że każdego i zawsze mogę skrytykować!  Coś jak ten Starozakonny który szedł do wojska i mówił że do wszystkich będzie strzelał. A jak ktoś do ciebie - pyta drugi. A do mnie to za co? 

  Moja przynależność do Zielonych to tradycja jeszcze przedwojenna i ... nie widziałem powodu aby mając 18 lat, ją zmieniać. Z Czerwonymi nie było mi po drodze... a to kosztowało, niestety ostracyzmem jak dziś  części bywalców tego portalu.

  Czasu to chyba mamy równie dużo, a może Pan ma więcej bo moje teksty są, zazwyczaj, o wiele krótsze....

   Niestety, jeżeli liczy Pan że zamilknę to muszę rozczarować, a jeżeli moje wpisy ranią wrażliwą dusze - nie czytać, nie odpowiadać, omijać szerokim łukiem jak to robią inni, przeczytają wyciągną wnioski, przytakną lub przeklną i... koniec. 

 PS

  Wiem że idę pod prąd ale tam zazwyczaj czystsza woda. 



#40 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1796 postów

Napisano 02 sierpień 2018 - 15:42

 

Z Czerwonymi nie było mi po drodze... a to kosztowało, niestety ostracyzmem jak dziś  części bywalców tego portalu.

No polać się można . Ja Tobie napisałem że to tak,  jak by Kwaśniewski brał się za spadkobiercę Piłsudskiego. Już nawet teraz PSL to nie partia chłopska lub jak wolisz ,, rolnicza ,, Z ziemią mają  tyle wspólnego co deweloper w Warszawie. Ja to nazywam arbuz , z wierzchu zielona w środku czerwona .

Czego nie zrobił PSL ? Nie wynegocjował dopłat do pszczół bo rzekomo nie można było. Południowi nasi sąsiedzi tego nie wiedzieli.

Prezydent Sabat - członek PSL . Nie wystarczy ?  Jak coś ktoś zrobił dobrze to PSL -owiec jak spieprzył to się tylko przykleił ( Twoje ) . Kali ukraść krowy - dobrze , źle jak Kalemu ukraść.

Nie pochlebiaj sobie z tym ostracyzmem . To Twoja propaganda  rodem z lat reformy rolnej i kułaków w oczy kłuje .  Przestań nadawać jak na zebraniu partyjnym . Szanuje się ludzi którzy robią coś dla wspólnego dobra a jak się od razu przypomina przynależność partyjną to mnie mgli.

I tak na koniec szanuje PSL za przedwojenne zasługi bo te były ogromne w odradzającej się Polsce ale . Ale ten PSL z tamtym to ma tylko wspólnego nazwę i to te Ludowe to od innego Ludu niż tamtego. Historię akurat tej partii znam bardzo dobrze,  bo chciałem się kiedyś zapisać , ale ktoś pokazał mi to co napisano drobnym druczkiem lub wymazano czerwoną gumką.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych