Skocz do zawartości


Zdjęcie

VitaeApis new

VitaeApis ApisPlus ApiForte Biobalance

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
569 odpowiedzi w tym temacie

#21 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1526 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 01 wrzesień 2017 - 07:45

Kolego Atena. Trzeba czytać ze zrozumieniem, a to co powinno być zrozumiałe, jest między wierszami. Widać tam wyraźnie że jedynym na co to, ma pomagać , To zrobić w krótkim czasie jakie takie pieniądze, a jak sprawa się rypnie, zamknąć spółkę odpowiadającą , do kwoty 5 tys. I ten zarobek , upatrzono sobie, ma się odbyć na naiwnych , uczciwych i pełnych wiary , pszczelarzach.

Pozdrawiam.


  • tarczewski lubi to

#22 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 01 wrzesień 2017 - 11:37

14 września Rajd w obronie pszczół ma zawitać zgodnie z planem w Gdyni.

http://www.zwiazekps...id=GmeMMEpx4v4=

Może warto byłoby docenić młodą, prężną i dobrze zapowiadającą się firmę wspierającą pszczelarzy i zorganizować jakiś happening przed jej siedzibą w Gdańsku na ulicy Rusałki 6. Myślę, że gospodarze przyjęli by pszczelarzy chlebem i solą. To młoda, powstała w marcu b.r. firma dwuosobowa z kapitałem małżeńskim 5 tysięcy złotych, innowacyjna i dobrze zapowiadająca się na światowym rynku preparatów wlewanych pszczołom do uli. Firmę założyło w wyniku zapotrzebowania świata pszczelarskiego na ratunek na razie słabo znane w apiświecie małżeństwo i jedyną wadą tej firmy jest słabo wyrażony patriotyzm.

http://www.krs-onlin...5194-73906.html

Firma ratuje jak na dziś pszczoły rumuńskie, węgierskie i kanadyjskie, uważając widocznie, że polskim nic nie grozi cy cuś. Firmie tej udało się ostatnio opanować domenę http://bio-balance.net/ i firma zaprezentowała nam wspaniałą witrynę, na razie bez treści i swych wyrobów, ale z pięknymi okolicznościami wypszczelonych krajobrazów. Linki do tej witryny można znaleźć w całym opiniotwórczym apinecie, zaczynając od Polanki. Myślę, że firma taka powinna jakoś zaistnieć, zasponsorować tą kawalkadę pszczelarskich maluchów i wykorzystać obecność rajdu w trójmieście marketingowo i propagandowo. Chociażby w formie reportażu z Rajdu na swej witrynie, obleganej przez spragnione chemii pszczoły, czy wreszcie w postaci kilku zasponsorowanych miodonosów lipowych, które teraz są w doniczkach drogie. Oby pszczoły rosły w siłę, a Bio-balance żyła dostatniej. Może dołączą wzruszeni pszczelarze rumuńscy?

Może jakaś statuetka Dzierżona dla Państwa Klatów?

60298548467879841585.jpg


Prezydent pięciu pni.

#23 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 02 wrzesień 2017 - 04:34

W uzupełnieniu ostatniego wpisu Kolegi Karpackiego dodam:

Od czego wzięła się nazwa znaku „myślnik:?. Chyba od tego, że jak się go zobaczy, to należy w tym miejscu chwilę zadumać się ponadnormatywnie. Jako przykład pozwolę sobie zalinkować coś z myślnikiem i bez niego:

http://biobalance.com

http://biobalance.pl

http://bio-balance.net

Albo analogicznie:

http://www.zwiazekpszczelarski.pl/

http://zwiazek-pszczelarski.pl

Do ciekawych wniosków prowadzi również analiza charakteru pisma informatycznego:

http://apiforte.pl

http://bio-balance.net

Tak jak analiza przyczyn i skutków upierdliwie podsuwanego w światowej reklamie ApisPlusa linku

http://apisplus.com

pod którym można było obejrzeć folder reklamowy światowego premiksu z danymi światowych dystrybutorów, który zniknął i którego zrzuty ekranowe zdołałem ocalić.

 

Myśli lecą w kierunku różnic między koniem i koniakiem, a rumem i rumakiem. Koniaku napoju nie należy tu mylić z nawozem końskim (kura - kurzak, koń - koniak)

Albo te myśli lecą bardziej w stronę moralnego poziomu dylematu: pić w Szczawnicy, czy szczać w piwnicy.


Prezydent pięciu pni.

#24 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 02 wrzesień 2017 - 22:19

Apis Plus jest na światowym youtube jak błyskawica sześciosekundowa  https://www.youtube....h?v=ssQmwLUiNOA i gdyby nie Polski Miodek i Pan Raczyński, to byśmy mogli go przegapić.

Ponieważ ApisPlus jakby znikał z rynku światowego, postanowiłem zakupić jedno opakowanie do celów kolekcjonerskich, by kiedyś uhonorować Biobalance i Państwa Klatów, oraz ich produkt i wynalazek ratujący światowe pszczoły przed pestycydami typu neoniko :D . (polskie ratował Vitaeapis)  Jak już pokazywałem, coś dziwnego dzieje się z witryną tego produktu i jej domeną (ruscy hakerzy? :ph34r: ). W ostatniej chwili zrobiłem zrzutki ekranu i dlatego mam adresy dystrybutorów światowych tego premiksu w Rumunii, na Węgrzech i w Kanadzie.

Zacznę od bratanków.

 

56961547272150974916.jpg

 

Dystrybutorem jest tam firma w miejscowości Szekesfeherver ulica Kisteleki 80.

Węgry to Europa, więc wujek google prowadzi precyzyjnie do porządnie oznakowanej firmy (nie to co AxenBioGroup, czy Biobalance)

.Uwagę zwraca potężny magazym z premiksem z Polski po prawej stronie marketu.

55698369305803049316.jpg
 
70611458302420655736.jpg
 
61287616233320815996.jpg
 

Szyld – Kisallat eledel to po polsku karmy dla zwierząt domowych, a Meheszbolt, to sklep pszczelarski.

Znalazłem ich witrynę: http://www.mmb.hu

Niestety, oferty premixu z Polski z węgierską ceną nie znalazłem. Gdyby ktoś z forumowiczów wędrował w okolicy Balatonu -byłbym wdzięczny za zakup (ok. 25 km na pn-wsch od Balatonu). Węgrzy widać nie są wyrywni z reklamą. Wartość kolekcjonerską mają opakowania opisane szczególnie po węgiersku (polski argentyński AbvarC był opisany po bułgarsku). Pokryję wszystkie koszty z nawiązką. Proszę śmiało przewozić do Polski , bo to bez recepty. I repatriacja na łono ojczyste Dzwonić chyba nie ma sensu, bo wiecie jak to jest z moim węgierskim. 

Ogólnie z reklamą ApisPlusa na Węgrzech cienizna straszna.

Jutro zawędkuję w Rumunii.


Prezydent pięciu pni.

#25 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 03 wrzesień 2017 - 10:20

 Na chwilę przenosimy się do apiRumunii.

Hipermarketul apicol. Miasto Cluj-Napoca.

Kluż-Napoka, do roku 1974 urzędową nazwą miasta było Kluż (Cluj) (dawniej: pol. Kolocza,Cladiopol, Claudiopolis, Koloszwar, rum. Cluj-Napoca, węg. Kolozsvár, niem. Klausenburg) – miasto o charakterze przemysłowym, leżące w północno-zachodnim Siedmiogrodzie (Rumunia), 130 km na południe od granicy z Ukrainą.

Miasto w 2011 roku liczyło 324,6 tys. mieszkańców. Do głównych gałęzi przemysłu miasta należy przemysł metalowy, chemiczny i spożywczy. Jest drugim po Bukareszcie miastem uniwersyteckim w Rumunii.(za wikipedią)

Powiało Światem.

 

Hipermarketul większy niż hurtownia Łysonia w Poznaniu.

https://www.youtube....h?v=BqXJwcfKEvc

Zwraca uwagę duży wybór miodarek chińskich firmy Ly Son :D .

https://www.youtube....h?v=xju6kUU9PCM

 

No wreszcie jest i ON! W promocji ApisPlus po 89 RON na 10 rodzin, czyli cirka jebałt dwa razy drożej niż w RP w VetAnimalu u Raczyńskiego. Ładny ten ApisPlus, tak opisany zagramanicznie, po amerykansku.

 

RON = 1 nowa leja rumuńska =

0,925765758 złotego polskiego

 

https://translate.go...ro/&prev=search

 

Na dole linki do anglojęzycznej instrukcji ApisPlusa i profesjonalnych wyników badań polowych DVM Arszułowicza. Trzepie chłop kasiorę za granicą - aż miło popatrzeć! Żeby nie ten link i miasto Lomza w opisie, to nikt by się nie domyślił, ze to polski produkt. Ale dlaczego dr Arszułowicz nie przetłumaczy swej pracy na węgierski i rumuński, a Biobalance nie opisze opakowania w stosownym języku? Marketingowe HGW Biobalance (Hanka Gronkiewicz Walc) odpowiedzialnego za etykietowanie premiksu, obojętnie co to by nie znaczyło. Pewnie w kanadyjskim Ontario sprawa się wyjaśni.

Chyba najprędzej i najłatwiej sprowadzę ApisPlusa do swej kolekcji z Rumunii. Szkoda, że Rumuni sprzedają takie cudo jako noname, bez ojczyzny i ojców wynalazku - Pana Klata, szefa dwuosobowej spóły zoo i dra Arszułowicza (z raportu z badań polowych wynika, że to jego produkt, bo nikt mu nie zlecił badania). Szkoda, że  Rumuni nie sprzedają ApisPlusa wysyłkowo

DOSTAWA I PŁATNOŚĆ ZA GRANICĘ Obecnie witryna www.stuparul.ro nie jest gotowa służyć klientom spoza Rumunii. Jeśli jesteś klientem, skontaktuj się z nami pod adresem contact@pads.ro, aby znaleźć spersonalizowane rozwiązanie dla Ciebie.

 

. Przecież w Pobiedziskach nie kupię samego opakowania. Nie lubię korumpować komuś pracowników ;) .Zresztą wchodząc tą drogą w posiadanie gadżetu wykastrowałbym go z wartości kolekcjonerskiej.


Prezydent pięciu pni.

#26 zbyszek

zbyszek
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • LokalizacjaNisko

Napisano 03 wrzesień 2017 - 21:47

Chciałem wg przepisu Robinhuuda wykonać premix chmielowy swoimi rączkami i trzepać kase. A tu klops. Robinhuud w tej swojej pianie pisze pierdoły. Kiedyś kupiłem Vitaeapis i jak byk jest napisane, że substancji czynnej w opakowaniu na 10 rodzin o pojemności 2 ml jest 20 mg. Jeżeli 25 mg ksantohumolu, jak sam piszesz, to koszt 300 zł, to nie wiem Robinhuudzie co ty trzepiesz. No bo przecież nie kase. Albo kłamiesz, albo nie rozróżniasz ml od mg. Chyba, że…



#27 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 03 wrzesień 2017 - 22:25

Fajnie Zbyszku, że zwróciłeś na to trzeźwą uwagę. Ilość substancji czynnej ustaliłem przy hipotezie współczynnika chciwości równego 3 i ogólnym bilansowaniu się przedsięwzięcia na zero, ale prawda jest chyba jeszcze inna. Znam potrzebną ilość substancji czynnej na rodzinę z patentu prof. Gagosia. Ale tutaj mamy problem, bo produkcja Vitaeapisu przy takiej zawartości ksantohumolu i cenach w linkowanych źródełkach byłaby nieopłacalna, nie mówiąc już o Apiforte i ApisPlusie. Producenci musieliby dużo dopłacać.
Cuda Panie, cuda!
Ale fajnie, że czytasz ze zrozumieniem. Do tematu niebawem wrócimy. Patent Vitaeapisu łatwo wyguglować, dwóch pozostałych nie udało mi się.

Chyba że...


Prezydent pięciu pni.

#28 zbyszek

zbyszek
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • LokalizacjaNisko

Napisano 04 wrzesień 2017 - 10:45

A więc sam przyznajesz , drogi Robinhuudzie, że wypisujesz te swoje farmazony jedynie po to, żeby kogoś opluć. Smutne to.



#29 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 04 wrzesień 2017 - 11:59

Drogi Zbyszku, Jarku 99, czy jak ci tam. Ja piszę swoje teksty na forum Polanki dla forumowiczów myślących i potrafiących prawidłowo ocenić to, po co zadaję sobie taki trud. Sądzę, że nie rozumiesz tego o czym piszę, tym bardziej, że często piszę w sposób zawoalowany, bo nie mogę wprost mówić o zagadnieniu tak jak nie mógł tego robić w stosunku do ustroju mój krajan Zenon Laskowik. Od kilku lat nie zmieniam ksywki i lokalizuję się precyzyjnie. U ciebie jest feler, Nisko leży zbyt blisko Sandomierza. Cym się chopie! Od sypania piachu w tryby jaja ci nie urosną. Więcej ci tym razem Zbyszku/Jarku nie odpowiem, szkoda czasu. Dzięki za podniesienie wątku.


Prezydent pięciu pni.

#30 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 04 wrzesień 2017 - 14:06

http://grab.uprp.gov...e/219703_B1.pdf

 

Tu można znaleźć skuteczną dawkę ksantohumolu dla premiksu własnymi rączkami i to jedno jest pewne. Ja tu niczego nie wymyślam, ze strachu przed papugami posługuję się grzecznie faktami, dokumentami i materiałami źródłowymi i tego mi nikt nie zabroni.

Nie wiem, jak się ta sprawa zakończy, ale jestem pewien tego, że jeżeli organizacja pszczelarska coś pilotuje, to powinna to robić konsekwentnie i do końca. Obojętnie jakim by on był. To kwestia z jednej strony wiarygodności organizacji, a z drugiej strony jakaś tam ochrona pszczół przed niesprawdzonymi substancjami wlewanymi do uli przez naiwnych pszczelarzy, na których można zarobić. W tle mamy rywalizację na dziwnych warunkach dwóch grup producenckich, które rozgrywają między sobą jakąś dziwną grę. Może uda się ją zrozumieć i wyciągnąć jakieś wnioski profilaktyczne na przyszłość. Na razie wszyscy milczą, co też jest formą kontaktu. Co bym radził? Do czasu wyjaśnienia sprawy nie kupować żadnych premiksow.


Prezydent pięciu pni.

#31 Karpacki

Karpacki
  • Moderator
  • 1526 postów
  • LokalizacjaBerest

Napisano 04 wrzesień 2017 - 14:07

Od ładnych kilku lat stało się już na tym forum regułą,że jeśli loguje się na nim nowy użytkownik, i zaczyna swoje "pierwsze kroki" od zarzucania kłamstwa i wyrażeń typu "pierdoły" , "farmazony" i chęci kogoś oplucia, to bardzo szybko okazuje się , kto to jest i ile ma w rzeczywistości do powiedzenia. Mnie też nie przekonuje że ten "zbyszek" jest z Niska, bo patrzy na nas z góry, a z kolei ten "jarek 99" , gdyby był z Nowej Soli, którą notabene dobrze znam, to wątpię, aby nie będąc członkiem Polanki, mógł już być po doświadczeniach z Apiforte. Musiał by go do testowania otrzymać wcześniej, jak specjaliści przedstawiający o nim opinie na stronie handlowca. 

I tu jak zwykle w takich przypadkach, kłania się kilka zastrzeżeń jakie od razu się pojawiają,  Zarzuty kłamstwa, jakiego?  Jak jest coś kłamstwem to trzeba wskazać co, i napisać jaka jest prawda? A jak już chce się być wiarygodnym, prezentując tu jakieś procentowe wyniki zastosowania tego preparatu, to trzeba się przedstawić, opisać w jaki sposób prowadzone było doświadczenie, na ilu pasiekach , jakiej wielkości przy jakich grupach porównawczych itd itp.

Takie wypowiedzi jak użytkownika "jarek 99", mogą tylko zniechęcić potencjalnych klientów na ten preparat, skoro opiniują go tacy naukowcy.

Kolega Robin , podziękował za podniesienie wątku. Ja zwrócił bym uwagę na sztuczne podnoszenie liczby zarejestrowanych użytkowników tego Forum, jednak nie zrobię tego, bo intuicja mi podpowiada, że wkrótce będzie trzeba ich banować, a na takich użytkownikach nam nie zależy.

Zostańcie już lepiej, przy pisaniu donosów do różnych instytucji, które jak widać jakoś nie przynoszą spodziewanego efektu.



#32 marbert

marbert

    Bieszczady, okolice Soliny.

  • Użytkownik
  • 1397 postów

Napisano 04 wrzesień 2017 - 17:47

Czy to następne oszustwo pszczelarskie ?  Jak czytam trochę pod patronatem Polanki? Czy coś nie doczytałem? Czy może Pan Profesor gra na kilka frontów?

Czy może to nasze Polskie skłonności do nieuczciwości?



#33 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 04 wrzesień 2017 - 18:39

Robię dalej swoje. Pozostała do wyjaśnienia sprzedaż ApisPlusa za oceanem w Kanadzie. Informacja Biobalance na ten temat jest tak zdawkowa, że mogę przypuszczać, że nic takiego nie istnieje, lub mówiąc dyplomatycznie – jest bardzo mało prawdopodobne.

Bolton, to 26 tysięczne miasteczko na dalekich przedmieściach Toronto (50 km)

 

33618059980924567387.jpg

 

Adres majlowy biorąc pod uwagę domenę apisplus.com najprawdopodobniej wiedzie na Berdyczów. Niemniej jednak puściłem do Kanady majla z zapytaniem i mam nadzieję, że odpowie mi choć echo. Będzie ewentualnie jakiś komunikat systemu operacyjnego.

W tej dziwacznej sytuacji oczekiwałbym przede wszystkim wyjaśnień ze strony firmy Biobalance. Informacja, że apiforte nie ma nic wspólnego z vitaeapisem i równoległe akcje marketingowe apiforte w kraju i apisplusa za granicami RP jest co najmniej dziwna. Chodzi mi o izolowanie przez firmę Biobalance polskich pszczelarzy przed dobrodziejstwem polskiego anonimowego wynalazku chroniącego pszczoły przed neoniko.

Na razie poobserwuję witryny polskiego, europejskiego i amerykańskiego urzędu patentowego. Poszukam tajemniczych korzeni apiforte i apisplusa. Dzisiaj przecież jeżeli czegoś nie ma w necie, to to nie istnieje. Profesora Gagosia się nie czepiam, bo mam wrażenie, że działał z podniesioną przyłbicą, jasno, logicznie i przewidywalnie. Ale tak jak mój idol Zenon Laskowik – do pewnego tajemniczego momentu. Może potrzebuje pomocy? Pewnie sprawa gdzieś jest mielona w papuzich młynach. Pożyjemy – zobaczymy.


Prezydent pięciu pni.

#34 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 wrzesień 2017 - 08:07

W zaistniałej sytuacji zastanawia milczenie sympatyzującego z Polanką MVD A. Arszułowicza. Panie Arturze, jak Pana lubię, tak będę atakował, bo poprzeczka określająca przyjacielski level dysputy obowiązuje. Wierzę w to i biorę to pod uwagę, że jako doświadczony weterynarz potrafi Pan zapanować nad 6-ma zwierzakami naraz i da radę (jak nie mam racji) przywalić mi z byka, tak żebym puścił pawia, wywinął orła i padł jak kawka po wyjściu mi z nosa dwóch gilów.

  1. dlaczego czytając o Pana badaniach nad vitaeapisem, apiforte i apisplusem natykam się na te same zdjęcia i bardzo podobne wyniki? Nie chcę tu przynudzać linkowaniem na konkrety.

  2. Dlaczego w protokole nie podał Pan danych podmiotu zlecającego te badania? Taka sytuacja sugeruje, że apiforte i apisplus to Pana dzieci. Przyznaje się Pan do ojcostwa, czy będziemy musieli Panua pobrać garnitur genetyczny?

  3. Dlaczego czytając te protokoły (instrukcje, foldery reklamowe, artykuły prasowe) dotyczące omawianych premiksów natykam się na bardzo podobne, lub wręcz identyczne wyniki badań? Czy ma Pan jakiś wpływ na to, gdzie wyniki te i jak zostaną wykorzystane w marketingu, czy stracił Pan nad tym panowanie?

  4. Jak Pan uzasadni bardzo podobne działanie antyneoniko premiksów vitaeapis i apisplus ponoć opartych na zupełnie innej formule i o ponoć innym przeznaczeniu ?

Jeszcze by kto pomyślał, że tajemniczy pracodawca zabronił Panu pisania na forum Polanki i jest Pan związany jakąś tajemnicą, czy zmową milczenia.

Sorry. Z powodu milczenia firmy Biobalance nie mam innego wyjścia.

Piłka u Pana.


Prezydent pięciu pni.

#35 daro

daro
  • Użytkownik
  • 1564 postów

Napisano 05 wrzesień 2017 - 12:01

 

Nie wiem, jak się ta sprawa zakończy, ale jestem pewien tego, że jeżeli organizacja pszczelarska coś pilotuje, to powinna to robić konsekwentnie i do końca.

Nie pilotuje a współtworzy bo to Polankowicze dali pozytywną opinię temu preparatowi swoim słowem za nim świadcząc . Jak ? Ano jak badania Pana który tu przedstawia wyniki . Powiem tyle że na poziomie licealnym nie zostało by na nich suchej nitki a wyniki jak ja słomę - w buty.

Jak to mawiał pewien Pan  - Misiu kasa. To to co powoduje te wszystkie cuda probiotyczne . Jeden lek homeopatyczny do którego produkcji wystarczy wątroba jednej kaczki na cały świat.



#36 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 wrzesień 2017 - 19:55

Przyjmuję z przyjemnością i szacunem taką konwencję: dokonujący wpisu jako zawady51 nie ma nic wspólnego z AA i wpisu nie konsultował, tak więc AA jest tu nieobecny i zawsze elegancki.

Padły trzy hippo - tezy posuwające sprawę do przodu. Robię przymiarkę logiczną, na razie bez nazwisk

  1. Pan prezes Biobalance okłamał mnie w rozmowie tlf mówiąc, że vitaeapis i apiforte to zupelnie inne premiksy, o innym przeznaczeniu i innym składzie. Tutaj pada nowe określenie – generyki.

  2. Udzielający licencji na produkcję postawił wygórowane i nierealne warunki. Czyli apiforte i apisplus to premiksy produkowane na licencji bez odpowiedniego opisu na opakowaniach. Rozumiem, że po jakimś czasie licencjodawca złośliwie zmienił pierwotną umowę licencyjną, tak jak Tadeusz Sabat zmienił umowę na dzierżawę Domu Pszczelarza kłobuckiemu Orionowi. Bo przecież na początku widziały gały co brały

  3. Dokonujący wpisu był stroną w tej umowie, bo zazwyczaj takie umowy są tajne. Wpisujący jednak zna szczegóły umowy licencyjnej na tyle dokładnie, że może ocenić umowę licencyjną i jej modyfikację.

Czyli piłka wędruje teraz w stronę firmy Biobalance. Nie sądzę, by jej prezes obserwował wpisy na forum Polanki, bo nie przejął się zbytnio ideą, że hipponapis na opakowaniu premiksu „powered by Polanka” może brzmieć dumnie i może być istotnym czynnikiem marketingu. Panie prezesie kochany, co Pan zrobi jak pszczelarze zapukają do Pana na ulicy Rusałki 6 i zapytają, dlaczego preferuje Pan w swej działalności pszczelarzy - Rumunów? Nie lubi Pan Polaków? Nie musi Pan nic odpowiadać. To też odpowiedź. Ale może przyklei Pan wąsy i dokona pozornie jajcarskiego wpisu pod jakimś niezobowiązującym nickiem? Taki hipotetycznie wpis, którego może się Pan zawsze wyprzeć, pozwoliłby dojść być może do meritum sprawy na jakmś tam poziomie abstrakcji.

Bo nie można wykluczyć hipotezy, że wprowadzenie na rynek premiksu bez pszczelarzy jest możliwe. Fora internetowe są nieobliczalne i można na nich zrobić bardzo wiele, a nawet więcej. Tej abstrakcji nauka jeszcze nie ogarnęła, a Polacy są w większości bardzo przekorni i inteligentni, choć jełopów też nie brakuje. Moje pszczoły zakarmione, uzupełniają pyłek na niecierpku himalajskim..

Idę testować cyfrowy wabik na jelenie własnej konstrukcji. Mam nadzieję, że nie rozgonię rykowiska i nie zarobię kulki od dewizowca. Ciekawe, jak pszczoły w prapuszczy odbierały akustycznie rykowisko? Może był to sygnał, żeby zapasy gromadzić nad głową?

Piłka u bartników brukselkowych i w trójmieście.


Prezydent pięciu pni.

#37 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1016 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 06 wrzesień 2017 - 13:21

Załączam oświadczenie, które przed chwilą otrzymałem.

Załączony plik  Oświadczenie Biobalance.pdf   1,13 MB   218 Ilość pobrań

 

 



#38 an500

an500
  • Użytkownik
  • 197 postów

Napisano 06 wrzesień 2017 - 14:59

Panie Prezesie, dlaczego tak pozno?. 

Cos z ta druga zmiana nie tak?



#39 Piotr_S

Piotr_S
  • Moderator
  • 1016 postów
  • Lokalizacjakoło Radomia

Napisano 06 wrzesień 2017 - 16:08

Nie mogę oceniać. Mam za mało danych by być sędzią. O sympatiach już pisałem. Pozwolę sobie na nie mieszanie jednego z drugim.

#40 robinhuud

robinhuud
  • Użytkownik
  • 2789 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 06 wrzesień 2017 - 19:12

Na początek pozwolę sobie wkleić oświadczenie jako obrazek jpg, by łatwiej było się odnosić.

77135161563101192657.jpg
70499488441998053691.jpg

 

Jako czarny pijar i osoba najbardziej popełniająca czyny mające ponoć na celu dyskredytację Apiforte uznałem za potrzebna publiczne wydanie oświadczenia o oświadczeniu. A więc oświadczam, że apiforte mi wisi i w tym wątku pojawia się tylko marginalnie w roli statysty. Mnie interesują dwa preparaty vitaeapis i apisplus. Klasyk mawiał: konie kują, a żaba łapkę podstawia. Mam gdzieś zachowania higieniczne i behawior pszczółek, chociaż są one bardzo ważne. Tutaj dyskusja toczy się nad przyczynami tego, dlaczego Biobalance zaopatruje cichcem rumuńskich pszczelarzy w polski preparat osłaniający ich pszczoły przed neonikotynoidami, a Polaków NIE! W tym kontekście oświadczanie w oświadczeniu prezesa Klata o trosce o polskich pszczelarzy może być pustosłowiem. Pan Prezes Klat w oświadczeniu oświadcza o wszystkim, tylko nie o najważniejszym, a więc mam prawo domniemywać, że grzech przemilczenia popełnia celowo, lub oświadcza o forum Polanki nie czytając go. Czyni w mym odczuciu trochę podobnie jak HGW nie oświadczając o kamienicy i HGW jak to się skończy. Mnie kompletnie nie interesują zakulisowe zabawy w patenty i licencje. Niemniej jednak obserwuję wydarzenia w europejskim biurze patentowym i jego odpowiedniku w USA. Podnoszone tam zarzuty w stosunku do zgłoszenia patentowego prof. Gagosia są dla mnie na etapie rozpatrywania wniosku o patent czymś naturalnym i bardzo dobrze, że takowe są. Jakieś niejasne sugestie idące w kierunku bym się domyślił i sam wpadł na określenia „plagiat”, czy „wtórny wynalazek” odbieram na tym etapie jako przedwczesne i nie mnie je oceniać. Przejrzałem te wątpliwości urzędów patentowych i muszę subiektywnie powiedzieć, że sugerowane małpowanie Hop Guardu kompletnie mnie nie przekonuje, bo tenże został stworzony do walki z warrozą, a nie do uodpornienia pszczół na neonikotynoidy. (jak są zainteresowani trudnym do rozczytania anglojęzycznym źródełkiem – zalinkuję) Tutaj należy spokojnie poczekać i albo będziemy profesorowi Gagosiowi gratulować, albo nie. Jeżeli nawet nie uzyska tego patentu, to nie znaczy że kogoś małpował.

Prezes Klat tak się skupił na marginalnym i niewielu interesującym apiforte, że nie napisał ani słowa o swym flagowym produkcie - apisplusie. Wspomina o stronie apiforte.pl, a nie wspomina o stronie apisplus.com, która zniknęła.i zostałem bez niej jak dziecko we mgle z rozbudzonym apetytem. W reklamie apisplusa są zywcem wykorzystywane wyniki badań apiforte, co nie wymaga jak widać wyjaśnienia. Kto jest włascicielem formuły apisplus i poproszę o ewentualny numer patentu. Umowa licencyjna i jej szczegóły mnie nie interesują. Chciałbym wreszcie w Polsce kupić swym pszczołom coś porządnego, polskiego, legalnie. Mam dosyć paplania się w błocie różnych chemikalii produkowanych przez amatorów w garażach, ze środków ochrony roślin, przemycanych z unijnych peryferii przez działaczy pszczelarskich dla mamony, różnych klartanów, rapicidów, czy śmierdzących kości wołowych pakowanych pszczołom do ula. Panie prezesia Klat, niech Pan nie bierze tego do siebie i nie określa tego wątku jako akcja dezinformacyjna, bo nie jest moim celem konkurowanie z Panem o ryneki ani zlizywanie mu masełka z chleba. Jeżeli rzeczywiście zależy Panu na pszczołach i pszczelarzach, to proszę o przeorientowanie i ponowne przeanalizowanie sprawy. Jeszcze nic nie jest stracone, a mamy wiele mgły na oczach i zwykłej niewiedzy. Jako potencjalny klient Pana firmy (dotyczy tylko apisplusa) przydzielam sobie sam prawo do głupoty i błaczenia we mgle. Pana rola polega na wyprowadzeniu mnie z tej mgły. Jak ma Pan problem, to proszę wyjaśnić przyczyny zniknięcia witryny apisplus.com i zatrudnić w firmie kogoś trzeciego - jakiegoś prawdziwego specjalistę od marketingu.

Jak już się rozmachałem i ośmieliłem zwracać prezesowi uwagę, to zwrócę takowąż również drugiemu. Według mnie umieszczenie monotematycznego oświadczenia prezesa Klata w tym wątku jest nie na temat. Bardziej własciwym byłby równoległy wątek z filarem w postaci apiforte http://forum.spp-pol...orte/#entry6684. Wracając do porównania do HGW po dzisiejszym dniu już nie szukam różnicy między koniem, a koniakiem, a raczej między filarem i słupem.


  • czarg lubi to
Prezydent pięciu pni.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych