Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ziemia nie dla pszczelarzy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
38 odpowiedzi w tym temacie

#21 ppepe

ppepe
  • Moderator
  • 75 postów
  • LokalizacjaBukowiec i nie tylko

Napisano 11 listopad 2017 - 21:56

... Trzy lata już czekam (uzgadniają) na możliwość zakupu 16 arów nieużytku z  ANR. Działka stoi i państwo z tego nie ma ani grosza. ...

 

Polecam lekturę art 37 § 1 i 2 Kpa - stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczegółowych ani w terminie wskazanym w art 36 § 1 bądź postępowanie jest prowadzone dłużej niż to niezbędne do załatwienia sprawy. 

 

Co do Białorusi, bo to chyba o ten kraj chodzi,  to może sobie darujmy porównania systemów prawnych. I nie wspominam tu o Łukaszence a o rozwiązaniach dotyczących rolnictwa itp.

 

Co do możliwości zakupu to ja osobiście nie widzę absolutnie żadnego problemu w zakupie czy też dzierżawie. 

Wystarczy aby przywołani przez Kolegę daro osoby (cyt.: "pszczelarzy nie będących rolnikami czy prowadzącymi działy specjalne:) spełniły chyba niezbyt wymagające warunki dotyczące wykształcenia.

Jeśli tylko ziemia jest wystawiona na sprzedaż lub do zdobycia w formie dzierżawy od państwa jaki i od osób prywatnych to po spełnieniu warunków można ją nabyć.

To nie jest żaden problem.

 

Myślę, że nie chodzi o ziemię jako taką a problemem jest właśnie to, że osoby chciałyby wejść w "posiadanie" ziemi nie angażując ze swej strony większych nakładów pracy.



#22 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2828 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 13 listopad 2017 - 06:38

Kolego ppepe, chyba z darem mieliśmy rację twierdząc, że tytuł rolnika z prawem zakupu ziemi jest zdobywany przez zasiedzenie przez syna rolnika bez wykształcenia rolniczego, zgłoszonego przez tatusia do KRUS i bujającego się przez 5 lat na saksach. Teraz ma dojść dodatkowy warunek, musi być młodszy od inżyniera Karwowskiego Stefana :D . Może ułatwi to powrót z saksów wielu emigrantom ekonomicznym, o których wspominał przewodniczący Tusk i prezes Kaczyński. Jednak z powodu programu Rodzina 500+ ilość takich rolników może z czasem gwałtownie wzrosnąć :) .

W moim kole pszczelarzy średnia wieku to niestety 65 lat. Zwróć uwagę, że w proponowanych nowelizacjach nie widać żadnego lobbingu organizacji rolniczych i pszczelarskich w sprawie zakupu/dzierżawy małych spłachetków ziemi rolnej przez pszczelarzy, na podstawie powiedzmy wspominanych pięciu stempli w legitymacji pszczelarskiej i podpisanego zobowiązania do dozgonnego pszczelarzenia.

 

https://www.topagrar...-obrotu-ziemia/

 

https://www.topagrar...cz-nowe-zasady/

 

Organizacje rolnicze mają ważniejsze sprawy na głowie niż pszczelarze i zabawiają się na podstawie immunitetu Jaruzelskiego z 1982 we własnym sosie:

 

https://www.topagrar...wy_serafina.pdf

 

Najwyraźniej kryzys tajnych finansów dotyczy również zrzeszenia rolniczych zrzeszeń branżowych: PZP.

--------------------------

Kiedyś retorycznie pytano: dlaczego dzieci milicjantów nie muszą chodzić do szkoły?

Bo też będą milicjantami.

Dziś dotyczy to w majestacie prawa niestety rolników.

A jak już będą rolnikami na swoim, zakupią sobie legalnie dotowane opryskiwacze i chemikalia...


Prezydent pięciu pni.

#23 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1672 postów

Napisano 13 listopad 2017 - 08:15

Borowy - każdemu kto nie ma kwalifikacji rolniczych, ba , ja mający takowe musiałem składać zapytanie do agencji czy ktoś prowadzący gospodarstwo rolne nie chce tego co kupuję ja , lub agencja.Za cenę rynkową czyli taką co chciałem zapłacić.

W mojej okolicy nie ma nic nigdzie do kupienia  w dalszych terenach 10 arowe  kiszki szerokości 3 m.

Rolników dotyczy to zawsze podobnie jak milicjantów - najgłupszy zostawał na ziemi , mądrzejsi szli do szkół. :D

A poważnie , to tak być powinno bo specyfika tego zawodu jest inna niż reszty. Kogo to obchodzi problemy kogoś z pasieczyskiem  ? Moja chata z kraja ? Prosty zapis z obwarowaniami tzn. latami prowadzenia pasieki w tym miejscu . Nie wyganiano by ludzi później bo ktoś chce bloki budować.

