Skocz do zawartości


Najbardziej lubiana zawartość


#14721 Forum Polanki

Napisane przez Karpacki w 21 styczeń 2019 - 11:16

Zakładanie nowych tematów na tym forum, przestało mieć jakikolwiek sens.  Jaki by nie był jego temat, i tak wszystko zostanie sprowadzone do tego samego. Przykładem powyższa dyskusja kolegi Daro, z  Piotrem_S.   Nie mam już pewności , czy to co obecnie napiszę ma sens, ale tak jak niektórzy, "rzucają się na klawiaturę" aby "dokopać " komuś , kto się akurat odezwał, a nie jest darzony sympatią przez czytającego, tak ja czuję potrzebę i obowiązek , działania w obronie przyzwoitości na tym forum, a tym samym, w obronie dobrego imienia Polanki , gdyż jest to organizacja do której należę, i o której opinia , nie jest mi obojętna.

Nie dalej jak wczoraj, ukazało się na tym forum kilka wpisów , daleko wykraczających poza określone regulaminem normy, za które , zresztą słusznie, kolega Piotr_S, "obiecał" autorowi tych wpisów ostrzeżenie. Po niedługim czasie w wątku pt. "Robinhuud do spowiedzi" , ukazał się wpis, tego samego autora, który zawierał inwektywy ubliżające już nie wybranym użytkownikom tego forum, a wszystkim którzy z niego korzystają i czytają wpisy na nim umieszczane.  Miałem nadzieję, że zareaguje na to ktoś z grupy moderatorów, których jak wiadomo, mamy na tym forum sześcioro. Niestety, do późnego wieczora, żadnej reakcji nie było. Pomyślałem , że być może oczekują oni na formalne zgłoszenie, zachowując się jak policjant, który stał się świadkiem przestępstwa, ale nie reaguje , czekając na formalne zgłoszenie.

Niestety, dziś wątku o spowiedzi już nie ma, i nie widać też żadnych działań, które powinny być skutkami umieszczenia tych obelżywych wpisów. Ich autor nie ma nawet tego pierwszego ostrzeżenia, które "obiecał mu" kolega Piotr_S. 

Jak to rozumieć ???  Gdyby obelżywe słowa dotyczyły tylko wybranej osoby , czy osób, mogli by oni w duchu politowania , stwierdzić, że nie mają za złe tej zniewagi, i poprosić administratora forum o "przymknięcie oczu" na ewidentne złamanie jego  regulaminu . Jednak w tym przypadku obelżywe słowa i epitety, odnosiły się do wszystkich członków Polanki , i wszystkich użytkowników tego forum, także tych, którzy członkami Polanki nie są.  Jak się to ma do zasady, zawartej w większości statutów organizacji jakie znam? Że członek organizacji powinien dbać o dobre imię tej organizacji i jej członków.???

Na tym forum , nieco wcześniej, umieściłem wątek pod tytułem "Równi i równiejsi wobec prawa". Dotyczył on równego traktowania podmiotów gospodarczych, zajmujących się produkcją uli i sprzętu podlegającemu refundacji.  Dziś wypadało by utworzyć wątek "Równi i równiejsi wobec Regulaminu Forum" .  Oczywiście tworzenie takiego wątku, nie ma sensu, bo i tak tematem jego stanie się KOWR i KPWP,  jak wyżej.

Piszę o tym , nie dlatego że nie mam co robić, czy dlatego że "wiosną tak już jest" . Piszę dlatego , że należy walczyć o szacunek tak dla organizacji w której się jest, jak i do sytuacji forum , na którym się pisze.  Zdarzenia jakie aktualnie mają miejsce, stawiają duży znak zapytania, o ten szacunek i opinię. Oczekuję od osób , które z racji pełnionych funkcji w tej organizacji mają do tego prawo, aby z niego skorzystali dla dobra Polanki i tego forum, określiły co podjęły w tej sprawie, i czego nie podjęły , pomimo że należało? 

Pozdrawiam.




#15578 Nowa perspektywa finansowa

Napisane przez Karpacki w 13 luty 2019 - 09:31

 

Zmienić system refundacji na wypłacanie  kwot bezpośrednio pszczelarzom przez ARiMR, na podstawie:

1.Oświadczenia o stanie pogłowia,

2.Faktur/rachunków za zakupiony towar z listy określonej w KPWP.

............................................................................................................

Jeżeli pozostanie tak jak jest to wprowadzić obowiązkowe przetargi na dostawy w ramach KPWP dla związków, wszedzie tam gdzie jest to możliwe(wielu dostawców tego samego asortymentu).

Szanowny kolego . I po co ten drugi punkt. On przywraca te warunki na podstawie których działa dzisiaj funkcjonujący program. Proszę zauważyć , na co będzie stać kilku ulowego pszczelarza "z listy określonej w KPWP" ?  A może stać by go było, na zakup sprzętu od lokalnego producenta , wykonującego go po znacznie niższej cenie , jak ci  którzy dziś produkują na tzw refundację? A może złożył by się z kolegą, i zakupili by np. przyczepkę na Allegro , za 1200 złotych, i nie musieli za nią opłacać AC, a pszczoły by sobie nią  na pożytek przewieźli ?  Skąd u was taka , wprost chorobliwa dbałość, o interes firm, które podobne przyczepki robią za 6000 zł?  

Dopłata, to dopłata. I jedynym warunkiem jej otrzymania, powinna być deklaracja pszczelarza że posiada konkretną ilość rodzin pszczelich. Co najwyżej , deklaracja taka powinna być obwarowana odpowiedzialnością karną , w wypadku jej nieprawdziwości. i na tym koniec.

Pozdrawiam.




#5 Regulamin

Napisane przez Piotr_S w 13 wrzesień 2015 - 14:03

Zasady i reguły korzystania z Forum Stowarzyszenia Pszczelarzy Polskich Polanka

SPP Polanka w ramach świadczenia usługi Forum udostępnia Użytkownikom zasoby swojego systemu informatycznego, aby mogli oni prowadzić dyskusje na tematy związanie z pszczelarstwem. Prosimy pamiętać, że nie odpowiadamy za treść wypowiedzi zamieszczanych na forum przez Użytkowników. Nie ponosimy również żadnej odpowiedzialności za użyteczność, dokładność i kompletność informacji zamieszczanych przez Użytkowników. Stosując się do nich w praktyce pszczelarskiej, robicie wszystko na własną odpowiedzialność.

Treść wypowiedzi wyraża opinię jej autora. Jeśli z jakichś przyczyn stwierdzisz, że czyjaś wypowiedź Ci nie odpowiada, łamie zasady korzystania z Forum lub obowiązującego w Polsce prawa, możesz poinformować o tym administratorów, używając przycisku "zgłoś" zamieszczonego pod każdym postem. Administratorzy dbają o porządek i zgodność wypowiedzi z zasadami korzystania z Forum i po otrzymaniu stosownej, wiarygodnej informacji, na podstawie oceny własnej usuwają niezgodne posty lub przy naruszeniach mniejszej wagi usuwają niezgodne fragmenty postów umieszczając własne komentarze dotyczące przyczyny ingerencji. Administratorzy nie będą w żaden sposób ingerowali w treści postów bez pozostawienia stosownego komentarza.

Pisząc na Forum zgadzasz się nie używać Forum do zamieszczania materiałów niezgodnych z zasadami wymienionymi szczegółowo poniżej oraz zgadzasz się nie zamieszczać materiałów chronionych prawem autorskim, chyba że dysponujesz prawami do nich lub zamieszczenie tych materiałów nie stanowi naruszenia praw autorskich.

 

Zasady korzystania z Forum SPP Polanka

Forum to miejsce, w którym można dyskutować na każdy temat związany w jakikolwiek sposób z pszczelarstwem. Aby jednak zachować porządek i wzajemny szacunek między Użytkownikami, należy przestrzegać kilku podstawowych zasad:

 

  1. Na Forum nie umieszczamy komentarzy lub odnośników (linków) do stron internetowych, które naruszają prawo, w szczególności:
    • zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);
    • zawierają treści pornograficzne (art. 202 par. 1 Kodeksu karnego);
    • propagują alkohol (art. 2 (1) Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z dnia 26 października 1982r.);
    • propagują narkotyki i inne środki odurzające (art.1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 24 kwietnia 1997r.);
    • obrażają osoby publiczne lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami dowolne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);
    • obrażają narodowości, religie, rasy ludzkie (art. 23 Kodeksu cywilnego oraz art. 194 - 196 Kodeksu karnego);
    • przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.).
  2. Ponadto nie zamieszczamy komentarzy, które:
    • są bezpośrednimi atakami na interlokutorów,
    • zawierają odnośniki (linki) do stron www naruszających prawo lub dobre obyczaje,
    • zawierają dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe należące do innych osób chyba, że dane te są zamieszczone przez te osoby na ogólnodostępnych stronach internetowych prowadzonych przez te osoby lub są to dane własne osób je zamieszczających.
    • są reklamami a nie są one umieszczone w dziale "Giełda / Ogłoszenia"
    • są spamem, czyli nie mają nic wspólnego z tematem wątku
    • nawołują do agresji,
    • są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej.
       
  3. Stosujemy się do zasad Netykiety. W szczególności nie obrażamy innych forumowiczów.
  4. Wątki należy zakładać w odpowiednich dla nich działach, w razie potrzeby będą przenoszone do właściwych ale stosowanie się do tej zasady ułatwi pracę moderatorów.
  5. Przed założeniem wątku prosimy sprawdzić, czy podobna dyskusja już się na Forum nie toczyła (pomocna tu będzie wyszukiwarka na Forum – opcja "Szukaj" w menu Forum).
  6. Dział "Hyde Park" przeznaczony jest dla dyskusji na tematy dowolne, w szczególności na komentarze własne dotyczące dowolnych spraw.
  7. Posty zawierające kłótnie, wyzwiska czy nie poparte dowodami oskarżenia będą usuwane lub przenoszone do archiwum administratorów.
  8. Nie piszemy dużymi literami, zwłaszcza w temacie wątku.
  9. Nie powinno się cytować długiej wypowiedzi tylko po to, by dopisać "Zgadzam się!" lub bezpośrednio się do niej odnieść. Cytujmy jedynie krótkie fragmenty, mające przypomnieć, o co chodziło w cytowanej wypowiedzi.
  10. Zabronione jest podszywanie się pod innych użytkowników Forum, w szczególności używanie takich samych lub bardzo podobnych awatarów oraz podobnych podpisów, jak osoby wcześniej zarejestrowane na forum. Administratorzy forum będą prowadzić arbitraż w sprawach spornych.
  11. Za łamanie zasad korzystania z Forum będą przydzielane punkty ostrzeżenia. Każde złamanie zasad korzystania z Forum oznacza dodanie 33% do wskaźnika ostrzeżenia. Trzecie ostrzeżenie jest równoznaczne z blokadą konta na okres jednego miesiąca. Konta forumowiczów notorycznie łamiących zasady korzystania z Forum będą blokowane bezterminowo.
  12. Ostrzeżenia będą wygasać z czasem – poziom wskaźnika ostrzeżenia będzie spadał o 33% po upływie dwóch miesięcy.
  13. SPP Polanka nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych na Forum przez Użytkowników.
  14. SPP Polanka zastrzega sobie prawo do edycji, skracania i usuwania komentarzy bez powiadamiania autorów. Komentarz wysyłany wielokrotnie publikowany będzie raz.
  15. SPP Polanka przypomina, że osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
  16. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne w związku z korzystaniem z Forum SPP Polanka jako Zarejestrowany Użytkownik. Administratorem danych osobowych Zarejestrowanych Użytkowników jest Stowarzyszenie Pszczelarzy Polskich "Polanka" z siedzibą w Pszczelej Woli, KRS nr: 0000236267
  17. Zarejestrowany Użytkownik, podając dane osobowe w formularzu rejestracyjnym:
    • oświadcza, że są one zgodne z prawdą,
    • wyraża zgodę na przetwarzanie tych danych (stosownie do ustawy z 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych, Dz. U. z 1997 r., nr 133, poz. 883 ze zm.) w celu realizacji usług dostępnych w ramach Serwisu.
  18. Każdy Zarejestrowany Użytkownik ma prawo wglądu do swoich danych, a także prawo ich poprawiania i żądania ich usunięcia. W tym celu należy zwrócić się do administratorów.
  19. Użytkownik publikujący swoje wypowiedzi na Forum niniejszym upoważnia nieodpłatnie administratorów do:
    • zapisywania publikowanych wypowiedzi w pamięci komputera,
    • publikowania i rozpowszechniania nadesłanych przez Użytkownika wypowiedzi w sieci Internet,
    • włączania ich (lub ich fragmentów) do innych utworów i tworzenia opracowań,
    • wytwarzania określoną techniką egzemplarzy, w tym techniką drukarską, reprograficzną, zapisu magnetycznego oraz techniką cyfrową w dowolnym formacie,
    • rozpowszechniania wypowiedzi na każdym nośniku audiowizualnym, a w szczególności na nośniku magnetycznym oraz wszystkich typach nośników przeznaczonych do zapisu cyfrowego, jak również w postaci drukowanej,
    • umieszczania wypowiedzi w bazach danych.
  20. O zmianach zasad korzystania z Forum będziemy informować na Forum. 

 

Zarząd SPP Polanka życzy wszystkim Użytkownikom satysfakcji z korzystania z naszego Forum.




#334 beleczki miedzyramkowe na zime

Napisane przez Karpacki w 08 październik 2015 - 12:45

Chciałem w tym temacie wkleić artykuł który mam w swoich zasobach komputerowych i nie udaje mi się.

Jak zimować pszczoły?

 

 

Zimowanie pszczół jest jednym z najtrudniejszych elementów gospodarki pasiecznej. Od pewnego czasu duża ilość pszczelarzy z coraz większą obawą oczekuje tego okresu, kiedy to pszczoły muszą zmierzyć się z warunkami, jakie przynosi ta pora roku, a coraz więcej trudnych do przewidzenia w skutkach elementów tego, co nazywamy przygotowaniem pszczół do zimowania.

Niektóre z tych utrudnień mają związek z warrozą i wszystkimi elementami z nią związanymi.

Jest to nie tylko destrukcyjna działalność samego pasożyta w rodzinie pszczelej, ale także skutki uboczne walki z nim. Pomimo upływu ponad 25 lat od momentu, kiedy pojawiła się w naszym kraju warroza, wciąż jeszcze przeważająca większość pszczelarzy jako główny a często jedyny sposób na walkę z tym pasożytem używa środków chemicznych. Znane są negatywne strony stosowania tych środków dla samych pszczół jak również i dla jakości produktów pozyskiwanych z ula i nie chodzi tu tylko o miód, o którym właściwie tylko myśli się przy zaleceniach stosowania chemii w ulach. Zagrożone są wszystkie inne a miód także, jako że pozostałości tychże środków odkładają się w plastrach i mogą przenikać do miodu, pierzgi, propolisu ale także negatywnie oddziaływają na rozwijające się w komórkach plastra larwy pszczele.

Pszczelarze zaczęli poszukiwać, więc sposobów na warrozę takich, które ograniczałyby jej rozwój już od wczesnej wiosny, poprzez pełnię sezonu aż, po okres późnego lata i jesieni.

Wiele z takich sposobów zostało opracowanych i z powodzeniem oraz korzyścią dla pszczół jest stosowane w wielu pasiekach. Niestety, wprowadzenie refundacji leków chemicznych wstrzymało ten pozytywny trend a w niektórych przypadkach spowodowało nawrót do tych środków przez niektórych pszczelarzy, którzy już byli skłonni zaprzestać ich stosowania.

Mamy tu do czynienia z socjotechniką no, bo jak mogłoby być coś szkodliwe, skoro państwo do tego dopłaca? Także jakość pokarmu, jakim musimy pszczoły dokarmiać też nie jest bez znaczenia. Coraz więcej zastrzeżeń jest do jakości cukru a także wykonywanych z niego syropów i mieszanek pokarmowych.

Te problemy będą niestety jeszcze przez pewien czas towarzyszyły nam w pracy pszczelarskiej gdyż rozwiązanie ich wymaga wielokierunkowych działań nie tylko środowiska pszczelarzy, ale także placówek naukowych i służb weterynaryjnych.

Są jednak także zagrożenia dla dobrego zimowania pszczół wynikające z tego, co czyni w tym zakresie pszczelarz. Tutaj potrzebna jest dobra znajomość biologii rodziny pszczelej i wynikających z niej potrzeb, aby maksymalnie pomóc i umożliwić pszczołom przetrwanie przez nie okresu zimowego. Bardzo duża różnorodność rodzajów uli, materiałów, z jakich są one wykonywane, rozmiarów ramek, szczegółów konstrukcyjnych powoduje, że aby dobrze przygotować pszczoły do zimy należałoby prawie w każdej pasiece opracować program indywidualny, niemniej jest kilka elementów wspólnych, które są ważne bez względu na czynniki, o których wspomniano wcześniej.

Wielkość gniazda.

Ustalając wielkość gniazda a więc ilość ramek, na których pozostawiamy rodzinę na okres zimowy, musimy podchodzić do każdej rodziny z indywidualną oceną. Ramek pozostawiamy tyle ile pszczoły dobrze obsiadają. Doświadczony pszczelarz potrafi to ocenić z pewnym wyprzedzeniem i jest to bardzo korzystne po to, aby można było rozpoczynać karmienie wtedy gdy ustalimy liczbę ramek dla tej rodziny a pozostałe odbierzemy z ula. Błędem jest wcześniejsze rozpoczynanie karmienia i w miarę ubywania pszczół odejmowanie ramek częściowo już zalanych pokarmem, nie do końca jeszcze przerobionym, który nie wiadomo czy przechowywać czy odwirować i wracać pszczołom a przy którym już pszczoły zmarnowały wiele energii tak bardzo potrzebnej im na czas zimy. Nie należy pozostawiać na okres zimy nieobsiadanych przez pszczoły ramek gdyż pokarm w nich złożony będzie w okresie zimowym wchłaniał wilgoć, robił się niebezpiecznie podatny na fermentację i „wylewanie się” z komórek. W następstwie tego atmosfera w ulu będzie dla pszczół niedobra zwłaszcza wtedy, kiedy w połączeniu z osypem na dnie ula może rozpocząć się pleśnienie, co powoduje wydzielanie się szkodliwych toksyn.

Miejsce na uwiązanie kłębu.

Jednym z istotnych warunków dobrego zimowania jest, aby pszczoły w obrębie, jaki zajmują na plastrach miały do dyspozycji niezalane pokarmem części plastrów. Przekarmienie i zmuszenie pszczół do zimowania na zalanych do samego dołu plastrach jest dla nich ogromnym utrudnieniem w utrzymaniu temperatury oraz z możliwością ogrzania się pszczół poprzez zmianę miejsca w kłębie. Pszczoły stygnące na skraju kłębu powinny mieć możliwość przemieszczenia się do takiego miejsca w nim gdzie jest wyższa temperatura, a taka może utworzyć się tylko w tej części gdzie plaster nie jest zalany pokarmem. Tam tylko mogą pszczoły poprzez bliskość ją utrzymać wchodząc częściowo w komórki, kiedy mogą wzajemnie przekazywać wytwarzane przez ich organizmy ciepło we wszystkich kierunkach a także odbierać je od swoich towarzyszek, które w tych kierunkach się znajdują. Przy uliczkach szerokości jednego centymetra, jedna pszczoła na pewno nie jest w stanie podzielić się ciepłem z drugą znajdującą się po drugiej stronie zalanego pokarmem plastra. Należy, więc stworzyć pszczołom warunki, aby przynajmniej jedna trzecia wysokości plastra nie była zalana pokarmem a mimo to wystarczyło go do wiosny i nie groził im spadek z głodu. Do tego jednak potrzebny jest …

Spokój i zacisze w ulu.

W wielu pasiekach sen z oczu pszczelarza spędza problem wilgoci powstającej w ulu w czasie zimowym i wszystkie negatywne skutki, jakie może ona przynieść w efekcie końcowym.

Problem ten stał się bardziej ostry, kiedy zaczęto stosować do budowy uli materiały nie wchłaniające a więc tworzywa sztuczne jak styropian, poliuretan, płyty pilśniowe czy inne, których można by wiele wymieniać, ale które powodują, że ul „nie oddycha”. Im bardziej szczelny i „nieoddychający” ul, tym większe znaczenie, jeśli chodzi o występowanie wilgoci mają wszystkie te błędy w przygotowaniu warunków zimowania, o których była mowa powyżej.

Można też zastosować takie pomocne pszczołom rozwiązania, które pozwolą na nie tylko poprawienie warunków samego bytowania pszczół, ale także na możliwość oszczędności w ilości zadanego pokarmu a tym samym także energii pszczół potrzebnej do jego przerobienia a w dalszej kolejności potrzeby jego ogrzewania i utrzymywania w dobrej jakości.

Wielu pszczelarzy stosuje różne w tej materii czynności. Podstawianie drugich korpusów, stosowanie wysokich dennic, osłanianie zewnętrzne uli od wiatru, to tylko niektóre z częściej stosowanych, które jednak nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty a które przyczyniają się do szybszego zużycia sprzętu w postaci korpusów, które mogłyby w tym czasie być przechowywane w suchym pomieszczeniu i nie niszczeć niepotrzebnie często przysypane śniegiem i zawilgocone. Opisywałem już kiedyś na łamach tego czasopisma wkłady, jakie umieszczamy na dennicy na okres zimy a które dostatecznie poprawiają warunki zimowe w ulu tak, aby pszczoły spokojnie zimowały, zużywały mniej pokarmu a wiosną wychodziły z większym zapasem energii, którą dzięki temu zaoszczędziły. Szczegóły budowy takiego wkładu przedstawiają zdjęcia. Taki wkład nazywany przeze mnie „wiatrołapem” wkładamy do ula po zakończonym karmieniu i przerobieniu przez pszczoły pokarmu. Szczególnie chodzi tu o odparowanie go do należytej gęstości,co byłoby trudne gdybyśmy zbyt wcześnie taki wkład umieścili w ulu. Wspomnę też, że również na łamach pasieki pozytywnie na temat stosowania tych wkładów wypowiadali się pszczelarze, którzy podczas pobytu w mojej pasiece je zobaczyli i u siebie zastosowali.

Możliwość komunikacji.

O warunkach dobrego zimowania można by jeszcze wiele mówić a temat na pewno jest zbyt obszerny, aby zamknąć go w jednym artykule. Jednak jest jeszcze element, który jest niezmiernie ważny a o którym wielu pszczelarzy w okresie ostatnich lat jakby zapomniało.

Dawniej we wszystkich typach uli przewidziane były deseczki powałkowe a w ulach korpusowych jednolite powałki umożliwiające pszczołom przechodzenie z uliczki do uliczki nad ramkami. Od czasu, kiedy ktoś wpadł na pomysł zastosowania listewek między ramkowych

rozpoczęła się zimowa gehenna pszczół. Wyobraźmy sobie, że pszczelarz „nie żałował” pszczołom pokarmu i zalał plastry prawie do dołu. Że nastąpił dłuższy okres mrozów, co zmusiło pszczoły do skupienia się bliżej środka ula i oddalenie się od jego zimnych ścian. U góry ramek zamknięte listewkami przejścia nie zawsze dobrze zakitowane, gdyż ciekawy pszczelarz jeszcze do późnej jesieni „grzebał” i coś tam chciał pszczołom „poprawiać”.

Jak więc w takim wypadku przebiega zimowla?  W miarę normalnie zimuje tylko jedna uliczka, najczęściej środkowa i to ta gdzie znajduje się matka. Pozostałe nie tylko, że mają ogromne kłopoty z utrzymaniem temperatury i brakiem możliwości wzajemnego ogrzania się to na dodatek czują się jak bezmatki. Pszczołom w okresie zimowym też potrzebna jest świadomość, że jest matka w ulu a dowiadują się o tym, kiedy rozprowadzany jest wśród nich hormon substancji matecznej. Jednak w tym przypadku czynność ta nie jest możliwa i pszczoły z uliczek, w których nie ma matki zaczynają się niepokoić, zaczynają jej szukać, rozchodzą się po plastrach i wiele z nich stygnie na jego skrajach lub ściankach ula. I celowo napisałem wcześniej, że tylko jedna uliczka zimuje „w miarę normalnie”. A to, dlatego że chociaż tam matka jest to i tak pszczoły te są niepokojone odgłosami, jakie dochodzą z uliczek odczuwających brak matki.

Konieczna, więc jest komunikacja między uliczkami taka, aby przez cały okres zimowania pszczoły mogły się nawzajem informować o stanie rodziny a główną informacją pozwalającą utrzymać spokój jest możliwość rozprowadzania między pszczołami substancji matecznej.

Kolejnym pozytywem wynikającym z takiej komunikacji jest możliwość dzielenia się zapasami gdyby z jakiegoś powodu w którejś z uliczek go zabrakło. Gdyby udało się policzyć ile pszczół, jeśli nie całych rodzin spadło w polskich pasiekach, dlatego że pszczoły nie miały możliwości przejścia na sąsiednie uliczki gdzie był pokarm a one zostały unieruchomione przez warunki tam gdzie go zabrakło, poznalibyśmy znaczenie tego elementu zimowli.

O ile,więc ktoś używa w ulach listewki między ramkowe w okresie sezonu, to na okres zimy koniecznie powinien założyć powałki. Powałki zresztą mają wiele pozytywnych możliwości dla dobrej opieki nad rodziną tak, że powinny jak najszybciej wrócić do łask pszczelarzy. Listewki ogromnie zwiększają pracochłonność prac pasiecznych a jedynym tłumaczeniem, jakie mają pszczelarze, którzy je stosują to łatwiejsze zapanowanie nad pszczołami, które nie wychodzą z kilku uliczek na raz, z czym nie zawsze umieją sobie poradzić zwłaszcza mniej doświadczeni z nich. Zastosowanie chociażby tych dwóch elementów omówionych powyżej a więc wkładów dennicowych oraz powałek pozwoli nam także na szybkie i efektywne wykonanie prac wczesnowiosennych jak i tych, które mają zadanie pomocy pszczołom w szybkim rozwoju .     O tym jednak już w następnym opracowaniu.

 

 

                                                                               Czesław Jung   

 

A jednak mi się udało. Być moze ktoś więcej skorzysta z tego tekstu bo jest on na czasie. Pozdrawiam.




#14892 Forum Polanki

Napisane przez lech w 25 styczeń 2019 - 08:34

Szanowny kolego. Skoro organizacja, działa dla dobra swoich członków , to oczywistym jest, że będą się wokół niej kręcić różni , którzy chcą się pokazać przydatnymi, a przy okazji też i zarobić. 

Trzeba przyznać , że robią to skutecznie.Dzięki temu mamy chory system wsparcia pszczelarstwa , który tak naprawdę nie wspiera pszczelarzy tylko osoby żyjące z pszczelarzy. Zamiast wsparcia do rodziny pszczelej mamy :

-np. Apiwarol dwa razy droższy jak na Ukrainie

-matki pszczele reprodukcyjne droższe jak na zachodzie Europy. Czerwiąca w kraju kosztuje  koło 300 zł a w Austrii czy Niemczech 60 Euro. W poprzednim roku ciężko było kupić taką matkę z sprawdzonym czerwieniem , a te z niesprawdzonym zazwyczaj czerwi co druga. Kiedyś z dofinansowaniem kupiłem od renomowanego hodowcy 40 matek  użytkowych sztucznie zapłodnionych bez sprawdzonego czerwienia i czerwiło kilka. Powoduje to duże straty rodzin bo rodzina , gdzie matka nie czerwi miesiąc nawet jak podda się inną matkę nadaje się tyko do łączenia.  Pszczoły po tych reproduktorkach są złośliwe.Dlatego matki kupuję tylko na zachodzie Europy bo tamte wszystkie czerwią i są bez zarzutu.

-bardzo drogi sprzęt pszczelarski.Proszę sprawdzić ile kosztują miodarki do wirowania miodu u Łysonia.

-marnej jakości szkolenia , które tak naprawdę są spotkaniami towarzyskimi. Dyplom mistrza pszczelarskiego uzyskałem w 1985 roku i wtedy szkolenia trwały co sobotę 8 godzin zajęć /oprócz lata/ przez dwa lata. Po dzisiejszych szkoleniach mistrzowie mają problem z wymianą matki.

 

Jedynie zakup przyczep pszczelarskich zasługuje na pochwałę. Aż strach jak dojdzie do dofinansowania paszy do karmienia pszczół , bo na pewno mocno podrożeje.Niestety nie karmię pszczół cukrem.

Proszę też zwrócić uwagę co się dzieje w sprawie neonikotynoidów . Według mnie nic się nie dzieje bo nie jest w interesie niektórych osób narażanie się Ministrowi Rolnictwa. Takich osób co żyją z pszczelarzy w kraju jest pewnie kilkaset osób dlatego należy ograniczyć ich wpływ w związkach i stowarzyszeniach pszczelarskich.




#10472 Dolnośląskie piekiełko

Napisane przez Piotr_S w 12 kwiecień 2018 - 21:41

Noooo ładnie. Przeczytałem to 3 razy trochę nie dowierzając i tak sobie myślę, że jeżeli wierchuszka PZP ma zamiar działać przeciwko pszczelarzom i torpedować integrowanie środowiska, być może nadchodzi czas, by zamiast walczyć o tę integrację jak najłagodniejszymi metodami właśnie pójść na konfrontację. Sądzę, że jeśli sytuacja tego wymaga, członkowie Polanki z uznaniem przyjmą pomysł zorganizowania zjazdu statutowego, w którym zmienimy strukturę organizacyjną na typowo terenową i kosztem wprowadzenia jakiejś opłaty ulowej na dużą księgowość i biuro, które z naszych pieniędzy będzie utrzymywane, zaczniemy po prostu przyjmować w nasze szeregi te koła i związki, które przedkładają działania na rzecz pszczelarstwa ponad działania na rzecz zarządów.

 

Chciałbym być dobrze zrozumiany. Jesteśmy różni choćby od pszczelarzy zawodowych, którzy mają nieco inne priorytety. To zrozumiałe. Trochę się tu będziemy być może ścierać ale uznając wzajemnie różne racje, zawsze znajdziemy kompromisy. Choćby z szacunku dla ich wkładu zarówno w rozwój pszczelarstwa jak i w wizję przyszłości jest miejsce i dla nich i dla nas. Nie ma jednak miejsca dla "środowiska działaczy", którego celem jest obrona własnych obszarów posiadania. Środowiska sztandarów i odznaczeń, które funkcjonuje w oderwaniu od pszczelarskiej codzienności. Kiedy to środowisko zaczyna jawnie podcinać gałąź, na której siedzi, może jednak warto nieco mu pomóc w tym podcinaniu by ograniczyć skalę zniszczeń. Pamiętacie wspólną konferencję T. Sabata z Ministrem Rolnictwa w przeddzień marszu w obronie pszczół? Nie chciało mi się wierzyć, że coś podobnego może się powtórzyć. To co, że w nieco mniejszej skali?

Od ponad roku to nie tak miało być, nie po to też kiedyś powstała Polanka, nie ma ambicji przejmowania władzy, chce tylko (i aż!) aby głos pewnej bardzo istotnej grupy pszczelarzy był słyszany. Polanka skupia bardzo wielu pszczelarzy nietuzinkowych, światłych i świadomych oczekiwanych kierunków. Wielu, nie bójmy się powiedzieć, mądrych. Próby marginalizowania ludzi mądrych zarówno z Polanki jak i spoza Polanki nie poprzez jeszcze lepsze inicjatywy a poprzez zamykanie ust nie spotkają się ze zrozumieniem. Jeśli trzeba będzie pójść na wojnę o wolność działania środowisk lokalnych, znajdziemy siły i środki.

 

Jeśli to niepotrzebne emocje nakierowały mnie na takie myśli, wyprowadźcie mnie z błędu. Chciałbym się mylić. Ale na pewno będziemy się bacznie przyglądać temu, co dzieje się w terenie.




#5434 A tymczasem w Sejmie...

Napisane przez Beton w 16 marzec 2017 - 08:19

Dopłata do żywej rodziny wg stanu na 30 kwietnia.Pieniądze wypłacane w ARIMR(po likwidacji ARR).

I żadne refundacje.




#16628 Jakie są korzysci z członkostwa w Polance

Napisane przez Piotr_S w 16 kwiecień 2019 - 20:26

Chodzi o maila z rezygnacją z członkostwa w Polance. Kolega w uzasadnieniu napisał, że kupił już wszystko, czego potrzebuje do pasieki i dalsze opłacanie składki przestało dla niego mieć sens.

Szczerze... uśmiałem się w duchu. Bo znam też inną, trochę podobną postawę, kiedy ktoś (ciągle bez nazwisk), napisał mi, że w idealizm to on nie wierzy, gdy prosiłem go o odrobinę zrozumienia dla osoby, która nie natychmiast zareagowała na jego prośbę, bo przecież ta osoba robi to zupełnie społecznie.

Wtedy odpowiedziałem, że jest u nas miejsce i dla takich jak on i dla takich, jak wspomniana osoba i jeszcze wiele innych osób, które robią coś wyłącznie dla satysfakcji z tego, że biorą udział w czymś pożytecznym.

Tak jak mówiłem w filmikach z samochodu, zapraszamy wszystkich, którym jest z nami po drodze i nie mamy zamiaru ściągać wszystkich, których tylko się da. Jakość ponad ilość.


#15383 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał czasowe zezwolenie na stosowanie zapr...

Napisane przez czarg w 07 luty 2019 - 15:30

Spójrzmy na sprawę nieco pod innym kątem.

Prof. Chorbiński został delegowany przez PZP do komisji d/s śor po to by reprezentować środowisko pszczelarzy,

być ich głosem i informatorem.

Zasiadając w komisji jako jeden z pierwszych zetknął się z informacją o zamiarze wprowadzenia neonikotynoidów.

Moje pytanie brzmi kogo powiadomił o tym fakcie, czy alarmował PZP, inne organizacje pszczelarskie, środowisko pszczelarzy?

Czy Prof. Chorbiński powiadomił w odpowiednim czasie władze Polanki o tym, że Komisja ds śor zajmowała się w 2017 i 2018 r opiniowaniem neonikotynoidów?

Zna telefony kontaktowe, adresy @ do członków Zarządu.

Jest przecież prelegentem na różnego rodzaju szkoleniach gdzie osobiście styka się z pszczelarzami, może swobodnie publikować w prasie pszczelarskiej i naukowej.




#14862 Forum Polanki

Napisane przez vega w 23 styczeń 2019 - 22:37

Fora internetowe znam od podszewki. Nie chodzi mi tu o mechanizmy techniczne ale o prawa rządzące forami internetowymi. Moja wiedza o nich jest praktyczna i wynika z ponad dwudziestoletniego uczestniczenia w różnych forach. Jednymi ( nie mylić z jedynymi) z wniosków jakie to doświadczenie pozwala mi wyciągnąć to m.in. takie, że anonimowość (czytaj podpisywanie się nickiem) rozzuchwala userów przez co pozwalają sobie na więcej (w negatywnym tego słowa znaczeniu). Drugim jest to, że fora, które nie dbają o poziom i na zbyt wiele pozwalają - wcześniej czy później tracą najwartościowszych uczestników, którym nie chce się walczyć z falą tzw. hejtu - tak naprawdę  nie po to oni na forum są userami by się wykłócać ale by czerpać wiedzę i się swoją wiedzą dzielić. Takie mam spostrzeżenia w tym temacie. Stąd byłą moja propozycja o podpisach... Propozycja bo nie zamierzam jej forsować na siłę jak nie ma chęci by to wprowadzić.




#14258 A tymczasem w PZP...

Napisane przez Beton w 06 styczeń 2019 - 17:41


Likwidacja konta na forum w związku z trwającym hejtem i brakiem reakcji ze strony administracji.




#13999 Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Republiki Słowackiej zatwierdziło wsparc...

Napisane przez czarg w 28 grudzień 2018 - 09:53

Bardzo proszę o napisanie krótkiego pisma do władz PZP i ewentualnie do zawodowych. Jedno pytanie. Czy jesteście Państwo za tym, ażeby polski pszczelarz otrzymał tzw. zapłatę za zapylanie na wzór Ministerstwa Rolnictwa Republiki Słowacji?

 

Popieram wniosek Jokaza, to co szczególnie ważne w jego propozycji to posługiwanie się słowem zapłata,

nie dotacja, nie dopłata, czy jakiś dodatek na wzór płatności obszarowych tylko właśnie zapłata, bo nie o jakąś jałmużnę idzie a o częściową rekompensatę za utrzymywanie zapylaczy w środowisku.




#13921 Dopłaty do roślin miododajnych

Napisane przez robinhuud w 23 grudzień 2018 - 18:04

Autorytet Ateny do mnie przemawia.To fakt nigdy nie zetknąłem się z totalnym brakiem pożytku, ale też nigdy nie założyłem pasieczyska w terenie niesprzyjającym w zawodowym prowadzeniu gospodarki pasiecznej, stąd niedostrzeganie że są rejony pozbawione pożytków

 

A może tak mapa Polski z zaznaczonymi pustyniami owadzimi i rejonami limitowanego napszczelenia? Również rejonami niedopszczelenia. W gminach nie było nigdy przedtem tylu speców od rolnictwa co obecnie.

Taka mapa mogłaby regulować logikę pszczelarzenia wędrownego. Oczywiście na tej mapie aktualne ogniska zgnilca.

Mi się to wydaje jakimś minimum cywilizcyjnym w XXI wieku. Ale widocznie nie możemy tego żądać, bo nie płacimy podatku :( .

Ponieważ sami nie wiemy ilu nas jest, władza może udawać, że nas nie ma. Ta sama władza upiera się przy dopłatach do upraw jabłoni, mimo że jabłka gniją, bo ich Władimir Władimirowicz nie lubi.




#8891 Buckfast - tak czy nie

Napisane przez pytla w 23 styczeń 2018 - 00:26

 

Nie powiem żebym przeczytała to coście nawypisywali, bo....i  po co, Szkoda czasu i atłasu.

Zresztą normalni ludzie o tej porze śpią.

 

Tyle tylko, że pszczelarzom (co nie trudno zauważyć) daleko do normalności.

 

:) no i kilku akurat pszczelarzy (na sto dwa), bo dwu znam osobiście jeszcze czuwa .

Pozdrawiam z konkluzją, że kto się naprawdę zetknął z Buckwastem  z prawdziwego zdarzenia jest "na tak". Co według mnie nie podlega dyskusji, bo wiedzą dlaczego.

No i mi sie rypła klawiatura. Co oznacza, że temat wyczerpany do dna.

 

Uf....poprawiłam. Dajcie spokój, bo w tym narodzie trudno o argumenty.

 

Niemniej jednak mając  w pasiece różne rasy pszczół słabość żywię akurat do tej (jakby tu rzec hybrydy), bo mnie urzekła i jest zaprzeczeniem  wszystkich negatywnych cech, które są jej tu przypisywane.

Za dwadzieścia parę lat też będziecie jeździć samochodami "na prąd" bez oglądania się na to co było.

To tylko kwestia refleksu...jak w pasiece.


  • tarczewski, polbart i LEON ZAWODOWIEC lubią to


#3152 NIK przygląda się pszczelarstwu

Napisane przez Karpacki w 12 sierpień 2016 - 07:30

Moją nadzieją jest, aby przy okazji tego prześwietlania, określono, kto rzeczywiście zarabia na tych programach, bo na pewno nie pszczelarze.

Wątpię jednak aby dane te zostały podane do wiadomości publicznej, bo gdyby wyliczenia były przeprowadzone rzetelnie, to najwięcej z takiego kształtu tych programów, zarabia budżet państwa i wybrane firmy. Całej reszcie tylko wmawia się że mają jakieś korzyści.

Niestety , ale działa to po części na takiej zasadzie jak kiedyś kiedy była wódka na kartki, to wykupywały ją nawet stare babcie , które nieraz miały życie zmarnowane przez pijaka w rodzinie, ale tłumaczyły że robią tak, żeby się kartka nie zmarnowała. Teraz na tej samej zasadzie trąbi się że jak się nie kupi miodarki za pięć tysięcy, to się jakieś środki zmarnują. Rzeczywiście, jeśli pszczelarz tego nie kupi, do budżetu państwa nie wpłynie około połowy tej kwoty. To się nazywa POMOC. Kpina.


  • Leziwo, czarg i leon lubią to


#14851 Forum Polanki

Napisane przez lech w 23 styczeń 2019 - 19:52

Obawiam się, że kluczem do wszystkiego jest jednak podwójne pytanie: "dlaczego warto należeć do Polanki" i "dlaczego nie warto należeć do Polanki"?

 

 

Spróbuje przewidzieć co się stanie jak Stowarzyszenie Polanka mocno się rozrośnie. Według mnie jak Polanka stanie się znaczącym Stowarzyszeniem zacznie się wokół niej kręcić pewna ilość różnych osób jak  ja to  określam nie żyjących z pszczół tylko z pszczelarzy. Będą to albo producenci sprzętu pszczelarskiego , lub hodowcy matek , lub importerzy miodu , lub naukowcy zajmujący się pszczołami  lub jeszcze to inne osoby dla chcące wykorzystać Polankę jako odskocznię w tym mało znani politycy.Tak się stało w PZP  i Stowarzyszeniu Pszczelarzy Zawodowych. Czytając czasopismo Pszczelarstwo proszę sprawdzić ilu jest pszczelarzy w Radzie Programowej.  Kto reprezentuje pszczelarzy w Komisji przy Ministrze Rolnictwa ds środków ochrony roślin. Czy myślicie koledzy  ze oni nas reprezentują tam czy siebie. Z tego co na forum można stwierdzić już jedna osoba promuje wykorzystując Polankę swój produkt na neonikotynoidy. Można na forum znaleźć informacje , że były jakieś gratisy a w zamian pewnie jest reklama. Tak to się zaczyna. Polski Związek Pszczelarski powoli się sypie i zdobycie nowych członków pewnie będzie możliwe. Jeżeli Stowarzyszenie nie zabezpieczy się w Statucie  przed takimi osobami pewnie za kilka lat będzie nieciekawie. Chyba mam dzisiaj słaby dzień i dlatego to napisałem. Z góry przepraszam osoby urażone.


  • daro, marbert i Borowy lubią to


#13997 2019 będzie rokiem Bandery i OUN

Napisane przez Borowy w 27 grudzień 2018 - 21:56

A moim zdaniem to tematy na forum zbowidu.
Po co, na co tutaj ?
  • Piotr_S, Atena i baru lubią to


#13566 Program poprawy warunków fitosanitarnych rodzin pszczelich poprzez wsparcie f...

Napisane przez jokaz w 06 grudzień 2018 - 20:14

Sprawa jest poważna. Dotyczy nie tylko wielkopolskich pszczół. Wkrótce takie programy ruszą w innych województwach i znajdą się kolejne grupy pszczelarzy które będą niezadowoleni z jakości węzy pszczelej. Dla mnie sprawa jasna. Węza pszczela ma być wolna od substancji ropopochodnych i innych. Zanim obcą węzę wstawię do ula poświęcę parę stówek i ją przebadam. Oczywiscie z kolegami z Klubu.
Tak więc, pracę Robina traktuję z szacunkiem. Bo komu by się chciało chodzić i wyjaśniać, dla dobra nas wszystkich?
Jak by było ok z węzą to Robin by nie robił rabanu. Jestem o tym przekonany.
  • maniek_mb, tarczewski i baru lubią to


#12454 Spotkanie jesień 2018 + szkolenie.

Napisane przez Karpacki w 03 październik 2018 - 10:57

Ja chciał bym zauważyć, że trochę nieprecyzyjnie został dobrany tytuł tego wątku. Sugeruje on, że będzie to szkolenie , i nic więcej. Bardziej właściwe było by, moim zdaniem , "Spotkanie jesień 2018". Jak mam nadzieję oprócz oczywiście wykładów , które są nieodłącznym elementem takiego spotkania, jest do omówienia wiele innych tematów, które mają związek z dalszym działaniem Stowarzyszenia w perspektywie nadchodzącego czasu. Trzeba poważnie przedyskutować temat, stale rozwijającego się liczebnie Stowarzyszenia, zwłaszcza w sytuacji wychodzenia ze struktur PZP kolejnych Organizacji, które nie ukrywają, że chętnie przystąpiły by do jakiejś , nieskompromitowanej grupy, gwarantującej godną reprezentację i zabezpieczenie interesów członków. Oczywiście że przy dotychczasowej  formie jaka funkcjonuje, dalszy wzrost liczebny naszego Stowarzyszenia , wymaga wprowadzenia nowych rozwiązań organizacyjnych, aby poradzić sobie z prawidłową i przejrzystą obsługi tych nowych członków. Trzeba poważnie zastanowić się nad tworzeniem struktur terenowych, co jakoby już samo się dzieje poprzez istniejące Kluby Polankowe w kilku miejscach.   To też powinno spowodować , powołanie jakiejś formy stanowiska osoby zatrudnionej , dla prowadzenia tych działań, które w swoim zasięgu, już nie są w stanie być wykonywane społecznie, przez kogoś z Zarządu. Tematów jest mnóstwo. Osoby pełniące funkcje w Zarządzie , powinny podzielić się zakresem obowiązków , aby nie doszło nigdy do sytuacji, że na jakimś ważnym spotkaniu, może zabraknąć reprezentanta Polanki.  

Jest jeszcze trochę czasu, aby i w tym kierunku przygotować się do dyskusji. Absolutnie nie na miejscu były by propozycje, aby zachować elitarność i wstrzymać się z przyjmowaniem nowych członków. Słyszałem i takie głosy, jednak uważam że Organizacja jaką jest Polanka, powinna dbać o wzrost ilości, oczywiście nie za wszelką cenę, ale chcąc mieć jakiś autorytet i znaczenie w środowisku, nie można zamykać się na wzrost liczebny członków. Jeśli ktoś uważa inaczej, niech nie kandyduje i nie przyjmuje funkcji, którym trzeba poświęcić trochą własnego czasu. O tym że się go nie ma , trzeba informować w momencie kandydowania, a nie dopiero , kiedy przyjęta funkcja wymaga od nas obecności w miejscach i czasie jaki jest do tego niezbędny.  Przy większej liczebnie organizacji, należy przewidzieć dla tego celu stosowny zwrot podstawowych kosztów.  Mając ewentualnie zatrudnioną siłę do obsługi Stowarzyszenia, proponuję wznowienie wydawania okresowego biuletynu informacyjnego dla członków. Nie wszyscy jak widać , korzystają z internetu, a dostęp do informacji o tym co dzieje się w Stowarzyszeniu powinni mieć. Może jakaś minimalna opłata za "Gazetkę Polankową" czy jak by się to nie nazywało, pozwoliło by przynajmniej zorientować się , o rzeczywistych potrzebach w tej dziedzinie. Zapraszam do dzielenia się uwagami. Pozdrawiam.


  • Piotr_S, jokaz i tarczewski lubią to


#15494 Nowa perspektywa finansowa

Napisane przez Borowy w 09 luty 2019 - 17:02

Organizacje pszczelarskie w ogole nie powinny sie dotacjami zajmowac.
  • pytla, marbert i Krzyżak lubią to