Moderatorze-

 

Co do możliwości zakupu to ja osobiście nie widzę absolutnie żadnego problemu w zakupie czy też dzierżawie.

Przeczytaj moje podkreślenie i rusz tyłek i udaj się do agencji z zapytaniem , a nie ludzi wysyłasz do szkół.

Świat nie jest taki jaki myślimy że jest a taki jaki jest.

Bredzisz bardziej niż Łukaszenka bo z niego to choć ubaw mam .

A co szkodziło aby zapis zaistniał że tereny wydzierżawione , kupione z przeznaczeniem na pasieki zwolnione były by z podatku gruntowego ? 

P.S. Gdyby pszczelarz był zrównany z rolnikiem nie musiałbym się pytać agencji , kupuje pszczelarz = kupuje rolnik.

Ppepe a co z pszczelarzami 20 ulowymi ? Niech dokupią odkładów ?



#24 tarczewski

tarczewski
  • Użytkownik
  • 254 postów

Napisano 02 grudzień 2017 - 17:52

W związku z tym, że mnie proszono to postaram się opublikować odpowiedź MRiRW

 

...............................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa



#25 tarczewski

tarczewski
  • Użytkownik
  • 254 postów

Napisano 02 grudzień 2017 - 17:54

 

Myślę, że jak by się chciało, prezesom  związków apelować w MRiRW, jak im się nie chce, to dawno już byśmy mieli sprawę załatwioną.

Jeden apel, czarno to widzę, ale jestem wdzięczny ministerstwu za zainteresowanie.

 

DSC_0791_LI.jpg

 

...............................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa



#26 tarczewski

tarczewski
  • Użytkownik
  • 254 postów

Napisano 03 grudzień 2017 - 16:40

Fatalna sprawa, dowiedziałem się właśnie, że dopłaty do rodzin pszczelich jest prawie przesądzona na 2020 . Wszystkie kraje unijne są za. W Polsce pieniądze mają jednak pszczelarze tylko je wąchać bo dostanie organizacja PZP. To ponoć już wszyscy wszystko wiedzą, ale co powinni.

...............................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa



#27 Borowy

Borowy
  • Użytkownik
  • 506 postów

Napisano 03 grudzień 2017 - 23:48

Jakieś szczegóły Kolega może podać?

#28 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1459 postów

Napisano 04 grudzień 2017 - 13:00

Fatalna sprawa, dowiedziałem się właśnie, że dopłaty do rodzin pszczelich jest prawie przesądzona na 2020 . Wszystkie kraje unijne są za. W Polsce pieniądze mają jednak pszczelarze tylko je wąchać bo dostanie organizacja PZP. To ponoć już wszyscy wszystko wiedzą, ale co powinni.

...............................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

Lecznicza marycha jest już legalna. Kolega chyba przedawkował.



#29 tarczewski

tarczewski
  • Użytkownik
  • 254 postów

Napisano 04 grudzień 2017 - 17:08

Lecznicza marycha jest już legalna. Kolega chyba przedawkował.

marbert, kolego jesteś nie uprawniony do takich obraźliwych stwierdzeń,to świadczy o człowieku. no właśnie  i po czym? dobrze chyba zna działanie?

...............................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa



#30 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1459 postów

Napisano 05 grudzień 2017 - 09:54

Szanowny kolego. W dziale Hyde park, można sobie pozwolić na więcej.  Jednak jak kolegę uraziłem to proszę o wybaczenie.

 

Jeżeli miało by tak być jak kolega pisze że jedna organizacja pszczelarska dostanie granty to znaczy że ktoś się gdzieś odurzył i to mocno.

Nie wydaje mi się to prawdopodobne. Wychodzę z założenia iż zależy koledze na zamęcie. Choć mogę się mylić.

Czas pokarze.



#31 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1556 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 05 grudzień 2017 - 12:44

Lecznicza marycha jest już legalna. Kolega chyba przedawkował.

Szanowny kolego. Myślę że ten tekst kolegi nie powinien się ukazać. Nie przystaję on w żadnym razie ani do tematu wątku, ani do wzajemnego szacunku, jaki tu na forum, powinniśmy sobie okazywać.  Nawet w Hyde parku, powinniśmy o tym pamiętać. Kolega Tarczewski , mógł ten tekst o przewidywanych rozwiązaniach w dziedzinie dopłat bezpośrednich umieścić w stosownym do tego tematu , wątku na forum, ale skoro umieścił tu to jego wola. Wydaje mi się , że napisał on swoje zdanie, po zapoznaniu się z treścią sprawozdania z posiedzenia grupy roboczej Copa - Cogeca w Brukseli. Podaję link do tego materiału. Pozdrawiam.

http://www.zwiazekps...id=EGxrPBJ8zBE=

O ile rzeczywiście ten materiał był brany pod uwagę przez kolegę Tarczewskiego, to ja jeszcze nie był bym pewny, że rozwiązanie będzie takie. Jeszcze daleko do ustaleń szczegółowych jakie wejdą w życie.



#32 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1459 postów

Napisano 05 grudzień 2017 - 13:05

"W Polsce pieniądze mają jednak pszczelarze tylko je wąchać bo dostanie organizacja PZP. To ponoć już wszyscy wszystko wiedzą, ale co powinni."

 

Do tego się odniosłem.

 

Nic w materiale przedstawionym przez kolegę karpackiego nie sugeruje aby tylko PZP a nie Polska jako kraj były(była)  odbiorcą .



#33 jokaz

jokaz
  • Użytkownik
  • 425 postów
  • LokalizacjaWałbrzych

Napisano 05 grudzień 2017 - 13:24

Kolega Karpacki ma racje, winniśmy mieć wobec siebie szacunek. Patrząc się na wpis #26 kolega tarczewski nie podał źródła swojej informacji. Wiadomość ta mnie oburzyła.  Liczyłem że, po wpisie Borowego wszystko zostanie ujawnione ale nie.



#34 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1459 postów

Napisano 08 grudzień 2017 - 17:45

Moje odczucia są takie.

Zamajaczyła możliwość dopłat bezpośrednich. PZP chce się podpiąć pod hasła głoszone przez lata przez INNYCH. Na zasadzie fali w żagle. Prawdopodobnie ma poparcie ministerstwa rolnictwa dla takiego stanowiska. Bo i ministerstwu zależy na przychylności pszczelarzy i ich rodzin w wyborach. Fala przez Węgrów wywołana, więc nie sposób jej nie poprzeć i słusznie. ( Tym bardziej że Rolniczy Handel Detaliczny stworzony przez obecny rząd to piątka z plusem i minus dla poprzedniej ekipy).

Z logicznego punktu widzenia PZP reprezentuje większość w mnogości organizacji. I pojawia się na spotkaniach w ministerstwie oficjalnych. Oraz pewnie ma czas i środki na te mniej oficjalne.

Prawdopodobnie trwają zakulisowe negocjacje z organizacjami, które opuściły PZP. Zachętą do "jedności" mogą być profity od rządu. Np na tą część która w ramach wsparcia trafia z naszego budżetu.

Uważam że to jest prawdopodobne. Tym bardziej jak PZP politycznie by wsparł politykę rządu.

Kiedy dopłaty bezpośrednie doszły by choć w części do skutku to się okaże że PZP w chwale pszczelarskiej wypłynie.

 

To moje osobiste zdanie. Mogę się mylić.



#35 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1556 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 09 grudzień 2017 - 09:07

Kolego "Marbert". Dlaczego kolega drąży temat dopłat bezpośrednich w wątku "ziemia nie dla pszczelarzy"? Przynajmniej starajmy trzymać się tematu wątku, wtedy łatwiej będzie zrozumieć wszystko tym , którzy tylko czytają, anie piszą.



#36 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1866 postów

Napisano 19 grudzień 2017 - 07:26

 W temacie ziemi dla pszczelarzy...

  Przewodniczący Komisji Rolnictwa Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego zbiera opinie od dolnośląskich organizacji pszczelarskich w/s możliwości uzgodnienia stanowiska na temat wniosków o zmiany w projekcie nowelizacji w ustawie o obrocie ziemią. Sądzę, że kol. Pilawka przyjmie i zarejestruje każdą merytoryczną uwagę w tym temacie choćby była z drugiego krańca Rzeczpospolitej. 

   Zapewne dobry temat do przemyśleń w zimowy wieczór... aby wiosną móc kupić kawałek globu na własność. 


  • tarczewski lubi to

#37 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1866 postów

Napisano 12 styczeń 2018 - 13:33

Media, w dniu dzisiejszym szerzej rozpisują się na temat nowelizacji przepisów dotyczących spraw związanych z obrotem ziemią. Jest więc okazja aby pszczelarze w zdecydowany sposób zawalczyli o swoje sprawy...



#38 Borowy

Borowy
  • Użytkownik
  • 506 postów

Napisano 23 luty 2018 - 15:30

Zupelnie nie rozumiem problemu.
Zabij - nie rozumiem.

Po pierwsze, pol hektara moze kupic kazdy - potrzeba Wam na pasiekę wiecej ?

Po drugie - agencja nie odmawia :-)

Wiec gdzie lezy problem ?

#39 Atena

Atena
  • Użytkownik
  • 1866 postów

Napisano 23 luty 2018 - 16:19

Z tym zabijaniem - nie przesadzaj.

  Często rozmawiam z pszczelarzami, niezależnie od ich przynależności / i tych bez przynależności/ Parokrotnie skarżyli się że mają kłopoty z zakupem/dzierżawą  ziemi pod stacjonowanie pasieki, stąd moje wpisy w tym temacie.  Być może różnie to wygląda pod różną szerokością geograficzną jak i władztwem różnych urzędników. 

 Skoro nie ma problemów to BARDZO DOBRZE...






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych